Jump to content
  • entries
    132
  • comments
    1,062
  • views
    156,719

Królestwo pod Górą VIII


FaceDancer

1,822 views

 Share

Armia krasnoludów wyruszyła na południe i zadała Easterlingom kilka dotkliwych ciosów. Jednak świeże armie wciąż przybywały. Szczęśliwie udało się zdobyć dwa utracone wcześniej przez sojuszników z Dale miasta - Riverrun i Grasgard.

wymiana_uprzejmo_ci.jpg

Armia Dwalina staczała bitwę za bitwą, a jej szeregi ciągle topniały. Generał przeprawił się na drugi brzeg rzeki i rozbił wrogie wojska, które zapuściły się najdalej na zachód. Obie strony natarły na siebie z furią. Zarówno jedni jak i drudzy używali morderczych katapult. Wystrzelony pocisk mógł spopielić w jednej chwili kilkudziesięciu żołnierzy. Geniusz Dwalina wziął górę nad jego vis-a-vis ze wschodu.

circle.jpg

Easterlingowie wiedzieli, że muszą wykorzystać swoją przewagę liczebną, więc skierowali przeciwko nowemu zagrożeniu aż trzy swoje armie. Czekali tylko na okazję, żeby odciąć krasnoludom drogę odwrotu i zmiażdżyć ich w jednej walnej bitwie. Dwalin nie zamierzał czekać na ruch przeciwnika. Uderzył w najsłabsze miejsce, na armię blokującą drogę odwrotu na zachód. Wybił ją do nogi, a zwiadowcy usłyszeli dźwięk rogów. Nie były to jednak zawołania bitewne Easterlingów.

friends_and_allies.jpg

Armia elfów wyłoniła się z Mrocznej Puszczy. Dwalin natychmiast rozkazał maszerować w ich stronę. Na równinie pomiędzy rzeką a lasem doszło do spotkania z elfickim dowódcą. Okazało się, że głównodowodzącym tymi nieoczekiwanymi posiłkami był Lord Keleborn, władca Lothlorien. Żołnierze po obu stronach podejrzliwe spoglądali na siebie, ale Dwalin podszedł do elfa i serdecznie uścisnął mu dłoń. "Z uwagi na przyjaźń jaka niegdyś łączyła nasze narody oraz podpisany lata temu sojusz, zebrałem pobratymców, aby was wspomóc w tych trudnych czasach. Z dumą staniemy do walki przeciw siłom Zła u boku krasnoludów." - powiedział elf. Dwalin uśmiechnął się i odpowiedział: "Nie mogliście zjawić się w odpowiedniejszej chwili. Serdecznie witamy was na polu bitwy." Easterlingowie nie byli zachwyceni pojawieniem się elfów tak jak Dwalin. Natychmiast wycofali swoje armie na wschód, aby na stepie zreformować swe szeregi.

walka2.jpg

Krasnoludom i elfom nie dane było jednak połączyć sił w bezpośrednim starciu. Keleborn ruszył na południe, wspierać ludzi z Dale, natomiast Dwalin udał się na północ. Przeciwnik rozdzielał swoje wojska i nie można było dopuścić, żeby jedna z jego armii przebiła się na północ do Esgaroth, czy Ereboru. W licznych starciach nieocenioną rolę odegrała pomocnicza kawaleria z Dale, która flankowała spieszone oddziały Easterlingów, łamiąc ich morale. Na zdjęciu powyżej jeźdźcy atakują oddział Loke-Flag Rimp, elitarną piechotę szturmową Chana.

walka.jpg

Początkowo krasnoludy ponosiły duże straty w walkach z osławionymi Oddziałami Smoka. Jednak wkrótce nauczyły się z nimi walczyć. Wojownicy zacieśniali szeregi i z furią taranowali przeciwnika. Źli ludzie nie mieli dość siły, żeby wygrać takie starcia z krzepkim ludem z północy. Ustępowali pola, a w powstała wyłomy wbiegały dziesiątki następnych napastników. Powyżej dwa oddziały Żelaznej Gwardii zamknęły Easterlingów w wąskim kotle. W ciągu kilkudziesięciu najbliższych sekund "Smoki" zostaną wybite do nogi. Gwardziści z łatwością przecinają nieprzyjacielskie formacje, dzielą wrogie zgrupowania na pół, lub flankują, uniemożliwiając im skuteczną obronę.

sytuacja.jpg

Pomimo tak wielkich strat wydawało się, że nieprzyjaciel dysponuje wprost nieograniczonymi zasobami ludzkimi. W kampanii przeciw Dale zajął niemal cały Rhovanion. Przez długi czas broniła się warownia w Arawie, ale i ona musiała paść, gdy została oblężona przez kilkukrotnie większe siły. Król Dain postanowił oddać zdobyty wcześniej Grasgard z powrotem w ręce sojuszników z Dale. Easterlingowie przeprawiali się na północ w dwóch miejscach, w których rzeka była płytsza. Przy brodzie na południe od Riverrun oraz przy drugim na południe od Grasgardu. Armia Dwalina nie mogła utrzymać ich obu. Na szczęście król Bard, zaraz po otrzymaniu wiadomości od Daina, wyruszył z Esgaroth na czele kilku tysięcy żołnierzy. Mieli oni bronić odzyskanego niedawno miasta.

sauron_gotta_ring.jpg

Tymczasem z południa doszła do nas zatrważająca nowina. Czarny Władca Sauron odzyskał Pierścień Jedyny i wypowiedział wojnę wszystkim wolnym ludom Śródziemia...

