Jump to content

Magnificus

Akademia CD-Action [GAMMA]
  • Content Count

    89
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

4 Neutralna

About Magnificus

  • Rank
    Ork

Recent Profile Visitors

975 profile views
  1. Ech tam... Co tu dużo pisać... Zajrzałem tu po kolejnym miesiącu i nadal jak było tak jest ;/ Nie o to mi dokładnie chodziło - raczej o to, że nie sądzę aby nowych wpuszczono gdziekolwiek i to wcale nie z powodu braku ikry... Raczej z powodów finansowych... A zresztą pewnie się nie znam... Ja tylko takie odniosłem po Akademii wrażenie.
  2. Witojcie! Trochę wody w rzece upłynęło... będzie ze 1500 dm3. Czyli na nasze jakieś 3 miesiące. [ jak ktoś chce to obliczyć to informuje, że kluczowy czynnik jest niewiadomą, nie podałem jaka to rzeka... ani w którym miejscu koryta nastąpił pomiar... ] Właśnie 3 miesiące temu postanowiłem odpuścić sobie Akademię CDA. Powodów było wiele - główny to brak czasu. Ale nie, nie, nie, ... nie mojego. Redakcji. Zajrzałem do Akademii po 3 miechach pewien, że semestr się skończył. I że wybrano nowych współpracowników. A tu zonk... nie sprawdzono nawet ostatnich zadań czy prac... Inicjatywa Akademii wydawała mi się projektem idealnym. Oto bez wątpienia najlepsze czasopismo o grach - otwiera swoje progi dla nowych, świeżych, pełnych pomysłów. Będzie uczyć, wspierać, wychowywać. Będzie... no dobra takie były założenia. A przynajmniej ja tak to zrozumiałem czytając zapowiedź tego projektu. Widać źle to zrozumiałem. Przepraszam, wcale tego nie zrozumiałem. Nadal nie rozumiem. Oto garść moich domysłów na temat dlaczego jest jak jest i kto z kim: - Redakcja przeceniła swoje siły - nie przeprowadziła wstępnej selekcji i pozwoliła dostać się do Akademii każdemu. Dosłownie została zalana przez uczestników. To był pierwszy gwóźdź do trumny. - Redakcja skłamała świadomie / nieświadomie - zapowiedziała, że Akademia będzie miejscem selekcji nowych współpracowników - co podwoiło pewnie liczbę chętnych. Nie twierdzę, że nikt nie zostanie przyjęty na nowego współpracownika, ale szczerze w to wątpię. Czas pokaże. - Redakcja w obliczu liczby uczestników i braku sił własnych zdecydowała się - na kontynuowanie przedsięwzięcia. Byle do przodu. - Redakcja oceniała prace w tempie coraz wolniejszym - obecnie prace egzaminacyjne sprawdzane są 3 miesiąc. - Redakcja miała drukować prace. Wydrukowano kilka z pierwszego zadania - które miało maksymalnie obcięty limit znaków. Ale wiadomo - znaki = kasa dla redakcji. Poprawcie mnie jeśli się mylę - ale nie kupuję nowych nr CDA więc nie wiem czy wydrukowano coś jeszcze. Szczerze w to wątpie. Podsumowując: Akademia miała bawić - no i bawiła - np. Smuggler piszący, że tekst o grze jest słaby - bo limit znaków był 250 - a gra ogromna i w limicie zmieścić rozsądnej recenzji się nie da. Piszący to, w czasie, kiedy w CDA ten sam tytuł zrecenzowano w 260 znakach. Mowa o grze mobilnej. Akademia miała uczyć - no i uczyła - głównie tego, że brakiem czasu można wytłumaczyć wszystko. Akademia miała rozwijać - no i rozwijała - ale zamiast zdolności pisarsko/recenzenckich - cierpliwość. Na koniec szokująca prawda: CDA to zamknięty hermetycznie twór i żadna Akademia tego nie zmieni. Zapatrzony w siebie - głównie z powodu braku rozsądnej konkurencji na rynku. Doceniam starania CDA. Ale moim zdaniem jak coś robić to robić to z sensem. Jeśli traktować Akademię jako typowy FUN - no to ok. Jeśli traktować ja poważniej - no cóż... ciężko ją traktować poważniej. [wyrażone poglądy to osobiste zdanie autora - z którym można się nie zgadzać i nawet powinno się nie zgadzać - tak dla idei... ]
  3. Jestem pełen podziwu... nie tylko potrafisz rysować ładnie i sprawnie ale jeszcze życzenia zawierały przekaz... który do mnie akurat trafia jak żaden inny.... więcej miłości i zrozumienia dla każdego dużego i małego gracza życzy również Magnificus.
