Jump to content

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Turambar

Zbieractwo

Recommended Posts

Kiedyś zbierałem różne tazo, karty i inne badziewia z chipsów :P Od paru lat zbieram stare i nowe komiksy (najbardziej poszukuje starych komiksów z Lobo), niestety najstarszy komiks jaki mam jest tylko z 1991 roku :/ No i oczywiście zbieram oryginalne gry komputerowe :D

Link to comment
Share on other sites

a ja zbieram monety ;p moja najstarsza to 1 grosz polski z 1927 roku :) mam także 1 penny z 1992 roku, 5 centimes(francuskie) z 1976 roku oraz z tych ciekawszych to jeszcze 10 pennig(ów) Niemieckich bodajże z 1950 roku :) no i razczej z droższych to mam 2 monety z papieżem ze srebra, oraz jedną złotą :) no i jeszcze pełno innych takich z lat 1950-2000.

Link to comment
Share on other sites

heh, ja zbieram kamienie szlachetne a także muszle ( najpiękniejszą mam z Grecji)

pąmiatki z rożnego zakątku Polski, i kwiaty (oczywiście je susze w książkach).

Jak byłam mniejsza miałam bzika na punkcie kolorowych karteczek, do tej pory mam ich bardzo duzo :)

Link to comment
Share on other sites

Zaczęło się od, jakież to niesamowite, pokemonów. Figurki, naklejki, wieczka od jogurtów, kapsle, gazetki, tazosy. Miałam całe stosy tego cholerstwa :tongue:

Potem nadeszła era karteczek do segregatorów. Kilka zapełnionych segregatorów, do dzisiaj został mi jeden mały.

Dzisiaj zbieram CDA (ładnie się prezentuje taki duży stos, ale przenieść to gdziekolwiek to katorga), książki (zaczyna mi brakować miejsca na półce) i płyty z muzyką.

Link to comment
Share on other sites

O taaaaak...Pokemony. Cóż to była za mania.Pamiętam jak kupiłem 6 paczek Cheetosów żeby mieć kolejną sztuke... I pamiętam jak we wszystkich nic nie było :tongue: Miałem chyba cały karton tego :smile:

A teraz? Teraz to CDA, gry no i zauważyłem ostatnio że nieświadomie zacząłem zbierać statki z nad morza...Zawsze się kupowało sztuke czy dwie no i już jest około 15... :smile:

Link to comment
Share on other sites

Przypomniało mi się co jeszcze miałem i gdzieś mam :)

Gdzie Jest Wally ? :D hehehe miałem niemalże wszystkie numery z segretarami i albumem i naklejkami, + wydanie wakacyjne (nie licząc 5 numerów, 4 ostatnie i 5 :P z wWochami)

Byla jeszcza druga seria, Wallego ale nie pamiętam nazwy, wiem tylko że Wally cofał się w czasie, nie zabierałem jej.

Lego Wyścig Przygód, :) Jako Fan lego lubiłem to pisemko, szkoda że zaprzestawano wydawać z powodu konkuręcji, też miałem wszystkie numery, prócz przed ostatniego.

(:D najfajniejsze prezenty to...gwizdek, i mini zestawik lego z pierszego numeru)

Ktoś wspomniał o Świecie Wiedzy, też to mam, Matka kupowała, i mam niemalże wszystkie numery z segregatorami, prócz wydań specialnych i niekedy pojedyńczych brakująchych numerów.

Pevoccer

:D Kiedyś, też taką tendecję miałem jedyny i zarazem ostanim łupem było metalowe logo Trabanta(z napisem Trabant oczywiscie :D ), :) jak je zdobyłem, otóż okno jakiegoś trabanta na osiedlu bez kół było otwarte,(auto sprawne, tylko na cegłach stało) i tak :) się jakoś przecisnołem się, i tak udawałem że jestem Shumacherem :P, znudziło mi się zaglądam do schowka a tam paczka fajek z dwoma papierosami, nie ruszałem, patrzę a tu na środku :) zabyłsło to logo, zaczałem szarpać, i...trach wyrwałem je, i próbowałem wyjść z auta, ale nic nie dało rady, i tak, siedziałem, i sprobowałem wyjść jeszcze raz, udało się :D, i tak z tym logiem idę w kierunku domu, a tu koleżanka widzi mnie z nim, i mówi co tam mam, a ja eee takie metalowe obramowanie, pokazalem jej, a ona, aha ładne mój wujek ma takie samo w swoim aucie.....i tak kurde mi się zrobiło głupio że zabrałem coś co było do kogoś bliskiego z mojego sąsiedzctwa, a co z tym zrobiłem ? Zakopałem w piaskownicy :D.

