RIP

Hall of FAme
  • Zawartość

    5795
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O RIP

  • Tytuł
    Czarciodźwiedź
  • Urodziny 15.06.1988

Sposób kontaktu

  • AIM
    Wiem, ale nie powiem
  • Strona WWW
    http://

Informacje profilowe

  • Płeć
    mężczyzna
  • Skąd
    Paradise City
  • Zainteresowania
    -Gry,
    -Snowboarding,
    -piłka nożna,
    -żużel,
    -sport ogólnie,
    -pisanie/czytanie (fantasy),
    -wędkarstwo,
    -programowanie
    -muzyka z graniem na czym popadnie włącznie (aktualnie -gitara klasyczna - wcześniej wiele innych. UPDATE! Aktualnie także gitara elektryczna :D :D),
    -marnowanie czasu
    -rozmyślania wszelakie
    -bardzo wiele innych rzeczy

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    WIEDŹMIN 3!!!, DEUS EX:HR, DIABLO 2, 3 i 1, MASS EFFECT 1,2 i 3, BATMAN:AC i AA, MAFIA (i słabsza dwójka), WIEDŹMIN 2, TEAM FORTRESS 2, KOTOR 1 i 2, SKYRIM, Dragon Age:Origins, Przebudzenie, Darksiders, Planescape:Torment, GTA: San Andreas, Gta IV, Fallout: New Vegas, Majesty, Dragon Age 2, Dead Space 2 i 1, L4D2, Amnesia:The Dark Descent, GRID, Battlefield 3, DMC4, Rome:Total War, Bad Company 2, FEAR, Commandos (scapslockowane gry na szczycie to dla mnie absolutne cudeńka :)
  • Ulubiony gatunek gier
    Akcja
  • Wyróżnienia Smugglerkowe
    [2012] Personifikacja
    [2288] Najlepiej zachowany piszczel

