Jump to content

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Adhar

Rammstein

Recommended Posts

Rammstein(1994)

Till Lindemann ? wokal

Richard Z. Kruspe ? gitara prowadząca

Paul Landers ? gitara rytmiczna

Oliver Riedel ? bas

Christoph "Doom" Schneider ? perkusja

Christian "Flake" Lorenz ? klawisze

rammstein-grammy.jpg

Płyty:

Herzeleid(1995) - 2x platyna

Sehensucht(1997) - 6x platyna

Mutter(2001) - 5x platyna, 2x złoto

Reise, Reise(2004) - 3x platyna, 2x złoto

Rosenrot(2005) - platyna, złoto

Liebe ist fur alle da(2009)

Niemiecki zespół grający indrustrial metal. Pomysł założenia zespołu wyszedł od Richarda Kruspe, który spodobał się Christophowi i Oliverowi, następnie dołączyła reszta zespołu. Do dzisiaj grają w takim składzie. Styl muzyków cały czas się ewoluował i do dzisiaj ewoluuje, lecz na początku inspirowali się takimi zespołami jak Laibach i Oomph! Swoją muzykę sami nazywają Tanz Metal(wolne tłumaczenie: taneczny metal), ponieważ nie chcieli być doklejani do istniejących już gatunków. Nie boją się pisać o takich rzeczach jak seks(piosenka Pussy), narkotyki, prostytucja, śpiewają o tym co chcą.

Sam zespół poznałem kilka lat temu, jak usłyszałem piosenkę America. Piosenka bardzo fajna, tylko nie na tyle, aby się wkręcił mocniej. Piosenka "Pussy", jest dobra, ale jakby w radiu nie leciała, to raczej bym po nią nie sięgnął. Po za tym dość mocno mnie zirytował teledysk do tej piosenki, w skrócie, krótki film pornograficzny. Jeśli słucha się radia nadających w tych klimatach, trudnej tej piosenki nie usłyszeć, bardzo często leci w Esce Rock, co mnie trochę irytuje, ale widać piosenka się podoba ;)

Kilka utworów:

PUSSY(cenzura!)

Du Hast

America

Sonne

by James [Tur]

Link to comment
Share on other sites

Guest Khubas

Świetny zespół. Na język niemiecki w muzyce zazwyczaj reaguję alergicznie, ale R+ to wyjątek. ;) Na uwagę zasługują mocne teksty, ale przede wszystkim ciężki jak czołg wokal Lindemanna.

Jeśli chodzi o płyty, to wolę starszego Rammsteina - Sehnsucht, Herzeleid i Mutter wymiatają. Przy okazji, jedzie ktoś na koncert w listopadzie?

Link to comment
Share on other sites

Ja byłem na Arenes de Nimes we Francjii w 2005 roku na jego koncercie,to co się tam działo to trudno opisać słowami :) Dokładnie,starsze utwory są najlepsze :] Nie wiem czy pojadę na jego koncert w Katowicach :]

Link to comment
Share on other sites

No kurczę, jest w końcu temat o moim ulubioym zespole!

Nie rozumiem ludzi, którzy najeżdżają na R+ porównując go do popu, czy innych dziwadeł. Mają swój niepowtarzalny styl, i trzeba przyznać, że tworzą kawał dobrej muzyki, a o to przecież chodzi. Wokalista idealnie pasuje do tego typu utworów.

Btw, mieli podobno wydać nową płytę w tym roku, a potem cos o niej przycichło... Wie coś ktoś na temat daty jej ewentualnej premiery?

Link to comment
Share on other sites

Nowa płyta R+ miała wyjść już na początku roku 2009 :) Wiem na razie tyle,że trzeba czekać aż do listopada lub grudnia , bo zapewne moga ją wydać po skończonej trasie koncertowej . Słyszałem,że skończyli już prace na płytą .

