Jump to content
Sign in to follow this  
McFly

Brüno (2009)

Recommended Posts

Brüno(2009)

produkcja: USA gatunek: Komedia

data premiery: 2009-07-10 (Polska) , 2009-07-08 (Świat)

scenariusz Anthony Hines , Dan Mazer (więcej...) zdjęcia Wolfgang Held (więcej...) muzyka Erran Baron Cohen czas trwania: 83 dystrybucja: Monolith

Powiem tak : by móc obejrzeć ten film by nie wyjść po pierwszych 10 minutach z kina trzeba być wielkim liberałem. Ogólnie według mnie w skali 1-10 dałbym 6. Spodziewałem się wiecej humoru w stylu Borata - oczywiście były śmieszne sceny ale wiele mu brakuje do wcześniej wspomnianego reportera. Wcześniej aktor "pił" do języka polskiego zaś tutaj do niemieckiego. Najbardziej szokująca była końcówka

i zaśpiewanie utworu z takimi gwiazdami jak :Bono , Sting , Elton John , Snoop Dog , Slash.

Reasumując film nie jest zły ale 2 razy w kinie na nim to za dużo :laugh:

Edited by Turambar

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierwszy post do poprawy. ale to swoją drogą :tongue:.

A co o filmie? Jest mocny, bardzo mocny, czasem nawet zdecydowanie przegięty. Ale czy warto na niego iść? Zdecydowanie tak. Jeśli widok męskiego członka nie jest dla ciebie przerażający, a dwóch kopulujących mężczyzn (kobiety też są) nie budzi u ciebie obrzydzenia, to warto obejrzeć ten film. Czasami trzeba zacisnąć zęby i zasłonić oczy, ale ludzie na sali po prostu wyją ze śmiechu i naprawdę można się solidnie uśmiać i nie jest to humor bardzo prymitywny. No i na jakim innym filmie nauczycie się bronić przed gejem z dwoma wibratorami? :tongue:

Końcówka to rzeczywiście świetne podsumowanie całego filmu. Piosenka jest naprawdę niezła, a zdziwienie spowodowane pokazywaniem się kolejnych gwiazd jest naprawdę silne :smile:.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Borat był lepszy, moim skromnym zdaniem. W Bruno brakuje jakieś klamry fabularnej, zręcznie spinającej wszystkie wątki w całość, jak naprawianie Kazachstanu i los Borata. Jednak są w nim niezapomniane sceny, jak chociażby Gwardia Narodowa czy klatka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm z jednej z strony to najbardziej głupi film jaki widziałem. Po raz pierwszy chciałem wyjść z kina podczas seansu, ale się powstrzymałem. I tak jak mówi Arnie, czasami trzeba zasłonić oczy.. Ciekawostką jest, że na ten film chodzi bardzo dużo dziewczyn, parami (wiem, bo pracuję w kinie)...

Z drugiej strony, dawno się tak nie uśmiałem. Głownie z niemieckiego akcentu głównego bohatera. Są w filmie sceny, które długo pozostają w pamięci (występ bohatera w TalkShow, wojsko), a obraz ten jest kopalnią cytatów (Dolce&Cabana Hello!! :)). Muzyka Scootera, przypomniała mi lata liceum i wypady z ekiipa na dyskoteki.. A finaałowa piosenka poprostu miażdzy.

Czy warto się wybrać? Lubisz humor prezentowany przez filmy typu American Pie? Pomnóż sobie ten humor dziesięciokrotnie, dodaj 2 tony głupoty i obleśności i pomyśl czy będzie ci odpowiadało. Następnie popatrz w dowód/legitymację czy jesteś pełnoletni. Na koniec pomyśl czy nie masz nic do odmiennych orientacji seksualnych. Jeśli na wszystko powyższe twa odpowiedź jest pozytywna śmiało idź do kina...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja osobiście zawiodłem się na tym filmie. Może Ali G i Borat ustanowili za wysoki poziom. Spodziewałem się nie wiadomo czego, a dostałem średni film, który w dodatku nierzadko skłaniał mnie do opuszczenia kina. I tak miałem szczęście, że w ogóle się tam dostałem (15 lat).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Borat był lepszy, moim skromnym zdaniem. W Bruno brakuje jakieś klamry fabularnej, zręcznie spinającej wszystkie wątki w całość, jak naprawianie Kazachstanu i los Borata. Jednak są w nim niezapomniane sceny, jak chociażby Gwardia Narodowa czy klatka.

Lepszy bo śmieszniejszy. Tutaj nie masz tyle dobrego humoru. Rozczarowani są ludzie którzy sie spodziwwali powtórki z Borata a jednak Ali G , Borat i Bruno to trzy inne osoby , trzy inne światy. Tych 2 pierwszych mozna ze sobą w sumie prównać ale jednak 3 to wyjątkowa persona :laugh:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Borat był świetny, a Bruno to tylko jakieś popłuczyny. Film mnie kompletnie nie śmieszył. Poza godzeniem Palestyńczyków i Izraelczyków nie było żadnego dobrego gagu. A to że rodzice dla kariery i kasy są w stanie zrobić niemal wszystko wcale mnie nie zaskakuje i przede wszystkim nie śmieszy. Dowcip dla mnie jest mocno przycięzki, a jego głownym bohaterem jest męskie przyrodzenie. Moja ocena 2/10.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bhruno. Ja.... Ich liebe deine wurst!!! Nie przepadam za homosiami i właśnie dlatego lubię ten film. Po prostu inaczej nie mam szans aby się z nich ponabijać, bo "poprawność polityczna" i inne takie bzdety.Najlepszym dowodem na to, że ten film jest równie dobry co Borat to to, że w kinie przede mną siedziała grupka punków, która po prostu przez cały seans ryczała ze śmiechu, a Ci panowie punkowie mają dość mocny humor. Spotkałem ich również na seansie ww. Borata i też ryli berety. Aha i żeby nie było, że kituje, bo nie miałem szans trafić na tych samych punków na swoje usprawiedliwienie powiem, że miasto w którym mieszkam jest to 12 tyś. ludzi na krzyż więc wszyscy się znają i mam 100% pewność, że to oni. Po seansie chwilę z nimi gadałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bruno tez mial dobry fazy,ale Borat miazdzy wszystko elegancko.Fajnie mi sie ten film oglądało z Homofobami : ] W sumie nie jest zle,da sie obejrzec ^^

Edited by Dariusxq

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cohen to w rzeczywistości czterech bliźniaków - każdy jest od początku do końca odrębną indywidualnością i takie też światy każdy z nich kreuje. Nie da się przejść obok żadnego z nich obojętnie. Bruno - mniej śmieszny? Dla nas - być może. Myślę, że w tym właśnie przypadku poprzeczka zawisła wyżej. Tak czy inaczej, uśmiałem się tak samo jak na "Klatce dla ptaków".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co to kurka jest? Spodziewałem się lepszego filmu niż Borat, który był fajny, ale to kaszanka na maksa! Wytrzymałem tylko 20 minut, po czym wyłączyłem film, bo tego się oglądać nie dało. Nie dla takich wytworów!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bruno tez mial dobry fazy,ale Borat miazdzy wszystko elegancko.Fajnie mi sie ten film oglądało z Homofobami : ] W sumie nie jest zle,da sie obejrzec ^^

Homofoby to jakiś nowy rodzaj pokemonów? :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jako że, na Filmwebie Borat jest powiązany z Bruno ciężko ich nie porównywać, a tu Borat wypada o wiele lepiej. Większa autentyczność z niego bije, no i bohatera idzie bardziej polubić. No i efekt świeżości przy Bruno już nie istnieje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...