Monk

Pytania do Monka

434 postów w tym temacie

Czy mógłbyś polecić mi jaką grę opartom na D&D? Warunek jeden: mam bardzo słaby komputer. A najlepiej by było jakby była na Xbox 360. Z góry dzięki :)

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Monk, to Ty grałeś/grasz/cośtam w RoMa? To fajnie ;) Ale jak to Ty, to pewnie na Cath'ie, tak? A jeśli tak, to czy będzxiesz też może grał/grasz na Saoraid'zie? To tak BTW xD

A główne pytanie, wybacz, niestety słabo Cię, jako redaktora znam: jaki gatunek gier najbardziej preferujesz? RPGi, jak wynika z kontekstu, czy też może coś innego?

Dzięki za odpowiedzi z góry :)

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Grałeś kiedyś w jakąś grę typu "Arena Battle MMO"?

Edytowane przez Pumba
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie angażuję się w spory, która gra jest "prawdziwym" Gothikiem, zastosowałem się jedynie do oficjalnej nomenklatury. Przypominam, że od paru miesięcy gra nazywa się Arcania: Gothic 4. :)

He, nie ma się tu o co zbytnio spierać, ale warto jednak mieć na uwadze, że gra to nie tytuł, ale jednak to kto ją tworzy.

Ekipa odpowiedzialna za Gothica stworzyła Risena z myślą o utraconej przez siebie marce. I czuć w Risenie ten specyficzny klimat poprzednich produkcji studia.

Nie skreślam twórców "kontynuacji" serii (tak jak NIESTETY nie skreśliłem twórców dodatku do G3 ;) ), ale można było sobie odpuścić to "gothicowanie" i spróbować zrobić coś całkowicie na własną rękę. To jak z Activison - będą następne CoDy - co z tego, że połowa IW zrezygnowała z pracy. Przecież ludzie i tak kupią, bo znana marka.

Grałeś kiedyś w jakąś grę typu "Arena Battle MMO"?

Może się wtrącam, ale nigdy nie zrozumiałem potrzeby wymyślania "nowych" gatunków. Może się mylę, ale coś takiego po prostu nie istnieje...Jedyne co przychodzi na myśl do takiej nazwy to Bloodline Champions, ale prościej zapytać o konkretny tytuł ;p

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Grasz w jakieś ciekawe gry planszowe, ale takie mniej popularne z nazwy?

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a ja sprawę Arcanii i Risena przedstawię krótko i bez wywodów: Risen nie byłby Gothiciem 4, ze względu na inny świat, porzucenie starego Bezia(ale to wszło na dobre, ile razy można ogłupiać tego samego bohatera?) i jego kompanów. NIgdym wielkim fanem serii nie był, ale to co mówią o Gothicu 4 nieco mnie przekonuję. Chociarz, zobaczymy.... Nie przepadam za gothicowymi erpegami(otwarty świat, robisz co chcesz) bo rzeby mieć max wolności i tp. mam sandbox w stylu GTA. W rpg wolę klasykę, dobrą fabułę, rozbudowany rozwój postaci, fajnych NPC.... A co o tym sądzi drogi Monk?

PS: też nie kupuję DLC do gier. Jestem może zbyt oldskulowy, ale nie przemawia to to do mnie.

PPS: przeczytałbyś może moje wypociny? Zamieściłem kilka opowiadań na forum.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja sprawę Arcanii i Risena przedstawię krótko i bez wywodów: Risen nie byłby Gothiciem 4, ze względu na inny świat, porzucenie starego Bezia(ale to wszło na dobre, ile razy można ogłupiać tego samego bohatera?) i jego kompanów. NIgdym wielkim fanem serii nie był, ale to co mówią o Gothicu 4 nieco mnie przekonuję. Chociarz, zobaczymy.... Nie przepadam za gothicowymi erpegami(otwarty świat, robisz co chcesz) bo rzeby mieć max wolności i tp. mam sandbox w stylu GTA. W rpg wolę klasykę, dobrą fabułę, rozbudowany rozwój postaci, fajnych NPC.... A co o tym sądzi drogi Monk?

PS: też nie kupuję DLC do gier. Jestem może zbyt oldskulowy, ale nie przemawia to to do mnie.

PPS: przeczytałbyś może moje wypociny? Zamieściłem kilka opowiadań na forum.

