kinek116 0 Zgłoś post Napisano Kwiecień 5, 2010 Tak z początku myślałem, że to nazwy pierwiastków chemicznych :-D Ale nigdzie nie było nazwy firmy to się zgubiłem. Skoro już jesteśmy przy tym, że ta gitara to shit, to znacie jakieś gitarki tak w cenie 1000-1500 zł.? Hmm... które, grają, a nie wyglądają.? ;> Muzycznie najbliżej mi do metalu, ale jakieś odmiany bluse'a, czy rocka nie są mi obce. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Zdenio 116 Zgłoś post Napisano Kwiecień 5, 2010 W okolicach 1500 powinieneś znaleźć najlepsze w takim przedziale cenowym gitary Epiphone, model Les Paul Standard. Jeżeli podoba Ci się wygląd, to śmiało polecam. Chyba, że wolisz jakieś Corty, czy Washburny, ale na tych to ja się nie znam. Wolę tradycyjne Les Paule i Fendery Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
tyan 7 Zgłoś post Napisano Kwiecień 5, 2010 (edytowany) Tak, podpisuję się pod kolegą w kwestii Epiphone Les Paul Standard. Pamiętaj, że Custom też jest dobry, a nawet lepszy! Znalazłem coś takiego [LINK]... Gdyby nie to, że allegrowicz jest całkowicie nowy, to bym kazał Tobie od razu zalicytować tą gitarę, póki jeszcze jest czas do końca aukcji. Pogadaj z sprzedawcą. Jeżeli byłbyś w stanie, to poproś go możliwość przetestowania gitary (koleś jest z Rzeszowa, więc może być daleko). Tak czy inaczej jeżeli masz do niego dostateczne zaufanie, to możesz śmiało zdecydować się na ten zakup. W końcu Epiphone Custom z przystawkami EMG 81/85 to będzie naprawdę konkretne wiosło, zwłaszcza do hard rocka i metalu! PS. Jeżeli nie zdążysz przed zakończeniem aukcji, to zawsze możesz pogadać z sprzedawcą, umówić się na zakup poza Allegro i wynegocjować pewną kwotę. Edytowano Kwiecień 5, 2010 przez tyan Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
arathorn0 0 Zgłoś post Napisano Kwiecień 5, 2010 @kinek116 W tym przedziale cenowym polecam ci też wypróbowanie Squeiera Stratocastera (ze stajni Fendera) - porzadny sprzet, ladnie brzmi no i jest tani Kup jesli brzmienie Epiphona ci nie bedzie odpowiadac. Tylko jesli juz zdecydujesz sie na takie wioslo wez model z ukladem przetwornikow SSH (Standard, Bullet - ze wskazaniem na ten pierwszy) - brzmi ostrzej Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
tyan 7 Zgłoś post Napisano Kwiecień 5, 2010 (edytowany) ? up No sory, ale Kinek jest nastawiony przede wszystkim na metal, a Ty mu Squiera polecasz? Nawet z HSS to nie będzie sensowny wybór. Do tego zauważmy, że Squier Standard warty jest 900 złotych, a on ma do wydania 1500. Na oko widać, że można lepiej trafić. Tym bardziej, że mając półtora tysiaka nadal warto szukać w używkach, czego dowodem jest oferta, którą przedstawiłem dwa posty wyżej (swoją drogą - już się skończyła, niestety). Edytowano Kwiecień 5, 2010 przez tyan Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
kinek116 0 Zgłoś post Napisano Kwiecień 5, 2010 Dopiero wszedłem i zobaczyłem jaka tu dyskusja rozgorzała na temat tej gitary :-D Taak, z tym Squeierem dobre było, dobre, ale chyba nie skorzystam z takiej oferty, jakoś nie ciągnie mnie do Fenderowskich gitar :-P Nad tymi Les Paulami muszę się zastanowić jeszcze. Niby gitarki fajnie grają itd., ale nie przepadam za tymi kształtami. Ale no jak napisał Krzysiu gitara ma brzmieć, a nie wyglądać, więc może to byłby i dobry wybór :-P Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
