Jump to content

Coloman

Forumowicze
  • Content Count

    22
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralna

About Coloman

  • Rank
    Hobbit

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Array
  • Ulubiony gatunek gier
    Array
  • Konfiguracja komputera
    Array

Sposób kontaktu

  • Strona WWW
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Skąd
    Array

Recent Profile Visitors

2,122 profile views
  1. Ja nawet dzwoniłem do działu technicznego Techlandu, bo nigdzie się nie mogłem dowiedzieć, o co chodzi, to mi powiedzieli, że lekarstwem na błędy będą wydawane w przyszłości patche. Tylko czy i kiedy te patche będą, to już nikt mi nie potrafił powiedzieć.
  2. Od kiedy to macie? Od zawsze, czy od ostatniego patcha? Bo mi po ostatniej aktualizacji zombie zgłupiały i stoją jak kołki.
  3. Gdzie ja niby przeklinam? To już nawet Smuggler czasami lepiej pojedzie, a nieraz widziałem na CDA, jak osobnicy w twoim wieku klęli w żywy kamień tu i pod artykułami. A jeśli nie masz do powiedzenia nic, co by mogło pomóc, to po prostu sobie odpuść i nie nabijaj sobie postów tekstami w stylu Kapitana Oczywistego.
  4. Na Minecraft 1.8.1 były takie spadki płynności, ja mam teraz pre-release 5 bety 1.9 i chodzi o niebo lepiej, bo pousuwali błędy i zoptymalizowali tę wersję. Do pobrania tutaj: http://hotfile.com/dl/133461823/fdfca46/Mi...lease5.zip.html
  5. Jak to z różnych źródeł? To skąd ty pobrałeś tego Minecrafta i aktualizację?
  6. Częściowo możesz mieć ten problem przez wersję Minecrafta, którą posiadasz. Niektóre wersje miały strasznie słabą optymalizację i na moim komputerze też spadało poniżej 20fps. A wszystkie informacje o kompie zawsze sobie sprawdzałem programem AIDA32. Sterowniki najlepiej ze strony producenta (jeśli oferuje, oczywiście).
  7. No właśnie, jak już udzieliłem odpowiedzi na to w poprzednim poście. Ramki z małą dygresją, albo takie informacyjne co do realiów czy pochodzenia gry to od zawsze jedna z rzeczy bardzo charakterystycznych dla CDA. Nikt nie wymaga, abyście wciskali je wszędzie na siłe. Ale źle jest, gdy nie ma ich tam, gdzie aż się proszą, aby były. Jeśli masz na to jakiś wpływ, to jak najbardziej porusz temat, bo szkoda, aby zaniedbać tę, bądź co bądź, lekko edukacyjną rolę CDA.
  8. A guzik, zaniedbaliście to mocno, mam w rękach numer z kwietnia. Był w nim Shogun 2, w którym mogło coś być wspomniane o historii Japonii, albo o Sun Tzu - nie było. Był Homefront, w którym mogło coś być o północnokoreańskim totalitaryźmie - no i też nie było. Półgębkiem coś tam w tekście, ale to nie o to przecież chodzi. A skoro tak postanowiliście równać do poziomu większości, to obawiam się, że około 2020 roku (widzisz, wcale wam nie życzę upadku) reklama CDA w TV będzie wyglądać na wzór tej z ,,Idiokracji": ,,Jak nie lajkujesz CDA, to się fakaj." (dołożyłem przewidywalny rozwój nowomowy).
  9. O, jaka szkoda, że mnie o zdanie nikt nie zapytał. Ciekawe, kogo wzięto do tych badań? Może samych przedstawicieli 56 procentowej grupy Polaków, którzy w ubiegłym roku nie przeczytali ani jednej książki (raport Biblioteki Narodowej)? Bo jeśli tak to wygląda, to wcale mnie nie dziwi, nawet spodziewałbym się, że tacy osobnicy będą woleli dużo kolorowych obrazków i zamiast recenzji gry wpis ,,Lubię to" przy dobrej grze, a ,,ch***we" przy słabej. Pytasz, o co te pretensje, a ja już o tym mówiłem - CDA zawsze zawyżało poziom, dawało jakiś tam dobry przykład. A teraz równa w dół. To nie w stylu CDA, bo CDA np. przemycało różne informacje niekoniecznie o grach. Czy ktoś o to prosił? A gdzie tam, który dzieciak by prosił o więcej nauki? Ale teraz, jako dorosły człowiek wiem skąd się niechcący dowiedziałem o istnieniu kliku świetnych pisarzy. No od was, kurde. Tak było jeszcze przed paru laty. Przykładowo - była Recenzja Bioshocka - to