Tak w zasadzie, to nie jest taki Sandbox jak GTA. Zauważ, że w takim GTA: SA mogłeś zabić dosłownie każdego, wejść do domu, zapisać, wyjść i wszystko było jak na początku. A w RPG typu np. Gothic, jak coś zrobisz, będą ci to pamiętać.

"Chociarz" właściwie zgadzam się z tobą, jak RPG to pełną gębą - ale ja poza tym wszystkim lubię poczuć też klimat RPG. RPG, a nie jak w przypadku czegoś takiego jak GTA SANDBOX - bezkarności.

Ale ciekawy jestem też, co Monk o tym sądzi. :tongue:

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Znajdźcie mi RPG, które nie jest sandboxem...

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znajdźcie mi RPG, które nie jest sandboxem...

Podobno Bioshock tez jest RPG, ale ja w to nie wierzę... :sleep:

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Znajdźcie mi RPG, które nie jest sandboxem...

Mass Effect 1/2

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znajdźcie mi RPG, które nie jest sandboxem...

proszę bardzo: Neverwinter NIghts 2, Dragon Age, coś z klimatu Baldura zostało... niewiele, ale coś. Ta iskierka przygód i cośco przypomina o sesjach tradycyjnych :)

Znajdźcie mi RPG, które nie jest sandboxem...

Podobno Bioshock tez jest RPG, ale ja w to nie wierzę... :sleep:

heh, bez jaj. BioShock to taki sam rpg jak MassEffect. Czyli bardziej rozbudowana strzelanina. Wiesz, nie tylko strzelasz i rzucasz granaty w niemców ale też są rozbudowane( jako tako, to nie Baldurs) dialogi, jakaś tam fabuła( w BioShockach całkiem niezła, dojrzała.)

a ja sprawę Arcanii i Risena przedstawię krótko i bez wywodów: Risen nie byłby Gothiciem 4, ze względu na inny świat, porzucenie starego Bezia(ale to wszło na dobre, ile razy można ogłupiać tego samego bohatera?) i jego kompanów. NIgdym wielkim fanem serii nie był, ale to co mówią o Gothicu 4 nieco mnie przekonuję. Chociarz, zobaczymy.... Nie przepadam za gothicowymi erpegami(otwarty świat, robisz co chcesz) bo rzeby mieć max wolności i tp. mam sandbox w stylu GTA. W rpg wolę klasykę, dobrą fabułę, rozbudowany rozwój postaci, fajnych NPC.... A co o tym sądzi drogi Monk?

PS: też nie kupuję DLC do gier. Jestem może zbyt oldskulowy, ale nie przemawia to to do mnie.

PPS: przeczytałbyś może moje wypociny? Zamieściłem kilka opowiadań na forum.

Tak w zasadzie, to nie jest taki Sandbox jak GTA. Zauważ, że w takim GTA: SA mogłeś zabić dosłownie każdego, wejść do domu, zapisać, wyjść i wszystko było jak na początku. A w RPG typu np. Gothic, jak coś zrobisz, będą ci to pamiętać.

"Chociarz" właściwie zgadzam się z tobą, jak RPG to pełną gębą - ale ja poza tym wszystkim lubię poczuć też klimat RPG. RPG, a nie jak w przypadku czegoś takiego jak GTA SANDBOX - bezkarności.

Ale ciekawy jestem też, co Monk o tym sądzi. :tongue:

ale weź pod uwagę, że GTA przez to iż zabijasz kogo chcesz, traci nieco realizmu. Gothicki też nie lepsze, bo się wieść za szybko roznosi coś. Cóż rpg, to rpg. Tam się fabuła liczy, a Oblivion nie jest rpgiem! NIenawidzę czwartego TESA! Kpina z gatunku, rpgeg nie jest od drugiego życia ale od tego, com już mówił.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale weź pod uwagę, że GTA przez to iż zabijasz kogo chcesz, traci nieco realizmu. Gothicki też nie lepsze, bo się wieść za szybko roznosi coś. Cóż rpg, to rpg. Tam się fabuła liczy, a Oblivion nie jest rpgiem! NIenawidzę czwartego TESA! Kpina z gatunku, rpgeg nie jest od drugiego życia ale od tego, com już mówił.

W sumie racja. Zabiłem raz gościa bez świadków, należał do Starego Obozu. Teleport do Nowego Obozu, a tam Gorn do mnie: "Zginął członek Starego Obozu i podobno ty masz coś z tym wspólnego!"...

