Jump to content
Guest kabura

Baldur´s Gate (seria)

Recommended Posts

szybkie pytanie: oplaca sie instalowac BGT? slyszalem ze gra lubi sie kaszanić w BGT, ale za to kuszą mnie walory silnika dwójki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co prawda dawno z tego moda nie korzystałem, ale nie przypominam sobie jakiś znaczących błędów w działaniu gry. Trilogy na pewno ma taką niezawodną zaletę, iż wykorzystanie motywów z dwójki korzystnie wpływa na wrażenia z jedynki. Ze swojej strony polecam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Sarmat mam zainstalowanego BGT i powiem tak: opłaca się. Ma to kilka błędów, np od groma błędów językowych, ale da się grać. A, no i usuwa muzykę z pierwszego BG, więc musiałbyś grać w niego mając coś na Winampie czy WMP.

PS: jeszcze co do BGT. Czy tylko ja mam problem z

Imoen w Czarowięzach? Pojawiają się dwie i zasuwają z tekstem z jedynki...

to kwestia moda, mam nadzieję?

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to 3 godziny BGEE za mna.

Krotko:

Grafika: lepsza,ale spodziewalem sie wiecej. moznabylo osiagnac niemal identyczny efekt modami do jedynki.Poza tym brak opcji graficznych i wyboru rozdzielczosci.

Muzyka wciaz genialna i tego nie da sie zepsuc ;)

Gameplay: To wciaz jedna z najlepszych CRPG w historii. Pokazuje geniusz Bioware w pelnej klasie z czasow sprzed tragicznych Mass Effectow.

Werdykt: Jesli nie grales nigdy kupuj w ciemno i pozegnaj rodzine i kolegow na tygodnie ;)

My weterani raczej zostaniemy przy modowanym oryginale.

Jesli cena spadnie do 10-15 dolarow tylko balwan nie zakupilby tej gry.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może kupię, kiedy cena spadnie do dolara :P Mam oryginał z dodatkiem, nie widzę powodu, dla którego miałbym kupić tę edycję. Taką sumę lepiej przeznaczyć na Project Eternity czy Wasteland 2 i zaklepać sobie swoją kopię.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja moze kupie jak wydadza w jakiejs edycjy gdzie bedą wszystkie częsci. Chociaz mody i tak biją to na glowe. No nadal nie pojmuje, że zostawili ten nieszczesny sytem AD&D, a nie wprowadzili 3 tak jak w IWD2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niby czemu? D&D 4 jest daleko lepszym i łatwiejszym systemem do zaadaptowania niż D&D3/3.5.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedy zobaczyłem intro edycji rozszerzonej to się podłamałem. Skojarzenia tylko z początkiem Uprising 44. Ludzie który robią te rimejki: zostawcie fallouta, tormenta i icewind dale'a. Bo robicie to źle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niby czemu? D&D 4 jest daleko lepszym i łatwiejszym systemem do zaadaptowania niż D&D3/3.5.

Czwarta edycja jest papierowa wersja Mass Effectowania gier Bioware'u.

Masa bezmyslnego nawalania a jesli sa dialogi to plytkie i sztampowe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niby czemu? D&D 4 jest daleko lepszym i łatwiejszym systemem do zaadaptowania niż D&D3/3.5.

Czwarta edycja jest papierowa wersja Mass Effectowania gier Bioware'u.

Masa bezmyslnego nawalania a jesli sa dialogi to plytkie i sztampowe.

Czwarta edycja jest tym czym ma być bez udawania czegoś czym nie jest. Innymi słowy jest taktyczną grą drużynową nastawioną na walkę w małej skali. Może mi się wydaje, ale to samo można chyba odnieść do poprzednich edycji Dedeków? Przeniesienie jej zasad na komputer byłoby bardzo korzystne i w niczym nie uszczupliłoby możliwości fabularnych, które (jak wiadomo każdemu rozsądnemu RPGowcowi) z mechaniką żadnego związku mieć nie muszą.