tyan 7 Zgłoś post Napisano Kwiecień 5, 2010 (edytowany) Nad tymi Les Paulami muszę się zastanowić jeszcze. Niby gitarki fajnie grają itd., ale nie przepadam za tymi kształtami. Słynny Iron Cross Hetfielda do Ciebie nie przemawia? Toż to właśnie Les Paul, tyle, że czarny i z paroma dodatkami na korpusie. A na jakiej gitarze gra Tommy Iommi? Na Gibsonie SG. Ta gitara z Allegro to w sumie podobna do tej Iommiego. Tak jak pisałem: pogadaj z tamtym kolesiem, umów cenę, wystawi aukcję, a Ty klikasz Kup Teraz i masz gitarę, która starczy na długo, bardzo długo. Edytowano Kwiecień 5, 2010 przez tyan Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
kinek116 0 Zgłoś post Napisano Kwiecień 5, 2010 Heheh.. Ironcross.. Czuję się zawstydzony, zapominając o takich gitarach :-D Aż nie wiem co powiedzieć.. Zobaczymy co to będzie. Do Rzeszowa raczej nie dojadę, więc ciężko będzie, bo wolałbym ograć sobie sprzęt przed kupnem. No jak mówiłem, muszę się zastanowić jeszcze. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
arathorn0 0 Zgłoś post Napisano Kwiecień 5, 2010 @tyan Primo, nowy Squeier jest wart troche wiecej jednak a secundo, nie mial byc tylko metal, ale tez inne gatunki. Tertio natomiast, to mialabyc oferta 'na czarna godzine' Zgadzam sie z toba w zupelnosci na temat tych Epiphonow, jednak to miala byc propozycja do tych podanych przez kinka odmian rocka Takze spoko luzik Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
tyan 7 Zgłoś post Napisano Kwiecień 5, 2010 ? up Uno, sprawdzałem cenę na ebayu - tak było najszybciej. Fakt, jednak kosztuje 1150 zielonych. Duo, priorytetem jest metal i trzymajmy się tego wyznacznika. Tres, nie ma sensu szukać ofert 'na czarną godzinę' - jak już wydać 1500 złotych, to w coś praktycznego. Także spoko majonez. Heheh.. Ironcross.. Czuję się zawstydzony, zapominając o takich gitarach :-D Aż nie wiem co powiedzieć. Bez ironii proszę, staram się tylko pomóc... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
arathorn0 0 Zgłoś post Napisano Kwiecień 5, 2010 @tyan bez ironii, pisalem to po 'swietowaniu', ze tak powiem @kinek jesli chcesz kupic nowa gitare stricte do metalu popatrz sobie jeszcze ESP. Mysle, ze znasz te firme A za kwote 1500 zl mozna juz sobie cos ciekawego kupic z ich wiosel Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
tyan 7 Zgłoś post Napisano Kwiecień 5, 2010 (edytowany) ? up arathorn0, co do ironii to wypowiedź była skierowana do kinka - nawet cytat podałem, o! Wracając do wątku, trochę historii: Iron Crossy wykonane przez firmę ESP to repliki oryginalnego wiosła Jamesa Hetfielda - tyle, że oryginał jest innej marki (Gibson). Mimo, że gitara przed reprodukcją została już nieco uszkodzona podczas koncertów, ESP wykonało repliki całkowicie wierne pierwowzorowi. Wszystko zostało wykończone ręcznie, nawet dziura pomiędzy przystawkami była odzwierciedlana co do milimetra. Takie skrupulatne wykonanie gitary jest czasochłonne, dlatego gitary sygnowane Żelaznym Krzyżem zostały wykonane w nakładzie zaledwie 100 sztuk. Cena była zaporowa, ale wszystkie zostały sprzedane w miarę szybko, i to dosyć dawno temu... Podałem tą gitarę tylko jako przykład wiosła typu Les Paul, którą nie w sposób, żeby fan Metalici nie lubił. Co do innych gitar - tak, ESP też będą całkiem fajne. Trzeba jednak zaznaczyć, że w tej cenie nie znajdziesz modeli ESP, a LTD (budżetowa wersja ESP, coś jak Epiphone Gibsona). Z kolei te są zazwyczaj dość mizernej jakości, jeżeli chodzi o wykonanie. Ale akurat KH202 to całkiem fajne cacko, można poszukać używki w tym progu cenowym. Edytowano Kwiecień 5, 2010 przez tyan Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
arathorn0 0 Zgłoś post Napisano Kwiecień 5, 2010 (edytowany) @tyan juz ci powiedzialem, to sie nie madrz I wlasnie dlatego podalem ESP a nie LTD bo te drugie sa po prostu... no badziewne, zeby sie juz bardziej nie wyrazac Takze kinek, wybieraj, teraz Moc i przyszlosc metalu w Twoim domu spoczywaja w twoich rekach Edytowano Kwiecień 5, 2010 przez arathorn0 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
