Jump to content

Maciejka01

Forumowicze
  • Content Count

    165
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Maciejka01

  1. Maciejka01

    Super Robot Wars (seria)

    Ta seria jest tak ŚWIETNA, że umysł wybucha z siłą bomby wodorowej. Serio, tak wielkiej koncentracji EPICKOŚCI i W GORĄCEJ WODZIE KĄPANYCH postaci jeszcze w żadnej grze nikt nigdy nie widział. Do tego dochodzą oryginalne postaci stworzone na potrzeby serii przez Banpresto Originals. Serio, Getter Robo, Mazingery, Daimos, Evangelion, Gurren Laggan, Code Geass, cała seria Gundam, Gao Gai Gar, Xabungle i wiele innych serii można tutaj znaleźć. I wszystkie te postaci łączą siły aby skopać 4-litery złoczyńcom w wręcz EPICKI stylu (seria znana również z tego że zamienia postaci jak Shinji Ikari w prawdziwych debeściaków). No, i jest też Sanger Zonvolt..... Gdyby nie opłaty licencyjne, to wtedy wszystko byłoby piękne. W sieci z kolei krążą przetłumaczone przez fanów wersje zupełnie pierwszych Super Robot Wars i Alpha Gaiden (co jest pocieszeniem dla tych co grają również dla fabuły, a nie umieją Japońskiego). Świetna seria.
  2. Maciejka01

    PSX - temat ogólny o grach

    Super Robot Taisen. Szczególnie serię Alpha. Jeżeli lubisz anime z robotami, to ci się jeszcze bardziej spodoba. Gra ma ciekawą fabułę, skomplikowaną fabułę, ale bez znajomości Japońskiego nie zrozumiesz nic z tego (ze względu na obecność markowych serii od różnych producentów anime, takie jak Evangelion, Getter Robo, seria Gundam, Mazinger Z, Daimos, i wiele, wiele innych), produkcja nigdy nie wyszła poza obszar kraju kwitnącej wiśni (bo koszty licencyjne byłyby gargantuiczne). Ale co tam. Ważne że klepią tam blachy czarnym charakterom w EPICKI sposób. Plus, jedyna seria gdzie Shinji Ikari zmienia się zamkniętego w sobie smarka w prawdziwego DEBEŚCIAKA (Bez jaj. I to jak!). PS: To jest akurat okładka Alpha 3 na PS2, ale pierwsza część jest na pierwszym Playstation.
  3. Maciejka01

    JoJo's Bizarre Adventure

    Ja tylko części od 1 do 5 przeczytałem. 6 i 7 muszę jeszcze przeczytać. Serio, aż dziwię się że prócz OVA i filmu animowanego, JoJo's Bizarre Adventure nie ma żadnego anime. Aż prosi się o coś takiego. Epickie walki, fajna, wciągająca fabuła, charakterystyczne postaci, wręcz dziwić się. Słyszałem też że film pełnometrażowy jest w produkcji (na 4chan znalazłem link do animenetworks.com), ale czuję że nie będzie ten film ani w 1% dobry jak manga, czy też OVA, gdyż nie ma na świecie człowieka tak męskiego/szałowego/cieknącego testosteronem i mającego nieskończone pokłady zaje.....no sami wiecie, by zagrać jako JoJo. Z drugiej strony, czas pokaże.
  4. Maciejka01

    Warhammer Fantasy Roleplay (wizja wersji PC)

