Jump to content

ema

Forumowicze
  • Content Count

    225
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

-9 Słaba

About ema

  • Rank
    Krasnolud
  • Birthday 12/13/1987

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Skąd
    Array
  • Zainteresowania
    Array

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Array
  • Ulubiony gatunek gier
    Array
  • Konfiguracja komputera
    Array

Recent Profile Visitors

7,665 profile views
  1. Brytyjczycy zawsze byli polecani, gdyż chyba najmniejsza ilość samolotów z tej nacji miała dopracowane FM [flying moded] i te samoloty nazywane były UFO. Można było takie cuda robić, jak wymanewrować bombowcami myśliwce innych nacji w DF [dog fight] i jeszcze je zestrzelić, poza tym Beaufighter zawsze był OP. Jest wiele screen'ów z tymi właśnie samolotami. Raz zdarzyło mi się widzieć na oficjalnym forum War Thunder'a screen'a gdzie jeden gościu w Beaufighter sam wyrżnął niemal całą drużynę wroga, tam było ... ze 30 zestrzeleń? Brytyjczycy to jest Easy Mode w War Thunder, tak samo jak USSR w World of Tanks. Jeśli ktoś chce wyzwania to gra Japończykami, a w World of Tanks Niemcami. Teraz sytuacja się zmienia, bo pracują nad tymi FM i te wszystkie noob'y, które myślały, że będą niepokonane po stronie UK zaczynają płaczeć, jak to UK nerf się dzieje. Tylko oni pewnie nawet nie byli świadomi tego, że te samoloty, w takim stadium, nie powinny się znaleźć w grze. Po prostu wrzucili jest bo mieli i ... jakoś to będzie.
  2. Żeby zwiększyć ogólną ilość maszyn, poza tym np. BF'y były produkowane w różnych latach i inne maszyny też. Mi się podoba takie przeskakiwanie z najstarszego samolotu do coraz nowszego. Tak jak w World of Tanks np. jest wiele niemal takich samych czołgów.
  3. Heh, usunęli Ci posta za krytykę, ale tak to już jest. Nikt się przecież nie przyzna, dalej będą robić swoje i usuwać posty/komentarze/dawać ostrzeżenia, aż w końcu zbanują każego komu się takie cos nie podoba. Co zrobisz, wszędzie tylko World of Tanks i uważa się nas za głupków, którzy nie zauważą jak CDA nachalnie promuje gry WarGaming. Wszelkie najmniej znaczące news'y lecą na główną i to złoto.