Co do TESa trochę kiepskich rozwiązań w nim jest, ale ogólnie dobrą grą jest.

[EDIT]

Wiedźmin nie jest sandboxem też. :D

Edytowane przez SerwusX
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może troszeczkę naiwne pytanie: grałeś w jakieś gry strategiczne/ tycoony? Który/-a podobał(a) Ci się najbardziej? (O ile w ogóle...)

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znajdźcie mi RPG, które nie jest sandboxem...

Chyba które jest sandboxem przez duże S...

Może coś z serii TES, ale niewiele poza tym.

@Marcus00

Nie przeczytałeś tego co napisałem ;) Mi nie chodzi o to co ma jaki tytuł (dla Ciebie Gothic = Gothic, a Risen = Risen i z logicznego punktu widzenia Twoje założenia są poprawne, ale coś jeśli dane są złe, przez co i całe rozwiązanie?).

Arcania i jej developerzy/wydawcy po prostu jadą na marce Gothic. Gra zapowiada się nieźle, ale najzwyczajniej w świecie dla mnie Gothic skończył się wraz ze zmianą studia developerskiego. To coś jak z piractwem, tylko w tym wypadku panowie wydawcy zapłacili pewnie kiedyś sporo kasy żeby sprawy tak wyglądały. Przyjmuję to jako nową grę i żałuję, że postanowiono nazywać to kontynuacją kultowej już serii.

Risen to dość oklepany schemat, ale idealnie oddaje to czym zachwycały pierwsze gry z serii Gothic parę lat temu. Ponadto tworzą go intelektualni spadkobiercy wcześniejszych produkcji.

Co do RPG. Prawdziwe RPG to tylko tzw. "papierowe". Reszta ma ograniczenia i gdzieś się pomija ten element RPG. Zresztą zapytaj kogokolwiek by zdefiniował ten gatunek, albo opisał czym się cechuje taka gra. Mam cholernie niepokojące przeczucie, że wysokie miejsca wśród odpowiedzi zajmą:

-levele

-statystyki

-skille

-exp

-sprzęt

itd.

A co z wczuwaniem się w postać?

Edytowane przez bandyta
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hoho, co to się porobiło... :ohmy:

Ale jak to Ty, to pewnie na Cath'ie, tak?

Jeśli gram, to na Cath. Ale raczej ot, tak sobie nie gram.

jaki gatunek gier najbardziej preferujesz?

RPG, z oczywistym uśmiechem w kierunku sieciowej ich odmiany. FPS i RTS też się zdarza.

Grałeś kiedyś w jakąś grę typu "Arena Battle MMO"?

Tak jak Kolega Forumowicz kawałek dalej powiedział, chyba nieco zbyt wcześnie, by mówić o takim gatunku... choć zapewne takie pragnienie siedzi w głowach autorów Bloodline Champions. W BC, o czym się dziś dowiedziałem, najpewniej zagram.

Grasz w jakieś ciekawe gry planszowe, ale takie mniej popularne z nazwy?

Hm, niespecjalnie. Bliżej mi do karcianek i RPG, jeśli już, ale raczej teoretycznie (nie ma z kim grać).

Może troszeczkę naiwne pytanie: grałeś w jakieś gry strategiczne/ tycoony? Który/-a podobał(a) Ci się najbardziej?

W niejedną, choć zamiast tycoonów (kieeedyś był Rollercoaster) wolę nieco mniej pokojowe klimaty (Dawn of War itd.). Teraz czekam na Starcrafta 2, choć nie wiem czy się ostatecznie zdecyduję na wyłożenie 200 zł...

Dysputa o Gothiku.

Jak powiedziałem, wolę się nie angażować w kwestie Risenowo-Piraniowo-Gotyckie, bo i w samą sagę nie byłem przesadnie zaangażowany. Po prostu nie czuję się kompetentny. ;) Do Arcanii chcę podejść na świeżo, bez skrzywienia w tę czy inną stronę, po prostu jak do nowego cRPG. Widziałem grę w akcji na konferencji CD-Projektu i wiążę z nią duże nadzieje, a że przy okazji będzie okazja pobiegać po Myrtanie, tym lepiej.

I o RPG.