Link to comment
Share on other sites

O taaaaak...Pokemony.

Karty z pokemonami! Tylko że w szkole mało kto umiał grać w tą karciankę... A jaka była radość gdy w paczce 11 kart znalazło się hologram Charizarda, hoho!

Link to comment
Share on other sites

He he u mnie dalej leży Deck z Pokemonami xD fajnie się w to kiedyś grało

ja teraz mam nową fascynacje może będzie z tego mała kolekcja kiedyś ;]

a wyglada ona tak

Gundam 00 N005 Virtue http://img196.imageshack.us/img196/795/g003prj.jpg ;]

http://img248.imageshack.us/img248/7909/g002.jpg

plusy:

zero sklejania ;]

przyjemność ze składania

+11 do wyglądu pokoju:P

minusy:

drogawe :D (ale jak każde hobby)

Link to comment
Share on other sites

ach.... te karty pokemon xDxD

a poza tym zbierałam kapsle od tymbarka, przereklamowane juz znaczki i pocztówki.... teraz zbieram cd action a mam od 80 numeru:P taa musiałam się pochwalić xD..... ale najbardziej to zbieram figurki koni.... konie pod wszekalą postacia itp:P

Link to comment
Share on other sites

Oprócz CD-Action ( od jakoś 2000 zainteresowanie a dopiero od 2007 poważne comiesięczne kupowanie) tazos, którymi jednak wyjątkowo się nie zachwycałem i tak naprawdę mam tylko parę losowych sztuk będą to:

Ostatnia moja pasja numizmatyka. Zamówiłem sobie świeżą kolekcję srebrnych monet ze specjalnie nadrukowanymi na to planetami(to z okazji jakiegoś tam Astronomicznego czegoś; późno nie chce mi się sprawdzać dokładnie jak się nazywa kolekcja) W każdym razie monety zachwycają zdjęcia tych planet są dobrze odwzorowane i pięknie się prezentuje w specjalnym pudełku na te monety. Ogólnie nie wiem jeszcze czy zajmę się tym kompletnie serio, ponieważ jest to jednak kosztowne hobby. Kupiłem je jednak z myślą na przyszłość. Za jakiś dłuższy czas będą zdobywać one na wartości i na sprzedaniu takiej kolekcji na pewno będzie można wyjść na plusie.

Nie moja kolekcja ale odziedziczona po dziadku to z kolei znaczki. Bardzo dobrze zachowana i zajmująca prawie cały jeden album. Nie jestem pewny co do wartości, ale raczej nie są to jakieś 'białe kruki' a raczej bardziej zwykłe znaczki. Mimo wszystko od czasu do czasu dokładam do tej kolekcji jakieś nowe znaczki jak akurat mam z jakiś listów.

Dodatkowo dawniej kolekcjonowałem różne kamyki kamyczki czasem jakieś oszlifowane szkło czy to znad morza czy z piasku, żwiru czego bądź. W każdym razie jakoś tak wychodziło, że same wędrowały do mojej kieszeni a potem w domu wyciągałem je i pakowałem w woreczki foliowe lub w pudełeczka czy po prostu na stół Aż się zrobił niezły bałagan. Potem jakoś się odzwyczaiłem i przesegregowałem kamyki tak ze większość wyrzuciłem ale cześć zachowałem tych co się bardziej podobały.

Ostatnio jaką teraz pamiętam kolekcja to zbierałem te plastikowe kuleczki do tych plastikowych pistoletów shotgunow co to modne było jeszcze niedawno i oko jednemu trafiło. Tyle, że pistolet mi się dawno zepsuł, ale polubiłem te fajne pomarańczowe kulki były też innego koloru zielone różowe żółte. I pomarańczowe to były te najczęściej znajdywane. Potem były żółte, trochę mniej, ale również sporo. Moją perełką kolekcji była jedna zielona 1 niebieska i 1 różowa kulka. Jakiś czas później cześć kulek mi się jakoś rozsypała i zniknęła. Niebieska przepadła razem z zielona(moja ulubiona ;( ) i została tylko różowa ale akurat ta mnie najmniej interesowała i obecnie nawet nie wiem czy tez nie zaginęła.

