Skocz do zawartości

Despero23

Forumowicze
  • Zawartość

    424
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    2

Despero23 wygrał w ostatnim dniu 25 Listopad 2017

Despero23 ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

57 Dobra

O Despero23

  • Ranga
    Człowiek
  • Urodziny 23.04.1991

Informacje profilowe

  • Płeć
    mężczyzna

Dodatkowe informacje

  • Ulubiony gatunek gier
    Akcja
  • Konfiguracja komputera
    Intel Core i5 3350P 3,10 GHz
    8 GB RAM
    Nividia GeForce GTX 660

Ostatnio na profilu byli

3176 wyświetleń profilu
  1. Despero23

    Gothic win10 uruchamia się w rogu.

    A spróbuj F11, albo (lewy/prawy) Alt + Enter
  2. Przez ostatni miesiąc ukończyłem parę tytułów: Hard West - taki sporo uboższy brat Xcom, ale jak dla mnie był naprawdę fajny i przyjemnie spędziłem czas. Dark Messiah of Might & Magic - w tę grę dużo grałem 10 lat temu, w szkole będąc, czyli jak czasu było sporo, a kasy na gry nie (no i internetu nie miałem ), więc się młóciło w co się miało (dzisiaj by się powiedział, że maksowałem ), przechodząc po parę razy. No i z reguły powroty są dość gorzkie, ale Mroczny Mesiasz mnie naprawdę pozytywnie zaskoczył! Walka w FPP, zaawansowany system fizyki jak na te czasy i użyteczne otoczenie. A więc można przeciwnika skopać w przepaść, rzucicz beczką, czy zawalić mu nie wielki daszek na głowę! I co z tego że dość często trafiają się glitche?! Pierdyknięcie przeciwnika mieczem z wyskoku i wywalenie go w cumulonibusy sprawia dodatkowy uśmiech, a nie frustrację z powodu błędu :D Polecam każdemu! Rayman 3 HD na PS3 - ta gra była dla mnie specjalna, bo będąc podstawówkowym brzdącem 15 lat temu, czyli w dniu premiery, gra pobudzała moją wyobrażnię, tym bardziej że była opisywana nie tylko w źródłach typowo growych, ale np w czytanych przeze mnie wtedy komiksach Kaczor Donald. A że ja sam nie mogłem o niczym więcej wtedy marzyć jak o Pegazusach, Rayman 3 pozostał jedynie w marzeniach. Tak więc teraz postanowiłem grę symbolicznie ukończyć. 15 lat temu bym się wyśmienicie bawił, ale teraz... Nie jest najgorzej co prawda, przyzwoity platformer jak na 2003, no ale ta kamera!. Wariuje, zmienia ujęcia, przez co skaczemy obok platformy zamiast na nią, nie zawsze wiadomo czy pod raymanem jest stały grunt czy przepaść przez problemy z określeniem odległości. Walka sprawia problem jedynie przez kamerą pokazującą trawę (płaską) zamiast przeciwnika. No i te etapy jazdy na desce po jakiś wstęgach w dyskotekowym otoczeniu (niby podróż przez portal tak wygląda). między wstęgami trzeba przeskakiwać, a są wąskie, łatwo nie trafić, dodajcie sobie problemy z wymierzeniem odległości, zasłanianie jednej wstęgi przez drugą i szalejącą kamerę po wylądowaniu na wstędze. Z równania wychodzi frustracja. Narzekam, ale nie jest to kaszanka totalna. Nie płakałem jak przechodziłem, momentami było nawet przyjemnie, no ale nie mam najmniejszej ochoty wracać do Raymana. Wolę Legends Ukończyłem NFS Rivals - policja rules, mają sporo lepsze auta, "Gumowe" SI jedynie irytuje jako rajdowiec. Było jak to w NFSie - spoko. Nie wrócę pewnie nigdy Max Payne 3 - takiego TPS z taką ilością akcji potrzebowałem. Jest co prawda sporo cutscenek (przewijalnych), ale z reguły krótkie, jedynie między rozdziałami dłuższe, ale maskują loadingi. A tak to non stop młócka! Zabijam wręcz nie przyzwoite ilości przeciwników, ale wolę tak niż "klimatyczne" snucie się ala Call of Duty (fajne za pierwszym razem, ale potem męczy). Fabularnie jest dla mnie ok, brutalnie, może za dużo wszędzie układów i władzy robiącej co chce, no ale nie byłem w Brazylii to nie wiem jak tam jest Jedynie te sceny gdzie Max jest rozbrajany przez 2 osoby mimo że chwilę wcześniej zabiło się 50 takich łośków. Wczoraj zacząłem grać w Bayonette, pobieram ponownie Dying Light by zobaczyć co nowego, oraz Endless Legend z darmowego weekendu Steam. Zobaczymy co potem
