Jump to content

Chomikowo

  • entries
    27
  • comments
    152
  • views
    21,893

Symbol symbolu


gerbilos

808 views

 Share

Witam, cholernie długo nie pozostawiłem w tym oto ciemnym miejscu internetu (4chan, z czym to do mnie!) żadnego konkretnego tekstu. Dziś postanawiam to zmienić, a jeśli możecie to w tym momencie przeczytać, to odnoszę wielkie zwycięstwo, bo nie jestem w stanie zliczyć, ile to już tekstów zniknęło po magicznej kombinacji ctrl+a, delete (DILIT), zwięczonej ciężkim westchnieniem podobnym do "pie*rzyć to...". Ale o czym to ja...

Wiadomo, dzisiejsza noc to helołin, pisana zazwyczaj helloween, a w niektórych kręgach czytana heloim. Z dodatkiem "święto szatana diableskiego". Te właśnie czułe, magiczne słówka postanowiłem "wyjutubować". Po krótkiej chwili oczekiwania zamiast mojego ulubionego duchownego zobaczyłem film pod wdzięcznym tytułem Niebezpieczne diabelskie znaki !!!. Bez wahania podniosłem palec wskazujący mojej prawej kończyny górnej, by natychmiast z siłą Samsona, wzmocnioną dodatkowo grawitacją opuścić go na niczego nieświadomy przycisk mojej myszki.

Oto, co zobaczyłem:

Youtube Video -> Oryginalne wideo

I tak się zastanawiam, czy to ma sens... No bo ludzie kochani, o czym myślicie gdy usłyszycie "pacyfka". Czy o złamanym krzyżu, szatanie diabelskim, czy o pokoju, hipisach itp.? Nie wiem, kto narzuca nam znaczenie symbolu, ale... Czym tak w ogóle jest symbol? Wikipedia odpowiada nam na to pytanie w prosty sposób:

Symbol - odpowiednik pojęcia postrzegany zmysłowo

Czyli dokładnie to co napisałem - to, co sobie wyobrażamy po usłyszeniu pojęcia w odniesieniu do czegoś.

Przyznaję, moja definicja jest dość poroniona, podejrzewam, że to wszystko wina zaimków (dranie...), ale chyba wszscy z własnego doświadczenia wiemy, o co chodzi.

W każdym razie KTO TAK WŁAŚCIWIE NADAJE ZNACZENIE SYMBOLOWI? Odpowiedzmy sobie na to pytanie fragmentem serialu filozoficznego "Ranczo". Nie chce mi się szukać tego kawałka w postaci filmu, więc streszczę go słownie: Kiedyś stosowany był handel wymienny. Potem, dla ułatwienia, ludzie zaczęli używać waluty - symbolu przedmiotu o określonej wartości, jednakże wciąż posiadającym jakąś wartość (np. złote monety - złoto było wartościowe). Następnie wprowadzono symbol tych złotych monet - banknoty. Symbol Symbolu. Kto to wszystko wprowadził? Bóg? Nieee... Żydomasoneria władająca światem? Bliżej, ale wciąż nie... Chodzi mi ogólnie o LUDZI. Jeden: o wynalazcę symbolu, oraz DWA: o ludzi przedstawiających sobie coś, jako coś zupełnie innego.

I tu dochodzimy do tematu filmu: jak ktokolwiek może tak po prostu przedstawić znane i lubiane symbole jako Zuo? To tak jak powiedzieć, że biale jest niebieskie... I wracamy do naszego prostego postrzegania. W naszych rogatych rękach, pacyfkach itp. nie ma nic złego, bezbożnego itp. dopóki nie patrzymy na nie w sposób bezbożny. Siłę symbolowi nadajemy sami, poprzez myśli. Oczywiście, jest możliwość związania naszego symbolu z czymś negatywnym do tego stopnia, że wydaje nam się to po prostu złe. Nie ma tu jednak mowy o ucieleśnianiu np. nienawiści w swastyce, lecz o przeistoczenia się jej w cos w rodzaju telewizora, pokazującego nam zło które napłynęło w nią wcześniej.

Nie jestem pewien, do czego zmierzałem pisząc ten tekst, może wy zrozumiecie z niego coś więcej, niż ja w tym momencie. Jeśli tak, to podzielcie się tym proszę w komentarzach.

 Share

4 Comments


Recommended Comments

Niebezpieczne diabelskie znaki, wiszą w mojej miejscowości na ogłoszeniu przed kościołem, jako to czego należy się wyrzekać, ksiądz gdy zobaczył jak z kumplami się z tego śmiejemy, no powiedzmy że zrobił się tylko czerwony :P

Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...