  4. Poza tym zwiększone ceny wszystkiego i zmniejszono zarobek wszędzie. Ostatnimi czasy War Thunder stosuje zagrywki znane z World of Tanks. Zapowiadało się dobrze, ale pewnie skończy się jak zwykle.
  5. Od czasu wprowadzenia patch'a 1.37 nie gram i nie zamierzam. Czekam na naprawienie match maker'a, gdyż ta 5 punktowa skala i całe to idiotyczne battle efficiency, tylko wprowadziło zamęt. Jeśli już to powinno być więcej poziomów maszyn. Na chwilę obecną najgorsze złomy trafiają na takie maszyny, jakich wcześniej nie było szans zobaczyć na wyższych poziomach.
  6. Czy RPG dalej ma namierzanie? no tak , to bardzo ważne przed podjęciem decyzji o kupnie BF4 - czy rpg ma namierzanie hm... że też wcześniej nie pomyslałem o tym decydującym aspekcie gry w BF4, cholerka, a jak rpg ma namierzanie to może rzezczywiście nie kupuj a ja sprzedam komuś swojego BF4 na allegro no bo jak tu grać jak rpg ma namierzanie?, ale z drugiej strony sprzedać i narazić kogoś innego na rpg z namierzaniem ? nie, to nie wypada, tak kogoś pogrążyć hm... muszę to przemyśleć... rpg z namierzaniem .... poważna sprawa ... RPG nie ma możliwości posiadania namierzania i nie posiada go w życiu w realnym. Dla mnie to jest ważne, oczekuję, że BF4 z dbałością o szczegóły i realia odzwierciedla działanie broni, jeśli nie, to nie kupię. Wiem, że szybkość strzelania została w kilku przypadkach zmieniona, niestety. To da się przełknąć. Zamiast RPG trzeba było użyć innej broni, W BF3 jakoś mógł być FGM-148 Javelin, a poza tym jest też 9K32 Strieła-2 i Carl Gustaf, jak by jeszcze poszukać to pewnie znalazłoby się więcej wyrzutni. Takie coś można dodać, ma to sens i działa zgodnie z tym do czego to wyprodukowano, a RPG z namierzaniem .
  7. Jak się miewa BF4? Po becie postanowiłam nie kupować, gdyż zbyt wiele rzeczy mnie irytowało, jednak po wydaniu gry mieli to i owo poprawić. Czy ktoś posiada jakieś informacje, lub coś takiego, pokazującego co się zmieniło i co jeszcze się zmieni, lub może zmienić? Kolejne pytanie, kto posiada BF4 + Premium? Trochę to razem kosztuje, a daje dostęp do wszystkich DLC jakie mają wyjść. Jeszcze jedno najważniejsze pytanie, nie chcę BF4 w wersji PL, czy muszę kupować za granicą?
  8. W przyszłym roku najprawdopodobniej wejdą czołgi. Potem tylko czekać na okręty! Ciekawe jak wiele osób przejdzie do War Thunder z World of Tanks, o World of War Planes nawet nie będę wspominać.
  9. Dead Island, dla mnie to rozczarowanie po przejściu. Samemu można grać, ale grając w CO-OP jest trochę lepiej. Są postacie jakieś tam do wyboru, jakaś tam historia, ale głównie gra polega na idź do A i zabij X zombie, wróć do B i zabij X zombie. Pójdź po C i zabij X zombie, przynieś D i zabij X zombie, zrób E i zabij X zombie. Od samego początku do końca, tak wygląda gra. Zmusiłam się, żeby ją ukończyć raz, jedną postacią i na tym koniec. Riptide nie planuję kupować, był darmowy weekend na Steam'ie i czułam się dosłownie tak sam jak jak w zwykłym Dead Island. Co do wykonania przyczepić się nie mogę, ale grywalność jednak pozostawia trochę do życzenia.
  10. Proponuję od razu na PvP, mnie granie przeciwko bot'om tylko irytowało i same nooby w drużynie. Przez to mam 5 wyjść naliczone. Od tamtego czasu gram tylko PvP i jakoś mi idzie. Tak wydaje mi się być lepiej, granie przeciwko bot'om raczej niczego nie uczy. Raz wygrywam, potem ze 3-4 razy przegrywam i jakoś leci Największy problem, to niestety niepełna drużyna. We właściwie każdej grze ktoś postanawia się odłączyć od mojej drużyny. Są też noob'y, czasem lepiej jak by takiego wyrzucić, bo tylko przeszkadza. U przeciwników też tak bywa. Wracając do tego co tam pisali inni, ja preferuję granie jedną postacią, Zeus najbardziej mi odpowiada. Nastawiony na atak ze swoimi zdolnościami. Udało mi się opracować różne drogi rozwoju, do tego różne dodatkowe sprzęty. Nie czytałam, ani nie oglądałam poradników, wolę samemu odkrywać wszystko. Ostatnio zaczęłam grać też innymi postaciami, po to, żeby ogólnie mieć rozeznanie, jak również, żeby widzieć czego się spodziewać, jeśli będą to moi wrogowie.