  3. Ukończyłem na PS3 w Call of Duty 3 (kurde, ciężko grę dostać, nawet na PSN jej nie ma). Grało się spoko, ale widać że to gra z początków PS3. Graficznie szału nie ma, mapy widocznie poograniczane. Ale jeśli się tęsknij za pierwszymi CoDami, jak ja, to można zagrać. Tylko na peestrójkę można znależć sporo lepszych pozycji, więc jeśli ktoś dopiero zaczyna grać na trzeciej plejce, to CoD 3 powinien być gdzieś w ogonku gier do ogrania. A na PC ogrywa polskiego indyka Serial Cleaner. Gra była by lepsza, gdyby bardziej polegała na rozpracowaniu planszy, niż zręczności. Policjanci, których należy unikać, poruszają się szybko i obracają się błyskawicznie, przez co trzeba liczyć często na łut szczęścia, tym bardziej że po respie położenie ciał i przedmiotów zostaje zmienione. I nie wydaje się za długa. Dla mnie 6/10 Gram dodatkowo jeszcze w NfS Rivals. Po dłuższym odwyku od ścigałek (miałem przesyt), miło znowu zasiąść za kółkiem, tym bardziej w tak prostej i szybkiej zręcznościówce. No właśnie szybkiej, o ile używa się N2O, bez podtlenku auto rozpędza się strasznie wolno, mimo jazdy Porsze Caymanem czy Aston Martinem Vanquish. Nie raz mam wrażenie, że mój rzeczywisty 110 konny Golfik szybciej się zbiera, niż te "sportowe" auta. Szkoda tylko że przez aspekt sieciowy (wciąż można znaleźć graczy bez problemu!), ucierpiała gra single, co najmniej moim zdaniem. Wszystko jest takie miałkie i zamiast premiować przechodzenie kolejnych wyścigów, czy innych wyzwań, gra premiuje ucieczki przed/ pościgi za innymi graczami, bo w grze możemy się wcielać w "rajdowców" a;bo w policjantów, a zmiany możemy dokonywać w każdej chwili. Rivals jest fajne na kilka wyścigów. Fajnie jest trochę pojeździć, ale raczej nocki przy nim bym nie zarwał. Na krótkie posiedzenia. Jak dla mnie, gra jest spoko, ale taka... no nijaka. 7/10
  4. Od początku maja ruszyłem parę pozycji. Po pierwsze ukończyłem Watch_Dogs (z jak największym "calakowaniem") i uważam, że gra jest naprawdę przyjemna, i gdyby nie zbyt podkręcony hype w dniu premiery, nie zebrałaby tyle hejtu. Takto to naprawdę miły sandbox, przyjemne strzelanie połączone z prostym skradaniem i hakerstwem, model jazdy zręcznościowy, ale z czasem sprawiał mi frajdę, a fabuła miałka, ale ogólnie gra dla mnie na 8/10. Potem ukończyłem polskiego indyka Beat Cop. Przyjemna również gra, z humorem, i to nawet się parsknąłem śmiechem parę razy (ale komisariat 69 mogli sobie podarować...). Czasem irytuje gdy trzeba cały dzień powtórzyć z powodu popełnionego błędu, a tych dni jest 21, co składa się na historię, a ukończenie zajeło mi 11 godzin. Najgorzej wypada zakończenie, bo jest podsumowane jedynie obrazkiem gazety i paroma zdaniami zależnym od decyzji, przez co nie chciało mi się sprawdzać innych zakończeń. Totalnie mnie to rozczarowało. 7/10 Jeszcze pograłem w pare godzin w Unreal Gold, jak na te lata spoko giera, oraz The Flame in the Flood, które mnie w ogóle nie zaciekawiło. A przed chwilą zacząłem kolejnego indyka Firewatch, czyli symulator spacerowicza. Gra wygląda ślicznie i jestem dopiero po wstępie i pierwszym dniu, ale jestem ciekaw co będzie dalej. Dodatkowo codziennie zaglądam do bety Quake Champions i pykne ze 2 mecze. Dobry, szybki shooter
  5. Z chęcią zakupię pudełka do kolekcji na półce za parę złociszy Chciałbym żeby pochodziły raczej z polskiej dystrybucji i były to wydania premierowe (ale jeżeli ktoś ma jakieś wydanie specjalne, np ze steelbookiem też pisać), no i były w stanie igła jeśli mają się godnie prezentować Wolałbym też żeby płyty były w środku, choć ich stan jest dla mnie drugorzędny, no i mile widziana reszta dodatków ze środka. Kupię polskie premierowe wydania: Call of Duty Ghosts CoD Advanced Warfare CoD WW II Oraz starsze: Call of Duty 1 CoD United Offensive CoD 2 Dodatkowo kupię jeszcze od innych gier: Dishonored Saints Row 4 M&M Heroes VII Need for Speed Hot Pursuit (2010) Watch Dogs Risen 2 Risen 3 Wydania steelbookowe Wiedźmina 2 i Wiedźmina 3 Można też pisać jeśli ktoś ma opakowania z innych gier, nie wymienionych powyżej. Może mnie coś zaciekawi
