ChaosEpyon

Forumowicze
  • Zawartość

    103
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O ChaosEpyon

  • Tytuł
    Krasnolud
  • Urodziny 17.07.1989

Sposób kontaktu

  • Strona WWW
    http://
  • ICQ
    0

Informacje profilowe

  • Płeć
    mężczyzna
  • Skąd
    Krosno
  • Zainteresowania
    -TCG
    -Bitewniaki
    -Gaming (obviously)

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    -Seria Mass Effect -Dragon Age -Batman Arkham Asylum + City -World of Warcraft -Starcraft 2
  • Ulubiony gatunek gier
    RPG
  • Konfiguracja komputera
    Laptop NTT
    Intel(R) Core(TM)2 Duo CPU T5750 @ 2.00 GHz 2.00 GHz
    4,00GB Ram
    GeForce 8600 MGT 512MB

    Stacjonarka :
    Intel(R) Core(TM)2 Duo CPU E6750 @ 2.66 GHz 2.66 GHz
    4,00GB Ram
    GeForce GTS250 512MB


    Więcej wiedzieć nie musisz =D
  1. Ja jak na razie mam mieszane odczucia. Może nie tyle jeśli chodzi o gameplay ale takie dziwne sztuczki z pre-orderami. Zamów teraz pre to dostaniesz Imperiali i będziesz mógł przenieść jedną rasę do dowolnej frakcji. Do tego dochodzą moim zdaniem niezbalansowane skille rasowe. Jednak myślę, że kupię tak z 2-3 miechy po premierze (powodzenia w kupowaniu MMO na releasie) żeby pograć ten "darmowy" miesiąc a potem się zobaczy. No i mam dwa klucze jakby ktoś chciał pobiegać od piątku do poniedziałku. -3HP4J5CRPRCC9T4GKKH7 -CK4RHGGN4L4WF9MT7JDC
  2. Ja szczerze mówiąc się pogubiłem i nie ogarniam ostatnich dwóch chapterów.Po dzisiejszym pozostałem z wyrazem twarzy "dafuq did I just read". Ah te monologi Teraz taka luźna analiza nazistowskich medalionów
  3. @up Mam dokładnie te same odczucia. Bohater niemowa był przynajmniej stworzony od podstaw przeze mnie + mody do fryzur i wyglądu i jakoś podpisały moją postać "unikalna". W DA3 martwię się, że nie zdołam jakoś utożsamić się ze swoją postacią tak jak nie polubiłem Hawke'a. Drużyna w DA2 też nie dorastała do jedynki, brata Hawke'a najchętniej sam bym zamordował. Co do fabuły to pewnie pojawi się wzmianka o Grey Wardenie i parę zdań o Czempionie i tyle. Też jak na razie nie planuję zakupu DA3 żeby pobiegać sobie szarym i zwyczajnym człowiekiem inkwizytorem.
  4. Moim zdaniem
  5. Heh po ostatnim chapterze chyba tylko czysta ciekawość zmusi mnie do kontynuowania przygody z Bleachem.
  6. @up Dzielenie tak klas odejmuje jakąkolwiek różnorodność, z która i tak bywało krucho. Jeszcze by tego brakowało, że mamy tylko 5 klas z czego barb i monk muszą tankować, wd musi summonować a wiz i dh to glass cannony. Wojny Klonów anyone? Co do wbijania 100 poziomu przez długi czas. W pełni się zgadzam. Niby będzie co robić ale jakoś nie widzę siebie grindującego tysiące mobków po parę godzin dziennie przez ~1-2 miesiące.
  7. A co było złego w innowacyjnym i ciekawie pomyślanym tankującym DH? Sam nie przetestowałem ale założenia bardzo fajne i ktoś się napracował żeby to działało, a że czasem działało lepiej niż stereotypowy barb/monk tank to trudno.