    To też omówiłem w samym moim wpisie. Właśnie to wszystko byłoby jak w Dragon Age, ale wszystko byłoby bardziej rozbudowane i głębokie. Właśnie to czy będziesz Witch Hunterem szlacheckiego pochodzenia, czy też może pochodzenia mieszczańskiego, to też będzie decydować jak dodatkowo będzie postrzegany. Równierz w samouczku może być coś takiego że gracz może zdecydować czy bohater będzie rozpuszczonym bahorem czy też prawy młodzieńcem (lub czymś pomiędzy) przez to jak zachowywałeś się wobec mieszkańców wioski. Potem w czasie przygód, postać gracza będzie się zmieniać nie tylko pod wpływem decyzji jakie podejmuje, ale też pod wpływem zdarzeń(np. opętanie ośmiolatka przez Strażnika Sekretów [wielki demon Slaanesha]) i decyzji które podejmuje w takich sytuacjach (zabić dzieciaka zanim doświadczy czegoś co jest gorsze od śmierci, czy też próbować wypędzić demona [co by ewentualnie skończyłoby się śmiercią smarka]). To by pozostawiło ślady na mentalności postaci, w efekcie może stać się bohaterem prawym albo kompletnym potworem.
  5. Ze względu na to, że mój wpis o Dark Heresy na PC bardzo spodobał się części użytkowników Forum, to teraz napiszę o pomyśle stworzenia innego RPG, też spod znaku Młota Wojennego. Tyle że to nie będzie gęste od mroku 41 Millenium, a Stary Świat (wraz z Nowym Światem) ze swoimi mrocznymi kniejami, majestatycznymi miastami, ruinami dawnych cywilizacji i Pustkowiem Chaosu. Mowa o Warhammer Fantasy Roleplay i powiem wam tyle, że gdyby jakiś łebski osobnik wpadł na pomysł przerobienia papierowej edycji na PC-tową wersję, to nawet Dragon Age miałby problemy z grą takiego kalibru. Fabularnie gra zaczynałaby się parę lat po wydarzeniach z globalnej kampanii Korona Nemezis która wystartowała dzięki GW (jej wyniku nie znam, ale przypuśćmy że ten absurdalnie potężny i kozacki krasnoludzki artefakt z kamienia spaczeniowego, stworzony przez Alarica Szalonego został zniszczony przez siły Ładu). Stary Świat przez krótką chwilę (naprawdę krótką chwilę) odpoczywa i leczy swoje rany po walnych bitwach które rozegrały się o wspomniany artefakt. Ale, jak to bywa w tym uniwersum, zawsze coś gdzieś idzie fatalnie nie tak. Okazuje się że pomimo Korona Nemezis została zniszczona (i tu rozpoczyna się moja imaginacja), to co nastąpi to będzie jeszcze większy bałagan niż wyprawy do Lustrii i Sztorm Chaosu razem wzięte. Korona mianowicie sprzężona została z barierą runiczną produkcji wspomnianego Alarica, która miała trzymać na dystans niewiarygodnie potężnego demona imieniem Nerh?kath?ui mającego naprawdę moc pochłonięcia całego świata i przerobienie go na modłę Chaosu. Korony już nie ma, ale sam demon przez wiele lat w niewoli osłabł drastycznie (bariera runiczna wyssała prawie całą jego moc), dlatego potrzebuje kilku potężnych artefaktów które mogłyby przywrócić go do dawnej chwały. Tak więc resztkami sił tworzy nowe kulty po całym Warhammerowym świecie puszczając swój niecny plan w ruch. Następują wypady plemion Nordów, Kurganów i Ungołow (Hordy Chaosu), z lasów stada Zwierzoludzi robi zamieszanie na terenach państw ludzkich. Na widok tego Mroczne Elfy, Orkowie i Gobliny, Skaveni, Hrabstwa Wampirów widząc zamęt i znów wybieraja się po władzę/niewolników/bogactwa. Gracz naturalnie o tym nie wie jeszcze, ale z czasem wraz z towarzyszami będzie odkrywać nowe elementy układanki. Sam początek (po utworzeniu postaci) będzie preludium do tych wydarzeń i zanim pójdziemy główną osią fabularną, to wcześniej wytropimy i rozgryziemy jeden ze wspomnianych kultów (wtedy zacznie się prawdziwa zabawa) i w tym samym czasie np.: uratujemy córkę pewnego barona od zamiany w wampira, przetrzepiemy futro wyjątkowo upierdliwemu Szaremu Prorokowi + jego Skaveńskim pomagierom w kanałach pod Altdorfem, zaserwujemy sprawiedliwość zielonoskórym za kradzież relikwii związanych ze Valdenem (aka: Wywyższonym Sigmara) i zatopimy jedną z mrocznych barek Druuchi (złe emo elfy), wcześniej uwalniając niewolników których to krewniacy elfów z Ulthuanu zabrali na drogę powrotną do Naggaroth (dodać do tego trzeba że zwiedzimy jeszcze Bretonnię, Kislev, wspomniany Ulthuan, Lustrię, Karaz-a-Karak i wiele innych kultowych miejsc z Fantasy Battles). Tworzenie postaci będzie identyczne jak w tradycyjnym Fantasy Roleplay, z tą różnicą że będą tu tylko klasy typowo bojowo/dowódczo/magiczno/awanturniczo/skrytobójczo/złodziejsko/etc. nastawione (serio, czy ktoś widział kiedyś by świat był uratowany przez śmieciarza?). Ras byłoby więcej, bo prócz tradycyjnego