Jump to content

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Turambar

Wojsko, militaria, paintball, AS

Recommended Posts

Jest to prawdziwy rewolwer najmniejszy na świecie. Swiss MiniGun ma około 5,5 cm. długości i wystrzeliwuje kule kalibru 2,34mm o długości 8,9mm, energia początkowa pocisku wynosi jedyne 0.97 [J]. Dostępny jest w dwóch kolorach: stalowym i złotym.Kosztuje około 14 tyś. zł.

http://s1.fotowrzut.pl/5YW1DKL4SP/1.jpg

http://s1.fotowrzut.pl/YWK6PFOOMP/1.jpg

http://s1.fotowrzut.pl/5YW1DKL4SP/7.jpg

http://2.bp.blogspot.com/_abaJ0xbRju4/SD6w...s-mini-gun4.jpg

http://s1.fotowrzut.pl/5YW1DKL4SP/8.jpg

Obrazki wycięte. Przeczytaj TO, zanim ponownie wstawisz takie wielkie obrazki. [Tur]

Link to comment
Share on other sites

A interesuje się ktoś strzelectwem pneumatycznym? Posiadam na razie pistolet Baikał IZH-53M. Strzelam głównie do tarcz, puszek i owoców (głównie gruszki :P). Trafiam coraz częściej i dokładniej ale ciągle mam problemy z dopracowaniem pozycji strzeleckiej oraz odpowiednim zachowaniem przy strzale. Czy macie jakieś doświadczenia i udzielicie mi rad? :)

Ja uprawiam strzelectwo sportowe od 3 lat (KPN 30 i od roku KS 20), więc jakby coś, to mogę dopomóc. Enyłej, jeśli jesteś początkujący, to zalecałbym jednak karabinek pneumatyczny, bo pistolet do nauki jest jakby trudniejszy... :rolleyes:

Link to comment
Share on other sites

Ogólnie to na razie się zastanawiam, bo może warto poczekać i dozbierać jakąś poważną sumkę.
Sam co prawda nie uprawiam ASG i nie pasjonują się tym, ale mam paru zapalonych kumpli i z ich doświadczeń (a także lektury kilku tematów) mogę powiedzieć, że za 150zł to sprzedają chińskie podróby. Profesjonalna, elegancko wykonana i mało awaryjna replika to koszt minimum 300-400zł a z tego co widziałem to repliki karabinów maszynowych średnio idą po 500zł. Czyli ogólnie to samo co powiedział Belutek, ale z innego powodu - za taką cenę nie kupuje się chłamu :happy:
Link to comment
Share on other sites

Ja też nie siedzę w ASG ale mam kumpla który niedawno odebrał swoją M14 normalnie cieszył się jak małe dziecko xD

A co do Wojska a raczej z jego rekrutacją.

Planuję po skończeniu szkoły udać się do 6 Brygady Desantowo Szturmowej ale też nie wiem czy mnie tam przyjmą więc planuję na drugi ogień pójść na kierowcę Rosomaka ewentualnie do załogi i tutaj się pytam czy wiadomo jakie kryteria należy spełniać by zostać takowym kierowcą czy są te same co w desantowo szturmowych?

Bo Grupa III (kolumna szósta wykazu) obejmuje kandydatów do służby:

a) w jednostkach desantowo-szturmowych,

b) w jednostkach reprezentacyjnych Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej,

c) w Żandarmerii Wojskowej,

d) w Służbie Kontrwywiadu Wojskowego i w Służbie Wywiadu Wojskowego.

I nie wiem czy kierowcy ewentualnie załoga takiej maszyny też wchodzi w skład tej grupy.

Link to comment
Share on other sites

Profesjonalna, elegancko wykonana i mało awaryjna replika to koszt minimum 300-400zł a z tego co widziałem to repliki karabinów maszynowych średnio idą po 500zł. Czyli ogólnie to samo co powiedział Belutek, ale z innego powodu - za taką cenę nie kupuje się chłamu :happy:

Żartujesz, czy po prostu nie wiesz co mówisz? :wacko:

Po 400-500 zł to chodzą chińskie repliki*, które choć są mocne, to źle wyglądają, szybko się psują i są głośne. Wspomniane repliki ELEGANCKO WYKONANE to kasa od półtora kafla w górę. PROFESJONALNE to od 3K w górę. :huh:

Pisze tu tylko o replikach stockowych (czyli bez tuningów). Do poprawienia mocy i wydajności trzeba wydać o wiele więcej forsy. No cóż - to jest zabawa dla ludzi, którzy mają nadmiar kasy...