Edited by nerv0

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czwarta edycja jest papierowa wersja Mass Effectowania gier Bioware'u.

Masa bezmyslnego nawalania a jesli sa dialogi to plytkie i sztampowe.

To wina twojej ekipy RPGowej, nie systemu. Jeden i drugi zarzut. Jeśli miała to być metafora, to ponownie - wszystko zależy od graczy, nie systemu. A poza tym, jak słusznie zauważył nerv0, D&D od zawsze było nastawione na walkę, co zresztą i Baldur najlepiej udowadnia, w końcu AD&D w nim służy tylko i wyłącznie walce (dopiero IWD dorzucił bajery w stylu dialogów zależnych od klasy/umiejętności) i jako gotowy setting (bardzo głupi setting, ale jednak).

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Baldur najlepiej udowadnia, w końcu AD&D w nim służy tylko i wyłącznie walce (dopiero IWD dorzucił bajery w stylu dialogów zależnych od klasy/umiejętności) i jako gotowy setting (bardzo głupi setting, ale jednak)."

Zawsze wydawalo mi sie, ze to wlasnie IWD bylo Hack&Slashem a BG fabularne, ale jak widac kolega mysli odwrotnie.

Jesli zach chodzi o sieczkowosc ADD/DD to zgadzam sie z przedmowcami,ze nigdy nie byly to systemy zachecajace do storytellingu i do takich sesji raczej sie ich nie uzywalo (Osobiscie wole WFRPG Ed1 i 2).

Jednak 4 DD czesciej zdaja sie przeszkadzac nawet w tej zubozonej narracji.

Moim zdaniem 3/3.5 najbardziej zbalansowala szalki wagi pomiedzy fabula i mieczem.

Co zas sie tyczy plytkosci i mialkosci Mass Effecta to, kazdy ma swoj gust, jednak ja nie przypominam sobie bym kiedykolwiek bardziej zalowal wydanych na gre pieniedzy.

Edited by zlyporucznik

Share this post


Link to post
Share on other sites

@up

Rankinowi chodziło o mechanizmy, które IWD wprowadził do rozwoju fabuły, a nie ogólny stosunek sieczki do historii.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zawsze wydawalo mi sie, ze to wlasnie IWD bylo Hack&Slashem a BG fabularne, ale jak widac kolega mysli odwrotnie.

Nic nie widać. I jedno i drugie jest RTSem hack'n'slashem, ale baldur ma "otwarty" świat, natomiast IWD potrafi uwzględnić klasę i umiejętności postaci w dialogach; "odgrywania ról" w obu tytułach jest tyle samo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

natomiast IWD potrafi uwzględnić klasę i umiejętności postaci w dialogach; "odgrywania ról" w obu tytułach jest tyle samo.

Przyznam, iz Immersja w swiat gry w obu tytulach byla dla mnie na tyle mocna, ze nie zuwazylem tej roznicy.

Kolejny powod by siegnac na polke po kompilacje IWD.

Kiedy ja wreszie nagdgonie z nowosciami ;)

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie się tam wydaje, że warto. Sam jak uciułam to chyba kupię, bo nie mam u siebie Baldursów. Tak więc uważam, iż warto.smile_prosty2.gif

Edited by asasyn101

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za tą cenę kompletnie nie polecam. Widziałem u kolegi, który strasznie się na tą edycję napalił i powiem szczerze, że nie jest warta tej ceny.. Gdyby kosztowała nie więcej niż 30 złotych no to byłaby to interesująca propozycja dla kogoś, kto z Baldur's Gate'm nie miał jeszcze do czynienia.. Zgadzam się z Panami wyżej smile_prosty.gif Lepiej kupić oryginał i pobawić się modami..

Share this post


Link to post
Share on other sites

ech gadacie pod kątem tego co w ogóle nie jest istotne... Jak ktoś dojdzie już do nowych npców i przygód z nimi związanymi to koniecznie napiszcie czy warto i czy romans z Neera jest ciekawy ^^

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...