Jump to content
  • entries
    161
  • comments
    916
  • views
    177,956

Recenzja - Trine 2


Sergi

802 views

 Share

Trine 2

yd353_trine-2-cover-large.jpg

Czasami przestaję grać w jakąś grę, choć nie wiem czemu. Tak właśnie było z Trine, którego olałem po 5 minutach. Przy okazji premiery dwójki postanowiłem - za jej pomocą - przypomnieć sobie co tak mi się w tamtej grze nie podobało.

Tytułowy Trine to obdarzony inteligencją i możliwością poruszania się artefakt, z wyglądu przypominający latającą, arabską lampę. W razie niebezpieczeństwa artefakt budzi trójkę bohaterów, którzy mają bronić królestwa przed tajemniczym zagrożeniem. Tak też następuje w drugiej części i po kolei poznajemy Amadeusa, leniwego czarodzieja w tiarze, który potrafi tworzyć i przenosić przedmioty, Pontiusa, grubego rycerza walczącego mieczem i młotem, oraz Zoyę, złodziejkę szyjącą z łuku i wciągającą się po lince. Po poznaniu każdej postaci z osobna wyruszamy już całą trójką walczyć ze złem.

trine2_32bit%202011-12-28%2021-32-28-13.

Ta lampka to właśnie osławiony Trine

Nie znaczy to jednak, że kierujemy trójką bohaterów, bo na ekranie zawsze widnieje tylko jeden protagonista. Zamiast tego nasza postać może się w każdej chwili zmienić w drugą. Zrealizowane jest to przy tym w sposób maksymalizujący nasze możliwości - utworzone przez czarodzieja przedmioty nie znikają, zamrożeni wrogowie nie topnieją, a nasz bohater(ka) nie traci pędu przy zamianie. Takie kombinacje są zresztą kluczem do przejścia większości zagadek i pokonania wrogów w grze.

trine2_32bit%202011-12-28%2021-33-57-08.

Bajkowa grafika nie wyklucza dynamicznych cieni w niezłej rozdzielczości :)

Dodatkowo podczas gry zbieramy kulki i flakony zwiększające nasze doświadczenie. Po zdobyciu poziomu dostajemy skill point, który możemy przyznać jednemu z naszych bohaterów. Każdy z nich bowiem dysponuje prostym drzewkiem (badylem?) rozwoju, w które można inwestować, kupując dodatkowe atrybuty broni lub zwielokrotniając ich działanie. Niestety ten element gry został słabo przemyślany - inwestycja w Amadeusa są bardzo potrzebne (bez nich niektóre zagadki stają się dużo trudniejsze), podczas gdy ulepszenia Zoyi i Pontiusa mają mały wpływ na walkę, a na zagadki praktycznie żaden. System jest za to na tyle elastyczny, że możemy dopakować złodziejkę tak, żeby prowadzić nią każdą bitwę, albo nawet używać do walki Amadeusa, jeśli mamy taki kaprys, a w razie potrzeby zresetować umiejętności.

trine2_32bit%202011-12-28%2022-00-01-22.

Jakby co - nie znacie tego ode mnie

No właśnie - zagadki, bo to one są solą tej gry.

Niemal wszystkie zagadki w grze są fizyczne - od prostych równoważni, budowania kładek, poprzez przytrzymywanie przycisków, bujanie huśtawek, ustawianie teleportów, aż do zmian przepływu łatwopalnego gazu i wody. Nie oznacza to oczywiście, że stanowią wyzwanie tylko dla szarych komórek - na ogół oprócz intelektu wymagają jeszcze zwinnych palców.

Wszystko opiera się na zdrowej logice(w końcu to fizyka), bez wydumanych zasad, a jest przy tym na tyle zróżnicowane, że trudno się nimi znudzić.

Podobnie jest z ich poziomem trudności - trudno jest się na nich "zaciąć", a jednocześnie do samego końca musimy kombinować.

Dodatkowym ich atutem jest to, że sporą ich część można przejść na różne sposoby. Jeśli więc standardowy poziom komuś nie wystarcza może zresetować skille i poszukać innego rozwiązania problemu.

trine2_32bit%202011-12-29%2022-42-55-83.

Jedna z lepszych scenerii w grze

Trochę gorzej jest z walką - nie jest specjalnie urozmaicona, Pontius nawet bez żadnych bajerów z łatwością siecze wrogów, a pozostali bohaterzy nawet z ulepszeniami średnio się do tego nadają. Słabo przedstawia się też sytuacja "bossów" - nie można ich pokonać samą tylko umiejętnością skakania, blokowania i uników, trzeba na nich po prostu znaleźć sposób.

