Jump to content
  • entries
    12
  • comments
    89
  • views
    5,474

Złodzieje, skurczybyki!


Matej141

411 views

 Share

Nic tak nie łączy polaków jak wspólny ból. Nie dlatego, że umarł człowiek, który ustanawiał wieeele (nie potrzebnych według mnie) żałób narodowych, a teraz stał się jej, w pewnym sensie, przyczyną. Jak już chyba wszyscy wiedzą, zginął nasz prezydent wraz z małżonką (wszyscy piszą, że razem z nią, to czemu ja nie?! ), ale również człowiek.

Odpowiedzcie sobie szczerze w sercu i sumieniu, ilu z was przed tą tragedią naśmiewało się z niego, że to bandyta, złodziej i używało wiele ciekawych epitetów? A teraz jak umarł podczas TRAGEDII to nagle wszyscy uważają, że był wspaniałym prezydentem i człowiekiem? Polityka zawsze mało mnie interesowała, żeby nie powiedzieć w ogóle, jednak pamiętam jak kumple ze szkoły naśmiewali się, że to "kaczor" itp. Teraz kolejne pytanie - jakby to wyglądało, gdyby prezydent odszedł z tego świata, ale nie w taki "spektakularny" sposób? I nie zginęło przy okazji 96 osób. Dajmy na to - zawał serca - co wtedy? Ilu z was hipokryci by tak wtedy mówiło? "O zmarłych źle się nie mówi" - więc nie mów wcale, jak wcześniej tak najeżdżałeś na niego!

Nie neguję oczywiście tego, że hołd mu się należy, jednak bardzo denerwuje mnie ta postawa tych wszystkich "znawców" polityki, którzy nagle spokornieli. Możesz sobie teraz mówić "ja tak nie mówiłem!", ale oszukujesz tylko siebie samego.

P.S Patrzcie na tych ludzi, jak na LUDZI, którzy też mają uczucia, myślą, kochają, tęsknią - ale myślcie też o tak o tych, co żyją, żeby potem nie wmawiać sobie i innym "ja tak nie mówiłem".

 Share

5 Comments


Recommended Comments

Szczerze żal mi ludzi nie stanowisk . Najbardziej boli mnie to że nie zrobił za swojej kadencji nic szczególnego a okrzyknięto go bohaterem którym nie był ... Jeszcze raz powtarzam szkoda ludzi nie stanowisk . Pozdrawiam

Link to comment

Jak dotychczas, nie usłyszałem żeby ktoś nazywał go bohaterem. Tylko tych, którzy mówili o tych, którzy nazywali go bohaterem... ta, wiem, poplątałem. Ale był patriotą, trzeba przyznać. Z tym że nie szuka się zalet człowieka, z którym się nie zgadzamy, a teraz one wychodzą.

Link to comment

Moim zdaniem liczy się śmierć ludzka, a nie śmierć właśnie prezydenta czy jego żony. Ale spójrz też, jakby to wyglądało: prezydent ginie, a wszyscy "oj tam, przecież nic dla nas nie zrobił, więc co to kogo obchodzi". Wydaje mi się, że to raczej wyraz szacunku dla niego i ludzi, którzy tam zginęli.

Link to comment

@zuks345

Wiadomo, że nie winno raczej się tak mówić, jaki podałeś przykład, jednakże nie róbmy z niego nie wiadomo jak wielkiego bohatera, tylko dlatego, że zginął katastrofie.

Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...