Ja w single'owym cRPG nie muszę mieć sandboxa. Jeśli potrzebuję piaskownicy, wychodzę przed blok, względnie szukam jej w MMO, w których zawsze łatwiej o swobodę. Single'a traktuję jako historię, akceptując pewne jej ograniczenia. Totalna liniowość irytuje, z drugiej jednak strony nieustającego uczucia "no to ten, dobra, yyy, panie, gdzie ja mam teraz iść" wolę szukać gdzie indziej. Gry typu Baldur's Gate 2 wydają mi się zachowywać zdrowy balans między tymi skrajnościami. Choć uwielbiam i takiego znacznie bardziej liniowego Icewinda. :)

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Monk mogłeś dopisać do swojego raportu to że europejski wydawca tery wprowadzi brak krwi i że do gry Aion wyjdzie dodatek Aion: Assault on Balaurea(zwanego potocznie patchem 2.0) dodatek zostanie wydany 7. września 2010!. Mimo że, dodatek jest całkowicie darmowy, zostanie udostępniona także wersja pudełkowa (7. września w NA, 10 września w Europie) z ekskluzywnym in-game petem dla osób lubiących zbierać pudełka od gier. Aczkolwiek, by cieszyć się nowym dodatkiem zakup pudełka nie jest wymagany.

To tyle z mojej strony

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znajdźcie mi RPG, które nie jest sandboxem...

Chyba które jest sandboxem przez duże S...

Może coś z serii TES, ale niewiele poza tym.

@Marcus00

Nie przeczytałeś tego co napisałem ;) Mi nie chodzi o to co ma jaki tytuł (dla Ciebie Gothic = Gothic, a Risen = Risen i z logicznego punktu widzenia Twoje założenia są poprawne, ale coś jeśli dane są złe, przez co i całe rozwiązanie?).

Arcania i jej developerzy/wydawcy po prostu jadą na marce Gothic. Gra zapowiada się nieźle, ale najzwyczajniej w świecie dla mnie Gothic skończył się wraz ze zmianą studia developerskiego. To coś jak z piractwem, tylko w tym wypadku panowie wydawcy zapłacili pewnie kiedyś sporo kasy żeby sprawy tak wyglądały. Przyjmuję to jako nową grę i żałuję, że postanowiono nazywać to kontynuacją kultowej już serii.

Risen to dość oklepany schemat, ale idealnie oddaje to czym zachwycały pierwsze gry z serii Gothic parę lat temu. Ponadto tworzą go intelektualni spadkobiercy wcześniejszych produkcji.

Co do RPG. Prawdziwe RPG to tylko tzw. "papierowe". Reszta ma ograniczenia i gdzieś się pomija ten element RPG. Zresztą zapytaj kogokolwiek by zdefiniował ten gatunek, albo opisał czym się cechuje taka gra. Mam cholernie niepokojące przeczucie, że wysokie miejsca wśród odpowiedzi zajmą:

-levele

-statystyki

-skille

-exp

-sprzęt

itd.

A co z wczuwaniem się w postać?

Jeśli chodzi o pojęcie gier RPG, to tak, racja. Raczej nie każdy teraz potrafi się wczuć w postać. Kiedyś kolegi brat prowadził sesjęD&D( grałęm Drizztem...) a drugi kumpel jak prowadzł dialog to takie coś: no, ten mój elf mu mówi że... Zamiast odpowiedzieć tak jakby normalnie z nim gadał... A ja pod koniec rzekłem: panowie, dobro ponownie zatriumfowało! A ten mi tu gada: nad kim? Tragedia. Zauważ że wiele osób kojarzy sobię cRPG z... tibią. No, w mojej szkolę. Serio, pytam się: grałeś kiedyś w jakiekoś rpga? A on: to takie coś jak tibia nie? Ech, a o Tormencie nikt nie pamięta, czy o IceWInd Dale... Ja się nie odzywam.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hmmm... W sumie to każda gra jest jako tako liniowa... Nawet w takim papierowym RPG jest koleś, który narzuca odgórne zasady i ogranicza w jakiś sposób rozgrywkę (mowa tu o Mistrzu Gry i sytuacjach w stylu "Jesteś w wąskim przejściu, droga za tobą zostaje zawalona stertą głazów, a od przodu atakuje horda goblinów, w starciu z którą nie masz najmniejszych szans. Co robisz?").

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ciskam fireballa w strop nad przywódcom goblinów. Ten zapada się zabijając go a reszta ucieka z pełnymi gaciami oglądając się jak szykuje kolejny taki ,,prezencik".

