Jump to content

kin1313

Forumowicze
  • Content Count

    182
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralna

About kin1313

  • Rank
    Krasnolud
  • Birthday 01/27/1992

Sposób kontaktu

  • Discord
    Array
  • Strona WWW
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Skąd
    Array
  • Zainteresowania
    Array

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Array
  • Ulubiony gatunek gier
    Array
  • Konfiguracja komputera
    Array

Recent Profile Visitors

1,774 profile views
  1. Przeszedłem w końcu Dragon Age 2 i nawet nieźle się bawiłem. Jasne, nie było to DA Origins i pod koniec trudno było oprzeć się wrażeniu, że moje wybory nie miały wielkiego znaczenia, ale sama gra zestarzała się ładnie. Główny wątek był ciekawy i fajnie by było jakbyśmy kiedyś walczyli jeszcze z Qunari. Preferuję mieć z góry ustalonego bohatera, więc Hawke mi nie przeszkadzał, a powiem więcej, fajnie było mieć bliskich/rodzinę (zazdrosny o nas Carver jest najlepszy - typowy młodszy brat) . Towarzysze, z kolei, byli strasznie humorzaści (Varric to wyjątek), a fabuła przypominała tragedię grecką, gdzie wszystko się chrzani i nic dobrze nie kończy. Moja ocena to 7/10. Po kaszanie z Anthemem dla Bioware przydałoby się jakieś zwycięstwo, a skoro produkcja nowej części postępuje, to mam nadzieje, że tym właśnie będzie.
  2. Nowy Dragon Age to pewnie era nowej generacji konsol. Nie wiadomo też co będzie z BioWare do tego czasu (do trzech razy sztuka?), a rozbudowany multiplayer też dobrą wiadomością raczej nie jest. Myślę, że formuła i otwartość świata Assassin’s Creed Odyssey pasowałaby do Dragon Age 4 znakomicie (jeśli Frostbite pozwoli :) ). Jeśli chodzi zaś o Minrathous to tutaj wiedźmin i Novigrad niech wyznacza trendy.
  3. Fajnie, że serial wraca, tylko nie wiadomo jeszcze kiedy - stawiam na wakacje. Trailer
  4. Wygląda ciekawie i to nowiutki serial. Być może dam mu szansę jak nazbiera się już trochę odcinków.
  5. Nie wiem czy Shameless jest taki młodzieżowy... Za to Sex Education i Skins wydają się bliżej spokrewnione Elity niż cokolwiek amerykańskiego.
  6. Élite Elita to hiszpański serial młodzieżowy stworzony przez Carlosa Montero i Dario Mandora oraz wyreżyserowany przez Ramóna Salazara i Dani de la Orden dla Netflixa. Większość członków obsady gra uczniów prestiżowego liceum. W serialu wystąpili: María Pedraza jako Marina Nunier Osuna Itzan Escamilla jako Samuel García Domínguez Miguel Bernardeau jako Guzmán Nunier Osuna Miguel Herrán jako Christian Varela Expósito Jaime Lorente jako Fernando "Nano" García Domínguez Álvaro Rico jako Polo Arón Piper jako Ander Muñoz Mina El Hammani jako Nadia Shana Ester Expósito jako Carla Rosón Caleruega Omar Ayuso jako Omar Shana Akcja serialu rozpoczyna się w chwili gdy troje przyjaciół z klasy robotniczej (Christian, Samuel i Nadia) dołącza do najznamienitszej prywatnej szkoły w Hiszpanii, liceum Las Encinas, gdzie śmietanka towarzystwa posyła swoje potomstwo. Nasi niezamożni bohaterowie dołączają do nowego liceum dzięki stypendiom od firmy budowlanej (winnej zawalenia ich poprzedniego miejsca nauki) . W nowej szkole nasza trójka staje się wykluczona z towarzystwa przez bogatych uczniów. Jednakże, wkrótce Samuel zaprzyjaźnia się ze zbuntowaną Mariną, której skorumpowany ojciec kieruje wcześniej wspomnianą firmą budowlaną. Nadia, w tym czasie, zbliża się do aroganckiego brata Mariny, Guzmána. Christian, z kolei, staje się częścią poliamorycznego związku z arystokratyczną parą. Utarczki i konflikty między uczniami doprowadzają do zabójstwa... Na serial zwróciłem uwagę głównie za sprawą udziału kilku osób z obsady w genialnym La casa de papel. To co podobało mi się w Elicie to przede wszystkim historia, która jest absorbująca, ciężki klimat, odkrywanie prawdy o morderstwie i świetna hiszpańska muzyka. Zbrodnia, o której dowiadujemy się już w pierwszym odcinku nadaje ciekawego tempa, a my jako widzowie mamy śledzić przez resztę sezonu w jaki sposób doszło do tragicznego finału. Problemy dotykające bohaterów są na tyle uniwersalne, że łatwo można się z nimi identyfikować (mimo ich statusu społecznego), a nawet polubić. Szkoła dla elity to nie mistrzostwo świata, ale warto dać mu szansę (chociażby jako guilty pleasure). To przyjemna rozrywka doprawiona świetnym aktorstwem i dźwięcznym językiem hiszpańskim. Obok Skam, obecnie jeden z najlepszych seriali młodzieżowych. Pierwszy sezon serialu miał swoją premierę na Netflixie 5 października, a 17 października platforma zamówiła sezon drugi. Trailer
