tenkuba

Forumowicze
  • Zawartość

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O tenkuba

  • Urodziny 17.07.1989

Sposób kontaktu

  • AIM
    18386534
  • Strona WWW
    http://
  • ICQ
    0

Informacje profilowe

  • Płeć
    mężczyzna
  • Skąd
    Andrychów

Dodatkowe informacje

  • Ulubiony gatunek gier
    RPG
  • Konfiguracja komputera
    AMD Athlon II X2 250
    4GB Ram OCZ
    Geforce GTS 250

    Klawiatura: Microsoft Sidewinder X6
    Mysz: Razer Mamba
  1. Witam Piszę w nietypowej sprawę związanej z obecnym sposobem prowadzenia waszej strony internetowej. Wydaje mi się iż obecnie wygląda ona bardziej jak facebook'owa tablica jakiegoś szalonego maniaka gier (nie w pozytywnym znaczeniu). Obecne "atrykuły" zamieszczane na stronie to jakiegoś rodzaje filmiki jak przykładowo "Mass Effect 3: Odbij Ziemię w rytm... dubstepu [WIDEO]", nie jest to żaden ważny news, a raczej coś co spodobało się Piotrkowi66 i postanowił się z tym podzielić ze wszystkimi. Myślę, że wrzucanie takiego rodzaju "news'ow " nie jest pozytywne i o wiele lepiej by się sprawdziło gdyby było udostępniane tylko na waszym fanowskim wall'u na FB. Ponieważ jakiś czas temu to nie miało miejsca, choć artykułów i nowinek było o wiele mniej były rzetelne i nie ograniczały się do głupawego filmiku z Youtube i 2 zdań komentarza. Prostym przykładem jak to obecnie funkcjonuje jest zerknięcie na listę autorów postów: Piotrek66- 9386 postów, a przykładowo taki wyjadacz jak Adzior- 1542 posty. I proszę mi wierzyć ilość nie idzie w parze z jakością. A tym bardziej Piotrek66 nie ma z nią nic wspólnego. Piszę to wszystko, bo choć jestem wielkim fanem waszego czasopisma, jak i waszej pracy włożonej w jego powstawanie. To odwiedzanie waszej strony, choć wcześniej sprawiało mi przyjemność, to teraz jednak mnie bardziej męczy. A to przykre bo wiem, że jeszcze parę miesięcy temu strona reprezentowała o wiele większy poziom. Pozdrawiam
  2. Recenzja niezła;) A co do filmu mnie osobiście podobała się scena z cynglem yakuzy. Oraz ostatni pojedynek "na toporki". Natomiast wkurzyło mnie okrojenie tak świetnego tematu, jak kultura predatorów. Kurcze co do miało być... Są duże predatory i mniejsze, które się między sobą naparzają? Dobra skoro już coś takiego wymyślili to mogli się posunąć krok dalej i coś więcej dopowiedzieć na ten temat... Były także nieścisłości. W obozie predzi walały się po ziemi różne czaszki, w tym innych predatorów. Kiedy to już w Predatorze 2 i AvP mogliśmy zobaczyć, że oni chowają swoich współbratymców z honorami.
  3. Tylko co z tego, że czasem CDA dodaje słabszy tytuł do czasopisma, kiedy najważniejsza powinna być tutaj treść zawarta na papierze... A jeśli dla kogoś większe znaczenie ma sam tytuł zawarty na płycie niż treść czasopisma, to nie warto kupować. Są przecież różne reedycje, złote kolekcje itp. Gdzie za podobną kwotę może kupić tytuł który go interesuje.
  4. No co? Odkąd mogę legalnie pić alkohol, czuję się staro;)