I takie to są moje dzieje zbieractwa. Ah jeszcze mam trochę tych zabawek z kinderniespodzianek bo moja babcia pracuje akurat w tych zakładach gdzie to robią te kindery :P

Link to comment
Share on other sites

O co ja zbierałem w przeszłości..hmm..pomyślmy...:

Wszystko co związane z Pokemonami..karty, kapsle, itd.. pamiętam kiedyś była taka popularna gra z tymi pokemonami np. układało się stos tych kapsli,, każdy z zawodników jednym kapslem rzucał w ten stos i kto ile rozbił..tyle brał..aż w końcu przeciwnik został bankrutem..xdd

Czyli tak..pokemony..co jeszcze zbierałem..hmm..różnej maści karty i klocki (co ja z nimi robiłem..och...sztuczne ciasta xdd) haha!!

I to by było tyle..

Link to comment
Share on other sites

Ooo,żetonów z Pokemonami mam całe małe wiaderko :)

Poza tym były żetony z Yu-Gi-Oh! czy coś takiego...gdzieś mam zarówno żetony,jak i karty.I pamiętam,jak oglądałem to na Polsacie...czemu teraz to już nie leci ! :confused:

No,i była taka gazeta,niby to o tajnikach ludzkiego ciała,co kawałki "szkieletu" do składania dawali-mam wszystkie numery,prócz tych z mięśniami-odpuściłem sobie,z mięśni mam tylko rękę...

Link to comment
Share on other sites

te kartki do segregatorów. Z tymi ostatnimi była niezła zabawa: "daj mi króla lwa a ja ci dam za niego pokahontaz" :DDD

Niezła zabawa - mało powiedziane :biggrin: W przedszkolu, a potem w zerówce mieliśmy coś w stylu manii w "sezonie" na to. Zawsze w okolicach wakacji siadaliśmy przy stoliczkach i się wymienialiśmy. Ile się przy tym dyskusji o wyższości jednej karteczki nad drugą toczyło... ach :happy: Pamiętam, że kiedyś dałem 20 Herculesów za jakichś gości na motorach. A, za jedną dużą były dwie małe - stała cena :thumbsup:

W przedszkolu zbieraliśmy także kredki. Wiecie, wszędzie były z poprzednich lat, czasami znajdywało się pod wspomnianymi stoliczkami. Oczywiście, największą popularnością cieszyły się kredki francuskie. Jak ktoś takową znalazło - był kimś :tongue:

Link to comment
Share on other sites

jak odwiedziałem qumpla, jego młodsza siostra z swymi kumpelami wymieniały :D

uff, dobrze, że karteczki są wciąż żywe :)

jakimś Winx, hannah Montanna, czy tam Witch,

tylko szkoda, że właśnie w takiej formie. Parę miesięcy temu widziałem karteczki w sklepie. Hannah Montana, Hannah Montana, Hannah Montana i tak całe pudełko. Kiedyś były fajniejsze :P Z Kaczorem Donaldem były cudowne (z kilku dało się nawet sworzyć krótki komiks :P). Podobały mi się również te z bohaterami takimi jak: Batman, Spider-man czy Maska. Czarodziejki z Księżyca także się zbierało.

Sportowe także były poularne. Koszykarzy było sporo... (Spooky'emu łezka się kręci w oku :happy:)

Link to comment
Share on other sites

Buty do koszykówki, każdą już zużytą parę odnawiam i kładę na półkę nazbierało się już tego. Mam też prośbę jakby ktoś gdzieś zobaczył, i nie mam namyśli tu allegro. Coś na styl starych sofixów, wiem że adidas wypuścił kiedyś bardzo podobną serię.

Link to comment
Share on other sites

Ja z biegiem czasu kolekcjonuję co innego. Zaczęło się od tazosów, później zbierałem karty z postaciami z DBZ które mozna było dostać w chipsach Chio, później zbierałem kapsle. Teraz zbieram figurki przedstawiające żołnierzy, najczęściej gliniane czy coś w tym stylu.

Link to comment
Share on other sites

Daaaawno temu zbierałem tazosy z chipsów. Teraz oprócz CDA zbieram płyty z muzyką. Na razie mam skromną kolekcję, ale cały czas się powiększa. Zbieram jeszcze filmy i mimo, że moja kolekcja jest maleńka w porównaniu do filmoteki moich rodziców, to mam moje ulubione filmy na własność.

