zadymek

Forumowicze
  • Zawartość

    815
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

1 obserwujący

O zadymek

  • Tytuł
    Elf
  • Urodziny 13 Maj

Sposób kontaktu

  • ICQ
    0
  • Skype
    Steam/xfire/youtube : zadymek

Informacje profilowe

  • Płeć
    mężczyzna

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Half-Life, Batman: Arkham Asylum, Borderlands 2, Half-Life, Aliens vs. Predator 1 i 2, S.T.A.L.K.E.R.'y, Battlezone, Mortal Kombat, Half-Life, Counter-Strike'i, Severance: BoD, Operation: Flashpoint, GTA: Vice City...czy wspomniałem o Half-Life?
  • Ulubiony gatunek gier
    Akcja
  • Konfiguracja komputera
    i5 3570K + MB Asrock B75 PRO, 8GB DDR3RAM, AMD R9 270X 2GB VRAM, Win 8

Ostatnie wizyty

3611 wyświetleń profilu
  1. Wyglądała jak ta z katalogu i miała próbkę materiału, naszywki i "te wszystkie metki", ale chyba z allegro nigdy nic nie wiadomo. Cóż, poszukam tym razem w jakichś zaufanych sklepach, najwyżej później odsprzedam. Dziękuję za odpowiedź.
  2. Witam Mam pytanie do praktyków z zakresu: kurtki zimowe. Na początek moja historia, ostatnia kurtka jaką nabyłem. To ogólnie ciekawa sprawa, bo po raz pierwszy zainteresowałem się kurtkami 3w1, i skuszony niewygórowaną ceną, nabyłem sobie taką jedną 2 lata temu, model Laval firmy Martes. Same okoliczności zakupu nie są jednak tak ciekawe jak historia użytkowania. Już mniejsza o to, że wszelkie troczki odpadły z tego w ciągu tygodnia (da się przyszyć), mniejsza o to, że jak na kurtkę zimową niezbyt się toto sprawdzało na mrozie -5 oC i wyżej, i nawet o to, że pomimo sporadycznego użytkowania (o tym niżej) kurtka strasznie przeciera się na rękawach i klapie, a zamek, ot tak zwyczajnie, rozpadł się jak jakaś chińsko-bazarowa tandeta, miesiąc temu. Nie, chodzi o wodę. Kurtka z założenia miała być do noszenia przez 3/4 roku takie to cudo to 3w1, ale nawet zimą nosiłem ją jak najrzadziej, bo ...ludzie w autobusie zwracali mi uwagę, że H2O kapie z rękawów. To dla mnie nowość, zwykłe "zimówki" nigdy mi podobnego obciachu nie robiły - nie mam problemów z nadmiernym poceniem się czy coś - ta najwyraźniej kondensuje wodę z każdego możliwego źródła, tak, że już po krótkim spacerku (1-2 km) w +5 oC robi się wilgotna od środka, a po przejściu z mrozu do nagrzanego busa woda kapie z rękawów (o bieganiu wolę nie myśleć, pewnie zamieniłaby się w Niagarę). Tu dochodzimy do mojego pytania. Jako, że wspomniana kurtka nie nadaje się już do użytku, pomyślałem, że kupię sobie następną (wiecie, zima, śnieg ...zimno ), ale tym razem szarpnę się na coś z wyższej półki. Jednak cały czas nie odstępuje mnie pytanie: Czy to tylko ta firma robi takie śmieci/dałem sobie wcisnąć podróbę, czy kurtki membranowe po prostu "tak mają" i powinienem sobie z nimi dać spokój?
  3. No, ale tym razem sobie nie pogadamy: Battleborn zżera mi resztki czasu (nawet Dragon's Dogma się kurzy), a o samym DS2 wiem chyba nawet mniej niż DSIII (i nie są to superlatywy). Anyway z tego co mi lud mówił to DS2 (z naciskiem na odmienną konwencję nazewniczą) to taki rozkrok pomiędzy DS i DS (znaczy Demon's Souls ) i w sumie wyrugowano z niej wszystko cokolwiek interesowało mnie w DS (BTW Czytałem, że np open world w DS to niejako wypadek przy pracy), a jednocześnie jest tam 2x wszystkiego na co narzekałem. Ale miło mi ...czytać, że dobrze się bawisz i nie musisz już git gud, może nawet zobaczę jakiś twój gameplay z "Dwójki".
  4. Pamiętam ta grę nieco piękniejszą. Pamięć :|
  5. 1. Ktoś szukał już kiedyś czegoś podobnego - wtedy chodziło o Locoland . 2. Coś jakby Lichdom.
  6. W akwedukcie tak, tym na samym początku) jest zielarka: opyli cię każde zioło i lek na klątwę. Znaczy, opyliłaby ci gdybyś nie zszedł na dno drzewa;) BTW Jeśli nie masz niczego czym mógłbyś naprawiać ciachacz, to jesteś "basically *****". Ale nie ma tego złego, na górę można się wydostać bez walki (grzybki tylko trzeba wyminąć, ale to chyba nie problem), a dalej pobiegasz pomiędzy ogniskami na Estusach (ciuch odporny na zatrucie ubierz) i dasz radę wyjść z tego nomen omen bagna..
  7. Na co to komu "HD remaster" kiedy darmowa wersja 1.5 nadal działa?
  8. 1. Free flow combat to nie wynalazek Rocksteady. 2. A to nie było jakoś tak, że Shadow of Mordor czerpie i z sagi Assassin's i z trylogii Batman, a jedyne co te zrzynki odróżnia od oryginału, to ten Nemesis? S.t.a.l.k.e.r.-y nie [zawsze] lubią się z nowymi systemami, rób często save. PS I nie łam się przy pewnym fragmencie z PKMT (w Clear Sky), w końcu się uda
  9. W sumie ten "shitpost" ma sens: konsole maja już instalację na HDD i łatki, teraz zmienne ustawienia graficzna, a wkrótce różne konfiguracje sprzętowe dla jednej platformy. Inna sprawa czy to powód do żalu...
  10. @KompreSor Get Medieval?
  11. Próbuję ograć w ten sieciowy betatest MKXL...utkwiłem na konfiguracji sterowania.
  12. Właśnie opisałeś podstawy dowolnego systemu walki w czasie rzeczywistym
  13. Połatany Cień jak najbardziej jest problemowy: może to zależy od sprzętu, ale u mnie tak na Windows 8 jak i Windows 8.1, oprócz zwyczajowych przycinek raz na jakiś czas (towarzyszą mi od czasów Win XP, nie mam pojęcia jakim cudem) ma tendencję do "bezobjawowego" wywalania się na pulpit po kilkugodzinnych posiedzeniach.
  14. Scared? Oj, to do x18 będziesz potrzebował pampersów :-[ BTW Jak tam framerate, przycina przy doczytywaniu?
  15. Czyli tak? https://www.youtube.com/watch?v=3RQ4coGw4W4