  5. Można powiedzieć, że jest już ze mnie "stary dziad"- ma się już to 21 latek:P A jednak potrafię, czerpać ogromną radość z gier i się nimi zachwycać. Dlaczego tak jest w moim przypadku? Cóż gry są dla mnie jednym z odpowiedników książek, które uwielbiam czytać. Wracając jednak do gier... Częto słyszę od współlokatorów zdania "A ty znowu grasz, do tego cały czas w to samo". Moje próby wyjaśnienia im dlaczego tak jest zazwyczaj konczą się fiaskiem. Najwięcej czasu spędzam przed tytułami RPG. Są one dla mnie w pewien sposób magiczne. Czytając jakąś ksiązkę, z zapałem śledze losy głównych bohaterów, często się z nimi z żywam. Jednak kiedy gram, sam staję się częścią jakiejś histori i mogę integrować w to jak się ona potoczy. Każdy w dzieciństwie miał jakieś nierealne marzenia... Ja zawsze chcialem być bohaterem który ratuje cały świat, czy to przed wybuchem wojny nuklearnej, czy też przed najazdem demowów z czeluści piekła . Co ja na to poradze? Od zawsze miałem bujną wyobraźnię Granie pomaga mi w pewnym sensie spełnić tak błache marzenie, chociaż wszystko dzieje się w nierealnym świecie, mogę to zobaczyć własnymi oczami na monitorze. A później powiedzieć "ŁAŁ ocaliłem właśnie świat, przed okrutnym arcydemonem, jestem harcorem:D" Grafika w grach nie ma dla mnie większego znaczenia. Czasem zdaża mi się uruchamiać tytuły sprzed 10 lat. Tylko po to by poczuć ten dreszczyk , który funduje nam świetne prowadzona fabuła. Jednak ma już dla mnie znaczenie oprawa audio. Od niej przecież, w dużej mierze zależy budowany nastrój. Dzięki takim tytułom jak Dragon Age, czy Mass Effect dowiedzialem się o takim studio jak Two Steps form Hell. I powiem szczerze ich muzyka mnie zachwyca i inspiruje. Rozpisałem się trochszkę, chociaż poniekąd nie na temat;/ Wracając do pytania "Czym sia dla mnie gry?". To odpowiedź jest, taka iż są one nieodzowną częścią mnie. Czasem fascynują, często wciągają na wiele dni, ale nie mają na mnie wpływu w prawdziwym życiu. Nie muszę się więc martwić tym, że po skonczeniu "Enter the Matrix" jestem w stanie unikać kul:)
  6. Oj ortografie popraw;) ale to tak na marginesie. A przykład zapadającej w pamięć śmierci to Film: Infiltracja Postać: Billy Costigan (Leonardo DiCaprio) Miał być "happy end". A tu taki finał filmu. Na prawdę polecam!!
  7. Parę dni temu skończyłem nową część Gothica. Moje wrażenia z samej gry są mieszane... Z jednej strony tak wiele się zmieniło, że chciało by się powiedzieć iż to nie jest już stary dobry mroczny Gothic. z drugiej jednak jest to zupełnie nowe spojrzenie na serię i próba jej reaktywacji. Czy będzie udana? Nie jestem do końca przekonany. Maniacy serii (ja, ja!!) mogą czuć się rozczarowani, a to dlatego, że dostajemy nowego głównego bohatera, również "Bezimiennego". Jak i zupełnie nowy sposób rozwoju postaci, ale o tym za chwile. Kilka słów o fabule: Minęło 10 lat odkąd Bezimienny objął tron Myrtany i przyjął imię Rhobara III. A my zaczynamy przygodę nową grywalną postacią. Jest nią pasterz z Feshyr. Nie będę się rozpisywał dokładnie jak przebiega akcja gry (nie przepadam za spoilerami;) ). Moje wrażenia są raczej przyjemne, gra wciąga i jest ciekawie prowadzona. Niestety jest o wiele bardziej liniowa niż poprzedniczki. I osobiście uważam, że nie ma sensu jej przechodzić drugi raz, bo i zadań pobocznych jest tyle co kot