kwartetu Człowiek, Elf, Krasnolud, Niziołek (inaczej Frodopodobni), to dołączyć można by było choćby Jaszczuroludzia (tak, tego JASZCZUROLUDZIA, a prócz niego też i mniejszego jego krewniaka ? Skinka [Kroxigora nie daję, bo wtedy gra byłaby zbyt łatwa]). Gracz losowałby/wybierał cechy swojej postaci i zdolności (dodatkowo zaklęcia maga lub umiejętności kapłana). Ważne że wybrana rasa, płeć, klasa i pochodzenie miałaby bardzo odbić się na grze (bardziej niż to było widoczne w Dragon Age). Przykładowo gracz tworzy Łowce Wiedźm i ukazana zostaje mu historia postaci którą stworzył (powiedzmy że wspomniany Łowca jest z rodu szlacheckiego i imię rodowe to von Steinholz). Gracz poznaje swojego Łowcę jako?. szesnastolatka który spędza swoje lata na dworze swoich rodziców, wraz z młodszym rodzeństwem (siostrą i bratem). Krążą o nim dobre opinie. Jest bardzo lubiany, rodzeństwo bierze z niego przykład i nigdy nie odmówił nikomu pomocy. Wydarzenia z przeszłości mają służyć w grze jako samouczek i zapoznać gracza z mechaniką. Ta idylla zostaje jednak brutalnie przerwana przez nagły najazd Zwierzoludzi którzy równają wioskę należącą do rodziny bohatera i zdradę złego wuja który to parał się potajemnie mrocznymi mocami. To jednak małe piwo. Bohater patrzy zasypany pod gruzami resztek swojego domu jak bestie brutalnie mordują/gwałcą/pożerają jego rodzinę, a jak monstra odnajdują go, to zamiast podzielić los rodziny zostaje on uratowany przez nikogo innego jak przez? samego Mathiasa Thulmanna (dla tych co pierwszy raz słyszą o tej postaci, jest on najbardziej rozpoznawalnym Łowcą Wiedźm w Imperium [Zelota]+każda postać gracza z danej rasy spotka najsławniejszych bohaterów którzy do niej należą). Bohater nie mogąc znieść zdrady zazdrosnego (dodać trzeba złego) wuja-czarnoksiężnika prosi Mathiasa o to aby wyszkolił go na Łowcę Wiedźm. Überzelota początkowo nie chce się zgodzić, ale widząc nieograniczony gniew w oczach bohatera (spowodowany tym że bezsilnie przyglądał się rzezi rodziny i tym jak zły wuj wykradł wszelkie pamiątki rodzinne) oraz głęboką wiarę w Sigmara (bo to nie może być zwykły zbieg okoliczności że bohater Imperium go od tak sobie uratował), sprawia że bierze młodego bohatera pod swoje skrzydło. Teraz ten sam młodzik powraca już jako 26-letni Łowca Wiedźm. Wraz z kumplami których poznał w zamierzchłych wykonuje zadanie rozbicia kultu Chaosu w Wurtbardzie (tam też akcja powieści ?Poszukiwacz Wiedźm? miało miejsce). Jest twardy, wredny i litość nie figuruje nawet w jego słownictwie(w kapitule zyskał przydomek ?Mały Mathias?, na cześć swego równie bezlitosnego mentora). Po odnalezieniu kryjówki (i wyrżnięciu w pień mutantów, kultystów i jednego Krwiopuszcza-minibossa) okazuje się że kultem kieruje zły wuj naszej postaci (przez te dziesięć lat trochę wygląd mu się zmienił od ciągłego romansu z Chaosem). Po pokonaniu pierwszego poważnego bossa (zły wujek czarnoksiężnik) zbieramy pamiątki rodzinne i pierwszy artefakt . Od tego momentu zaczyna się główna fabuła. W jakim stylu gra ma wyglądać? Myślałem wcześniej żeby to przypominało inne RPG-i spod znaku BioWare, ale w tym wypadku walka ma odbiegać od standardów i będzie przypominać coś między Mass Effect i bardziej tradycyjnymi RPG (znaczy się RPG w wydaniu TPS), ze względu na jednoczesne machanie mieczem i strzelanie np.: z automatycznej kuszy lub pistoletu (lub jego minigunową wersję którą to Imperialni Outriderzy dzierżą). Prócz aktywnej pauzy byłaby możliwość drastycznego spowolnienia czasu żeby nie tracić tempa akcji. Grafika z kolei jest tu trudnym tematem. Mianowicie wybrać engine z Unreal 3, czy ten sam engine na którym hula Prince of Persia (naturalnie odpowiednio mroczny, pozbawiony tej bajkowości i cukierkowości). Jeżeli chodzi o dodatki do fabuły to nie przewiduje żadnych wątków romantycznych ( chyba że z córką wspomnianego barona którą ratować trzeba od klątwy wampiryzmu). Dodatkowo romanse międzyrasowe nie są akceptowane w tym uniwersum ( to nie D&D lub najnowsze uniwersum twórców Baldura lub jakiekolwiek inne które posiada taką możliwość). Z drugiej strony fajnym rozwiązaniem byłoby wyhodowanie swego pupilka (ostateczna bitwa z głównym bossem na wyhodowanym przez gracza gryfie/hipogryfie/pegazie byłaby naprawdę fajna). Tak więc wygląda moja wizja PC-towego Fantasy Roleplay. Piszcie szczerze i otwarcie. Maciejka01 PS: Trochę się rozpisałem i nie sądzę że przyciągnę w ten sposób dużo osób do komentarzy, ale sami przyznajcie że tekst robi wrażenie.
  6. Maciejka01

