Jump to content

Scorpix

Akademia CD-Action [GAMMA]
  • Posts

    2,377
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Scorpix

  1. W Origin i Odyssey spędzasz poza Animusem bardzo mało czasu. Niecała godzina gameplayu, z czego w Odyssey nie napotykasz żadnych wrogów. Bohaterka jest jednak ta sama, więc moim zdaniem warto ograć oba tytuły tym bardziej, że dużo mechanik różni się od siebie, bo gry robiły dwie ekipy. Jak chcesz jednak wsparcie na bieżąco, to wyborem jest Odyseja.
  2. Mam w Odyssey ponad 100 godzin ograne oraz zrobioną platynę. Tylko raz mnie z gry wywaliło. Do tego do Odyseji co pewien czas dochodzi nowa zawartość. BTW: Nie wierz w te opowieści o grindzie od 15 levelu. Rób odpowiednie questy i znaki zapytania, a będziesz dostawał od groma doświadczenia.
  3. @goliat W Syndicate mieliśmy chyba jednak 2 bohaterów, którymi można było grać na zmianę. Tutaj wybieramy Alexiosa lub Kassandrę i musimy grać nim/nią do końca. Zarzuty Wojmana007 są już jednak zasadne.
  4. W temacie Fortnite "Najlepszy nieautoryzowany przewodnik" wygraj książkę. wczoraj, 16:29 Quassimodo Serio?!?! Ku!@a serio książka do tej gufnianej gry?! Kto to napisał i kto to wydał?
  5. dzisiaj, 1:16 tomalziom Mam na was wysra.... będe pisał jak chcem mam gdzieś wasze kropki i przecinki
  6. Czyli jak napiszę, że jestem z CDA od 1998 roku i numeru, gdzie na okładce do kupna zachęcał Gex i Timeshock, to jestem uprawniony do krytyki twojej wypowiedzi? Po pierwsze, tekst potrafi być bulwersujący, ale do tego tytułu pasuje idealnie. Po drugie, ile lat ma to dziecko, że tak mogło się zbulwersować? Przecież w CDA już wcześniej zdarzały się mocne teksty, więc jako czytelnik od 2000 roku powinieneś najpierw sprawdzić, czy wszystko jest tam w porządku. Czy w ogóle to dziecko istnieje? Po trzecie, CDA to nie jest autorytet. Autorytetem to powinien być rodzić, który pokazuje dziecku świat, a nie jakiś kawałek papieru z tekstem napisanym przez osobę, którą prawdopodobnie znasz tylko po pseudonimie. Telewizja to też autorytet? Po czwarte, Tekst erotyczny to nie to samo co tekst pornograficzny. Ja tam żadnego problemu z tym tekstem nie stwierdziłem. Ogólnie numer dobry i publicystyka mocno na plus.
  7. Pady do Xboxa działają bez zarzutu. Z pozostałymi nie wiem.
  8. Pisałeś do nich na support lub dzwoniłeś do nich? Ewentualnie spróbuj to: https://forums.ubi.com/showthread.php/978574-PERMANENT-FIX-Stutter-Issue-Fix-For-NVIDEA-Users!-Forums
  9. @Scouser Z tego co wiem, to nie dostajesz wszystkich paczek na raz, ale jedną na tydzień.
  10. W temacie: [Nadgodziny] Nah dzisiaj, 14:45 tomalziom jeb mnie to jestem mieszkam i pracuje w polsce a nie w zasranej ameryce
  11. W temacie „Free Guy”: Ryan Reynolds zagra człowieka, który odkrył, że jest enpecem w grze dzisiaj, 14:40 chomik3109 głupi jak [beeep] xd
  12. Masz napisane dokładnie na stronie z opisem pełnej wersji w CDA. W czerwonej ramce.
  13. dzisiaj, 13:46 luQ89 @robin81 "Polski" rząd może co najwyżej na poważnie wylizać dupę żydkom Terminated - bo to nie pierwszy raz [smg]
  14. Chyba trzeba utemperować kolejnych: https://www.cdaction.pl/news-54298/monster-hunter-world-sprzedaje-sie-na-pc-jak-swieze-buleczki.html dzisiaj, 21:29 DEO nie jesteśmy na 'ty' siusiaczku </3 dzisiaj, 20:35 Shaddon @greedoskWytłumacz mi jedno: dlaczego forumowiczowi X wolno bez pardonu rzucić, że "optymalizacja jest całkowicie spieprzona", a jednocześnie forumowiczowi Y odmawia się prawa do przedstawienia własnych doświadczeń? Ponadto, skoro już silisz się na szyderstwo, to pokaż mi jedno zdanie, w którym stwierdzam, że "port jest dobry". Choć jedno. Śmiało, wyzywam cię.@DEOPiszę, co uważam, dupku. Jeśli twoim zdaniem to objaw fanbojstwa - mam to gdzieś. Byle byś się tylko własnym hejtem nie udławił, bo życia żal. dzisiaj, 17:13 DEO Ps panie shaddon nie posraj się pan już, bo nie wiem ile można mieć lat pisząc tak uber fanboyowskie komentarze nie pozwalające zarzucić krytyki innym i sztucznie pisząc bzdury że gra wygląda lepiej niż wiedźmin 3. Jak już to jest na poziomie wiedźmina 2,5, a wymienionym przeze mnie poprzednio grom na konsole nie sięga do pięt grafika. Na kompie wyższe tekstury w porcie nie dają prawie nic i to na jakim sprzęcie jeszcze. Więc nie dość że gra jest mocno średnia (dla mnie słaba) to optymalizacja tragiczna. Utemperowani [smg]
  15. Pewnie uznali, że skoro przetrwał sesje z Ghostbusters z zeszłego roku i nie złożył pozwu o znęcanie psychiczne poprzez zmuszanie grania go w takie badziewie, to przetrwa wszystko i jest mu wszystko jedno co mu się da do ogrania.