  7. Ja postanowiłem Assassin’s Creed IV: Black Flag zostawić sobie na deser i grać w Assassin’s Creed: Rogue. Gra się przyjemnie, ale Cormac (przynajmniej na początku) nie jest zbyt charyzmatycznym bohaterem. Postanowiłem odświeżyć sobie Dragon Age Początek. Gra się trochę zestarzała, ale rozgrywka i fabuła są satysfakcjonujące. Tym razem moim Szarym Strażnikiem jest kobieta zakochana w Lelianie i z aspiracjami do zostania królową Fereldenu. Ciekawe czy tym razem dam radę grać przemieszaną drużyną. Poprzednim razem bez maga ofensywnego (Morrigan) i obronnego (Wynne) w większości starć ani rusz.
  8. Nie sądzę. Są pewne zbieżności, ale wiele rzeczy się nie zgadza, np. liczba. Elfich bóstw było 9. Jeśli chodzi o pierwszą część twojej wypowiedzi - prawdopodobne. Może w jakiś sposób wpisuje się to w plan. Patrząc na ten obrazek zamarzyło mi się połączenie sił z jakimś innym bóstwem w celu walki z naszym antagonistą. Inkwizycja mogłaby się postarać o wyrównanie sił.
  9. Dzięki za informacje. Kto by pomyślał, że jest aż tyle rzeczy do omówienia jeśli chodzi o Dragon Age i Thedas - scenarzyści mogą mieć spore pole do popisu (jeśli zechcą). Ciekawe czy Bioware/EA zatopi serię wzorem Andromedy czy może dostaniemy coś wartościowego. Póki co przyjmuję wszystkie informacje z umiarkowanym entuzjazmem.
  10. Szkoda, że nie ma w serialu Boo i już pewnie jej nie będzie. Lea DeLaria miała niezłe komiksowe momenty. Druga w tym rankingu jest Nicky.
  11. Yūri!!! on Ice Yūri!!! on Ice to japońskie sportowe anime. Seria została wyprodukowana przez MAPPA studio, wyreżyserowana przez Sayo Yamamoto i napisana przez Mitsurō Kubo. Nad choreografią tańca łyżwiarzy czuwał profesjonalny japoński łyżwiarz figurowy Kenji Miyamoto. Nie jestem pewien, ale większość znaków wskazuje na to, że możemy się spodziewać drugiego sezonu (z tego co widzę w sieci, popularności tej produkcji nie brakuje). Anime opowiada o łyżwiarzu figurowym Katsukim Yurim, który po porażce w Finale Grand Prix postanawia porzucić karierę. Przypadek jednak sprawia, że filmik z Yurim ćwiczącym układ Victor Nikiforova (jego idola - łyżwiarskiej legendy) staje się viralem. Niedługo potem ten sam Victor Nikiforov staje na progu domu Yuriego z zamiarem zostania jego trenerem. Wpadający w ucho kawałek intra. Anime ogólnie ma świetną ścieżkę dźwiękową. Utwór z openingu: "History Maker" -  Dean Fujioka Jestem bardzo wybredny jeśli chodzi o anime, a te sportowe anime to wcale nie moja bajka, ale postanowiłem dać tej produkcji szansę i z czystego przypadku - strzał w dziesiątkę. Pierwszy odcinek się nieco ciągnie, ale każdy kolejny jest lepszy od poprzedniego. W skrócie YOI to: dopieszczona animacyjnie, ciekawa historia wraz z tematyką łyżwiarstwa figurowego. Moim ulubieńcem pozostaje ten drugi Yuri: Rosjanin i wiecznie wnerwiony nastolatek.
  12. Pomysł dobry, ale chyba zbyt kontrowersyjny, choć sprawa z jej matką wymaga wyjaśnienia (zabiła ją czy nie?). Informacje z planu zapowiadają powrót do konwencji pierwszej serii i zagmatwaną tajemnicę. Jestem za. To były najlepsze czasy htgawm i lepiej trzymać się sprawdzonych rozwiązań.
  13. Pamiętam, że dawno temu (10 lat?), Czarny Iwan ocenił Dragon Age: Utracony Tron na 3 lub 4 na 10. Pewnie te książki to tylko gratka dla fanów, ale i tak wolę przekonać się na sobie czy warto. Komiksy Dragon Age: The Silent Grove i Dragon Age: Knight Errant są całkiem niezłe. Gdzieś zasłyszałem, że postaci z komiksów możemy zobaczyć w nowej grze. To by nawet pasowało w przypadku Dragon Age: Knight Errant i Vaea'y.
  14. Zastanawiam się czy serial pociągnie bez Smurf - widzę death flagi. J może przejąć jej rolę, ale nikt nie wypełni pustki (jeśli do tego dojdzie) po Ellen Barkin. :(
  15. Według mnie trzyma, choć początki szóstego sezonu były słabe (później się wszystko wyrównało). Moim ulubionym wątkiem tego sezonu były siostry Dennig. Ich retrospekcje i rządy w maxie to największy plus tego sezonu. Młoda Carol jest niesamowita. Ashley Jordyn świetnie zagrała tę socjopatkę.
×
×
  • Create New...