    Warhammer Fantasy Roleplay (wizja wersji PC)

    Taaa. Dawno ten wpis zrobiłem. Pewnie że miałaby ta gra swój własny edytor przygód (i to szalenie rozbudowany). Z drugiej strony też byłoby nieźle grać klasami nastawionymi bardziej na profesje (pod warunkiem że taka ciur obozowy zamieni się w takiego Conana barbarzyńcę, lub kogokolwiek z bardziej awanturniczych klas). Natomiast jeżeli chodzi o ratowanie świata, to chciałbym właśnie taką super epicką fabułę w skład której wchodzą mniejsze (ale nie marginalne) wątki poboczne (czyli w tym wypadku historie w głównej historii). Na jaszczuroludów i skinków by się coś wymyśliło (gadka typu że to mój więzień lub coś w tym stylu). Granie tymi złymi też byłoby fajnie. Dostępni byliby wyznawcy Chaosu (w kilku odmianach, od Wojowników Chaosu, Bestioludzi, Demonów, a kończąc na upadłych wersjach klas i ras zarezerwowanych dla tych "dobrych"), Skaveni, Orkowie (trudno ich tu nazwać tymi złymi), Mroczne Elfy, Wampiry (bo według kanonu, słabe wampiry giną od słońca, więc nie ma problemu graniem taką postacią za dnia [tylko miałaby duży modyfikator ujemny do wszystkiego prócz intelektu, bo moce wampira słabną za dnia], a ludzie lubią grać przypakowanymi krwiopijcami). Jeżeli chodzi o decyzje, to nawet najmniejsze w tym wypadku mają mieć odbicie na cały świat (więc gracz miałby sporo trudnych decyzji w tym wypadku). Ale wracając do fabuły, myślałem o tym, aby każda postać jaką się stworzy miała swoją bardziej unikatową historię która mogłaby się po części odbijać echem w Starym i Nowym Świecie. W tym wypadku historia młodego Steinholza początkowo opierałaby się na zemście, ale potem w wyniku odnalezienia jednego z artefaktów, przerodziłoby się to w chęć misji ratowania świata. Naturalnie zmieniałby się z czasem w wyniku wszelkich decyzji podjętych przez niego, w efekcie decyzja byłaby taka, czy miałby zniszczyć demona, czy też przejąć władzę nad mocami jego artefaktów.
  7. Maciejka01

