Jump to content
  • entries
    36
  • comments
    123
  • views
    73,146

Fairy Tail - okiem eksperta od siedmiu boleści


Cyrec

605 views

 Share





fairy_tail.png


Kolejne anime... Znowu jakaś głupota? Magical Girls czy inne moe?
Dzisiaj nie.

Fairy Tail to przede wszystkim anime z wielką dawką "rozpierdzielu", walk i głupawego bohatera.
Kiedy zobaczyłem obrazek na Anime Shinden
odechciało mi się oglądać.
fairy-tail-strongest-team.jpg

Wyglądało mi to na jakiś szajs, nie warty dotykania. (Macasz anime... Taaa... Jbc, nie znam Cię //Demol)

Myliłem się. (Więc jednak warty macania dotykania //Demol)
Jak może mi się nie podobać anime w którym w pierwszym odcinku już jest akcja i rozpierdziel, w drugim ...
bmxm.png

LOL.
Ciekawi was co potem?
brlp.png
cijn.png
zuha.png

Ona wie, w jakim występuje anime.
gwko.png


A troszkę później...
dvua.png
ttgi.png


Dobra, wiemy już że jest troszkę zboczone... Co jeszcze?

Muzyka:
Główna muzyczka
Invoke Magic, podczas rozpierduch.
Tak praktycznie to nie pamiętam gdzie to było, ale było

Wiemy już że muzyka jest wybitna (często ostatnio to mówię, ale w anime to normalne).
Taka... irlandzka, specjalna, dziwna...
Wyszła bardzo dobrze.

Walki:

Walki są... nieciekawe. Niby to sedno tej serii, genialność w genialności, jeden z najlepszych elementów, a zwykle wygląda to tak:
  • Natsu przegrywa z kimś. On coś mówi/rani kogoś/ktoś przychodzi/ktoś zostaje zfagocytowany. Natsu się wkur*ia i fagocytuje przeciwnika JEDNYM CIOSEM.
  • Natsu przegrywa. Przychodzi Erza/Gray i go rozwalają na hita, ale są zbyt wykończeni żeby rozwalić 100x lepszego, ale tamtego znowu Nastu fagocytuje jednym ciosem.
  • Natsu rozwala wszystkich jednym ciosem. Przychodzi Erza/Gray.


Jak widać, nie ma różnorodności. Generalnie w 90% walk jest model pierwszy.
Natsu do tego ma z 5 ciosów, więc nie sposób się nie nudzić.

Fabuła:

Lekka, przyciąga do ekranu, ponieważ rozkręca się pod sam koniec i kończy w najważniejszym momencie. Potem okazuje się że nic się nie stało i ten ważniejszy będzie na następnym. I tak dalej.

Co tak w ogóle tam się dzieje?
Pewna dziewczyna, Lucyfera czy jakoś tak, chcę dostać się do gildii. Spotyka zboczeńca (Cyreca //Demol), który chce ją zgwałcić na statku pełnym kobiet. Zboczeniec próbuje je odurzyć, ale przychodzi Natsu i wszystkich ogłusza (w tym anime nikt nie ginie w walce. Chociaż jedna osoba ginie... gdzieś). Natsu jest z Fairy Tail , więc musi rozwalić przy tym pół miasta. Potem goni ich armia. Dobrze, że tylko armia. Ja to bym się bardziej bał, jakby ich gonił Pedobear. Chociaż... Co on by im tam zrobił. Prędzej by poszedł szukać Cyreca. A, właśnie. Wiecie może, gdzie jest Cyrec? Ostatnie, co napisał mi na tlenie, to to, że przyszedł do niego KTOŚ //Demol

Jaki to ma sens? Nie wiem. Nie mam co robić, a to anime przynajmniej nie jest okropne.
Trudno mi się rozpisać, bo nie mam z czego - nie jest fantastycznie, ale nie jest tez tak źle żeby to do kaszanki wrzucać.


Mówiąc krótko, polecam, ale cud to nie jest.

Dzisiaj bez nuty sarkazmu i śmiechu. Jestem poważny, haha.

Z powodu jego powagi musiałem się ograniczyć do tylko kilku przypisów //Demol


fairy-tail.jpg

2++





Dooo widzenia.
Pozdrawiam, Cyrec! I Demol
 Share

4 Comments


Recommended Comments

A ta dwójka to co to to jest? :trollface: Obrażasz One Piece!!! Fairy Tail to klon One Piece, tylko w innym wydaniu. Jeśli lubi się walki+fanserwis+ humor+ tasiemce to anime jest rewelacja. Ja przynajmniej nigdy się nie nudziłem, gdy Natsu przywalał komuś z tego samego ciosu po raz dziesiąty. Jakby miał tryliard kombosów to bym się czuł zdegustowany...

Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...