Jump to content
Sign in to follow this  
  • entries
    28
  • comments
    176
  • views
    20,650

Niech żyje ludzkość !

rumbur

509 views

Obejrzałem dzisiaj "Genezę Planety Małp". Ja wiem, że dość późno, ale oglądałem oryginalne dzieła, więc czuję się rozgrzeszony. W każdym razie odkryłem, mniej więcej w trakcie filmu, że jestem rasistą. Hmm, może trochę to rozwinę, mam na myśli fakt, że los małp, choćby nie wiem jak nieludzki, kompletnie mnie nie obszedł. To znaczy obchodził mnie na początku, kiedy były bezbronnymi ofiarami, ale kiedy śmiały podnieś rękę na swoich ciemiężców wszedłem w tryb "Banda małpiszonów zamierza nas pokonać, NAS ? Ludzkość ? ". Nie wiem do końca dlaczego, ale kiedy widziałem jak te małpy buszują po mieście, jak przełamują nasz opór, czułem straszny smutek. Smutek, ponieważ widziałem początek naszego upadku. Że nasza rasa prawie wyginie, że będziemy rządzeni przez małpy. My, Ludzkość ! Przez MAŁPY !

Z jednej strony czuję się źle, bo w końcu to my na nich eksperymentowaliśmy, to my doprowadziliśmy do ich buntu, więc ich sprawa jest ze wszech miar godna szacunku. Z drugiej strony, nie potrafię przełknąć myśli, że mielibyśmy być rządzeni przez małpy. Ja wiem, że się powtarzam, ale nie potrafię przestać. Coś w samej idei tego sprawia, że mam ochotę wyć. I jak tak nad tym rozmyślałem, doszedłem do wniosku, że powyższe rozumowanie można zastosować szerzej. Na przykład obcy, przylatują, robią bum-bum, zip-zip, bin-bing i już narody klękają, a my oglądając film, bądź grając w grę klniemy pod nosem na tych cholernych obcych. Bo jakim oni prawem atakują ziemię ? Jakim prawem zabijają nas, tak jak my zabijaliśmy wcześniej inne gatunki ?

Powyższy przykład można zastosować do dowolnego nieludzkiego wroga. Wywnioskowałem, że gdzieś tam, w głębi naszego jestestwa, tkwi duma z tego, że jesteśmy ludźmi. Że jesteśmy najbardziej rozwiniętą rasą na tej planecie, że każdego dnia ją dewastujemy i zatruwamy, że wybijamy zagrożone gatunki, że prowadzimy wojny ze sobą na lewo i prawo, że kłamiemy, oszukujemy i mordujemy. Jesteśmy dumni, bo wierzymy, że pewnego dnia sięgniemy gwiazd, a nawet dalej ( jest coś dalej ? ). I tak się zastanawiam, czy to duma, czy już arogancja ?

A ponadto wierzymy, po prostu wierzymy, że jedynie człowiek może zabijać drugiego człowieka. Każda inna istota nie jest tego godna.

Rzecz jasna to są jedynie przemyślenia autora, inne osoby pewnie się nie zgodzą.



4 Comments


Recommended Comments

A ponadto wierzymy, po prostu wierzymy, że jedynie człowiek moze zabijać drugiego człowieka. Każda inna istota nie jest tego godna.

-sporo prawdy, ale to idzie glebiej, do roznicy gatunkowej (pajak polujacy na male ssaki - jakies to nienaturalne, niewlasciwe) i jeszcze glebiej do roznicy inteligencji (madry zawsze powinien dominowac nad glupim, kiedy jest odwrotnie od razu czuje sie ze cos jest "nie tak".

Samej Genezy nie ogladale podejrzewam, ze wystapil tu syndrom "Biją naszych!" kiedy przegranymi sa ci z ktorymi bardziej chcemy sie identyfikowac. Ja tak mialem na Hellboyu 2, do konca wierzylem, ze elficki ksiaze trzymajacy sie honoru i idealow skopie tylek moczymordzie i tepakowi Hellboyowi. Niestety sie przeliczylem :(

Share this comment


Link to comment

Sądzimy raczej, że nikt, ani nic nie może zabić człowieka.

To zwyczajna rzecz. Nie wyobrażamy sobie, jak to MY moglibyśmy zostać podbici i nie być najpotężniejszym gatunkiem. My, którzy podbijamy, tworzymy niesamowite rzeczy, posiadamy niezwykłą, zróżnicowaną kulturę i dostosowujemy świat do naszych potrzeb. Nie jesteśmy w stanie pogodzić się z myślą, że możemy zostać sprowadzeni do parteru, i że cokolwiek potrafiłoby mierzyć się z nami, a tym bardziej zniszczyć naszą potęgę.

BTW - Sam film IMO świetny. Wybiera się ktoś do kina na sequel? Ja na pewno. ^^

Share this comment


Link to comment

@up - idę z rodziną, to znaczy wujek, kuzynka, kuzyn, ewentualnie jeszcze ciotka. Teraz wybieramy się na Bizancjum ( albo Wolverina, zależy co będzie ).

Share this comment


Link to comment

Dobra rada: odpuśćcie sobie wszystkie filmy z tej serii (poza wersją z 1968 i serialem z 1974), przeczytajcie książkę. To są po prostu straszne crapy, a o ile "Geneza" aż tak zła nie jest, to absolutnie nie ma w niej za grosz klimatu z oryginału.

Share this comment


Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...