napłakał. Spotykamy wielu "starych przyjaciół" w tym Diego, Gorna, Lestera, czy Miltena. Nie zaczynamy jako jakiś słabiak. Wybrnięto z tego dosyć rozsądnie, tłumacząc to tym iż bohater trenował pod okiem starego dobrego Diega. Rozwój postaci i system walki: Tutaj zmieniło się zupełnie wszystko. Arcania zrezygnowała z ikonicznych dla serii nauczycieli i poszła w zupełnie inną stronę fundując nam coś w rodzaju drzewka umiejętności. Co poziom zyskujemy 3 ptk. które, możemy wydać na rozwój danej umiejętności. Jest do zdecydowanie dobre rozwiązanie dla nowych graczy, jednak dla weteranów Gothica nie sądzę.... Tęsknię za starym dobrym "+5 ptk do siły". Miało to swój urok, ale i czasem drażniło:P System walki również całkowicie się zmienił. Osobiście uważam, że na lepsze jest on bardziej widowiskowy i przyjemny, oraz czuć tutaj inspiracje naszym Wiedźminem. Nie polecam jednak, przechodzić gry na najniższym poziomie trudności jest ona wtedy po prostu za łatwa... A grafika... ... wygląda świetnie!! Widoki nieraz zapierają dech w piersiach. Kupując nowego Gothica myślałem sobie "o fajnie mam już grę, za 2 lata kupię nowy PC i może nie będzie się cieło". A tutaj niespodzianka. Gra działa na najwyższych detalach w rozdzielczości 1650x1080 jak ta LALA:D Niestety tradycji stało się zadość i są błędy... a tak są i to bardzo drażniące. Najbardziej mnie drażniło kiedy widziałem w oddali poruszająca się jakąs postać, czy to zwierze, czy człowiek. Zamiast płynnie się przemieszczać po linii horyzontu, ona po prostu skakała, po kilka metrów. Co mnie również drażniło, to modele postaci. Twarze się ciągle powtarzają no ludzie ileż można oglądać tę samą facjatę na każdym kroku. A płeć piękna... no nie jest piękna:( Twarze kobiet są po prostu wstrętne;/ Jedna z ciekawszych kobiecych postaci Zyra wygląda jakby miała problemy z przetłuszczaniem skóry i nieudany zabieg z botoksem. Na pocieszenie dostajemy piękne i dopracowane modele zbroi jak i białej broni. Wszystko to cieszy oko i pozostawia miłe wrażenia. Prawie zapomniałem wspomnieć o modelach bestii. Wyglądają one świetnie, zauroczył mnie Cieniostwór, ta czarna aura otaczająca go... po prostu poezja:D Audio: Jeśli chodzi o ścieżkę dźwiękową jest ona bardzo udana. Buduje dobry nastrój i słucha się jej przyjemnie. Natomiast dialogi... CD Projektcie coś ty najlepszego narobił!!?? Pomijając główne postacie których kwestie zrobione są przyzwoicie, reszta to totalna porażka!! Nie dość, że są drętwe to lektorzy wykonujący dubbing są po prostu beznadziejni... Rozmawiając z jednym z lordów zamku miałem wrażenie, że to Piernikowy chłopczyk ze Shreka. Totalna klęska. Apeluję do CD Projektu nie zatrudniajcie 19-letnich studentów przed mutacją. Słuchanie tego może poważnie uszkodzić słuch. Jeśli miałbym ocenić Arcanię to zrobiłbym to z dwóch punktów widzenia: -Jako wierny faj serii Gothic dałbym max 4/10. Bo to nie jest już to... -Jednak nie biorąc tego pod uwagę spokojnie wystawie 7/10. Ponieważ ten tytuł to RPG na przyzwoitym poziomie. Info dla zainteresowanych kupnem: Cena PC: Empik- 129 PLN Allegro- 96-110 PLN Media Markt- 99 PLN Sklep gram.pl- 109-129 PLN (zależy od zniżek)