Jump to content

RIP

Hall of FAme
  • Content Count

    5,800
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

463 Znakomita

About RIP

  • Rank
    Czarciodźwiedź
  • Birthday 06/15/1988

Sposób kontaktu

  • AIM
    Array
  • Strona WWW
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Skąd
    Array
  • Zainteresowania
    Array

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Array
  • Ulubiony gatunek gier
    Array
  • Wyróżnienia Smugglerkowe
    Array

Recent Profile Visitors

96,717 profile views
  1. hej! Problem polega na tym, ze gdy musze przy jakiejkolwiek aktualizacji zrestartowac kompa, system (Win 7 64) zamyka sie, komputer sie wylacza, wlacza z powrotem, po czym po krotkim czasie znow sie wylacza, wlacza i tak w kolko z wlaczeniami na ok. 2-3 sekundy. Musze wylaczyc zasilanie w momencie, gdy jest wylaczony, poczekac, az mimo braku zasilania sprobuje znow sie wlaczyc (lampka power mimo braku zasilania wlacza sie na moment), po czym wlaczyc go przyciskiem power. Wtedy znow normalnie wstanie. Problem pojawil sie jakis czas temu. Raczej nie przekraczam mozliwosci zasilacza. Zmiany, ktore robilem wczesniej, to zastapienie GF gtx 760, gtxem 1060. W sumie tyle. Niedawno dodalem jeszcze SSD Samsung EVO 860, ale problem wystepowal juz znacznie wczesniej. ogolnie procz tego ssdka komp posiada w srodku cos takiego: Procesor Intel Core I5-4570 3.2GHz LGA1150 BOX HASWELL BX80646I54570 Karta graficzna GTX 1060 Płyta główna ASRock B85 PRO4 LGA1150 ATX : HDMI+DVI+VGA+SND+GLN+U3+SATA3 IN ( B85 PRO4 ) Dysk Seagate Dysk Seagate 1TB, SATAIII, 7200RPM, 64MB cache (ST1000DM003) Pamięć Team Group Vulcan Red - DDR3-1600 - CL9 - bulk - 4 GB TLD34G1600HC901BK (dołożyłem drugie 4GB 1600 w międzyczasie) Pamiec Kingston HyperX Savage DDR3 1600 4GB Zasilacz Thermaltake Smart SE Modular 530W (SPS-530MPCBEU) Samsung DVD -/+ R/RW 24x SH-224DB BLACK - SATA BULK - BEZ SOFTu BA SH-224DB/BEBE
  2. Spoko. Cene jestem w stanie zniesc, zwlaszcza jesli pozwoli mi wrocic na klikadziesiat godzin do gry, przy ktorej przesiedzialem juz 500, a ktorej nie ruszalem ze 3 lata. Szkoda, ze to juz tyle lat po premierze i populacja ludzi zdziesiatkowana, ale sam w koncu latami nie gralem, bo ilez mozna W sumie nawet kostki Kanaiego w zyciu w raczkach nie mialem. nekrus wyglada ciekawiej niz ten z D2 (jak zreszta kazda przeniesiona stamtad w mniejszym lub wiekszym stopniu postac). Nie moge sie doczekac, az przyloze fala wybuchow zwlok. Fajnie by bylo tylko znalezc kogos, kto mi zrobi boosta 1-70 na hardkorze, bo levelowanie to najbardziej nudzaca mnie rzecz w tej grze
  3. Zgoda. Dlatego uwazam generalnie, ze przez brak mozliwosci handlu D3 wielu ludzi moze przyciagac mniej, niz biedniejsza gameplayowo dwojka, ktora miala i calkiem niezly drop na mf runach, i handel, ktory niezle uzaleznial. Co innego, ze handel w D3 w wersji AH niszczyl gre totalnie.
  4. Rynek zostal raczej zabity przez to, ze ktos w Blizzie zorientowal sie, ze albo przemodeluja gre i zabija AH, albo AH i ustawiony pod niego zalosny drop zabija D3. I tak sporo ludzi odeszlo do tego czasu od Diablo i juz nie wrocilo, ale RoS i wywalenie AH zrobilo z D3 z 10 razy lepsza gre.
  5. Graj w trybie hardcore. W ostatnim stadium znudzenia d3 to byla jedyna rzecz, ktora mnie jeszcze bawila. No i brak zgonu nie bedzie juz dla Ciebie problemem, a nawet zaleta
  6. RIP

    Temat growy

    W dwojce jest tego znacznie wiecej i glownie daltego nie skonczylem tej gry. W zasadzie to nawet do polowy bylo daleko. I 120zl poszlo sie pasc. Jedynka is much better, bo ma tylko jedno takie miejsce. W sumie i tak masz dobrze. Ja przez zepsuty save musialem przechodzic 95% jedynki jeszcze raz, bo w tym zagadkowym poziomie na sekwencji z 3 platformami a la windy na roznych wysokosciach zepsul mi sie save i platformy ustawily sie wzgledem siebie tak, ze nie mozna bylo zadnej sprowadzic na dol. Ale gra byla poza tym tak dobra, ze przeszedlem ja jeszcze raz od poczatku.
  7. RIP