  11. Odczuwam spory niesmak po ukończeniu gry. Niby można się skradać, ale jakoś niezbyt pasuje ta opcja tutaj. Łatwiej było mi wszystkich wyrżnąć, co z resztą było zbyt łatwe, a wręcz banalne na poziomie normalnym. Wystarczyło sobie ulepszyć broń palną i ładować w każdego kto się pokazał. Część umiejętności w grze wydaje mi się być dodana na siłę, tak żeby było więcej, po prostu. W trakcie grania, używałam tylko kilka z nich, a i tak bez większości można się obejść. Oczekiwałam, że będę w stanie stworzyć sobie jakiegoś gościa, który będzie wzbudzać strach i ogólnie będzie wszechpotężny, a czułam się, jak bym grała jakąś ciotą. Dishonored był reklamowany jako gra w której m.in. decyzje gracza wpływają na otaczający go świat. To jest po części prawda, lecz wpływ gracza był widoczny jedynie w kilku miejscach, pomijając całkowicie chaos. Zastanawiam się, co by się zmieniło, jak bym postąpiła inaczej, lecz nie jest coś takiego, co sprawiłoby, aby zagrać w Dishonored ponownie. Nie podoba mi się styl w jakim ta gra została zrobiona, coś na wzór Fable, taki świat z przymrożeniem oka, dziwny, pełny karykatur. W Fable akurat to dobrze działało, tutaj przydałoby się coś poważniejszego. Chodzi mi o to, że zabijając te wszystkie osoby, nie czuję się, że zabija się człowieka, ani właściwie coś żyjącego, tylko zwykłego przeciwnika. Nie jest szkoda, nie czuję się żadnych wyrzutów sumienia. Był, nie ma. To mi się nie podoba. Nie jestem w stanie się wczuć w tej grze.
  12. Właśnie sobie ściągam, z prędkością typową dla początków internetu. Jeszcze trochę i będzie. League of Legends nigdy mnie nie interesował, pewnie dlatego, że robi się wokół niego takie zamieszanie i zachwala wszystko na wszystkie możliwe sposoby. Nie lubię takiego sztucznego zamieszania. Zdarza mi się grać w Dota 2 i tak ogólnie patrząc na LoL'a, nie widzę ani jednej cechy, która sprawiłaby, aby porzucić Dota 2 na rzecz LoL'a. Z pierwszych oględzin, wydaje mi się to być zamiana na gorszy model, ale dopiero po graniu dowiem jak to jest. Nie oczekuję właściwie nic. Bardziej chodzi o nakarmienie swojej ciekawości, gdyż co jakiś czas na Facebook, niektóre znane mi osoby, coś tam dodają związanego z LoL'em.
  13. Jak ten NEC będzie się sprawować w graniu? Czas reakcji na poziomie (gray-to-gray) [ms] 8, czas reakcji (black-white-black) [ms] 14.
  14. Nie przemawiają do mnie te propozycje. Wydają się być podejrzanie tanie. 200 $ za ekran? Przecież to jak za darmo na zachodzie, skądś taka cena musi się brać. Czytałam tam w tych linkach komentarze, jak i na zagranicznych stronach i są różne. Dobre, średnie i złe. Nie napawa mnie to optymizem. Równomierne podświetlenie to jest rzecz całkowicie niezbędna i brak jakichkolwiek uszkodzonych pikseli przez cały okres użytkowania. Jakość wykonania ma być bardzo wysoka, czyli żadent tandetny plastik najgorszej kategorii i inny badziew. Wszystko równe, proste, przemyślanie i działające. Stylistika, tego nie da się opisać, ale Eizo mi odpowiadał. Wszystko. Proste kształty ze ścięty krawędziami, bez kółek, okręgów, zaokrągleń. Ekran jak właściwie wszystko u mnie to wydatek na lata. Kupuje raz, dobrze i potem się nie przejmuję. Głośniki mam gdzieś, HDMI musi być, po Eizo został mi kabel, szkoda go nie użyć. Być może mam zbyt wygórowane wymagania, co może być przyczyną mojego problemu z wyborem [niemal wszystkiego], ale też wchodząc na strony producentów wcale nie jest mi lepiej. Pełno ekranów [jak i innych produktów] z nic nie mówiącymi nazwami, które wyglądaja jak jakiś szyfr typu CBN2364924FV029FG2V94, potem kolejny ekran o równie udanej nazwie 238459Y2FVB02YFV2FG2, porównuję, sprawdzam, czytam i ciągle nic. Jeśli trzeba to mogę podnieść poprzeczkę do 3000 zł. Jak się nie uda, to zostanę ze swoim CRT .
×
×
  • Create New...