  6. W sklepie Google Play jeszcze przez 7 dni za darmo można zgarnąc świetną grę logiczną Monument Valley, oczywiście na Androida
  7. Mini Ninjas za darmo w Square Enix Store https://store.eu.square-enix.com/eu/product/310553/mini-ninjas-pc-download By nic nie płacić trzeba dodać grę do koszyka, wziąć checkout i w polu na voucher wpisać kod MINININJAS. Wtedy cena bedzie 0.00
  8. Na GamersGate za 2.30 funta (w złotówkach zapłaciłem 11,30) paczka klasycznych już gier z serii Unreal: Unreal, Unreal II, Unreal Tournament GOTY, UT 2004 i UT 3 Black https://uk.gamersgate.com/DD-UNREAL-DEAL-PACK/unreal-deal-pack EDIT: Z kodem zniżkowym MONSTERKILL cena schodzi do £2.18 (~10,56 zł)
  9. A ja dalej młócę Fallouta 4. 154 godzina. Poodkrywałem wszystkie znaczniki, sporo zadań pobocznych i się biorę teraz za główną fabułę. Na razie pare zadań mam. No i jeszcze zadania z DLC Far Harbor. Kolejna mapka do odkrycia. Mój boże. Ogólnie gra jak dla mnie spoko. Tylko trzeba się nastawić, że to bardziej taki Skyrim, czyli duży świat, łazimy od znacznika do znacznika. Dużo modyfikacji broni, co mi się zawsze w grach podobało. Pancerze też do przeróbek, no i budowanie osad, jak kto lubi. Osady z grubsza olewam, ale jak ktoś chce się pobawić, to możliwości jest sporo. Jako sandbox - gra na 5+. Gorzej fabularnie. Grając w F4 zaraz po Wiedźminie 3 szukałem w każdym quescie podpuchy, że zleceniodawca chce mnie oszukać, lub coś ukrywa. A tu się okazało... dość prosto. Dostajesz questa, idź w to miejsce, zrób co masz zrobić, odbierz nagrodę. No szału ni ma. Gra rzadko daje wybór, a jak jest to dużej różnicy nie ma. No i te dialogi. Mam moda, żeby pokazywało mi pełne wypowiedzi zamiast tych jednosłownych przy wyborze, ale mimo wszystko, wybór dialogu nie bardzo wpływa na dalszą rozmowę, Zmienia się najwyżej pierwsza linijka rozmówcy, ale dalej idzie tak samo. No i możemy dostać plusa lub minusa do rep towarzysza z jakim podróżujemy. Się rozpisuje, a przesłanie jest takie że Fallout 4 to sandbox, w którym można się fajnie bawić, ale historii zmieniającej życie się nie spodziewajcie (a co najmniej ja jeszcze takiej nie widziałem). Dla mnie gra naprawdę spoko, ale nie każdemu może się spodobać. W międzyczasie ruszyłem i ukończyłem jeszcze Shadow of Colossus HD na PS3. Z początku mnie trochę nudziła, gdzieś tak po 3 kolosie mnie już jednak ładnie wciągneła. Polecam każdemu. Oglądałem filmiki remastera na PS4 i tam gra wygląda kozacko. Jak ktoś ma Plejke 4, to niech inwestuje w remaster SoC. Warto.
  10. Wszystkie gry Ubisoftu od kilku lat korzystają z Uplay i wymagają go do działania. Nawet jak zakupisz grę na Steamie to będziesz potrzebować Uplay, więc do uruchomienia gry byś musiał włączyć Steam i Uplay. Rozumiem że posiadanie setki klientów, żeby zagrać w grę jest chore (do tej włącz Steam, to tej Origin...), ale założyć konto na Uplay to taki problem? Tak czy siak, jak ci się zamarzy jakaś inna gra Ubi to i tak będziesz musiał założyć. I ja mam popisane wszystkie loginy i kartke dobrze schowaną bo też bym wszystkiego nie spamiętał ;D
  11. @ala89New Vegas jak najbardziej można przechodzić. Graficznie szału nie ma, no ale już w dniu premiery nie było. Ale gra mocno stoi ze strony fabularnej i mechanik RPG. Zresztą fani uniwersum uważają tę część za godną odsłon 1 i 2, w przeciwieństwie do F3 i F4. A grafikę możesz trochę podciągnąć modami z Nexusmods. DLC są również warte ogrania, bo zawierają ciekawe historie, zwłaszcza dotyczące świata Fallout. No i zapewniają lepszy i niedostępny w podstawce sprzęt. Wejścia do DLC są poukrywane na mapie świata, ale od samego początku powinny ci się pokazać zadania i znaczniki wejść do DLC. Gdy dojdziesz do takiego punktu to pokaże ci się zapytanie