Fori

Forumowicze
  • Zawartość

    356
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O Fori

  • Tytuł
    Człowiek
  • Urodziny 20.08.1990

Sposób kontaktu

  • AIM
    6210231
  • Strona WWW
    http://
  • ICQ
    0

Informacje profilowe

  • Płeć
    mężczyzna
  • Zainteresowania
    Takie tam książki...

Dodatkowe informacje

  • Ulubiony gatunek gier
    Strategie

Ostatnie wizyty

6446 wyświetleń profilu
  1. Zero pomysłów, zagadka wolna Zero pomysłów, zagadka wolna
  2. Tell me, Galko-chan czy jakoś tak. Tell me, Galko-chan czy jakoś tak.
  3. @JamesVoo Faktycznie, mogłem się troxhę zapędzić z tym przykładem. Chodziło mi o to, że z odpowiedzialności karnej z paragrafu 1 wyłączony jest automatycznie tylko lekarz. Natomiast gdyby ktoś chciał pociągnąć matkę do odpowiedzialności właśnie z pargrafu 1 to zgodnie z nową ustawą rozprawa przed sądem musi się odbyć zawsze. Przykład z leczeniem jest trochę wydumany, ale jeśli trafi się na nadgorliwego śledczego wcale nie nieprawdopodobny.
  4. Czytałem, i uważam że pojęcie "bezpośredniego narażenia życia" może za bardzo zależeć od interpretacji sędziego/prokuratora żeby ustawa była rzetelnie interpretowana. Poza tym czy zastosowanie leczenia, które na pewno spowoduje poronienie (np. chemioterapia) kwalifikuje się pod paragraf 2? Raczej niet, bo to działanie umyślne, więc tutaj kwestia karania matki jest zupełnie w gestii sędziego (paragraf 5). Poza tym nie ma żadnej wzmianki o zagrożeniu zdrowia matki, więc gdyby miała być kaleką do końca życia to i tak musi urodzić albo naraża się na więzienie, a lekarz jeszcze bardziej. EDIT: No i są jeszcze kwestie gwałtu i uszkodzenia płodu, które zostają całkowicie zakazane. Perspektywa donoszenia dziecka, o którym wiadomo że umrze niedługo po urodzenia nie jest zbyt przyjemna, ale nie znam się na psychice na tyle żeby to dostatecznie dobrze ocenić.
  5. No a jak sprawdzisz, że poronienie było spowodowane nieumyślnie? Rozprawa w sądzie, albo chociaż jakieś działania prokuratury i tak będą konieczne w każdym przypadku. Poza tym wyłączone są tylko działania ratujące życie matki/dziecka, ale jeżeli życie nie jest bezpośrednio zagrożone, a coś pójdzie nie tak to sąd może wymierzyć karę. Wiele zależy od interpretacji sędziego/prokuratora i to jak dla mnie jest sporym problemem. No i samo prowadzenie postępowania, choćby tylko przygotowawczego, raczej nie byłoby zbyt przyjemnym przeżyciem dla matki, która właśnie straciła dziecko. P.S. Porówania są do Salwadoru. Też bezsensowne moim zdaniem, bo mimo wszystko Polsce jeszcze daleko do standardów Ameryki Środkowej.
  6. Kolega mi mówił, że W-wie jest 200zł
  7. A ja fartownie zdążyłem zamówić, chyba z jedynego sklepu w Krk gdzie mieli dostępne
  8. Wydaje mi się, że TK nie podawał daty wejścia w życie, bo nie nakazał zmiany przepisów. Tzn. nowelizacja nie obowiązuje i stosowane mają być poprzednie przepisy. W niektórych przypadkach rząd/parlament dostaje ileś czasu na poprawę wadliwych przepisów, ale są one obowiązujące.
  9. Obstawiam, że takie jak przy uzależnieniu.
  10. Może nie jesteś psem rasy beagle
  11. "Kolorowanie grafów" jest lepsze, ale dają tylko cztery kredki (przynajmniej na mojej uczelni tak było).
  12. Ale żeby hymnu nie znać?
  13. @UP: Nie wiem czy ktoś chciałby przepisać penisa
  14. Po przejściu chaptera 9 dostajesz możliwość zrobienia questa na flight module i jest potem automatycznie w każdym skellu za darmo.
  15. Jeżeli lewak jest leworęczny to broni się jak prawak?