Link to comment
Share on other sites

Guest Sondokan

Lubiłem kiedyś Rammsteina... Pamiętam jeszcze jak kupowałem ich kasetę (!) "Mutter" i nie dostawałem do lady w Empiku (z 10-12 lat wtedy miałem), potem zacząłem wracać do wcześniejszych :rolleyes:

Ale po tym co zrobili tutaj jakoś przestałem ich lubić :confused:

Link to comment
Share on other sites

Hm, nie da się ukryć, że numer dość hmm... kontrowersyjny, co by nawet nie rzec, że obleśny. Ale scena metalowa rządzi się swoimi prawami, musi szokować. Trochę tak, jakbyś rpzestał lubić Ozzy'ego po tym, jak odgryzł nietoperzowi głowę na koncercie. Artysta musi (no dobra, nie musi, ale zazwyczaj to robi) szokować. Poza tym nie wiem jak Ty, ale ja muzyki słucham wyłącznie dla wrażeń słuchowych. Mam gdzieś ich zachowanie. Mogę sobie uważać członków G 'n R za buraków rozwalających hotelowe pokoje, ale nie zmienia to wcale mojego stosunku do ich muzyki.

Link to comment
Share on other sites

Do Rammstein mam spory sentyment, gdyż był ot mój pierwszy zespół grający mocną (przynajmniej jak dla mnie ;p) muzykę. Usłyszałem ich najpierw na soundtracku do gry Wing Commander V (pamięta ktoś jeszcze tę serię?), kupiłem płytkę i... wsiąkłem. Blisko dziesięć lat temu uważałem, że to jest coś - i nadal tak uważam, choć może nie tak mocno :)

Pewnie, można zarzucać Rammstein, że ich muzyka jest prosta i niezbyt skomplikowana (szczególnie jeśli chodzi o rytmikę), ale moim zdaniem właśnie w tej prostocie tkwi jej siła. Ona ma sobie coś marszowego, co pomaga szczególnie, gdy się pracuje fizycznie. Przy niczym innym tak dobrze nie rabie mi się drewna na zimę jak przy Rammstein właśnie :)

Link to comment
Share on other sites

Lubiłem kiedyś Rammsteina... Pamiętam jeszcze jak kupowałem ich kasetę (!) "Mutter" i nie dostawałem do lady w Empiku (z 10-12 lat wtedy miałem), potem zacząłem wracać do wcześniejszych :rolleyes:

Ale po tym co zrobili tutaj jakoś przestałem ich lubić :confused:

Fani Rammstein'a powinni się przyzwyczaić do takich "rzeczy" na ich koncertach, mają swój styl i szokują na własny sposób robiąc wielkie show podczas występów na żywo :)

Ja w R+ zadurzyłem się na podczas jesieni 2007, zacząłem przesłuchiwać na początku parę teledysków, pierw był to Sonne, potem Ich Will... i tak się zaczęło. Przesłuchałem wszystkie ich płyty do tej pory, moje ulubione kawałki to Hilf Mir, Wilder Wein, Hallelujah, Ich Will, Mein Teil, Mann Gegen Mann, Keine Lust, chyba wszystko, ale zdecydowanie zakochałem się w płycie Mutter, każdy kawałek jest po prostu świetny :) Nie podobają mi się utwory, gdzie Till śpiewa po ang., śmiesznie to wychodzi. Nie wiem dlaczego właśnie Rammstein, a nie żadna inna kapela wywiera u mnie tak niesamowite emocje, trudno to opisać, ale ich muzyka po prostu strasznie mnie nakręca :happy:

Link to comment
Share on other sites

Do kapeli mam sentyment. Głównie dlatego, że była jedną z pierwszych, jakie zacząłem słuchać. Potem pojawiło się sporo innych, ale R wciąż są. Od czasu do czasu ich słucham.

Zarzuty o bycie popowym pewnie pochodzą stąd, że Rammstein korzysta z klawiszy i to dość gęsto, a nie z błyskawicznego nawalania w perkusję i ciężkiego szarpania gitarowych strun. Ale mi to tam nie przeszkadza - styl mają specyficzny, ale jak najbardziej godny uwagi.

Tylko szkoda, że ostatnia płyta brzmi tak... inaczej. Porównajcie sobie Rosenrota do chociażby Herzeleid. Nie mówię, że jest gorsza, ale w moim osobistym rankingu zdecydowanie nie jest na wysokiej pozycji.

A i bym zapomniał - fajnie się spaceruje przy Links, pewnie z powodu marszowego nieco rytmu.

Tak swoją drogą - słyszeliście kawałki spoza płyt, m.in. Kokain?