    Temat growy

    @Tesu ale tak to mozna w bfa grac ja jeszcze w BC2 i trojce jakos po pewnym czasie konczylem mecze z bilansem na plusie. W BF1 prawie zawsze zaliczalem doly tabeli. w sumie pewnie dlatego tez za dlugo w to nie pogralem, a teraz w sumie po takim czasie od premiery i przerwie byloby jeszcze gorzej, wiec tym bardziej nie wracam, choc chec by byla
  8. RIP

    Temat growy

    pierwszy gameplay. Tak bardzo [beeep] nie urywa... Narazie 0 jarania sie. Gdybym to kupil, a panna faktycznie jeczalaby tak przy kazdym skoku i ataku, chyba gralbym bez dzwieku.
  9. Otworzę i zamknę pierwszą i pewnie przedostatnią stronę dyskusji o tej produkcji Patrząc na to, jak ta gra jest reklamowana, narazie jestem potwornie rozczarowany. Przegrałem jakieś 7h i za każdym razem odchodzę od kompa po pół lub jednej całej godzinie zmęczony. Jeśli to się tak wolno rokręca, to należy się hiperminus dla twórców za to, że naprawdę fajne elementy zostawili na drugą połowę gry. Póki co dobre nie są ani fabuła, ani system walki, ani tempo rozgrywki. Łaź, człowieku, po tym pustawym świecie od punktu do punktu (o ile trafisz, bo mapa jest beznadziejna) i klep kolejne niezbyt niekawe questy. Serio - gdyby walka polegała tu na klepaniu klawiatury numerycznej w celu odpalania kolejnych umiejętności, Nier:Automata byłoby dla mnie niemal kompletnym średnim MMO... Nie wiem, czy skończę, bo w sumie naprawdę bawił mnie tylko początek prologu.
  10. Dobra, wtedy się wstrzymałem i w sumie dobrze, ale wyszło Nier: Automata i już niestety nie zdzierżę Specyfikacja mojego sprzętu pozostała bez zmian, wciąż jestem skłonny wydać max ok. 1200zł. Nie będę się upierał przy GF, choć je preferuję. Co najsensowniejszego i co spokojnie da się podpiąć do mojego pudełka byście polecili na obecną chwilę?
  11. @iHS +1 uwielbialem jedynke i dodatek, dwojka tez byla w porzadku, mimo ze od strony technicznej widac bylo nastawienie na jak najmniejsza ilosc wlozonego wysilku. Nadrabiala za to fabula. Trojka nie nadrabia w sumie niczym. Walka miala wrocic troche do korzeni, a zdaje sie jeszcze bardziej zrecznosciowa, 90% questow pobocznych to nudny grind a la MMO, a koncepcja zdobywania jakichs durnych punktow potrzebnych do pchniecia fabuly jest tak cholernie glupia, ze az zal. Szkoda, bo seria zaczela dobrze, ale z kazdym kolejnym numerkiem staczala sie coraz bardziej. Mam przeczucie graniczace z pewnoscia, ze nowy ME bedzie taka druga Inkwizycja, ktorej swoja droga nie skonczylem nigdy i juz nie skoncze.
  12. Zdecydowanie dopisuje sie do tego, ze ludzie nie potrafili grac symm. Na pierwszych punktach na Anubisie, Kings row, czy Nunbani robilem sieczke nawet z tankow. Wystarczy miec swiadomosc, ze jej lpm z czasem zadaje coraz wieksze obrazenia (przy maksie postac z 250hp wymieka w dwie sekundy) i zaatakowac nim przeciwnika, gdy wchodzi w zasieg wiezyczek. Zazwyczaj nawet nie zdazy zareagowac i juz go nie ma. Zreszta zadna postacia nie mialem nigdy 75% w/l ratio, a symmetra tak niwa wersja fajna, ale wolalbym dalej moc rozdawac tarcze zamiast puszczac jakas poruszajaca sie sciane.
  13. U mnie ze skinami na spokojnie - podobaja mi sie generalnie pharah, reaper, winston i tracer, z czego winatonem nie gram w ogole, na phare i reapera spokojnie mnie stac w razie czego, a tracer mam olimpijska i wyscigowe, wiec ewentualny brak przezyje. Generalnie wiec nie mam zamiaru jakos przesadnie dlugo w grze siedziec. Ot pare rankow dziennie coby dobic do 2500.
  14. O dziwo poskutkowal jeden mail, a tu trzeba bylo sie dobijac miesiacami.
×
×
  • Create New...