_______________

*żeby nie było, chciałbym wspomnieć, że moja własna replika (G36) to też chińczyk, kupiony za ~600 zł. Po prostu na lepszy sprzęt już mi brakło funduszy, ale i z tej jestem zadowolony. :smile:

Link to comment
Share on other sites

Żartujesz, czy po prostu nie wiesz co mówisz? :wacko:
Ah, o matko i córko, jakie ja herezję prawie :laugh: Wiesz, wpadłem sobie tylko bzdury popisać :tongue:

Nadciśnienie może szkodzić. Opieram się na tym co usłyszałem/przeczytałem na innym forum ASGowym i wysłuchując trochę opinii. Może były złe, nie wiem, bo - jak ZAZNACZYŁEM - nie siedzę w tej zabawie. A w kwestii cen to mogą być naprawdę różne - dobrze wykonany karabin sprężynowy do 800zł albo i więcej lub też słabo wykonany produkt, bubel za niewiele mniejszą cenę. Cóż, na pewno przydaje się czytanie recenzji replik w profesjonalnych serwisach :happy:

Link to comment
Share on other sites

SZWENIO, no nie do końca jest tak jak mówisz. Nie ma czegoś takiego jak repliki profesjonalne, jest tylko klasa II czyli wszelakie chińczyki oraz klasa I gdzie znajdują się TM, CA, G&G, G&P, VFC i wiele, wiele innych. Klasa I to wydatek tysiąca złotych wzwyż, tak więc twoje dane o trzech tysiącach są grubo przesadzone. Oczywiście można w replikę władować nawet i 10 tysięcy, tym niemniej podział jest jasny: pierwsza albo druga klasa. Nigdy nie spotkałem się z określeniem "repliki profesjonalne", bo przecież airosft to nawet nie sport jeno hobby.
Link to comment
Share on other sites

Co do tematu AirSoftu:

Wymieńcie swój sprzęt, drodzy Koledzy, chciałbym zobaczyć co posiadacie, i jak możecie to podajcie linki.

Jest tu ktoś ze Stargardu Szczecińskiego kto gra (uprawia?) AS ?

Mój sprzęt (jak na razie nie za dużo, dopiero zaczynam):

- P90 (Chinol) 400fps

- Kolimator

- HI-Cap do P90

- Maska neoprenowa

- Gogle Falant

- Tłumik (Silesia)

- Rękawice skórzane

- Ładownica do kulek

Jak widać mudnura jeszcze nie posiadam, będę kupował na lato ;]

Pozdrawiam wszystkich maniaków AS i nie tylko ;>

Link to comment
Share on other sites

Może nie ASG, ale za to coś innego uprawiam

, na filmiku głownie pokazana jest klasa modyfikowana, ja strzelam w klasie produkcyjnej, gdzie nie można modyfikować broni, czyli żadnych kompensatorów, celowników optycznych i powiększonych magazynków(trochę trudno :tongue: ) Jestem w posiadaniu takiego egzemplarza LINK, posiadam także broń sportową kaliber .22 LINK.
Link to comment
Share on other sites

Heh, jak mnie dawno na forum nie było :)

Mam takowe pytanko: co sądzicie o obecnym stadium Future Combat Systems? Już 20 lat minęło od wdrożenia programu, mamy kilka obiecujących wizji, prototypów, projektów... Jak to widzicie? ;)

Doswiadcznia ostatnich lat wymusily koniecznosc rewizji wielu zalozen, zdaje sie ze zrezygnowali z wymagan dotyczacych wagi i wymairow czesci pojazdow, stare dobre M1 okazaly sie niezastapione

Link to comment
Share on other sites

ASG.

Członek Plutonu Szkoleniowego 13 Samodzielnej Kompanii Szturmowej Luboń.

Właściciel mundurów:

- flecktarn

- DPM

- woodland

- wz.93

Oporządzenia:

- LBV

- OLV

Ochraniaczy na łokcie i kolana, maski neoprenowej, butów legii cudzoziemskiej, gogli SW&D, okularów SPECS i AKMa CM 0.48 ... to ja :wink:

Link to comment
Share on other sites

@Lapa65

Możesz pierdyknąć jakąś recenzję tego P90? Bo zastanawiam się, czy nie sprzedać swojego G36 LINK i nie zakupić P90 SD.

Poza tym posiadam mundur Flecktarn, hi-cap i 2 low-capy do G36, goggle GX-1000 i jestem w trakcie zakupu pistoletu Mark 23 SOCOM z tłumikiem, kaburą udową i 2 zapasowymi magazynkami.

Należę do drużyny 23 SPRS WARKA

Link to comment
Share on other sites

Recenzji pisać nie umiem :P

Ale mogę Ci go opisać.

Upper Receiver metalowy, reszta tworzywo.

Te tworzywo nie jest złe, solidne, jeszcze mi nie pękło.

Pękł mi tylko selektor ognia (oberwał kulką ;)), ale to nie przeszkadza w użytkowaniu.

Dobrze się trzyma w ręce, wygodnie.