  16. W New Vegas jest trochę odwołań do 1 i 2, ale nie są to istotne rzeczy, które są istotne do dobrej zabawy. 3 dzieję się na wschodnim wybrzeżu, więc nie ma tam żadnych powiązań z NV. Nawet jeśli umknie Ci jakiś smaczek, to w tej grze na tyle dużo ciekawych wątków, że nie będzie Ci to przeszkadzać. Jakbyś chciał wiedzieć coś więcej, to napisz w tym temacie, co Cię interesuje.
  17. Fallout: NV powstał na tym samym silniku, co Fallout 3, więc pod względem graficznym zbyt wielkiej różnicy nie ma. Z bugami już jest lepiej, aczkolwiek czasem się zdarzają. Do systemu wywaliło mnie chyba tylko raz, a mam przegrane ponad 70 godzin. Taki urok tego silnika. To co wyróżnia New Vegas to fabuła i świat, które są o wiele lepsze od tych z 3. Dość powiedzieć, że niektóre postacie poboczne mają więcej charyzmy niż główni NPC w Fallout 3, częściej korzysta się z umiejętności pobocznych jak speech, repair, science czy lockpick, aby omijać walkę lub naprawiać systemy (w tym obronne). Początek jest nieco nudny, ale z czasem gra coraz bardziej się rozkręca. Dodatkowo o ile w 3 granie nie do końca miłą postacią było w dalszym etapie nudne, to w New Vegas cały czas mamy możliwości trollowania ludzi i wpychania ich do śmiertelnych pułapek lub sytuacji (np. możesz wmówić niewolnikom, że rozbroiłeś ładunki w zamku, co jest nieprawdą ). Powiem tyle. O ile od Fallout 3 i 4 oraz Skyrim mocno się odbijałem po maksymalnie 5 godzinach, to od Fallout: New Vegas czasem nie mogłem się oderwać.
  18. Wynika to raczej z faktu, że większa część graczy swój pierwszy kontakt z opowieściami o Geralcie miała w grze, więc ta wizja stała się dla nich jedyną prawidłową. Nawet nie muszą czytać opisu postaci, bo dla nich Geralt, Triss czy Lambert będą wyglądać dokładnie jak w grze, a nie tak jak ich Sapkowski opisał w swoich książkach. CDPR odwalił kawał dobrej roboty, ale niektóre postacie mi nie pasowały.
  19. W Fallout 2 to było o wiele lepiej zrobione. Po prostu czasem ma się swoją wizję wyglądu świata i postaci (serialu nikt nie brał na poważnie). Wtedy przychodzi CDPR i nagle okazuje się, że nasza utarta wizja nie zgadza się ze światem pokazanym w Wiedźminie 3 i taki wygląd uznaje za jedyny prawidłowy spora część świata. Chyba w recenzji dodatku Krew i Wino Smuggler był rozczarowany wizją pewnej postaci, bo kompletnie inaczej ją sobie wyobrażał.
  20. Asasyn na pewno czerpie nieco mechanik z Wieśka, ale oprócz tego nie kojarzę gier, które w znacznym stopniu mogły się inspirować tytułem CDPR. System walki Horizon to inna bajka. System walki w Wiedźminie 3 już w dniu premiery nie był dobry, ale swoją rolę spełniał. Trochę naciąganym przykładem może być Jedi Academy czy Jedi Outcast, gdzie bohater korzystał z miecza oraz mocy. W przypadku gier ze świata Star Wars system walki był po prostu lepszy i bardziej zróżnicowany, Nie czuło się znużenia, ale potęgę naszej postaci. BTW: Jakie standardy masz na myśli? Bo system walki w Wiedźminie też nie jest specjalnie odkrywczy. Tutaj mogę się połowicznie zgodzić. O ile rzeczywiście fajnie jest pochodzić po Novigradzie, spotkać Vesemira czy powalczyć z potworami znanymi z kart wiedźmińskich książek, to z drugiej strony fan opowiadań i sagi może poczuć się trochę rozczarowany, że jego wizja świata i bohaterów jest całkiem inna niż to co widzi na ekranie swojego monitora/telewizora.
