Jump to content
  • entries
    110
  • comments
    2,604
  • views
    51,761

24 Comments


Recommended Comments

OMUIJIUASDJISAPODNWIAJREBJIKASDBKSA BORZOEROZERBZOERBOZBROE JESTEM SŁĄWNWNNWYNWMNYNW

Jak wychodziłem z moim psem, a wtedy Velvet był popularny i wszyscy tym dupe wycierali, to ludzie mojego Aronka tylko w ten sposób kojarzyli :/. I każdy chciał głaskać lol. Dlatego nie lubię, jak jestem na spacerze i widzę, że jakiś ludź idzie, już zaraz się zaczyna "ale silny, ale ciągnie co? labradory mają adhd, tak słyszałem" albo "ojdoajdoqwjeoqerjoasdjo ajdoj jaki fajny peieiisieieiskekkkk zium zium zium :3". BORZE CO ZA LUD.

Link to comment

Ja miałem od pierwszej klasy niemiecki do teraz i zupełnie nic :pokerglass:, bardzo mało umiem. Za to angielski mam od czwartej (dwa języki w podstawówce 8)) i jak na początku miałem 4 i gorzej mi szło, niż kolegom, którzy mieli ten języki dwa lata dłużej, tak teraz OBORZE CHWALE SIE, mam najlepsze w klasie oceny 8). SZEŚĆ SZEŚĆ SZEŚĆ SZATAAAN.

Link to comment

Tia i ta sala gimnastyczna o wymiarach 10x5 :trollface:.

I te komputery, że nie starczy ich, żeby dziewietnastoosobowa klasa miała gdzie pracować na informatyce.

I ten brak tynku, tylko czerwone cegły widoczne :trollface:.

Link to comment
Tia i ta sala gimnastyczna o wymiarach 10x5 :trollface:.

I te komputery, że nie starczy ich, żeby dziewietnastoosobowa klasa miała gdzie pracować na informatyce.

I ten brak tynku, tylko czerwone cegły widoczne :trollface:.

My mamy mniej więcej taką samą salę gimnastyczną, jeśli nie mniejszą. Komputerów jest jedenaście, wszystkie się zacinają, więc informatykę mamy na pracowni przyrodniczej, wybudowanej w tamtm roku (na której byliśmy już na wszystkich przedmiotach, ale nie na biologii bo, jak to nauczyciel powiedział, "to nie jest pracownia biologiczna, tylko przyrodnicza"), w której jest sześć komputerów. Mamy też od 2010 roku duży telewizor, który stoi nieodpakowany, w kartonie, w gabinecie pani dyrektor. Są też laptopy, które nauczycoel informatyki wyjął tylko raz, żeby włączyć i naładować. Mężem pani dyrektor jest nauczciel chemii i biologii, który jest dyrektorem w innej szkole, więc albo spóźnia się do szkoły, albo wcześniej wyjeżdza. Tak samo nauczyciel fizyki. Wszystkie te trzy przedmioty miała obecna trzecia gimnazjum niezrealizowane, więc nie wiem jak im poszła Mała Matura. Do tego pan nauczyciel na chemii w ogóle nie otwiera książki (uczniowie też), tylko równania każe pisać. Mamy maj, a w książce jesteśmy w 1/4, bo wtedy nauczyciel powiedział, że wybrał kiepskie podręczniki, i nic w nich nie ma, mimo że spełniają podstawę programową. Przez niego i nauczyciela fizyki, większość dzieci z sąsiedniej wsi chodzi do innej szkoły, bo ich rodzice wiedzą jak chemia, fizyka i biologia są u nas nauczane, więc naszej szkole grozi zamknięcie przez wójta, który oczywiście pani dyrektor nie wywali. PATOLOGICZNA SZKOŁA.

Link to comment

Przynajmniej reszta przedmiotów jest w miarę normalna, poza W-Fem gdzie jest były sportowiec, który przez kontuzję nie spełnił marzeń i wyżywa się na nas. :/

Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...