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niestety! Nie przechodzisz pomyślnie testu na percepcję/zdolności magiczne i czujwiecotamjeszcze. Strop zwala się wprost na ciebie. Koniec gry!

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A nie, bo wówczas wykorzystuję swoje punkty przeznaczenia! Walący się strop odsłania Ukrytą Wnękę, która akurat, czystym przypadkiem rodem z Harry'ego Pottera znajdowała się za ścianą. Drużyna w podskokach wskakuje do dziury i, a jakże, dostrzega leżący na podłodze Tajemniczy Pakunek (wszyscy wiedzą, że w Ukrytych Wnękach są zawsze Tajemnicze Pakunki). Zgodnie z odwiecznym prawem ©RPG najbardziej liczy się tzw. phat lewt, więc - mając w nosie rumor walącego się korytarza i fakt zasypania wejścia do Wnęki - dzielny przywódca drużyny (Aragorn/Drizzt/Neo/dariusx) przystępuje do unpackingu. Zwoje zetlałej tkaniny opadają, ciemność rozprasza Błękitny Blask bijący z Magicznego Szpadla +3 (każdy wprost marzy o jakże dyskretnej broni świecącej jak halogen). Należący do drużyny półork-barbarzyńca, obowiązkowo silny jak Kamaz i równie inteligentny, chwyta szpadel i w kwadrans samodzielnie przebija się przez sufit, wykonując robotę, którą w dzisiejszych czasach przez tydzień musiałaby zajmować się specjalistyczna ekipa (w końcu wyrzucił 20!). Brawo, +200 PD, Zbawcy Świata, a teraz chodźcie do kuchni, mama upiekła ciasto.

A tak serio, to prawdziwe dobrze poprowadzone i wolne od klisz RPG papierowe > zdecydowana większość komputerowych łupanin. :) Poza tym sztuka bycia GM polega właśnie na tym, by być możliwie elastycznym i przygotowanym na różne zachowania graczy, gotowym bez mrugnięcia okiem prowadzić ich drogą niż odgórnie zaplanowana.

Monk mogłeś dopisać do swojego raportu to że europejski wydawca tery wprowadzi brak krwi i że do gry Aion wyjdzie dodatek Aion: Assault on Balaurea(zwanego potocznie patchem 2.0) dodatek zostanie wydany 7. września 2010!

O braku krwi w Terze, przyznaję, wówczas nie wiedziałem. Ale o 2.0 w Aionie napisałem, choć pominąłem pudełka (bo i co to za bzdura, każdy tak czy siak musi ściągnąć ten patch).

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monk, to Ty grałeś/grasz/cośtam w RoMa? To fajnie ;) Ale jak to Ty, to pewnie na Cath'ie, tak? A jeśli tak, to czy będzxiesz też może grał/grasz na Saoraid'zie? To tak BTW xD

A główne pytanie, wybacz, niestety słabo Cię, jako redaktora znam: jaki gatunek gier najbardziej preferujesz? RPGi, jak wynika z kontekstu, czy też może coś innego?

Dzięki za odpowiedzi z góry :)

ja cisnę w RoMa. Postać: człowiek rycerz/kapłan 12/3. NIedawno zacząłem.

Monk, grywasz czaem jescze w NwN2? Co o tejże gierce sądzisz? Prowadziłeś kiedy jakieś sesje? D&D znaczy.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Myślałeś o powrocie do WoWa ? Wiesz Cataclysm i te rzeczy, nowe kusi :).

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monk, grywasz czaem jescze w NwN2? Co o tejże gierce sądzisz?

Obecnie nie, ale właśnie patrzy na mnie z półki takim błagalnym wzrokiem, i może się zabiorę. Bo była w porządku, choć wolałem, dla odmiany, jednego głównego bohatera z NWN1. W dwójkę nie grałem zresztą zbyt długo.

Prowadziłeś kiedy jakieś sesje? D&D znaczy.

Nie prowadziłem, co najwyżej byłem zwykłym uczestnikiem.

Myślałeś o powrocie do WoWa ?

Naturalnie. Wrócę wraz z premierą dodatku, chcę się powtrącać do recenzji i ponarzekać na Focus u Huntera. ;)

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hi Monk

Często grasz mnichem(gdy jest to możliwe) np. we wspomnianym przed chwilą NwN2?

Jaka jest twoja ulubiona rasa w rolplejach?

Jak tam po deadline'ie, zadowolony z odwalonej roboty?

Edytowane przez McMumble
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.