Jump to content
  • entries
    91
  • comments
    512
  • views
    93,707

Przed meczem Ukraina - Polska (gorzka prawda i echa stadionów)


Grimmash

745 views

 Share

Kto wygra mecz?  

12 members have voted

  1. 1. Kto wygra mecz?

    • Polska
      5
    • Ukraina
      7
    • Będzie remis
      1

Ukraina - Polska, czyli gorzka prawda i pocieszające echa stadionów klubowych z udziałem polskich piłkarzy

c7ef45b5-b10e-4b9e-96df-486f35f3084c_zps49980af7.jpg

Chciałbym, żebyśmy z tą Ukrainą zagrali poważnie i zagrali dobrze i, żeby nam się udało wygrać. To, by było takie fajne, bo z drużyny która już została przez wszystkich skreślona prawda? Ekspertów, że to już w ogóle nie ma po co grać, że to już jest śmiech, że to do niczego się nie nadaje nagle, by się okazało, że jak tam ileś [...]lat temu jedziemy na Wembley i wszystko jest w naszych rękach. [...] Ale to chyba jest tylko sen.

~Zbigniew Boniek

11 października kadra Fornalika ma zmierzyć się z Ukrainą. Po długim teatrzyku ze strony UEF?y spotkanie odbędzie się przy udziale kibiców. Pomijając problemy z rasizmem u naszego wschodniego sąsiada polska drużyna wciąż zachowuje szanse na awans. Jakie warunki muszą być spełnione, by awansować z pierwszego miejsca albo dostać się do baraży nie piszę. Myślę, że każdy zainteresowany wie, co w trawie piszczy.

40 lat temu na Wembley do awansu miał wystarczyć i wystarczył remis, teraz potrzebne jest zwycięstwo. Nawiązanie Bońka do tamtych eliminacji słuszne czy nie obrazuje silną wiarę prezesa w awans. Ale, żeby można było myśleć o spotkaniu z Anglią trzeba wcześniej wypunktować Ukrainę.

Mecz odbędzie się na stadionie w Charkowie. Obecność kibiców to rzecz jasna atut po stronie gospodarzy. Wcześniej cieszyłem się na myśl o braku kibiców myśląc o szansach naszych byłem przekonany ? brak kibiców będzie na naszą korzyść. Kolejną nowością w przedmeczowych wiadomościach jest powołanie byłego gracza Szachtara Donieck, Mariusza Lewandowskiego. Obecnie 34 letni piłkarz PFK Sewastopol wielu osobom może się wydać radykalnym i absurdalnym wyborem trenera. Ludzie małej wiary wiedźcie, że ten człowiek od lat gra na ukraińskich boiskach i jego wiedza jest nieoceniona. Oczywiście przydatność tego doświadczenia zostanie zweryfikowana po meczu, ale z gorzkimi i agresywnymi wypowiedziami poczekałbym do piątku. Jakiekolwiek opinie kibiców, by nie były na murawę wybiec może dwóch Lewandowskich.

z7005915Q,Mariusz-Lewandowski.jpg

Skład w meczu z Czarnogórą może ulec zmianie i to gwałtownej. Kadra na mecze z Ukrainą i Anglią:

Bramkarze: Artur Boruc (Southampton FC), Wojciech Szczęsny (Arsenal FC), Łukasz Fabiański (Arsenal FC). Obrońcy: Piotr Celeban (FC Vaslui), Kamil Glik (Torino FC), Artur Jędrzejczyk (FK Krasnodar), Bartosz Salamon (UC Sampdoria), Łukasz Szukała (Steaua Bukareszt), Marcin Wasilewski (Leicester City FC), Grzegorz Wojtkowiak (TSV Monachium 1860), Jakub Rzeźniczak (Legia Warszawa), Jakub Wawrzyniak (Legia Warszawa), Tomasz Jodłowiec (Legia Warszawa) Pomocnicy: Jakub Błaszczykowski (Borussia Dortmund), Mateusz Klich (PEC Zwolle), Grzegorz Krychowiak (Stade de Reims), Mariusz Lewandowski (PFK Sewastopol), Adrian Mierzejewski (Trabzonspor), Sławomir Peszko (1.FC Koeln), Eugen Polanski (TSG 1899 Hoffenheim), Waldemar Sobota (Club Brugge), Paweł Wszołek (Sampdoria), Piotr Zieliński (Udinese Calcio). Napastnicy: Robert Lewandowski (Borussia Dortmund), Artur Sobiech (Hannover 96.), Arkadiusz Milik (Bayer Leverkusen)

