Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
mrkATana

Najgłupsza rzecz

Polecane posty

Bałem się czołówki serialu "Gęsia skórka". Oprócz tego bałem się goryli, bo miałem jeden taki straszny sen z tym zwierzęciem. Zawsze, gdy na przykład listonosz pukał do drzwi to krzyczałem "Goryl ?!" i chowałem się za łóżko, lub w jakieś inne bezpieczne miejsce, a potem babcia mi mówiła, że to jednak nie goryl i dopiero wtedy mogłem odetchnąć z ulgą

Edytowano przez Suchoklates
  • Upvote 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja jak miałem ok 9 lat, obejrzałem razem z ojcem jeden odcinek z archiwum X. Potem jak poszedłem do siebie, to bałem się, że kosmici zaczną mnie kroić. Ok tydzień tak się bałem. Nawet w drodze do szkoły, że ufo nadleci i mnie porwie.

  • Upvote 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja jak byłem mały, to bałem się ludzi, którzy mieli na sobie odzież w paski. Jak takich ludzi widziałem, to od razu wpadałem w płacz :D

Duże, grube lipy również na mnie działały w taki sposób. Tylko lipy. Inne drzewo np dąb, o takiej samej wielkości nie robił na mnie wrażenia.

Zawsze po takich "przeżyciach" potrafiłem płakać do końca dnia. :)

 

Edytowano przez krykers00
Podwójny post (Nie tylko ja mam taki problem, z tego co widzę.)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak rodzice zapisywali mnie do przedszkola pani dyrektor zapytała się o moje imię a że zamiast Przemek mówiłem Pszemek a bardzo się tego wstydziłem więc mówię swoje drugie imię Bożydar mina dyrektorki bezcenna 

  • Upvote 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 20.04.2016o13:39, ProVaX napisał:

Jak rodzice zapisywali mnie do przedszkola pani dyrektor zapytała się o moje imię a że zamiast Przemek mówiłem Pszemek a bardzo się tego wstydziłem więc mówię swoje drugie imię Bożydar mina dyrektorki bezcenna 

Boszydar?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pamiętam raz że jednej zimy kumpel zapomniał sanek kiedy miał iść z swoim młodszym bratem na lodowisko do Checza, Na to on do mnie

Adam! moje sanki możesz mi je przynieść? bo ja nie mam sił dalej wchodzić pod górę. na to ja OK no to łap!

I zamiast normalnie mu przynieść to ja je spuściłem z górki i a on stał na trasie przejazdu aby je złapać, ale nie udało mu się i tak sanki w niego wjechały że się przewrócił i nie wstaje.

Ja szybko biegiem i mówię Stary żyjesz? i ten się śmieje :D kurde to było mocne że aż zbiło mnie z nóg gdy chciałem złapać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja za szczyla bałam się kolędników... raz jak ze strachu się schowałam to rodzice nie mogli mnie znaleźć xD

Przerażał mnie też Alf :/ Choć Gęsią Skórkę kochałam :D i kocham dalej. Poza jednym odcinkiem, o potworze z bagien, po którym pierwszy raz koszmary miałam T_T

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×