Można oczywiście kombinować - po zainwestowaniu kilku punktów Zoya staje się całkiem skuteczna, ale nie odkryjemy w tym nowych pokładów gameplayu, to po prostu dobre rozwiązanie dla osób które lubią sobie postrzelać.

trine2_32bit%202011-12-28%2014-15-01-46.

Zdarzają się też etapy podwodne

Gra jest więc bajkową platformówką z walką i zagadkami. Czym więc różni się od tego typu flashówek, których zatrzęsienie mamy na newgrounds i armorgames?

Długością i grafiką.

Długością dlatego że starcza spokojnie na kilka wieczorów.

A grafiką dlatego że... jest po prostu śliczna.

Poziomy osadzono w kilku typach lokacji - m.i.n w zamkach, miastach, wsiach, lasach, bagnie i dżungli. A każdy z tych "motywów" został wykonany z równym pietyzmem. Wszystkie modele i dekoracje są ładnie zaprojektowane i zaanimowane, do tego świetnie do siebie pasują (a to wbrew pozorom rzadka sztuka). Są wreszcie intensywne kolory, sprawne operowanie światłem i głębią. Mimo że gra jest w 2D, wszystkie ozdoby wykonano w 3D, co dodatkowo pogłębia klimat.

trine2_32bit%202011-12-28%2014-14-23-51_

Kawał grubego bossa

Pochwała należy się również za dźwięk - Fragmenty fabuły czyta miły dla ucha głos starca, a dowcipne kwestie każdego z bohaterów wypowiada inny, dobrze dobrany aktor. Również sample wypadają przekonująco i nie ma wśród nich żadnych "głupotek", które raziłyby uszy.

Nieco gorzej wypada tutaj muzyka. Mamy, owszem, średniowieczne utwory na lirach i fletach, ale nie porażają swoim poziomem, a ich ilość, długość i zróżnicowanie sprawiają że po pewnym czasie wydaje się że słuchamy wciąż jednego i tego samego kawałka. Którego mamy zresztą serdecznie dość.

Tak oto dotarłem do końca i nie mogę grze zarzucić nic, poza ceną (13 Euro to, w moim mniemaniu, trochę dużo jak za taką grę). Wygląda więc na to, że będę musiał jeszcze raz podejść do pierwszego Trine.

PEŁNA GALERIA

 Share

5 Comments


Recommended Comments

Dobra recenzja, jednak opiera się raczej na typowym szablonie pisania. Według mnie trochę za obiektywna, co odbija się na długości i ilości pomysłów. Gdy pisząc wyrażasz swoje emocje, pisanie jest lżejsze, można napisać dużo i wcale tym czytelników nie nudzić. Chyba, że twoim zamierzeniem było napisanie minirecenzji :icon_mrgreen: . W takim wypadku się nie czepiam.

Link to comment
Dobra recenzja, jednak opiera się raczej na typowym szablonie pisania. Według mnie trochę za obiektywna, co odbija się na długości i ilości pomysłów. Gdy pisząc wyrażasz swoje emocje, pisanie jest lżejsze, można napisać dużo i wcale tym czytelników nie nudzić. Chyba, że twoim zamierzeniem było napisanie minirecenzji :icon_mrgreen: . W takim wypadku się nie czepiam.

Myślałem że celem recenzji jest właśnie wyprucie tekstu z subiektywizmu i podawanie suchych faktów ;) I tak właśnie staram się pisać, chyba że gra jest bardzo dobra (albo bardzo zła).

Jeszcze wyrabiam sobie styl pisania, więc możliwe że zrobię tak, jak piszesz.

W każdym razie dzięki za komentarz :smile:

Link to comment
Dobra recenzja, jednak opiera się raczej na typowym szablonie pisania. Według mnie trochę za obiektywna, co odbija się na długości i ilości pomysłów. Gdy pisząc wyrażasz swoje emocje, pisanie jest lżejsze, można napisać dużo i wcale tym czytelników nie nudzić. Chyba, że twoim zamierzeniem było napisanie minirecenzji :icon_mrgreen: . W takim wypadku się nie czepiam.

Myślałem że celem recenzji jest właśnie wyprucie tekstu z subiektywizmu i podawanie suchych faktów ;) I tak właśnie staram się pisać, chyba że gra jest bardzo dobra (albo bardzo zła).

Jeszcze wyrabiam sobie styl pisania, więc możliwe że zrobię tak, jak piszesz.

W każdym razie dzięki za komentarz :smile:

Tak, spróbuj to powiedzieć Smugglerowi, Sergi. ;)

Link to comment

Oczywiście, inaczej się nie da. Ale nie można też przeholować, bo taka recenzja staje się tylko fajnym tekstem, nie pomaga ocenić gry. Dlatego powinno się dążyć do obiektywności, choć wszystkich się nigdy nie zadowoli :)

Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...