bach! w maluśkiej ramce było wspomnienie o Ayn Rand. Było Secret Files: Tunguska - no to mamy notkę o meteorycie tunguskim. Nikt nie wymaga, abyście byli encyklopedią, no ale sam na swoim przykładzie mogę powiedzieć, żę CDA miało na mnie pozytywny wpływ. Teraz? Nie za bardzo obecne CDA może wpłynąć na rozwój jakichkolwiek zainteresowań poza grami. Nikomu już tam nie zależy na niczym oprócz kasy? Widać to bardzo mocno ostatnio, wiadomo, że dobra sprzedaż pisma to podstawa jego bytu, ale zawsze było tak, że to nie CDA obniżało poziom, tylko do czytania CDA trzeba było dorosnąć. Taka jest zasadnicza różnica między CDA z lat 1996 - 2006 i tego, co się teraz z pismem stało.
  10. Te ,,badania preferencji", które przeprowadziłeś osobiście na tysiącach czytelników wykazały, że chcą mieć CDA odchudzone o kilka działów za te same pieniądze, tak? Ciekawe.
  11. Smuggie, po prostu przywróćcie GW i felietony, bo sobie najzwyczajniej w świecie strzeliliście w stopę tą decyzją. To byłby krok do powrotu pisma na dobre tory. I jeśli chodzi o kogoś nowego, to właśnie potrzeba kogoś starszego, jakąś interesującą postać, która by potrafiła dobrze i co najważniejsze, oryginalnie i trochę z jajem pisać.
  12. Techland kładzie ładną zlewę na graczy i odpierdziela popelinę, dzwoniłem do ich pomocy technicznej w tej sprawie, żeby się dowiedzieć, czy chociażby o tym wiedzą i zamierzają ten problem jakoś rozwiązać, bo z tego, co widziałem na angielskich forach identyczny problem ma wiele osób - poczułem się tak, jakbym dzwonił do informacji PKP w sprawie spóźnionego pociągu. Nikt nic nie wie i mam czekać, bo jak coś może będzie, to będzie, a jak nie, to nie i moja sprawa.
  13. 1.Gra jest dobra, ale chyba nie masz pojęcia, jakie cyrki oni odwalali z dystrybucją, gra wyszła z furą błędów i jeszcze ich do teraz nie naprawili, a nawet jak widać dodali nowe. 2.A co mi daje ta informacja? Fuksło ci się. 3.Toś mnie oświecił.
  14. Kiedyś CDA czytało się tak, jakby się czytało opinię kumpla o grze. Teraz są po prostu w miarę dobre recenzje - no ale to w dobie powszechnego internetu i masy serwisów wielka atrakcja nie jest. Przez usunięcie GW CDA zerwało kontakt z czytelnikami. Dawniej znało się ich opinie na zupełnie inne tematy niż gry, śmiało ze sprzeczek i przycinek, wkurzyło, jak któryś palnął głupotę - no po prostu widziałeś ludzi, a nie tylko ksywkę. Druga dawna mocna strona CDA - podpisy pod screenami. Dawniej szło się nieźle uśmiać, albo chociaż uśmiechnąć. A teraz? Tekst typu: ,,Czy tylko mnie ten komin przypomina fakulca?". Powiem tylko tyle - jak ma to być na siłę, to lepiej nie podpisujcie screenów wcale. Poza tym - pismo zawsze pokazywało, że jest na poziomie starszych, inteligentnych i oczytanych graczy, a osoby mające ponad 20 lat mogły w nim znaleźć dużo interesujących rzeczy. Teraz - naprawdę czuć, że pismo jest kierowane wyłącznie do nastolatków, co obecnie jest błędem, bo osoby, będące dzieciakami gdy CDA weszło na rynek mają teraz pod 30 lat i wcale nie przestali grać w gry, może czasu na to nie ma tyle, co kiedyś, ale zawsze w weekend się trochę popyka. I takich osób jest naprawdę sporo. Może to, co jest teraz faktycznie podoba się 15nastolatkom, bo jest na ich poziomie umysłowym - ale kiedyś było zupełnie inaczej, CDA popychało, aby np. zajrzeć do polecanych przy okazji recenzji książek, poczytać o jakiejś osobie, zdarzeniu historycznym wspomnianym w notce itp. Nie ma tego, zniknęło. Niestety, ale jak dla mnie od prawie dwóch lat nie liczy się już pismo (można przekartkować), tylko to, czy gra, którą dodaliście wychodzi taniej niż w sklepie. Przykre, ale prawdziwe.
  15. No karwasz twarz, oczywiście, że mam oryginał. Nie grałem parę dni, a wczoraj włączyłem, zaktualizowało się i taki klops. Co Techland odpierdziela z tą grą, to przechodzi pojęcie.
×
×
  • Create New...