ALE: nie wiem, czy w każdym egzemplarzu, wiem że w moim, upper receiver lata na boki. Nie jest szczelny i trochę lata jak biegam. Akumulator też, ale na to mam sposób ;)

A, jeszcze jedno. SEMI nie działa prawidłowo, spust nie wraca na swoje miejsce. Chyba można to naprawić, ale wolę nie grzebać we wnętrznościach ;)

Ogólnie mówiąc replika fajna :)

A Ty powiedz coś o G36K, bo mój kumpel się zastanawia nad kupnem :)

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Wyznam nieskromnie, że jestem posiadaczem wiatrówki i zestawu do paintballu... Ostatnio grałem na śniegu i cały wymokłem na drugi dzień chorując. Przez to robię sobie miesięczną przerwę na paintball, ale z wiatrówki postrzelać chodzę, bo jeszcze mam dwie paczki śrutu po 100 sztuk.

Link to comment
Share on other sites

Wyznam nieskromnie, że jestem posiadaczem wiatrówki i zestawu do paintballu... Ostatnio grałem na śniegu i cały wymokłem na drugi dzień chorując. Przez to robię sobie miesięczną przerwę na paintball, ale z wiatrówki postrzelać chodzę, bo jeszcze mam dwie paczki śrutu po 100 sztuk.

Heh, to zupełnie jak ja, ostatnio będąc na pb, totalnie przemokłem i rozchorowałem się na pierwszy tydzień ferii, no ale tak to jest jak się letnie buty zakłada. :tongue:

Link to comment
Share on other sites

Do marines? Ale masz marzenia... Impossible - aby być w marines trzeba być OBYWATELEM USA. Ja polecam Ci WAT (jeżeli jesteś dobry z maty i np. z fizy albo z chemii) - ta uczelnia jest naprawdę dobra- "kolega kolegi" po ukończeniu WAT-u miał propozycję z NASA, ale aby osiągać takie sukcesy trzeba być naprawdę dobrym z przedmiotów ścisłych.

Link to comment
Share on other sites

Bardziej bym ci polecał WSO im. generała Tadeusza Kościuszki we Wrocławiu. Jak się dostaniesz i ukończysz z dobrymi wynikami to masz szanse dostać się do najlepszych jednostek wojskowych. Szkoła jest także nazywana szkołą generałów, gdyż bardzo dużo absolwentów zostaje generałami, dzięki ciężkiej pracy i cierpliwości rzecz jasna. Oczywiście nie jest lekko o czym świadczy motto szkoły "Per Aspera ad Astra"("Przez ciernie do gwiazd").

Kiedyś czytałem, że jest tam 14 osób na 1 miejsce, ale były to dane z przed paru lat, teraz nie wiem jak to wygląda.

Sam nawet myślałem żeby spróbować, ale mam problemy ze stawem skokowym, a wojsku wiadomo bieganie, bieganie i bieganie.

Link to comment
Share on other sites

Masz rację, ale w WP jest za dużo generałów i oficerów, a mało podoficerów i już nie kwapią się ze szkoleniem do oficera, bo jaki sens miałoby wojsko, jeżeli składałoby się tylko z generałów i oficerów? Kto wykonywałby ich rozkazy?

Link to comment
Share on other sites

Bardziej bym ci polecał WSO im. generała Tadeusza Kościuszki we Wrocławiu. Jak się dostaniesz i ukończysz z dobrymi wynikami to masz szanse dostać się do najlepszych jednostek wojskowych. Szkoła jest także nazywana szkołą generałów, gdyż bardzo dużo absolwentów zostaje generałami, dzięki ciężkiej pracy i cierpliwości rzecz jasna. Oczywiście nie jest lekko o czym świadczy motto szkoły "Per Aspera ad Astra"("Przez ciernie do gwiazd").

Kiedyś czytałem, że jest tam 14 osób na 1 miejsce, ale były to dane z przed paru lat, teraz nie wiem jak to wygląda.

Sam nawet myślałem żeby spróbować, ale mam problemy ze stawem skokowym, a wojsku wiadomo bieganie, bieganie i bieganie.

Ha! Tak się śmiesznie składa, że WSO mam pod nosem. Tj. Mieszkam jakieś 20 metrów od bramy.

I co mogę powiedzieć?

Mój ojciec tam pracował przez prawie ćwierć wieku (teraz pracuje trochę bardziej na zachód od miejsca naszego zamieszkania) i poznał/zna parę osób, które m. in. są teraz w Gromie. A to chyba jednak coś mówi, prawda?

Z tymi 14 osobami to troszkę Bacardi przesadziłeś. Ostatnio się dowiadywałem o rekrutacji (kuzyn rozpoczął karierę wojskową). Bardziej można powiedzieć, że na 1 miejsce przypada 8 osób, chociaż i to nie jest dokładną liczbą, bo co roku się to wszystko zmienia. A żeby było jeszcze ciekawiej, to w tym roku chyba nawet nie było naboru.

Niemniej zapraszam :)

Link to comment
Share on other sites

Przecież napisałem, że są to dane z przed paru lat, teraz już mnie to nie interesuje jak kiedyś bo raczej nie będę się tam ubiegał o przyjecie. Naboru nie było tylko na Studium oficerskie 12 miesięczne, czyli po szkole wyższej idzie się tylko na 12 miesięcy i zostaje podporucznikiem.

Link to comment
Share on other sites



  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...