Link to comment
Share on other sites

Czy ktoś pamięta może takie obrazki o tematyce science fiction w kosmosie, bardzo klimatyczne, które można było znaleźć w jakiś batonikach (raczej) czy gumach w latach 80-tych. Tzn. jakby ktoś podał autora lub autorów tych obrazów albo link do strony to byłoby wspaniale. Nie miałem ich za dużo ale bardzo tęsknię :) a nie jestem w stanie nic więcej powiedzieć, bo tylko tyle pamiętam.

Link to comment
Share on other sites

Ja zbieram:

gry na Ps3 - ale nie kupuję ich hurtowo, nie jestem kolekcjonerem "pełną gębą" Po pierwsze dlatego, że nie mam tyle pieniędzy, po drugie kupuję tylko te gry w które chcę zagrać a po przejściu odkładam na półkę, gdzie leżą pozostałe. Znałem gościa, który kolekcjonował gry na gamecuba - był (no i pewnie dalej jest) dosyć nadziany więc kupował ich dosyć sporo, prawie żadnej nie przechodząc - większość tytułów nic dla niego nie mówiło. Mimo, że ten zbiór pudełek robił wrażenie - ok 50, to i tak uważam ten sposób kolekcjonowania za chybiony - grę doceni się dopiero po jej ukończeniu. Ja w swoim zbiorku mam tylko 9 pozycji - mn. Uncharted, Killzone 2 czy Motorstorm - i tak jestem z niej dumny. Kiedyś zbierałem gry na pc - miałem ich około 20 ale sprzedałem. Trochę żałuję, bo miałem wiele dobrych pozycji ale mówi się trudno. Poza grami kolekcjonuję prasę komputerową - czyli CDA (74 numery) i Play (85 numerów) - właściwie, skoro głównie gram na konsoli powinienem kupować psx extreme czy n+ ale po prostu przez te lata przyzwyczaiłem się do tych pism i polubiłem je - będe je zbierać i czytać tak długo aż będą na rynku.

No i na koniec moja ostatnia kolekcja - monety jednogroszowe - zbieram je od kilku lat i uzbierałem do tej pory prawie 15 tysięcy. Bedę je kolekcjonował póki w naszym kraju nie wprowadzą euro - czyli pewnie jeszcze sobie trochę pozbieram :)

Link to comment
Share on other sites

Kiedyś zbierałem namiętnie komiksy - było to jeszcze w latach 90'. Większość odsprzedałem, część wyrzuciłem. Teraz zbieram mangi, ale jestem bardzo wybredny, przez co moja kolekcja powiększa się najwyżej o kilka tomików rocznie.

Następnie przyznam się do chorobliwego wręcz gromadzenia różnej maści magazynów (np. Playboy, CD-A, PSXExtreme, 7Gates Mega-Sin, Tatuaż etc.). Zbieram także książki. Uwielbiam fantasy i różne jej podgatunki (np. powieści osadzone w realiach historycznych). Żeby nie było, że mało tego, to gromadzę także gry (na X-Box 360) i płyty z muzyką (głównie metal - ten najcięższy, najohydniejszy i w ogóle mhrokizuo :cool: ). W przyszłości planuje zakupić adapter i zacząć kolekcjonować winyle... Najśmieszniejsze jest to, że znajduje czas na naukę gry na gitarze, wypady z przyjaciółmi na browarka i... pracę. Niemniej, bardzo żałuję, że doba ma tylko 24 godziny :tongue: .

Link to comment
Share on other sites

Najdawniej pamiętam że zbierałem właśnie karteczki... Jak już wielu wspomniało, szału było co niemiara :happy: . Potem było na pewno strasznie dużo rzeczy z pokemonów, że z pamięci wymienię już tylko tazosy i karty do karcianki.

Potem właściwie to już nie pamiętam co się zbierało <myśli> - najprawdopodobniej tylko komiks Kaczor Donald kupowałem... potem dużo pism o grach itp... Aż teraz zostałem tylko przy zbieraniu CDA :P

No, można policzyć jeszcze to, że zbieram kości do eRPeGów ^^ .

Link to comment
Share on other sites

A ja zbieram gry komputerowe, samochody i oczywiuscie metal tazo ( te kiedy były kiedys). Zbieram też motorki- metalowe modele. Co do autek to nie resoraki choc tych mam dwa 7 litrowe wiadra :) ale większe metalowe samochodynp. Nissan Skyline GT-R albo BMW M3, które sam poskładałem. Mają też takie bajery jak podswietlane częsci czy naklejki przylepiane na wodę.

Link to comment
Share on other sites



  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...