    Boję się premiery Duke Nukem Forever

    Obietnica to obietnica. Trzeba ją wykonać.
  8. Maciejka01

    Ryouzanpaku, czyli Kenichi i spółka

    Najlepsza manga i równie dobre anime jakie kiedykolwiek czytałem i widziałem. Pamiętam dobrze jak na dzień dobry dostawałem niekontrolowane ataki śmiechu po czymś takim. Ci mistrzowie natomiast to nie kwalifikują się jako normalni ludzie. Może zacznę czytać od początku? Taaa, dobra myśl. Też gorąco polecam.
  9. Maciejka01

    Polski LIVE

    W końcu. Teraz mogę w Chaos Rising grać na multi.
  10. Maciejka01

    Powrót do przedszkola

    Fajny smok. Miał być tak na marginesie z wierzeń azjatyckich, czy europejskich? Bo wygląda mi na europejskiego.
  11. Maciejka01

    Metal Gear Solid: Peace Walker - Megarecenzja

    Całkiem długa ta recka.
  12. Maciejka01

    Jackie Chan kontra oko Saurona

    Fajne!!!
  13. Maciejka01

    Szkoła Letnia: Faza Pierwsza - Brandenburg, cz.3

    Czy ten twój awatar to nie jest przypadkiem logo Arm'ów z Total Anihilation?
  14. Maciejka01

    W końcu zniknął...

    Moim zdaniem to przegięcie pały. Ludzie będą wściekli (już nawet są w tej chwili).
  15. Maciejka01

    Star Wars: Battlefront II za ok. 15zł ! [Wyhacz]

    Ponoć jedynym grzechem tej gry to kiepskie AI. Ale i tak bym zagrał.
  16. Maciejka01

    Polski czołg "Anders" [Technologie]

    Nasze zaplecze zbrojeniowe posiada taki potencjał, że moglibyśmy zostać potentatem zbrojeniowym i przyćmić nawet Rosję i Amerykę Północną. A tak kasy nie mamy, więc kicha (na marginesie, blu-ray to nasz wynalazek, ale Japońce od nas kupili ).
  17. Maciejka01

    Pirates vs Ninjas Week!

    A teraz coś z Warhammera 40k: Necron Pirates vs Eldar Ninjas!!!:
  18. Maciejka01

    Klasyka: Knights & Merchants

    Pamiętam jak w nią grałem. Teraz nie mogę, bo kuzynka zniszczyła moją kopię ( chlip ).
  19. Maciejka01

    Plany lekcji (ankieta)

    Najbardziej mi przypadła 2. W 4 klasie miałem tak wredną polonistkę, że żałuję że nie miałem czosnku i wody święconej.
  20. Maciejka01

    Starcraft II - Najlepsze mody cz.2

    No, to teraz spojrzę czemu ten DotA jest taki fajny (Warcrafta 3 nie mam, ale Starcrafta 2 tak).
  21. Maciejka01

    Starcraft II - Najlepsze mody cz.1

    To dowodzi jak potężnym narzędziem jest edytor Starcraft 2. Edytor Warcraft 3 był potężny, ale to wymiata. Nie mogę doczekać się kolejnego twojego wpisu Reizen.
  22. Maciejka01

    Gdzie poszła moja Mama?

    Niesamodzielny jesteś.
  23. Maciejka01

    World of Warcraft - Kolekcjonerska gra karciana.

    Nie mam kasy na coś takiego (dosłownie). Może w przyszłości? A tak na marginesie, kopę lat.
  24. Maciejka01

    Przeszedłem Half Life 2 :D

    A mówiłeś że HL2 jest do kitu. Dobrze że zdanie zmieniłeś.
  25. Maciejka01

    Hurra mam pracę :D :D :D

    Fajnie. A oto jak powinieneś wyglądać po zdobyciu pracy: PROMOTIONS!!!!!!!!!!!!!!!!!
×