W ostatnim ważkim meczu (Czarnogóra) graliśmy: Boruc - Jędrzejczyk, Szukała, Glik, Wawrzyniak./Boenisch- Krychowiak - Błaszczykowski, Klich, Zieliński, Sobota ? Lewandowski. Zebrana kadra na nadchodzące dwa mecze prócz M. Lewandowskiego to także inne mało używane przez selekcjonera nazwiska: Marcin Wasilewski, Eugen Polański i Sławomir Peszko.

Adrian Mierzejewski był najlepszym zawodnikiem w drużynie Trabzonsporu, w dwóch pierwszych meczach Ligi Europejskiej. W 13 spotkaniach swojego klubu w tym sezonie zdobył cztery bramki i zaliczył osiem asyst. Grając przeciwko Lazio w 22. minucie strzelił gola z 25 metrów popisując się efektownym strzałem, do którego dołożył asystę. Robert Lewandowski rozstrzelał się w Borusii Dortumnd. W meczu ligowym z Freiburgiem strzelił 2 bramki i wywalczył rzut karny, po czym w Lidze Mistrzów znowu ustrzelił dubla. Gola strzelił też Mariusz Lewandowski w wyjazdowym spotkaniu 11. kolejki ligi ukraińskiej z Arsenałem Kijów. Nieważne, że z karnego. Nieźle gra Grzegorz Krychowiak jego Reims zremisowało z liderem rozgrywek Monaco 1:1. Polaka Football.fr wybrało piłkarzem meczu. Otrzymał notę 7/10 i został nazwany "szefem środka boiska". Ostatnim i chyba najważniejszym pozytywem jest dyspozycja Artura Boruca. Jego Southamtpon jest rewelacją rozgrywek - w siedmiu meczach zgromadzili 14 punktów i są na czwartym miejscu w tabeli. Artur Boruc do tej pory puścił tylko dwa gole, w niedzielę znowu rozegrał kapitalne spotkanie. To jego czwarty mecz z rzędu z czystym kontem (Southampton 2:0 Swansea). Jakby tego było mało dobrze w Arsenalu (lider ligi) gra Wojciech Szczęsny zaś bramakarz anglików Joe Hart kiepsko wypadł w meczu LM z Bayernem. Może nie puścił szmaty, ale taki strzał jak Franka R. broni się pewnie 99 na 100 razy.

Oceniając i analizując grę zawodników w swoich klubach nie można zapomnieć o naszych brakach. Brakuje nam zawodnika dobrze rozgrywającego piłkę, który potrafiłby też obsłużyć Lewandowskiego. Ten problem to jest nic w porównaniu z formacją obronną. Nie dość, że Piszczek dochodzi do siebie po kontuzji to brak nam jeszcze pary, choćby poprawni grających środkowych obrońców, o skrzydle Wawrzyniaka nie wspominając. Jego zmiennik Beonisch ostatnim meczami udowadnia swój brak formy.

Jestem niepoprawnym optymistą, który naiwnie wierzy w tę drużynę ? tak zapewne wielu z was może mnie postrzegać. Owszem, może, to jest prawda, ale nikt nie odbierze mi tej wiary ani żadne przyśpiewki ani nawet najbardziej nienawistne wypowiedzi. Jak już kiedyś pisałem kibicowanie reprezentacji Polski nie jest łatwe. Zawsze się pocieszam, że kiedyś ta zła passa musi zostać przerwana i kiedyś moneta się odwróci.... no, bo przecież kiedyś tak być musi. Taka jest logiczna kolej rzeczy. Martwię się, tylko że tego nie dożyję. Sytuacja jest podbramkowa jeśli nie beznadziejna. Nie chcę zapeszać, ale instynkt podpowiada mi, że będzie dobrze. Im bliżej meczu tym więcej o nim myślę, ale o szansach jak nie wspomniałem tak nie wspomnę. Kibicować, więc będę.

 Share

2 Comments


Recommended Comments

Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...