kinek116 0 Zgłoś post Napisano Kwiecień 5, 2010 ? up Heheh.. Ironcross.. Czuję się zawstydzony, zapominając o takich gitarach :-D Aż nie wiem co powiedzieć. Bez ironii proszę, staram się tylko pomóc... Ale to nie ironia. James ma tyle gitar, że nie sposób pamiętąć wszystkie i wyrecytować każdą o każdej godzinie :-P Zresztą Kirka, jak dobrze pamiętam, też można spotkać czasem z Les Paulem. Jak już jesteśmy przy gitarach James'a to nie uważacie tego za cudo : http://filepit.freewebs.com/montyjay/james...jamesklexp1.jpg ?? 1900 za KH-202? http://www.allegro.pl/item976034373_esp_lt...lektryczna.html To jest dopiero oferta :-D Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
arathorn0 0 Zgłoś post Napisano Kwiecień 5, 2010 ^up Co gitary James'a to szczerze mowiac... nie A co do tej 'oferty' to widzisz, sugerujesz sie sygnaturka, a to tak naprawde shit jest Wiem co mowie, ogrywalem w sklepie i brzmi to jak koci placz (dziwne porownanie, ale dobra tam ) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
kusi 18 Zgłoś post Napisano Kwiecień 5, 2010 Pamiętajmy, że modele Epiphonów, których przykład podał tyan stronę temu, są bardzo często podrabiane, więc to, że wystawia je nowy allegrowicz dodatkowo zasługuje na uwagę. A nóż widelec podróba. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
kinek116 0 Zgłoś post Napisano Kwiecień 5, 2010 A co do tej 'oferty' to widzisz, sugerujesz sie sygnaturka, a to tak naprawde shit jest Wiem co mowie, ogrywalem w sklepie i brzmi to jak koci placz (dziwne porownanie, ale dobra tam ) I tak to jest. Jeden mówi jedno, drugi co innego. Sam muszę pojechać do większego sklepu i ograć kilka gitar, to będę wiedział na czym stoję. Poza tym chciałem się ustosunkować do posta MAGneta, który napisał, że w sklepie za 1900 zł. No to znalazłem taniej i tyle :-P Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
tyan 7 Zgłoś post Napisano Kwiecień 5, 2010 (edytowany) A co do tej 'oferty' to widzisz, sugerujesz sie sygnaturka, a to tak naprawde shit jest Wiem co mowie, ogrywalem w sklepie i brzmi to jak koci placz (dziwne porownanie, ale dobra tam ) Tutaj małe sprostowanie - nie grałem na kh202, a sugeruję się jedynie odczuciami z wysłuchiwania go podczas próby w mojej szkółce muzycznej. Nie wydawało mi się, żeby ta gitara brzmiała brzydko. Właśnie byłem zaskoczony brzmieniem tego LTD'ka. Ale skoro ogrywałeś, to lepiej wiesz i pozostaje mi tylko poparcie Ciebie w tej kwestii. Pamiętajmy, że modele Epiphonów, których przykład podał tyan stronę temu, są bardzo często podrabiane, więc to, że wystawia je nowy allegrowicz dodatkowo zasługuje na uwagę. A nóż widelec podróba. Stąd dawałem ostrzeżenie. Więc ostrzegam po raz drugi: Kupowanie takich gitar bez ogrania oraz zapoznania się bliżej z instrumentem tylko i wyłącznie na własną odpowiedzialność! I tak to jest. Jeden mówi jedno, drugi co innego. Sam muszę pojechać do większego sklepu i ograć kilka gitar, to będę wiedział na czym stoję. Tak będzie najlepiej. Mimo wszystko przemyśl ten zakup dokładnie, bo jednak słowa arathorn0 nie napawają optymizmem. Poza tym chciałem się ustosunkować do posta MAGneta, który napisał, że w sklepie za 1900 zł. No to znalazłem taniej i tyle :-P Ale kolego, to jest aukcja. Dla porównania zobacz sobie tutaj rozpiętość cenową [LINK] - niby możesz spróbować ugrać ją za stówkę, a jednak Kup Teraz jest za 2400 złotych. No i takie 'oferty' zazwyczaj mają jakąś cenę minimalną... Edytowano Kwiecień 5, 2010 przez tyan Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Alaknar 3 Zgłoś post Napisano Kwiecień 6, 2010 Z gitarą jest trochę jak z kobietą - niby można organizować randki w ciemno, ale wtedy nigdy nie wiadomo, czy wszystko nie skończy się po dwóch dniach. Trzeba mieć naprawdę wielkiego fuksa, żeby trafić od razu na gitarę, która będzie pasowała, dlatego nie widzę sensu w kupowaniu jakiegokolwiek modelu bez starannego ogrania go. Ostatecznie można by poszukać na YT próbek dźwięku, ale to też nie to samo. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Qstka 0 Zgłoś post Napisano Kwiecień 6, 2010 To zależy. Tak jak kobiety, tak i są gitarę, na które jak się spojrzy, to się myśli "To ta jedyna". Ja tak miałem, kiedy zobaczyłem gitary Jacksona. Ceny w Polsce do najniższych nie nalezą, za taką samą cenę można kupić świetnego BC Richa, czy ESP, ale co z tego skoro ciągnie mnie do Jacksonów? Jeśli chodzi o nówki to do tej pory najciekawszy Jackson to moim zdaniem RR3. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
tyan 7 Zgłoś post Napisano Kwiecień 6, 2010 (edytowany) Widzę, że wątek zszedł na póki co niespełnione marzenia... Mhmm... No, moje poniekąd się spełniło, bo od zawsze marzyłem własnym Stratocasterze lub Telecasterze. Jednak jeżeli mógłbym wybrać kolejną gitarę do kolekcji to raczej wybór miałbym bardziej standardowy - Les Paul. Ciemnoniebieski, customowy Gibson Les Paul. Może koloru Peacock? No i przydałoby się wiosło do czegoś cięższego, np. jakiś DEAN, ESP czy Ibanez z przystawkami EMG i Floyd Rosem... No, to się rozmarzyłem. Ale czasem marzenia stają się rzeczywistością. Może kiedyś...? Edytowano Kwiecień 6, 2010 przez tyan Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Qstka 0 Zgłoś post Napisano Kwiecień 6, 2010 Taa, może kiedyś będziesz miał własną sygnaturę. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
arathorn0 0 Zgłoś post Napisano Kwiecień 6, 2010 A ja w przeciwieństwie do mojego awatara zawsze marzyłem o prawdziwym Fenderze Strato w kolorze... no w takim kolorze http://www.musicmattersuk.co.uk/acatalog/s...rat_large.jpg... I chcialbym miec jeszcze w swojej przyszlej kolekcji Gibsona SG 63' Standard z ruchomym mostkiem... no tak, ale wrocmy do rzeczywistosci i tego co posiadam (a raczej moj tata ) obecnie: prawdziwego Gibsona Les Paul!!! i nieeee, ja sie wcale nie chwale Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Qstka 0 Zgłoś post Napisano Kwiecień 6, 2010 To gratuluję Gibsona. Wprawdzie nie jestem fanem tej firmy, jednak fajnie jest mieć na starcie możliwość ćwiczenia na porządnym wiośle. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Krzysiu 4 Zgłoś post Napisano Kwiecień 6, 2010 (edytowany) Dlaczego nie jesteś fanem tej firmy? @arathorn Cudze chwalicie, swego nie znacie. Obie te gitary nadają sie do podobnych gatunków, no chyba, ze chcesz grać funk. Ale musisz wiedzieć, ze generalnie les paul to lepsza gitara niż strat (jeśli bierzemy obie w wersji standard). edit: Rozwalają mnie te marzenia o czyjejśtam sygnaturze. Może i taka biała ouija jest fajna ale primo nie warta polowy swej ceny, secundo gdyby na niej grał byle kto nikt by nie zwrócił na nią uwagi, tertio oryginalna ouija była czarna, numerymi sie skończyły ale mam coś jeszcze do powiedzenia. Otóż nie jest to ouija ani puszhed spajder tylko ich marne kopie (pomijając fakt ze np ten spajder jest brzydkim wioselkiem) a co najważniejsze trzeba wyrobić swój własny styl a nie KOPIOWAC INNYCH!!!! Bo to nie zdrowo i nie ładnie. ps chyba pus hed a nie pusz hed Edytowano Kwiecień 6, 2010 przez Krzysiu Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach