Jump to content

Sonda!  

529 members have voted

  1. 1. Ile książek czytasz średnio w ciągu roku?

    • wogule nieczytam xD
      10
    • 1-2
      9
    • 3-5
      42
    • 6-10
      86
    • 11-20
      96
    • 21-30
      77
    • 31-50
      46
    • 51-100
      40
    • ponad 100
      25
    • Och, ależ nie liczę przeczytanych książek.
      106


Recommended Posts

Otóż. Czy ktoś z Was mógłby mi polecieć dobry Słownik Angielsko-Polski w przystępnej cenie? Nie ukrywam, że zależy mi tez na jego objętości i przejrzystą strukturę zawartych w nim słówek. Powiem tak nie lubię kieszonkowych słowników (i bardzo małej czcionki) z racji takiej, iż mój wzrok traci na tym najwięcej.

Ja, ze słowników "książkowych" mogę polecić Oxford Advanced Learner's Dictionary - nie wiem czy jego cenę uznasz za przystępną (z tego co widzę, to na Allegro trafiłby się za jakieś 40 złotych), ale jakościowo jest naprawdę dobry. Jasne definicje, mnóstwo phrasal verbs, przydatne tabelki z wyszczególnieniem synonimów i zastosowań poszczególnych słów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pamiętacie może, czy w Panie Lodowego Ogrodu (pierwszej części) rzucają się w oczy jakieś przedmioty? Tzn. nie muszą one koniecznie odgrywać roli w głównym wątku, ale być ciekawym tłem.

Tak pytam bo matura w tym roku, mój temat to "Przedmioty w świecie przedstawionym utworów fantastycznych.[...] Zwróć uwagę na funkcje tych przedmiotów". Mam już pierwszą część Władcy Pierścieni (wiadomo, pierścień władzy) oraz Hyperiona (wszelkie technologie typu statki kosmiczne, symulatory + Grobowce) no i teraz sie zastanawiam nad ostatnią książką. Chciałbym, żeby to było coś odróżniającego się od poprzedniczek, dlatego pomyślałem o PLO. Pamiętam Cyfral, ale to chyba trochę za mało. Pamiętacie może coś jeszcze? Byłbym wdzięczny! :)

PS. Myślę też nad Skaczącym Jackiem, te wszystkie wynalazki steampunkowe też by pasowały w sumie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jej, dawno temu pierwszy tom czytałem i niewiele pamiętam, ale póki co tylko Cyfral przychodzi mi na myśl. W Dziwnej Sprawie Skaczącego Jacka wszelkie wynalazki stanowią właściwie tło i nie pełnią żadnej ważnej fabularnie roli, więc tego typu wyboru bym unikał, bo trudno uzasadnić go będzie.

Moja rada - weź książki Hoddera, ale koniecznie wszystkie trzy, bo o Oczach Naga, czyli przedmiocie napędzającym fabułę dwóch części, autor w pierwszym tomie właściwie nawet nie wspomina. Z drugiej strony to ta sama sytuacja, co we Władcy Pierścieni, więc by się nie powtarzać, skup się może na samym kombinezonie Skaczącego Jacka?

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak pytam bo matura w tym roku, mój temat to "Przedmioty w świecie przedstawionym utworów fantastycznych.[...] Zwróć uwagę na funkcje tych przedmiotów".

Poszukaj opowiadania Roberta Shekleya, napisanego pod pseudonimem Finn O'Donnevan - Bezgłośny pistolet (A Gun Without A Bang). Do znalezienia np. w antologii Rakietowe Szlaki t. II. Masz tam pewien przedmiot (pistolet, jak zresztą widać w tytule) i dość przewrotne zakończenie. Świetnie nadaje się do tej pracy, jest morał i daje do myślenia.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możesz oprzeć się na opowiadaniach Philipa K. Dicka, niedawno przypominałem sobie zbiór opowiadań "Raport Mniejszości" i było tam kilka pozycji, które mogłyby Cię zainteresować (przy czym nie są szczególnie długie, co może być plusem, jeśli wolisz się skupić na nauce czegoś pożytecznego). Na pewno przedmioty odegrały kluczową rolę w opowiadaniach "Beztroska Pat" i "Niereformowalne M" - polecam poczytać, bo to klasyka.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak już wspomina się o Dicku, to polecam Ubik. Żeby było śmiesznie, to Ubik w tej książce jest wszystkim w zasadzie. Może być nawet detergentem.

Albo Bladerunner - elektroniczne zwierzęta i ich rola w życiu społeczeństwa na wymierającej i zniszczonej wojną atomową Ziemi.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poszukaj sobie Joe Alexa. Ostatecznie to on mnie przekonał do kryminału. A dodać muszę że przed zapoznaniem się z Joe nie lubiłem tego gatunku. Zresztą za kryminałami których akcja osadzona jest w Polsce nadal nie przepadam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi! :)

Na pewno wezmę wszystkie pod uwagę i wybiorę coś najbardziej mi odpowiadającego.

Szkoda, że Bezgłośny pistolet jest w Rakietowych Szlakach 2, bo mam tomy 1, 5, 7 (podobno najlepsze więc tak wziąłem na początek). A może coś w tych powyższych sobie ktoś przypomina?

Jutro pójdę do biblioteki, może mi się trafi Raport mniejszosci, chociaż nigdy tej książki nie widziałem...

Ubika próbowałem zmęczyć z 2 lata temu, ale chyba jeszcze wtedy do niego nie dorosłem, porzuciłem go po kilkudziesięciu stronach, pewnie dla jakiegoś Kłamcy :PBladerunner jest na mojej liście must read, także wezmę pod uwagę, bo pomysł niezły, choć nie wiem czy elektryczne owieczki i inne takie zaliczyć do przedmiotów czy jednak istot ożywionych :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

tongue_prosty.gifBladerunner jest na mojej liście must read, także wezmę pod uwagę, bo pomysł niezły, choć nie wiem czy elektryczne owieczki i inne takie zaliczyć do przedmiotów czy jednak istot ożywionych tongue_prosty.gif

Bladerunner czyta się dużo łatwiej od Ubika.

Elektryczne zwierzęta, androidy, test na empatię, to wszystko przedmioty, dzięki którym ludzie są w stanie określić granice człowieczeństwa. Dzięki nim jesteśmy w stanie odróżnić dobro od zła.

Ludzie są lepsi dzięki tym elektronicznym zwierzętom, które jednocześnie są symbolem pięknego i niezniszczonego świata, przypominają o przeszłości. I właśnie w całej książce chodzi o to, że to nie są przedmioty ożywione, android to robot, maszyna która nigdy nie zrozumie ludzkiego spojrzenia na świat (ostatnia scena z pająkiem smile_prosty.gif

Samą książkę gorąco polecam, jest po prostu genialna smile_prosty.gif

Edited by Evil Duo
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ah, Xavion, jeszcze mi się coś przypomniało. Polecam cykl Roboty od Isaaca Asimova. Mamy tutaj do czynienia z relacjami ludzkości z rzeczonymi robotami. Np. w książce Nagie Słońce mamy opis społeczeństwa całkowicie uzależnionego od swoich cybernetycznych sług. I jak to dewastująco (z naszego punktu widzenia) wpłynęło na tą społeczność, ich relacje ze światem zewnętrznym, a także między sobą (zabawne fobie).

Share this post


Link to post
Share on other sites

@up

Pomysł równie ciekawy, jednak, jako że czasu już niewiele, zdążyłem zdecydować się na Blade runner'a. Póki co zacząłem słuchać audiobooka, który był szybko dostępny (kumpel pożyczył), książkę właśnie zamawiam.

Wiecie może gdzie mogę znaleźć jakieś opracowania na temat tej książki? Myślę, że poszukam inspiracji w recenzjach w internecie, ale nie wiem czy to mogę wpisać do bibliografii, a kilka pozycji muszę mieć wpisanych niestety.