Ostatnie wizyty

95501 wyświetleń profilu
  1. noooope.
  2. W dwojce jest tego znacznie wiecej i glownie daltego nie skonczylem tej gry. W zasadzie to nawet do polowy bylo daleko. I 120zl poszlo sie pasc. Jedynka is much better, bo ma tylko jedno takie miejsce. W sumie i tak masz dobrze. Ja przez zepsuty save musialem przechodzic 95% jedynki jeszcze raz, bo w tym zagadkowym poziomie na sekwencji z 3 platformami a la windy na roznych wysokosciach zepsul mi sie save i platformy ustawily sie wzgledem siebie tak, ze nie mozna bylo zadnej sprowadzic na dol. Ale gra byla poza tym tak dobra, ze przeszedlem ja jeszcze raz od poczatku.
  3. @Tesu ale tak to mozna w bfa grac ja jeszcze w BC2 i trojce jakos po pewnym czasie konczylem mecze z bilansem na plusie. W BF1 prawie zawsze zaliczalem doly tabeli. w sumie pewnie dlatego tez za dlugo w to nie pogralem, a teraz w sumie po takim czasie od premiery i przerwie byloby jeszcze gorzej, wiec tym bardziej nie wracam, choc chec by byla
  4. pierwszy gameplay. Tak bardzo [beeep] nie urywa... Narazie 0 jarania sie. Gdybym to kupil, a panna faktycznie jeczalaby tak przy kazdym skoku i ataku, chyba gralbym bez dzwieku.
  5. Otworzę i zamknę pierwszą i pewnie przedostatnią stronę dyskusji o tej produkcji Patrząc na to, jak ta gra jest reklamowana, narazie jestem potwornie rozczarowany. Przegrałem jakieś 7h i za każdym razem odchodzę od kompa po pół lub jednej całej godzinie zmęczony. Jeśli to się tak wolno rokręca, to należy się hiperminus dla twórców za to, że naprawdę fajne elementy zostawili na drugą połowę gry. Póki co dobre nie są ani fabuła, ani system walki, ani tempo rozgrywki. Łaź, człowieku, po tym pustawym świecie od punktu do punktu (o ile trafisz, bo mapa jest beznadziejna) i klep kolejne niezbyt niekawe questy. Serio - gdyby walka polegała tu na klepaniu klawiatury numerycznej w celu odpalania kolejnych umiejętności, Nier:Automata byłoby dla mnie niemal kompletnym średnim MMO... Nie wiem, czy skończę, bo w sumie naprawdę bawił mnie tylko początek prologu.
  6. Dobra, wtedy się wstrzymałem i w sumie dobrze, ale wyszło Nier: Automata i już niestety nie zdzierżę Specyfikacja mojego sprzętu pozostała bez zmian, wciąż jestem skłonny wydać max ok. 1200zł. Nie będę się upierał przy GF, choć je preferuję. Co najsensowniejszego i co spokojnie da się podpiąć do mojego pudełka byście polecili na obecną chwilę?
  7. @iHS +1 uwielbialem jedynke i dodatek, dwojka tez byla w porzadku, mimo ze od strony technicznej widac bylo nastawienie na jak najmniejsza ilosc wlozonego wysilku. Nadrabiala za to fabula. Trojka nie nadrabia w sumie niczym. Walka miala wrocic troche do korzeni, a zdaje sie jeszcze bardziej zrecznosciowa, 90% questow pobocznych to nudny grind a la MMO, a koncepcja zdobywania jakichs durnych punktow potrzebnych do pchniecia fabuly jest tak cholernie glupia, ze az zal. Szkoda, bo seria zaczela dobrze, ale z kazdym kolejnym numerkiem staczala sie coraz bardziej. Mam przeczucie graniczace z pewnoscia, ze nowy ME bedzie taka druga Inkwizycja, ktorej swoja droga nie skonczylem nigdy i juz nie skoncze.
  8. Zdecydowanie dopisuje sie do tego, ze ludzie nie potrafili grac symm. Na pierwszych punktach na Anubisie, Kings row, czy Nunbani robilem sieczke nawet z tankow. Wystarczy miec swiadomosc, ze jej lpm z czasem zadaje coraz wieksze obrazenia (przy maksie postac z 250hp wymieka w dwie sekundy) i zaatakowac nim przeciwnika, gdy wchodzi w zasieg wiezyczek. Zazwyczaj nawet nie zdazy zareagowac i juz go nie ma. Zreszta zadna postacia nie mialem nigdy 75% w/l ratio, a symmetra tak niwa wersja fajna, ale wolalbym dalej moc rozdawac tarcze zamiast puszczac jakas poruszajaca sie sciane.
  9. U mnie ze skinami na spokojnie - podobaja mi sie generalnie pharah, reaper, winston i tracer, z czego winatonem nie gram w ogole, na phare i reapera spokojnie mnie stac w razie czego, a tracer mam olimpijska i wyscigowe, wiec ewentualny brak przezyje. Generalnie wiec nie mam zamiaru jakos przesadnie dlugo w grze siedziec. Ot pare rankow dziennie coby dobic do 2500.
  10. O dziwo poskutkowal jeden mail, a tu trzeba bylo sie dobijac miesiacami.
  11. No potrafiłem za porażkę dostać -8
  12. U mnie w sumie dziwnie. Dostałem po kiepskiej serii w placementach 2125, po czym trafiłem 8 gier z rzędu, które przerżnęliśmy praktycznie bez walki. Totalna załamka - spadłem do 1940, by po 3 wygranych znów być na 2100. Teraz mam 2137 i patrząc na to, jakie są u mnie dysproporcje w tym, co gra mi zabiera, a co daje, powinienem bez problemu dostać się wreszcie do tej platyny. Już w poprzednim sezonie potrafiłem podnieść się z 1700 do 2460, a tu zdaje się jest zdecydowanie prościej.
  13. Ja skonczylem z Roadhogiem, Junk, Mercy, zen, hanzo, ana i tylko braku Reapera szkoda. Poza tym wciaz zywie nadzieje, ze do konca sezonu bede mial 2500, ale znow polecialem z 22xx na 1950. Grunt, ze wciaz sie dobrze bawie, ale czuje ze gdybym lepiej losowal zespoly, platyna jest w zasiegu.
  14. Mam i gram. Pan z Saturna był nawet tak miły, że dołożył mi drugie pudełko - to, które sprzedawali za 30zł jako preorder, więc też załapałem się na ten bonus. Miło się pyka i miło wrócić do BFa po takiej długiej przerwie. I nawet staty dzięki sporej liczbie revive'ów od przyjaznych medyków, oscylują w granicach K/D = 1, ale gra i tak przypomina mi, dlaczego w overwatchu nigdy nie gram Mccree. Czasem już wolę rzucić granat, niż liczyć, że trafię w przeciwnika
  15. Jak wyglada ta gierka zaraz po premierze? Mozna spokojnie pograc w multi nie klnac po drodze na okraglo na problemy techniczne? Z bf4 mialem bardzo krotki i niezbyt udany romans i mam ochote na powrot do czasow lojenia jak trojke i bc2.