Jump to content

Mute

Forumowicze
  • Content Count

    14
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralna

About Mute

  • Rank
    Hobbit
  • Birthday 03/14/1984

Sposób kontaktu

  • ICQ
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Skąd
    Array
  1. Nie chce mi się szukać, czy na to jest odpowiedni gdzieś temat, a ten jest równie dobry jak każdy inny: Do tej pory wyłącznie konsolowa (choć na początku była zapowiadana również na PC) najnowsza produkcja Capcom, czyli bijatyka Street Fighter X Tekken, została oficjalnie (główna strona capcom) zapowiedziana na PC. Jest to więc pierwszy oficjalny debiut Tekkena na komputerach. Premiera na PC odbędzie się 11 maja 2012. Strona z info: http://www.capcom-unity.com/brelston/blog/...to_pc_on_may_11
  2. Mute

    No to Cosmo

    "Bo przecież wystarczy trochę pracy"... no właśnie jakby trochę tej pracy w Polsce było, to nie trzeba by było wyjeżdżać za granicę za chlebem... Ale bycie poza granicami własnego kraju nie oznacza, że trzeba odcinać się od własnych korzeni i nie odwiedzać rodziny chociażby na święta
  3. Nie wiem, co ludzie wypisują na forach, ale tym wpisem, chcąc wszystko jak najlepiej wytłumaczyć, tak sam siebie zapętliłeś, że w pewnym momencie zaprzeczyłeś sam sobie Otóż np. samo porównanie gry - samochody i ich odsprzedaż. Z jednej strony stwierdzasz, że gry to doznania i uczucia, których nie możemy odsprzedać w żaden sposób (w przeciwieństwie do samochodu). Później jednak dodałeś, że kupując grę stajemy się jedynie posiadaczami nośnika i prawa do jego korzystania, a nośnik i prawo (tak jak i samochód) jest wartością materialną i wg. twego opisu mamy prawo go odsprzedać (gry przecież nie sprzedajemy, bo uczucia i doznania jakie z niej wyciągnęliśmy pozostają z nami). No i pominąłeś całkiem wątek, o który przypuszczam chodziło najbardziej w jakiejś dyskusji na forum, czyli rozprzestrzenienie się tego procederu na inne dziedziny życia. O ile przykład z samochodem nie jest może najlepszy, to spróbuj to rozważyć pod kątem innej wartości intelektualnej, np. patentu. Obecnie sytuacja wygląda tak: ktoś, powiedzmy naukowiec, wpada na genialny pomysł. Sprawdza go, wszystko działa i patentuje go. Później jakaś firma chce skorzystać z tego patentu, więc za grube pieniądze, w zamian za ciężką pracę i pomysł, wykupuje go od naukowca (a właściwie wykupuje prawa do wyłącznego korzystania z niego, bo twórca na zawsze pozostaje właścicielem, podobnie jak z grami). Firma nagle jednak popada w kłopoty i postanawia odsprzedać patent dla innej firmy. Duże pieniądze przechodzą z firmy do firmy i wszystko działa cacy. Jeżeli jednak zastosujemy tutaj nowe zasady, które m.in. chce wprowadzić EA, to pierwsza firma, która wykupiła prawa patentowe, nie dostanie dużych pieniędzy. Dostanie jedynie odsetek pieniędzy, które znów, po raz drugi za tę samą pracę, trafią do naukowca. O ile ten proceder w przypadku gier nie wygląda tak strasznie, to jego rozprzestrzenienie się na inne dziedziny może mieć fatalne skutki dla ekonomii małych i średnich firm.
  4. Mute

    Star Wars

    Może dlatego, że TVP miało puścić tylko nową trylogię? 3 filmy puściło i koniec - taki był plan i został on wypełniony. Misja spełniona.
  5. Fajny cykl akurat jestem po polibudzie, więc ciężko mi powiedzieć, czy ma siłę przekonującą, ale inicjatywa słuszna
×
×
  • Create New...