  21. Raczej za drugim razem, a powyższe zaczęły dawać się we znaki pod koniec grania w Wieśka 3, czyli 90 godziny. Grałem już chyba w za wiele gier i po prostu widziałem elementy lepiej lub gorzej zrobione. Wiedźmin 3 moim zdaniem nie robi żadnego elementu perfekcyjnie, ale jako całość prezentuje się zacnie. Muzyka wciąż jest bardzo dobra. Cóż. W trylogii może był najlepszy, ale na tle pozostałych gier jak wspomniany przeze mnie Horizon Zero czy NioH wypada bardzo blado. Pamiętajmy, że 1 była robiona na silniku Aurora, który był przystosowany do tworzenia cRPGów takich jak Neverwinter Nights.
  22. Z tym deszczem to chyba był jakiś bug, o którym CDPR już zapomniał, bo skupili się na dodatku Krew i Wino. Co do Wiedźmina 3, to miło go wspominam, ale choć zbierałem się do 2 podejścia, to nie udało mi się. Gra jest bardzo dobra, ale te znaki zapytania oraz śledztwa robione na jedno kopyto po pewnym czasie zaczynają nużyć. Otwarty świat już nie jest taki wspaniały, bo ten element moim zdaniem zrobiono lepiej w nowym Asasynie, gdzie człowiek czuje, że żyje sobie w tej uproszczonej wersji Starożytnego Egiptu. Walka i Płotka również mocno się zestarzały. Ludzie często bronią systemu fechtunku mieczami, których ich zdaniem jest świetny, bo jest prosty, ale w takim Horizon Zero: Dawn pojedynki z dużymi bestiami to niezapomniane przeżycia, gdzie szukamy słabych punktów wroga i korzystamy z przygotowanego przez nas arsenału. Tutaj z grubsza wystarczą jaskółki, znak Quen odnawiany za każdym razem, gdy zejdzie cd oraz najmocniejszy miecz, jaki udało nam się wykuć/kupić u kowala i jedziemy przed siebie. Mod to poprawia, ale to jedna ze skaz Wieśka. Gra na pewno wyróżnia się pozytywnie na tle fabularnym i dialogowym, gdyż nie traktuje ludzi jak dzieci, które prostytutki uważają za potwora z nocnych bajek. Z drugiej strony CDPR przydałby się ktoś na miarę Chrisa Avellone'a, który dokonałby ostatecznych szlifów w formule. Questy w Fallout 2 czy Fallout: New Vegas, to wciąż czołówka zachodnich RPG, do której Wiedźmin się zbliżył, ale ostatecznie nieco zabrakło do ideału. Pomysł na te 16 DLC też nie był do końca trafiony, bo pod względem zawartości, wyglądało to jak wycięta zawartość, która była gotowa na miesiąc przed premierą. Serce z Kamienia, choć jest dobrym DLC, też sprawia czasem wrażenie wyciętego z podstawki. Pod względem fabularnym jest niewiele większe od wątku Krwawego Barona. Dopiero Krew i Wino mogę uznać jako normalne DLC do gry. Oprócz tego były problemy z ekwipunkiem, powtarzalność znaków zapytania, nierówna jakość Skelige, które wypadło gorzej od Velen. Pomimo tego gra daje dużo frajdy i każdy powinien przejść ją chociaż raz. Czy to najlepsza gra w historii, jak to niektórzy twierdzą. Według mnie NIE. Top 10 na pewno, ale nic więcej.
  23. W temacie [Nadgodziny] Cholera, drzwi są zamknięte. dzisiaj, 16:26 korinogaro Blizzard to w ogóle ostatnio takie po*eby że banują graczy za rzeczy których gracze nie zrobili w grze...
  24. @Arlekin CDPR nie kreuje nowego świata, lecz umieszcza jego akcję w świecie wykreowanym w Cyberpunk 2020. W podręcznikach ten świat jest dokładnie opisany. Wyzwaniem dla CDPR będzie stworzenie nowych postaci, które pasują do tego uniwersum, ale patrząc na to, jak poradzili sobie w Wiedźminie 3, to można być spokojnym. Będziemy uczestniczyć w swoistej sesji RPG, gdzie to CDPR jest Game Masterem.
  25. Każda część ma swoją własną fabułę, a cała trójca jest ze sobą w mniejszym czy większym stopniu powiązana, ale nie przeszkadza to w śledzeniu wydarzeń. Poczytaj o głównych założeniach fabuły, czyli o 4 duszach, Gwynie itd. i tyle wystarcza.
×
×
  • Create New...