 Share

11 Comments


Recommended Comments

Nie trzeba kodów, większość rzeczy można modować grzebiąc w plikach. Można na przykład dodać sobie trochę Balrogów, itd. Żeby zrobić Trolle wystarczy mieć odpowiednią budowlę i region, który umożliwia ich rekrutację. Wszystkie regiony mają w zakładce pokazującej budowle książeczkę. Jest w niej krótki opis danego regionu i jakie specjalne jednostki można rekrutować.

Link to comment

Dzisiaj zaczałem grać i wziołem sobie orków z gunbadu ;p,w jakieś mieścinie mam wszystko zbudowane i nie moge nic dobudować chociaż mam te świątynie Melkora,chciałem sie troche pobawić np armią trolów biggrin_prosty.gif,co do tych plików mógłbyś takiemu laikowi jak ja troche to wyjaśnić co i jak zrobić jak np chciałbym dowódcy dać kilka trolli tongue_prosty.gif?

Drangir kompletnie mnie nie zrozumiałeś....mam ten mod chodzi o to że no chce kod y,że wpisze np insert trolls i sie pojawi oddział trolów itd ;p

Link to comment

@Frizen

Tylko, że ja też jestem w tych sprawach laikiem. Powinieneś poszukać na forach dotyczących głównie Total War i Third Age. Tam zazwyczaj można znaleźć co i jak podmienić.

PS W wersji 3.2 w którą gram jest coś takiego jak mobilizacja. Dopiero po 40 turach twoje wojska osiągają optymalną sprawność bojową i możesz kupować najlepsze jednostki. Tak jest w przypadku każdej frakcji. W Świątynii Melkora nie kupujesz trolli. Do nich potrzeba chyba czegoś w stylu Troll Pit, taki wybieg dla trolli ;)

Link to comment

Tzn chodzi mi o to ,że niektore budynki wymagają własnie świątyni melkora tzn wpływów z nich :P a to może bo bodajże Gundabad(tam gdzie mam kilka trolli na początek) powinno sie dać rekrutować trolle budynki pobudowane i nic do budowy ;p.Pozatym coś nie widze opcji co w podstawce była tzn zamienianie miasta na zamek i odwrotnie ;p.

Link to comment

1. Posiadanie odpowiedniego wpływu jest tutaj bardzo ważne. Uniemożliwia to werbowanie najlepszych jednostek w świeżo zdobytych miastach i wymaga długotrwałego "konwertowania" populacji. Dzięki temu taki region jest przez wiele tur całkowicie nieprzydatny do produkcji jednostek. Utrudnia to grę i jest bardzo sensownym rozwiązaniem.

2. Piszesz strasznie chaotycznie i dlatego ciężko mi ciebie zrozumieć. Dlatego będę zgadywał. Jeśli dobrze zrozumiałem to dziwisz się, że w Gundabad nie możesz rekrutować trolli, a nie masz także możliwości zbudowanie klatek dla trolli. Wyjaśniałem, że ma to związek z mobilizacją. Dopiero po przekroczeniu 40 tury możesz robić lepsze jednostki. Grając Sarumanem nie mogłem ulepszyć koszar i produkować piechoty uruk-hai. Tutaj gra wymusza na graczu, aby przez pierwsze kilkadziesiąt tur walczył słabszymi jednostkami. Chociaż do najlepszych oddziałów i tak dochodzi się całkiem szybko, więc nie ma czym się martwić.

3. W podstawce można było mały zamek zmienić w miasto, dzięki temu przybywało tam więcej ludzi i później z powrotem stawiało się zamek. Umożliwiało to szybszą rozbudowę małych zameczków w cytadele. Tutaj to zablokowali, żeby ograniczyć tę taktykę.

Link to comment

Przepraszam za ten chaos w moim pisaniu i dziękuje za odpowiedzi smile_prosty.gif.Mam też nadzieję,że wkrótce z agentów będe mógł mieć kogoś więcej niż tylko szpiega, co do punktu 3 to o to mi chodziło dzięki za info tongue_prosty.gif.

edit: Cofam pytanei co do dyplomatów (i zabójców :P).

Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...