I na czym radzicie się oprzeć w omawianiu Blade runnera? Na pewno elektryczne zwierzęta, zahaczę też o przedmioty przyszłości, czyli różne nowinki techniczne,ale czy zagłębiać się też w temat androidów? Z jednej strony wypada, bo z tego co się orientuję są jedną z najważniejszych części świata przedstawionego, ale z drugiej musiałbym wtedy podjąć temat istoty człowieczeństwa itp. Jakieś porady? smile_prosty.gif

Edited by Xavion

Share this post


Link to post
Share on other sites
gdzie mogę znaleźć jakieś opracowania na temat tej książki?
W tejże samej książce - np. najnowsze wydanie zawiera posłowie czy inną przedmowę, którą jak najbardziej można wpisać jako lit. przedmiotu. Jak poszukasz, to w sieci znajdziesz też więcej niż pisane przez licealistów/studentów recki.
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie to najnowsze wydanie będę miał, tylko nie jestem pewny czy książkę, którą mam w lit. podmiotu mogę wpisać do lit. przedmiotu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wpisuj książki, tylko utwór - a utworem w tym wypadku jest przedmowa Lecha Jęczmyka pt. "Genialny dziwak z Kalifornii".

Share this post


Link to post
Share on other sites

W ten sposób chyba nie mogę zrobić, muszę podać albo ISBN książki, albo z jakiego czasopisma to artykuł, albo link do strony WWW. Biurokracja musi być. W internecie też tego nie znajdę, żeby im podać link. No nic, może coś wymyślę, dzięki za radę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy to odpowiedni temat ale warto kupić i przeczytać Diune Herberta?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Diuna jest tym dla literatury sc-fi co Lotr dla fantasy
Rozwiniesz wypowiedź? Wiem, jak Władca wpłynął na fantasy, a od ciebie chciałbym się dowiedzieć, jaki konkretnie wpływ na SF miała Diuna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli uważasz, że przed Diuną SF było gatunkiem płytkim i skupiającym się "na walkach w kosmosie androidach czy innych" - zaś po Diunie wszystko się odmieniło?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeczytałem Blade runnera Dicka, jakie inne książki od niego warto przeczytać? Czytał ktoś coś innego tego autora?

Share this post


Link to post
Share on other sites

@seba

Przeczytałeś i co? I jak? Warto (prawie) wszystkie. Dalej możesz sięgnąć po Ubik (prawdziwy odlot), Człowieka z wysokiego zamku, Doktora Bluthgelda (dość normalna jak na tego autora), Trzy stygmaty Palmera Eldritcha, Płyńcie łzy moje...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niezłą jazdą bez trzymanki jest też Boża Inwazja. Niby to część trylogii (VALIS), ale ta "trylogia", to wydumana koncepcja fanów i krytyków. Bo tylko powodujące opad szczęki religijne dywagacje je łączą (i fakt, że w powieści zawierają elementy autobiograficzne Dicka).

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja wziąłem Blade Runnera do prezentacji maturalnej. Żeby szybciej się zapoznać z utworem (czas gonił tongue_prosty.gif) to stwierdziłem, że zanim dojdzie zamówiona książka to posłucham audiobooka, a potem doczytam resztę. Nie doczytałem. Przesłuchałem całego i jestem pod ogromnym wrażeniem! Efekty 3D na słuchawkach słucha się niesamowicie, aktorzy świetnie dopasowani do odgrywanych postaci, ten klimat i tworząca go niepokojąca muzyka... Coś wspaniałego. Do tej pory nie miałem styczności z audiobookami, ale ten z pewnością mnie przekonał, chociaż nie jest typowy - to nie czytany przez lektora tekst, to słuchowisko, które mi przypominało teatr, z tą różnicą, że obraz musieliśmy wymyślić sobie w głowie.

Minusami było to, że nie można sobie pozwolić na chwilę nieuwagi, cały czas było trzeba być skupionym na słuchaniu, jednak nie sprawiało to większych trudności. Nie zawsze też znałem pisownię imion bohaterów, gdyż są one w niektórych przypadkach niespotykane, jednak to sprawdziłem w książce, a nawet gdybym nie miał jej pod ręką to nie byłby to jakiś większy problem.

Naprawdę polecam, warto to przeżyć. 50zł, których chce audioteka to trochę zbyt wygórowana cena, ale 38zł już można spokojnie dać. smile_prosty.gif

Co do innych książek to czytałem jeszcze Płyńcie łzy moje... i była po prostu dobra. Może jednak gdyby ją przerobić na słuchowisko....:P

PS. Blade Runnera przesłuchałem już jakieś 2-3 tygodnie temu, ale odczekałem z opinią by ochłonąć, myślałem, że mój zachwyt jest może tylko tymczasowy, jak to często bywa po zakończeniu utworu. Jednak się myliłem.

Edited by Xavion

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...