czy chcesz przejść do innej krainy i powrót nie będzie możliwy przed ukończeniem DLC, oraz zalecany poziom doświadczenia do ogrywania dodatku, tyle że trudność gry sporo podskakuje w nich w porównaniu do podstawki. Ja wszedłem do "najłatwiejszego" z zalecanym 15 lvl na tym właśnie poziomie dośw. Co się namęczyłem to moje. Ale wyszedłem z dodatku porządnie napakowany. I dodatki MUSISZ przejść przed ukończeniem głównego wątku podstawki. Bo w New Vegas nie ma end gamu, więc po ukończeniu głównej historii nie można już grać, więc finał trzeba zostawić na koniec (gra cię poinformuje kiedy będzie finał i nie będzie odwrotu). Jest co prawda mod na end game, tyle że np w moim przypadku po ukończeniu gry nie mogłem zdobywać już doświadczenia i nowych leveli, taki bug. New Vegas jak najbardziej warto poznać. Mi przejście NV Ultimate z robieniem jak najwięcej zadań, DLC, itd. zajęło 150 godzin, więc miłej zabawy
  12. @AndriuReCore DE rzeczywiście jest jedynie cyfrowo, ale kupując zwykłą wersje, możesz pobrać DE za darmo. I DE powinna być z polskimi napisami. Golda warto kupić jeśli chcesz grać przez neta i mieć pare gier za free co miesiąc. Nie wiem za bardzo o co ci chodzi z tym pytaniem o EA Access, ale EA Access i Origin Access to to samo, jedyna różnica to że EA Access jest na Xbox, a Origin Access na PC. Tu masz listę gier za darmo z subskrypcją https://www.ea.com/pl-pl/ea-access/games
  13. @AndriuHalo Collection zawiera Halo 1, 2, 3 oraz 4 z poprzednich generacji, nie grałem w to na One, ani na poprzednich genach, jedynie podobnie jak ty w Halo 5. Ale jeśli podobała ci się 5 i chcesz poznać całą historię "maskotki" Xboxa, to myślę, że nie będziesz zawiedziony kupnem. L.A. Noire gra Rockstara nastawiona głównie na historie, całkiem niezła. Jeżeli pasuje ci taka bardziej fabularna niż rozrywkowa gra, to bierz. Gears of War to dla mnie must have każdego posiadacza Xboxa, a jeśli masz z kim grać w coopie (jest split screen!) to zabawa jest razy 2. Oczywiście musisz pamiętać, że 2, 3 i Judgment to gry z X360, więc grafa tak średnio, ale wciąż gra się świetnie (ukończyłem wszystkie na One pół roku temu). A GoW Ultimate to remaster jedynki na Xone i wygląda świetnie. Warto brać, nawet jak masz oryginał na PC. Fable: Anniversary to tak, remake 1 z 2005. Jeśli chcesz ograć, to Anniv. jest ulepszone, a gra spoko. 2 gorsza, a Fable 3 trochę lepsze od 2. Mi się seria podoba, ale pamiętaj że to wsteczna komp. Flashback - nie mam nic do powiedzenia, oprócz tego że przeszła bez echa i jakoś mało kto wspomina. Duck Tales: Remaster jeśli pamiętasz Duck Tales i DT 2 z Pegasusa/NESa, to może ci się spodobać. Ja pamiętałem, grałem i tak mi się średnio podobało Forza Motorsport 7 kolejny must have konsoli. Po prostu świetne wyścigi. I ja bym na twoim miejscu dopisał sobie jeszcze Forze Horizon 2 lub 3. Albo obydwie plus 1 Call of Duty WWII to poprostu CoD. Piu, piu + BOOOM w kampani i wielce oczekiwany porót do drugiej WŚ. Multi szybkie i dobre (dla samego singla przy obecnych cenach się nie opłaca) Quantum Break o grze było bardzo głośno przed premierą, zaraz po premierze, a teraz przepadło. Niby fajnie, niby spoko, ale czegoś brakuje. Recore trochę niedoceniona, a fajna zręcznościówka. Można grać na luzie, ale lepiej szukaj wersji Definitive Edition. Divinity Original Sin świetny RPG w "starym stylu". Sporo statystyk, rzutów kością itd. Można grać również w coopie! Jeśli lubiłeś Baldurs Gate i Icewind Dale to bierz. Ja w pierwszej kolejności bym brał Gearsy, Forze, zaraz za nimi CoDa i Divinity. A później z czasem LA Noire, Recore i Fable, chociaż Anniversary. A reszta dla mnie tak średnio. Polecam ci zakup EA Access (Jakieś 100 zł za rok chyba) i masz dostęp do wielu tytułów EA. Do tego (albo zamiast EA) Xbox Game Pass, co daje ci dostęp do wielu darmowych tytułów i sporych zniżek na pozostałe. W tym wiele co podałeś jest za darmo
  14. Despero23

