Skocz do zawartości
Turambar

Stephen King - ogólnie

Polecane posty

Właśnie przed chwilką skończyłem czytać moją pierwszą książkę od Joe Hilla NOS4A2, i jestem szczerze zachwycony i oczarowany. Sama książka jest kapitalna, mamy w niej wszystko to za co pokochałem jego ojca. Odważnie nawet powiem, że czytając Nosferatu czułem się tak jak przy czytaniu najlepszych książek Stephena Kinga z lat 70/80. Hill na łamach powieści gwarantuje nam istny Rollercoaster emocjonalny, i to co King nie zawszy potrafi zrobić Hill zrobił to perfekcyjnie! Książka ma genialne zakończenie, i jak dla mnie jest to jedna z najlepszych książek jakie ostatnio czytałem. Ścisła czołówka jeśli chodzi o horror, polecam ją wszystkim a ja panie King ups.. Hill chcę więcej! ;)

Edytowano przez JediMati

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@up: Trochę dziwne, mi "Miasteczko Salem" czytało się szybko i przyjemnie. W porównaniu z innymi książkami Kinga jest lekka i bezproblemowa w czytaniu ;)

Nie tak dawno skończyłem "Przebudzenie". Mimo wyraźnej inspiracji Lovecraftem, zaznaczonej zresztą w kilku miejscach książki, czytało się świetnie. Pochłonąłem jąw kilka dni i bawiłem się znakomicie. W książce jest wszystko to, co najbardziej lubię u Króla: stopniowanie napięcia, wątki obyczajowe i ciekawa historia. Nie wszystkim to może podchodzić, może brakuje tu jakiegoś "kopa" w intelektualne jądra, ale mi to akurat pasuje. Historia jest spójna, interesująca i momentami zaskakująca. Dla mnie spokojnie 8/10, szczególnie jeśli porównamy ją np. z "Joylandem", który był co najwyżej niezły. Co do innych "ostatnich" książek Kinga, podobał mi się też "Pan Mercedes", chociaż innowacji żadnych w tej książce nie było. Jednak "powieść detektywistyczna" (dla mnie bardziej thriller psychologiczny, ale...) pióra Kinga bardzo mi odpowiadała, mimo iż łatwo było przewidzieć zakończenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj skończyłem w końcu czytać Pana Mercedesa i niestety jest tak jak się spodziewałem... Książka jest bardzo słaba i chyba jest to najsłabsza pozycja Kinga jaką dotychczas czytałem. Nie podobało mi się w niej nic i chodź całą książkę czytało mi się bardzo szybko i przyjemnie, to nic w niej dobrego nie ma. Fabuła jak dla mnie jest strasznie głupia i naiwna, nie zawiera w ogóle żadnych twistów fabularnych. Tożsamość mordercy poznajemy na samym początku i cała reszta to gra pomiędzy detektywem a mordercą. Niestety ale jak dla mnie lepiej by się King trzymał z dala od kryminałów, wyjdzie mu to na na zdrowie i nam a to nie jest koniec. Bo tym roku czeka nas jeszcze Znalezione Nie Kradzione ;)

Edytowano przez JediMati

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z dzieł Kinga czytałem tylko "Komórka", ale postanowiłem nadrobić owe braki w znajomości jego tytułów. Wybór padł na sagę "Mrocznej wieży" - chciałbym poznać waszą opinię, czy saga faktycznie jest wart przeczytania.

Edytowano przez Koleus123

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A dużo musiałbym tych innych tytułów przeczytać, by wyłapać wszystkie smaczki? :P