Link to comment
Share on other sites

Że to jedne z lepszych trasowych show koncertowych? :D Chciałem się przy okazji zapytać, czy ktoś się teraz będzie jesienią wybierać na ich koncert, ja osobiście nie wiem czy jechać do Katowic, czy do Berlina. Z jednej strony więcej samych swoich, z drugiej mam zdecydowanie bliżej do Niemiec. No i wie ktoś jak z cenami biletów?

@Down

Bardziej chodziło mi o ceny w Niemczech :P

Link to comment
Share on other sites

165 złotych - płyta

187 złotych - trybuna

385 złotych - V.I.P

Ceny biletów na koncert Rammsteina w Katowicach ( 27.11.09 ) .

Nie wiem czy iść czy nie , bo byłem już na Arenes de Nimes na Jego koncercie :]

Dobra , wracamy do Völkerball ! :happy:

Link to comment
Share on other sites

Trzeba przyznać,że R+ tworzy coś ogólnie innego (nowego) , niż pozostali muzycy :happy: . Dobra, co powiecie na temat albumu koncertowego - Völkerball ?

Baaaardzo mi się podoba ta płytka... Fajnie grają niektóre kawałki , specjalnie przerobione bod publiczność. Niektóre są ostrzejsze niż wersje studyjne. Fajna płytka. :happy:

Link to comment
Share on other sites

Najgorsze i tak było czekanie w tłumie przed areną :laugh: . Stary dobry numer przy piosence Mein Teil mnie oczywiście powalił na kolana :) Biedny Flake gotowany w wielkim garze ! :happy: . Ale początek - to dopiero coś ! Wielka opadająca kurtyna przy wejściu gitar :-)

Jednym słowem albumy koncertowe R+ są zajekur**biste ! :laugh: :laugh: .

Link to comment
Share on other sites

Rammsteina zawsze traktowałem z umiarem. No bo co mam zrobić??? Piosenka America jest fajna chociaż 3/4 nie rozumiem. W piosence Du Hast czy jakoś tak, nie trzeba się wisilać, żeby coś zrozumieć, bo z tego co wiem(nie przesłuchałem całęj) zawiera 3 czy 4 słowa, powtarzane na okrągło.

Link to comment
Share on other sites

Są jeszcze jakieś słowa , zaraz je przytoczę :happy:

Du hast mich gefragt und ich hab nichts gesagt ,

i jeszcze jest refren :)

Willst du bis der Tod euch scheidet treu ihr sein fur alle Tage ,

i oczywiście słówko przy którym wszyscy szaleją - NEIN ! :laugh:

Link to comment
Share on other sites

Rammsteina zawsze traktowałem z umiarem. No bo co mam zrobić??? Piosenka America jest fajna chociaż 3/4 nie rozumiem. W piosence Du Hast czy jakoś tak, nie trzeba się wisilać, żeby coś zrozumieć, bo z tego co wiem(nie przesłuchałem całęj) zawiera 3 czy 4 słowa, powtarzane na okrągło.

Puść sobie dowolną piosenkę i wejdź w google a potem znajdź tłumaczenie. I będziesz wiedział o co chodzi. Polecam bo chociaż niektóre teksty są naprawdę "dzikie" i "chore" to mają ogromną głębię i można porozkminiać co miał artysta na myśli i co chce przekazać... nie bez powodu twórczość Till'a jest doceniona na świecie przez krytyków.

Mnie osobiście powalają teksty z ... Mutter , Ohne Dich , Nebel , Klavier , Strib nicht vor mir .

Link to comment
Share on other sites

True. Mało kto się domyśla, że tekst Du Hast to tekst jaki wypowiada ksiądz udzielając ślubu =]

Volkerball jest zajedwabiste. Przyjemnie było odpalić DVD i odpłynąć w kilkugodzinny seans R+ =]

A wybiera się ktoś do Berlina na koncert w Velodromie (19 grudnia)?

Link to comment
Share on other sites

O ile mi wiadomo to wszystkie są wyprzedane... Samemu cudem udało mi się zdobyć jeden - mam znajomego w Berlinie, który mieszka niedaleko Velodromu - poprosiłem go i jakoś kupił bilet.

Zaraz mi ktoś wytknie "czemu nie pojechałeś do Katowic ty antypatrioto blablabla" - jadę do Berlina ponieważ mam bliżej, a samo miasto jest bezpieczniejsze.

Link to comment
Share on other sites



  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...