  4. Dawno temu, a właściwie to będzie z tydzień, w odległej o 50 km od Gdańska mieścinie, spokojny i opanowany Magnificus, odpalił Star Wars Battlefront... I odtąd (będzie około 7 dni) kocha i kocha coraz bardziej. I za nic nie jest w stanie powiedzieć skąd ta miłość... To musi być sprawka mocy! Ale po kolei, jak to mawiają maszyniści. Pierwsze wrażenie jest bardzo pozytywne. Przejrzyste menu, parę kliknięć - klimat Star Wars-ów uderza już na samym początku. Wszędzie pełno motywów z Wojen Gwiezdnych, a po odpaleniu pierwszego meczu... jest jeszcze lepiej! Wcielasz się w szeregowego szarego żołnierza imperium bądź rebelii i dysponując jednym typem blastera ruszasz do walki. I to jakiej walki! Starcia są dynamiczne i pełne akcji, z wykorzystaniem bohaterów (wcielić się można m.in. w Darth Vader'a), oraz pojazdów i myśliwców. Lucas pełną gębą! I jeśli, tak jak ja, kochasz SW, to nawet jeśli, tak jak ja, nie cierpisz FPS-ów... zagraj. Dla samej przyjemności brania udziału w wojnie totalnej miedzy jasną i ciemną stroną - warto. Jeśli natomiast SW Cię nie kręci... broń boże nie graj! Spójrzmy prawdzie w oczy Battlefront to zręcznościowy shooter i to słabej jakości. Jest pewnie z tuzin lepszych darmowych i kilka tuzinów płatnych FPS-ów na PC. Największe bolączki Battlefronta to fatalny matchmaking i... mało graczy w wersji PC. No ale nie dziwota skoro i map niewiele (chociaż świetnych) i tryby rozgrywki szybko nudzą. W związku z tym o 9 rano nie ma prawie nikogo do gry - nawet w niedzielę. I chociaż swój tydzień z BF-tem wspominam miło i pewnie nie raz na krótkie 10-15 minut naparzanki w świecie SW wrócę... to mocy twórcom tego dzieła najwidoczniej zabrakło. Nie przekonali - nie przekonanych. Sam SW nie zawsze (choć u mnie tak) wystarcza. No ale zapowiadane 4 dodatki mogą wiele zmienić... więc nie traćmy nadziei... I tym optymistycznym akcentem zakończmy.
  5. Czy czyta i jest świadoma... kwestia dyskusyjna
  6. Ekhm... Może lepiej żeby nikt z CDA się nie pojawił... Chociaż... Więcej miejsc dla nowych... No to może niech jednak ktoś przyjdzie :)
  7. Obawiam się, że to fatalny pomysł. Koszmarny. (albo bombowy) Przecież, ludzie, cała moja konkurencja zbierze się w jednym miejscu i w jednym czasie. No i jak tu nie poprosić Ahmeda o pomoc?
  8. Wszystko pięknie, tylko czy to ma ogólnie z technicznego punktu widzenia jakieś szanse? Powinniśmy poczekać na info od wydawcy...
  9. Nie musisz. Ale jeśli zadanie będzie tego wymagać musisz zorganizować sobie do takiego sprzętu dostęp. I wątpię żebyśmy musieli pisać recenzje na Maca.
  10. Tellur: Fakt! Przecież, ja nie muszę mieć telefonu komórkowego na androidzie! Udział miał być bezpłatny! Tak więc droga redakcjo wyślij mi na świeta: telefon (albo trzy, WP, AND i IOS) , komputer i konsole (albo trzy, bo muszę pisać na wszystkie platformy). Czy to trochę nie paranoja?
  11. Hm. Na tym etapie musisz mieć sprzęt do grania. Skoro każde zadanie wymagające użycia kompa powinno mieć tryb alternatywny dla mniej wyposażonych... to może od razu zrezygnować z używania kompów i niech prace będą wysyłane listownie? To jest test pisania, ale również, jak sam zauważasz, WIEDZY o grach, w tym tych najnowszych. I uważam taką dyskusję za zbędną. Jeśli już na tym etapie nie masz na czym zagrać, to sorry, ale CDA nie wyśle Ci kompa. Takie życie.
  12. Tak tylko różnica jest taka: idąc na prawko, nie musisz WCALE posiadać samochodu, ale na jakimś musisz się nauczyć, więc płacisz instruktorowi za to, że Ci ten samochód udostępnia. Idąc do szkoły (jakiejkolwiek) też nie musisz posiadać niezbędnego sprzętu, możesz przecież korzystać ze sprzętu uczelni. Chyba, że to nauka na odległość... Tak jak to jest w naszym wypadku. Na upartego nawet teraz nie musisz mieć kompa, możesz przecież grać u sąsiada itp. No ale dostęp do sprzętu mieć musisz. Takiego, który jest w miarę aktualny. I gdzie w FAQ napisane jest, że poza UDZIAŁEM w Akademii cokolwiek więcej jest bezpłatne? Nigdzie nie pisze, jakie wymagania ma spełniać sprzęt, no ale jakieś musi... Przecież mając kalkulator zamiast PC nie będę się pchał na takie zajęcia...
  13. No to super - czy którekolwiek z zadań do tej pory wymagało od Ciebie posiadania PC-ta za 15 tyś złotych? W zasadzie wystarczy maszyna nawet kilkuletnia, fakt musi być w miarę nowa, no sorry, ale jak pisałem ten podstawowy garnek musisz mieć. Nie rozumiem poruszenia, że trzeba mieć nowego PC. Przecież udział jest bezpłatny! No jest. Zadań wszystkich też nie musisz wykonać, żeby brać udział. A jak planujesz walczyć o miejsce w redakcji - no to niestety musisz sprzęt jakiś posiadać. Tak to widzę.
  14. No dobrze to tak jakbyś poszedł do szkoły kucharskiej i jak zadaliby przygotować jakieś danie w domu (w formie pracy domowej) krzyczałbyś: ale ja nie mam w domu patelni i garnków! (Ja nie mówię, że musisz mieć wypasiony sprzęt, ale taki który udźwignie większość tytułów owszem, chociaż na low czy mid, przecież na czymś musisz grać...)
×
×
  • Create New...