Te smaczki mają jakieś znaczenie dla fabuły, czy to taki "prezent" dla fanów twórczości Kinga?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Raczej prezent dla fanów. Po prostu w Mrocznej Wieży pojawia się dość sporo postaci z innych powieści Kinga. Część z nich otrzymuje ważniejsze role w fabule (np. ojciec Callahan z Miasteczka Salem). Znajomość innych powieści Kinga imo nie jest wymagana, ale wydatnie wpływa na frajdę z czytania. Chyba, że masz gdzieś odkrywanie smaczków. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Smaczki nie są dla mnie najważniejszą rzeczą, chce po prostu przeczytać jakąś dobrą serię z ciekawą fabułą. I liczę na to, że "Mroczna Wieża" taką serią jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po przeczytaniu "Joyland" zakochałem się w pierwszoosobowej narracji Kinga. Możecie podać mi inne tytuły mistrza horrou ( o ile takie istnieją) napisane w tym stylu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dallas 63 szczerze polecam bo dla mnie to jedna z najlepszych książek Stephena Kinga. Świetnie oddany klimat lat 60, Ameryka i Krążowniki Szos. Coś wspaniałego a sama historia genialna i chwytajaca za serce. Normalnie aż ci zazdroszczę czytania ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio robiąc zakupy w Stokrotce przechodziłem obok ich kosza z książkami. A tam prawdziwa perełka - zbiór opowiadań "Marzenia i Koszmary" za jedyne 15 zł. Skwapliwie wrzuciłem ostatni egzemplarz do koszyka. Teraz będę miał swój własny. Mgliście pamiętam, że w gimnazjum chyba czytałem tą pozycję. Ale po tylu latach już niewiele pamiętam. Dlatego liczę na dobrze spędzony czas podczas lektury.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja ostatnio znalazłem jeszcze lepszą okazję - Misery w Biedronce za 9 zł. Ostatni ezgemplarz. Była to prawie tak epicka chwila jak wykopanie ze sterty przecenionych do 10 zł książek w Empiku... Ostatniego Życzenia. W obu przypadkach moja mina była bezcenna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Misery to pozycja specyficzna, bo nawet jak na Kinga jest bardo mroczna, brutalna i obrzydliwa ;) Czytałem dawno temu, więc pamiętam jak przez mgłę, ale nie kojarzę momentów humorystycznych, czy takich typowych, ciepłych chwil, których w książkach Kinga jest sporo. Na pewno to będzie początek kingowskiej przygody z wysokiego 'C' :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No co do Stephena to widzę dwie pozycję tego autora w zasięgu ręki, to Carrie i Przebudzenie. Carrie będzie lub już jest, w sklepie Stokrotka w moim mieście a Przebudzenie będzie od jutra w biedronce za 8 zł.

Ostatnią książką Kinga którą czytałem, to była Nocna zmiana którą mocno polecam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niedawno skończyłem Przebudzenie i książka ( mimo marudzenia Smugglera ) bardzo mi się spodobała. Może mało jest horroru ale jako powieść obyczajowa spisuje się fantastycznie. Opisy dorastania i starzenia się głównych bohaterów są przygnębiające i poruszające, końcówka sama zaś bardzo niepokojąca. Nie sama wizualizacja, bo to wydawało mi się dziwne ale sam fakt, tego co na nas czeka wink_prosty.gif No i nie sposób nie wspomieć o Strasznym Kazaniu i postaci Jacobsa, zarówno zmiana jego charakteru, jak i poświęcenie całego życia jednemu celowi robią wrażenie.

W skali CDA bardzo mocne 7/10

Teraz czytam Łowcę Snów i jak na razie jest okey, chociaż jest trochę motywów podobnych, do póki co mojej ulubionej książki "To".

edit: Łowca Snów skończony. Niezła książka, fajny klimat i pomysł na Szarych, byrus i czytanie w myślach :)

Edytowano przez LARRY

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Uwielbiam Kinga! Moj ulubiony autor. Jesli chodzi o ksiazke - to Bastion. No i Magiczna Wieza - wszystkie czesci, chociaz tak do 5 to byla miazga, potem juz wg mnie coraz gorzej, ale i tak trzymala w napieciu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Uwielbiam Kinga! Moj ulubiony autor. [...] Magiczna Wieza

Bez komentarza... nie wiem czy wiesz ale King napisał Mroczną Wieżę....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przeczytałem kilka książek Kinga, pierwsza, którą czytałem to była "Stkukostrachy", i jeszcze parę innych jak np. "Pod kopułą". I przyznam, ze ten autor jest strasznie drętwy, tak przewidywalny, że zniechęca to aż do czytania. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×