Skocz do zawartości

Josif

Forumowicze
  • Zawartość

    255
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O Josif

  • Ranga
    Człowiek
  • Urodziny 06.12.1986

Sposób kontaktu

  • Strona WWW
    http://
  • ICQ
    0

Informacje profilowe

  • Płeć
    mężczyzna
  • Skąd
    Warszawa
  • Zainteresowania
    gry komputerowe ;)
  1. W dwójce po prostu wprowadzili środowisko graficzne 3D, a tylko przenieśli z jedynki trójwymiarowe pojazdy lekko poprawione, ale wyglądające jak robione z kartonu, bo elementy jezdne były statyczne. Piechota za to stała się 3D, bo przedtem były to 2D sprity. Jednak gra zdecydowanie lepsza od dwójki, dużo ładniejsza i efektowna. Ta piechota co to po oberwaniu z działa wyskiwała w powietrze krzycząc Nein podobała mi się, a że można było zwalniać tempo gry to wychodził slowmotion. A system przywoływania wsparcia przypadł mi do gustu, bo po mapie nie walała się cała armia, która w każdej chwili mogłaby być narażona na ostrzał artyleryjski. W dwójce brało się to co akurat było potrzebne i to ułatwiało przechodzenie misji. Obrona Sewastopola robiła wrażenie. Najlepie było mieć w odwodzie Katiusze aby razić rakietami nacierające wojska wroga i ułatwić życie tym na pierwszej lini. Mogliby dać w CDA Fall of the Reich, w sumie nawet nie dali podstawki z pierwszej części a i chyba zostały jakieś dodatki niepublikowane jeszcze.
  2. Ja zagrałem sobie w Sajkonauts i przez jakiś czas nawet wciągało, ale że nie jestem fanem platformówek to się wysyciłem dostatecznie tą grą i już mi się nie chce do niej wracać. Niech mi ktoś powie odnośnie tego Ten Hammers. To nie jest taki taktyczny sztywniak jak podstawka, gdzie już miałem dosyć po treningu... Ja tam lubię wyluzowane działanie i akcję. Nie jestem służbistą. Ktoś tam napisał, że się pruje z karabinu ile wlezie i się niczym nie przejmuje. To prawda?
  3. Josif

    Psychonauts

    Ja to chyba mam, ale nie wiem na jakiej zasadzie to działa.
  4. Josif

    Psychonauts

    Teraz zauważyłem w Milkman Conspiracy, że potrzebny mi Cobweb duster, a ja mam zaledwie 650 tego ełroheds, chociaż zbierało się tego sporo.
  5. Josif

    Psychonauts

    Musisz do niej podejść i wcisnąć F.
  6. Josif

    Psychonauts

    teraz się zastanawiam... może trzeba mieć wszystkie ręce wolne i nie trzymać żadnego przedmiotu?
  7. Josif

    Psychonauts

    Ja jestem w etapie Milkman Conspiracy i dochodzę do takiego budynku, gdzie przy drzwiach jest taka konsola z szyfrem i jak się w to walnie to wychodzi taki koleś z Gestapo i jak się użyje mocy wnikania w umysł to można zobaczyć jak kolo wpisuje szyfr, jednak jak podchodzę do konsolety to jakoś nie mogę jej użyć.
  8. Josif

    Psychonauts

    A ja jestem w Lungfishpolis i dochodzę do tego etapu, że jakieś dziady odlatują sterowcem do miejsca, gdzie jest takie działo, które jest bardzo potężne i strzela z dużą częstotliwością. Co mam zrobić?
  9. Josif

    Psychonauts

    O dzięki... zapomniałem o tym balonie i próbowałem to robić jakoś hardcorowo.
  10. Josif

    Psychonauts

    A ja jestem u tej baby na tej lewitacji i jak wchodzę na górę, gdzie tańcuje ferajna to pojawiają się jakieś trzy koła zębate i nie wiem co mam zrobić.
  11. Ten żołnierz to miał na wyposażeniu karabin pulsacyjny. Karabin plazmowy był do dyspozycji grając tą babką. Może i fakt, że snajperką na hordy wrogów tak słabo służyła w ich zwalczaniu, jednak dało to nam zdegustować każdej postaci i nie było takiej opcji, że jeden człowiek niesie przy sobie sporo różnych spluw. Jakbyśmy zaczęli grać żołnierzem np. od początku to by może nikt nie miał ochoty wybierać w następnej misji innej postaci, bo tą już opanowaliśmy i nikomu by się nie chciało jeszcze raz od początku grać inną postacią skoro by było to samo... znaczy lokacje i potwory.
  12. Ja se trochę pograłem w Shadowground Survivor. W poprzednią część też miałem okazję zagrać, ale wyskoczył jakiś błąd i nie chciało mi się do nowa powtarzać etapu. W tą kolejną część całkiem znośnie się grało. Bardzo dobrze odwzorowane efekty fizyczne. Tam prawie wszystko może ulec interakcji z naszym bohaterem. Grafika całkiem niezła- widok w rzucie izometrycznym. Nasi wrogowie spektakularnie się rozwalają po naszych strzałach. Sporo misji podzielonych na trzech różnych bohaterów- każdy posługuje się zupełnie inną bronią i nie ma tak jak poprzednio sytuacji, że nosimy sporo różnych pukawek, co było mało realistyczne. To sprawia, że się zupełnie inaczej gra w zależności od prowadzoną przez nas postać. Potwory pod względem ilości są mniej liczne od tego co się działo w Alien Shooterach jednak z początku grając snajperem można czasem się wkurzyć. Minusy: Jak grałem to wszelka woda czy lawa wyświetlała mi się jako szachownica... czasem były problemy z płynnością i dramatycznie spadała ilość klatek na sekundę...
  13. XIII zaskoczyło mnie... Przyjemna dla oka komiksowa grafika, ciekawa fabuła, nawet sporo broni, używanie przedmiotów do ogłuszania przeciwników, branie zakładników, zróżnicowane misje i jest ich trochę... Dobrze mi się w to grało... oprócz czasem irytujących momentów... Autosave nie działał czo czasem frustrowało
  14. Josif

    XIII

    Czyli da się ją rozwalić, bo próbowałem z pistoletu i tak łatwo nie szło.
  15. Josif

    XIII

    A ja jestem w etapie, gdzie są te śliczne rakiety z głowicami atomowymi i wszystko ma niedługo wybuchnąć. Schodzę po długiej drabinie, potem znowu wchodzę, jakieś drzwi się zamykają to wchodzę obok, potem do jakiejś szatni, potem przez kratkę i szyb wentylacyjny, wpadam do jakiegoś pokoju kontrolnego, gdzie jest guzik, ale też jakaś bomba no i jeszcze jakieś druciane drzwi zamknięte na kłódkę. Co mam zrobić, bo przez ten nieubłaganie upływający czas nie mogę się zastanowić.
×