  8. W 1.0.4 pewnie sobie pogram jedynie po to, żeby w końcu poczuć radość z dropu legendarnego itemka. Fajnie, że worek buffów dla mojego DH się otworzył i będę mógł wesoło pofacerollować przez inferno zbierając jakieś fajne legendy. Do prawdy, buff dla DH, najsilniejsza klasa dostaje buffa po najsilniejszych skillach, wybornie. Życzę Blizzowi powodzenia w balansowaniu PvP @up Z tą wysoką, infernową tyczką dla przeciętnego gracza i wzbudzaniem respektu to chyba jednak lekka przesada. Już przed nerfem act 1 nie wymagał specjalnie wielu poświęconych godzin i golda.
  9. Eee.... czyli jak na razie zwiększanie użyteczności innych, mało używanych skilli polega na zwiększeniu mocy wszystkich skilli w grze ? Skoro nie planują nerfić jadowitej hydry, jestem ciekaw jak bardzo będą musieli zbuffować pozostałe. Co do deszczu, cytat z bloga : "Rain of Vengeance is intended to be a trademark spell for the demon hunter", buffnąć deszcz 10x żeby każdy DH był niemal zmuszony do używania tego skilla. Nikt nie powinien mieć teraz obaw do nerfa, bo jak na razie mamy tu nietypowy dla blizza buff-fest, gdzie skille średnio idą po 20% dmg w górę.
  10. Co racja to racja. Zawsze ciekawi mnie jakim cudem tak oczywiste błędy, widoczne już po ~miesiącu gry, są naprawiane po... hmm... 4 miesiącach po premierze (nie oszukujmy się, 1.0.4 to koniec sierpnia minimum). Widać, że beta testy były srogie. W sumie bardziej niż to, jak naprawią grę w paczu ciekawie mnie jak planują ukrócić praktyki botterów i jak ucierpią na tym uczciwi gracze. @RIP Tylko nie daj sobie znowu tego barba w dziwny sposób zabić .... ;p
  11. @up Instynkt dobrze Ci podpowiada co do wytrzymalszej postaci. Osobiście odradzam hardcora z lagiem, może się skończyć nieprzyjemnie =D. Ale jak już, to polecam monka. Z tego co widziałem po levelowaniu monk + barb, to monk jest łatwiejszy. Łatwiej można osiągnąć sensowną przeżywalność z rozsądnym dps. Jak na początek przygody z hardcore + lag, moim zdaniem, najlepszy.
  12. Problem z tym, że jak przejdzie na F2P to większość ludzi skończy interesujące ich wątki fabularne i o grze zapomni. @aliven Też kupiłem grę na premierę i mam foundera, moje odczucie jest jednak zupełnie inne. Moim zdaniem gra wyszła zapatrzona w przestarzałe mechaniki i wyglądała bardziej na produkcję z okolic 2007 roku. Grając łapałem się wiele razy na porównywaniu do WoWa. Nie oszukujmy się, gdyby chociażby system 'LFD', pomagający w poszukiwaniu grupy, był w grze od początku, to prawdopodobnie nie traciła by ludzi w takim tempie. Ja to bardziej brałem jako sequel KotoR'a z elementami MMO. Nadrabia co prawda fabułą, która przyznam trzymała mnie miesiącami, ale pogromca WoWa to to nie jest. @down Z tym płaceniem to racja. Za free to można casualowo popykać od czasu do czasu =D. Jeszcze jest taki problem, że jak już wychodzi nowe płatne MMO to każdy biegnie do swojego WoWa i robi listę co jest a czego nie ma. Bo po co płacić tyle samo za coś gorszego. W sumie była to kilkumiesięczna alternatywa dla WoWa i miło było też usłyszeć głos swojej postaci.
