Jump to content

Cygnus

Forumowicze
  • Posts

    1,083
  • Joined

  • Last visited

Reputation

3 Neutralna

About Cygnus

  • Rank
    Twój argument jest inwalidą.
    Skalny Troll
  • Birthday 10/29/1993

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Array
  • Ulubiony gatunek gier
    Array
  • Konfiguracja komputera
    Array

Sposób kontaktu

  • Discord
    Array
  • Strona WWW
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Skąd
    Array
  • Zainteresowania
    Array

Recent Profile Visitors

8,391 profile views
  1. Nie wgrywałem. Proszę natomiast o zamknięcie tematu - problem rozwiązał się po zaktualizowaniu Windowsa. Sądzę, że pośród tych 24 ważnych aktualizacji coś było takiego, co było ważne dla dźwięku. Tak czy siak dzięki za pomoc i do zobaczenia ^^
  2. Witam Zaznaczam na początku, że w znajomości komputerowej jestem na poziomie niskim, toteż z góry proszę o przyjazne dla użytkownika i proste pytania. Cierpliwość do mnie zwłaszcza. Mam problem. YT nie chce odtwarzać filmów, dźwięk w jakichkolwiek grach czy coś jest zatentegowany. TS nie odczytuje głośników. Mam ASUSa z kartą dźwiękową Realtek High Definition Audio (to chyba to). Pomocy ;-;
  3. Nie pisze nic o Windows 7, którego posiadam, a także nie jest wspomniana oś X, która jest także sztachnięta. Oś X się zamieniła rolami z osią Y. To mnie wkurza.
  4. Żyj temacie. Jesteś zbyt piękny, by umrzeć.
  5. Gdzie to potem rozpakować? Instrukcje niejasne, benis utknął w tosterze.
  6. Stare Bogi nie umierają. Stare Bogi trwają od zawsze, są zawsze i będą zawsze. Stare Bogi patrzą i widzą. Stare Bogi nie są zadowolone. Stare Bogi popadają w gniew. Stare Bogi słuchają i słyszą. Stare Bogi w swej mądrości zmieniają wyroki. Stare Bogi zmieniają niezmienialne. Stare Bogi uśmiechają się. Stare Bogi wiedzą, kiedy kłamiesz.
  7. No to lecim z koksem. Niedawno kupiłem myszkę MODECOM MC-WM5, wszystko grało i śmigało, ale do czasu wymiany baterii. Po wymianie dostała takiego świra - Myszka w prawo, kursor prosto, myszka w lewo, kursor w dół, itd. Próbowałem już chyba wszystkiego, a perspektywa posiadania myszki o 90 stopni derpniętą nie uśmiecha mi się. Pomocy!
  8. - Raise this home, raise this home, one two, three, four, alone I can raise this home, one two, three, four... Prace szły dobrze. Drewniany szkielet ze świeżo ściętego drewna (O, lasek, nikt się nie będzie gniewać) pachniał lasem. Wszędzie porozsypywane były trociny i inne drzewne odpady. Gdzieniegdzie leżały narzędzia, porzucone "bo tak". Robert otarł pot z czoła. Bycie bogiem i owszem, było zarąbiste, ale nie odzyskał wszystkich sił po tej drzemce, dlatego się męczył jak zwykły śmiertelnik. Co chwila dało się słyszeć jakieś wybuchy z dala, ale kogo obchodzą wojny pomniejszych bóstw? Jeśli skończy budowę rancza, a te walki będą jeszcze trwały, to kurna zrobi się BBQ i sproci kumpli. Cholera, to będzie coś! A Cygnus nadal spał.
  9. - Ermagherghe... Tak to ja żech nie miał nawet na popijawie u Alkoholusa, a on to kurna umie... Odkąd starzy bogowie zniknęli, ich patronaty czasowo przejęli Powiernicy. Jak ładto się domyśleć, Alkoholus był powiernikiem patronatu alkoholu. Robert leżąc na łóżku pośród zbutwiałego domku, pomału odzyskiwał świadomość. "Rancho Pod Wodą" wymagało cholernie wiele pracy przy przywracaniu do życia. Robert wyczuł też, że wiele się zmieniło odkąd wszedł do Bogopoly... Właśnie... Braeburn miał się opiekować ranchem... Gdzie ten kuc jest?! ~oOo~ Pałac Cygnusa jaki jest, każdy widzi. Znaczy teraz już nie, bo zarósł i zmarniał. I tylko sam Łabuńdź czeka w najwyższej komnacie, najwyższej wieży na to, aż przyjdzie czas. Nie nudzi się, bo śpi cały zarośnięty mchami i paprotnikami. A obok niego jego wierny, spory, czerwony kuc.
  10. Pałace marnieją, domki z drewna butwieją. Ściany obrastają roślinnością, robi się brudno. Łóżka ulegają czasowi. I tylko ich ciała, a w nich oni sami, trwali czekając na lepsze czasy. Oto nadeszły, lecz efekty sił potężniejszych niż bogowie muszą być usuwane stopniowo. Boscy Bracia, Cygnus i Robert, każdy na swoim łóżku w swoim domu, zaczynali powracać do życia. Wkrótce mieli oni powrócić do świata aktywnych, jednakże jeszcze wiele czasu musiało upłynąć, nim oni sami mieli się zbudzić z ich boskiego snu...
  11. Biel ta w swej białości była czymś doskonałym a zarazem... Czym? Odbijając 101% światła stawała się doskonała, ale skąd to stwierdzić? Kto wydawał te światło, lub co przynajmniej? Niewiadomo. Wiadome jedynie było to, że błysk ten nie trwał długo. Jak szybko pochłonął zniszczone niczym Aperture Science Boskie Osiedle, tak szybko je "wypluł". Domostwa bogów, zarośnięte podniszczone, zgrzybiałe, czy całkiem wygasłe stały na pamiątkę i pomnik dawnej świetności. Budzicie starych bogów, o mocy potężniejszej niż wam się wydaje... Kto do cholery coś takiego powiedział? Nie wiadomo. Ale napędzało stracha nawet najodważniejszym. I o kim była mowa...? Być może o bogach ognia, wody, ziemi czy powietrza, jako tych podstawowych... A może bogów najważniejszych? Nargoghosa, na ten przykład? Niewiadomo było. Jednak czuć było jedno: idzie nowe.
  12. Hej, w achievementach masz już nieskromnego pioniera, bo po tobie achievementy zrobiłem sobie ja, Punishment, Crunchips i ktos jeszcze więc może sobie napiszesz, że zdobyłeś ;-)

  13. Crunchipsie, głos na ciebie. Nie dość że masz słabą linię obrony, to jeszcze kupę poszlak świadczących na twoją niekorzyść.
  14. Mamy jeden wpis do przodu, więc możemy oddać kolejkę.
  15. Niestety, tu nie masz kolegów. Zło wystawi cię do wiatru, wykorzysta a potem wyrzuci jak paczkę po czipsach.
×
×
  • Create New...