    Deja Vu

    @MagickStalkerZdecydowanie wybieram twoją wersje!
  15. Czyli coś takiego jak te odsłony, o których wspomniałeś? Zależy co cię w nich urzekło i czego oczekujesz, ale raczej nie znajdziesz pasującej ci. Mnie się nie udało, choć Hot Pursuit z 2010 mi się nawet podobał i sprawiał frajdę, bo częściowo przypominał mi odsłony jeszcze przed Undergroundem., ale dużo osób krytykuje tę część więc i ja nie będę ci polecać Zjechany przez kolegę wyżej Most Wanted z 2012 miał właśnie nawiązywać do tego z 2005, ale to była tylko przynęta, nie mają za wiele wspólnego. Nawet czarna lista to kpina. Nie ścigamy się z kierowcami co mają swoje krótkie bio, a z... samochodami. Zdobywasz odpowiednią liczbę punktów i masz możliwość ścigania się. Z tym co Goliat napisał o grze się zgadzam, jedynie ja nie miałem problemów z działaniem gry. U mnie wszystko śmigało i to w 60 fpsach (a np późniejszy Rivals był zablokowany na 30...). Dodam jeszcze sterowanie - zaczynasz skręcać, auto ociężałe, ledwo zmienia tor jazdy, ale jak złapie odpowiedni kąt, to wtedy ustawia się niemal bokiem i leci się poślizgiem. Na początku ciężko się przyzwyczaić. Jeszcze auta. Podjeżdżasz pod fajną brykę by się nią przejechać, bierzesz "jedź" - jeb - "kup DLC"... I właśnie, od początku masz dostęp do wszystkich aut, wystarczy je znaleźć na mieście i wsiąść. Tyle że każde ma z 5 swoich wyścigów i musisz się przesiąść do następnego, żeby posunąć grę. A w kolejnym znowu musisz nabijać PRO wersje części (np jeździj ileś tam driftem żeby odblokować opony PRO). Na dodatek wyścigi się powtarzają przy niektórych autach. Kolega zjechał MW2012 prawidłowo. Potem w 2015 wyszedł po prostu Need for Speed, który znowu przywoływał kultowe już odsłony, tym razem Undergroundy. Z nawiązaniem wyszło im lepiej niż w MW, mamy nocne, nielegalne wyścigi, ale gra dość mnie wynudziła. Nie ukończyłem. Ziomalskie klimaty - ble. Model jazdy jakiś taki mało precyzyjny, auta dość ociężałe, a i trasy, przeszkody na drodze słabo pooznaczane, przez co łatwo się w coś wbić. Podobno ostatni Payback jest dość niezły, tylko na nim cieniem położyły się mikrotransakcje. Przymuszanie do grindu lub płacenia, o ile nie chcesz jeździć tylko jednym autem od początku do końca. Wiadomo - EA. Choć podobno w patchach trochę to pozmieniali, ale chyba wciąż nie jest idealnie. Tak więc z NFSami krucho. Gdybym miał ci polecić jakąś inną grę zręcznościową to chyba tylko Forza Horizon 3. Niestety wersji PC trzeba walczyć z MS Store. Ale jakbyś miał XONE to gra cudna.
×