  13. Dostałem dzisiaj mocne ostrzeżenie za "piractwo", z którym nie mogę się zgodzić. W dziale Nie tylko gramy > Programy, opisałem problem z wirusem i na swoje nieszczęście napisałem, że problem występuje w małej firmie a użyłem do pomocy triala NIS2012. Ktoś wynalazł, że triala nie można używać do celów komercyjnych (firma). Tak więc Super Moderator Sevard po wyśmianiu mojego problemu dał mi ostrzeżenie. Przeczesując licencję Norton Internet Security 2012 nie mogę nigdzie znaleźć wpisu, że łamie prawo i piracę, tak więc proszę o link do danej licencji bo jakoś uzasadnienie w stylu "piracisz bo JA tak mówię" do mnie nie przemawia. Fajnie by było linka zawierającego daną licencję ujrzeć wraz z uzasadnieniem otrzymania ostrzeżenia. Swoją drogą wpisywanie się w temacie kogoś kto szuka pomocy, jedynie po to, żeby po nim pojeździć, po prostu modowi chyba nie wypada. ----Edit: Dzięki za cofnięcie ostrzeżenia. Ciężko bez nerwów pisać jak się jest bezpodstawnie oskarżanym o piractwo.
  14. Dziękuję za nakierowanie na właściwy tor. Infekcja banalna ale po prostu nie wiedziałem jak to ugryźć. Poradziłem sobie przy pomocy OTL i Ccleana. Była jakaś pozostałość robaka w Firefoxie. Wywaliłem ff i na wszelki wypadek jave. Cleanem poczyściło resztki w rejestrze, reinstal i wszystko wróciło do normy. Co do ComboFixa to nie jestem wystarczająco pro żeby go użyć. (nawet nie próbowałem, żeby mnie nie kusiło, wiem czym w tym programie grożą pomyłki, tym bardziej, że okazało się że chodzi o pierdółkę) Dziękuje też panu super moderatorowi za niezbędny komentarz w sprawie jakości firmy. Tak pomocnych zdań nie wygłosiłaby fuzja Ctp. Obvious + Cpt. Hindsight. Prawda, sprawa z anty wirusem została zaniedbana bo, uwaga teraz idzie prawdziwy shocker, w innym wypadku by mnie tu nie było. Dziękuje też za to niezbędne wywyższenie się, że to zwykłemu plebsowi może by i pan super moderator pomógł usunąć wielce banalnego szkodnika, natomiast wielka, bogata i zła korporacja niech się nawet nie odważy zadać pytania na forum do tego przewidzianym. Anyways problem rozwiązany, temat do zamknięcia.
  15. Niestety dla mnie też najnowszy bacik okazał się słabszy od poprzedników i jestem rozczarowany. Początkowy build-up wydaje się w porządku, jednak potem jest tylko gorzej. Akcja nie bardzo się klei i parę razy zastanawiałem się jaki sens mają poszczególne zachowania. Do tego dochodzą zachowania typu "out of character" przewijający się przez cały film, oraz to że parę postaci zostało wsadzonych na siłę i nie poświęcono im zbyt dużo miłości. Anne Heathaway nie sprawdziła się moim zdaniem jako Catwoman. Za mało flirtu, za dużo.. niczego, bo w sumie za dużo szczerze mówiąc nie pokazała. Ogólnie Catwoman napisana była w tym filmie słabo i była bardzo matowa. Wspomniane realistyczne podejście, które tak bardzo podobało mi się w dwóch pierwszych filmach, tutaj po prostu nie zadziałało. Żeby nie było non-stop marudzenia. W filmie bardzo podobała mi się postać Bane'a. Bane pokazany jako mastermind dowodzący armią a nie tępy osiłek, zatarł tragiczne wrażenia po "B&R". No i jeszcze motyw Dla mnie tak 6+ może 7/10 bo film poprzednikom nie dorasta do pięt i nie posiadał sceny typu "Hell yeah!" którą zaszczycił mnie Amazing Spider Man. Disclaimer : Czytam komiksy i jestem na bieżąco z DC NEW52 więc wiem czego mam oczekiwać od filmu o facecie w rajtuzach z peleryną. TYVM.