Jump to content
RoZy

Polityka, gospodarka, społeczeństwo I

Recommended Posts

Generale, ja to widzę. I stąd się właśnie wziął mój post. Bo w całości tego zamieszania umknęła najważniejsza sprawa. O tym, że Polański współżył z nieletnią było wiadome od dawna. Afera zrobiła się przez to, że zatrzymano go po trzydziestu latach. Bo to jest nie fair. Skoro udało mu się doczekać do przedawnienia, to powinien być już czysty. W świetle prawa kraju, w którym przebywa. Nie mówię o odpowiedzialności moralnej. I właśnie takie gadanie, że Polański "wielkim artystą jest" tylko zaciemnia obraz całej sytuacji. Ja 30 lat temu kradłem cukierki ze szkolnego sklepiku. To niech mnie teraz wsadzą. I gadanie, że Pezet "wielkim moderatorem na FA" jest nie ma nic do rzeczy. Albo mają prawo mnie wsadzić, albo nie. A wg wszystkich znanych mi przesłanek Polańskiego po prostu nie mieli prawa.

Widzisz, Pezecie, trzeba by zatem podyskutować o samej kwestii przedawnienia. Była kiedyś w Stanach taka sprawa faceta oskarżonego o gwałt i morderstwo. Nazywał się - o ile mnie pamięć nie myli - Chessmann. Skazano go na śmierć, on jednak czekając na wykonanie wyroku poduczył się prawa i złożył apelację wskazując błędy proceduralne w procesie i argumentując, że jest niewinny (jego wina istotnie nie była bezdyskusyjna). Apelację rozpatrywano coś ze dwa lata, po czym sąd ponownie wydał wyrok: śmierć. Ale Chessmann przez te dwa lata obkuł się jeszcze bardziej i złożył kolejną apelację. I tak to trwało. Wyrok wykonano - po chyba trzydziestu latach poszedł do komory gazowej. Podczas tych trzydziestu lat stał się uznanym w Stanach autorytetem w dziedzinie procedur karnych. Napisał kilka książek.

Pytanie: jak widzisz wykonywanie wyroku, czy egzekwowanie prawa na innym de facto człowieku? I czy nie wypacza to w jaki sposób idei sprawiedliwości?

Może na tym etapie należałoby przenieść dyskurs w inne miejsce?

Share this post


Link to post
Share on other sites

@pitus

Bzzz... i właśnie o takie wypowiedzi mi chodzi. I takie jak w "Faktach" i takie jak Twoja. Z jednej strony robienie z gościa męczennika, z drugiej "musi odpowiedzieć". Skoro jesteś taki twardy, to zastanów się, czy sam nigdy nic nie przeskrobałeś? Nie ukradłeś w dzieciństwie cukierka, albo nie przejechałeś, jako dorosły samochodem na czerwonym świetle. Powiesz, ze to nie ta kategoria czynu? I owszem, ale stąd biorą się różne okresy przedawnienia. W polskim prawie przedawnienie ścigania wykroczenia następuje po roku a zbrodni zabójstwa po 30 latach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem jak mozna w ogole porownywac przestepstwo do wykroczenia. Przejezdzajac na czerwonym swietle, nie powodujesz urazu na psychice dziecka i nie uciekasz przed wymiarem sprawiedliwosci USA. A mozesz mi powiedziec jak to wyglada w Szwajcarii z tym przedawnieniem? Nie znam sie na prawie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
@pitus

Bzzz... i właśnie o takie wypowiedzi mi chodzi. I takie jak w "Faktach" i takie jak Twoja. Z jednej strony robienie z gościa męczennika, z drugiej "musi odpowiedzieć". Skoro jesteś taki twardy, to zastanów się, czy sam nigdy nic nie przeskrobałeś? Nie ukradłeś w dzieciństwie cukierka, albo nie przejechałeś, jako dorosły samochodem na czerwonym świetle. Powiesz, ze to nie ta kategoria czynu? I owszem, ale stąd biorą się różne okresy przedawnienia. W polskim prawie przedawnienie ścigania wykroczenia następuje po roku a zbrodni zabójstwa po 30 latach.

Twoją wypowiedź, Pzkw VIb, mogę skwitować tylko jeden sposób - jak się nie znasz i nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, to staraj się nie pisać głupot.

Każdy potrafi wygrzebać z netu poszczególne paragrafy i udawać, że się zna...

Czy w którymkolwiek zdaniu, jakie Pitus napisał w swoim poście, w bierze w obronę Polańskiego? Robi z niego męczennika? Nie. Nazywa go pedofilem, ma do tego prawo. To co Polański zrobił jest pedofilią. To chyba jasne. A Ty mieszasz wypowiedzieć Pitusa z medialnym bełkotem.

Poza tym co mają jakieś cukierki, czerwone światło to tematu tej dyskusji? Nie rozumiem po co zmieniasz temat w tak dziwaczny sposób? Rozmawiamy tu o konkretnym przypadku, nie uogólniamy.

Poza tym nie wiem w jakim celu przytaczasz polski kodeks karny. Co ma polskie prawo do sprawy z Polańskim?

Edited by Ferrou

Share this post


Link to post
Share on other sites

No jak ja lubię takie posty

A Ty mieszasz wypowiedzieć Pitusa z medialnym bełkotem.
Nie, kochany, to Ty operujesz medialnym bełkotem. A oto przykład:

To co Polański zrobił jest pedofilią. To chyba jasne.
Nie, to jest tylko Twój bełkot. Żaden czyn nie może być pedofilią, gdyż pedofilia to jedna z parafilii seksualnych (nazwijmy to potocznie zboczeniem). I wbrew pozorom u nas w kraju, ani w żadnym innym cywilizowanym kraju za pedofilię się nie karze. Równie dobrze mógłbyś karać gruźlika. Kara jest za konkretny czyn, czyli stosunek z nieletnią. A ten czyn wcale nie musiał być popełniony z uwagi na skłonności pedofilskie. W polskim prawie karalny jest stosunek z osobą poniżej lat piętnastu. Natomiast nie można nazywać pedofilem każdego, kto taki stosunek odbył pedofilem. Masz przykład seksu rówieśników, co oboje są nieletnimi pedofilami? Poza tym pedofil nie patrzy na metrykę, on szuka osób u których nie są rozwinięte trzeciorzędowe cechy płciowe. Jak gość odbędzie stosunek z dobrze rozwiniętą trzynastolatką, to wcale nie znaczy to, że jest pedofilem. Pedofil raczej wybrałby nierozwiniętą osiemnastolatkę. Bo pedofilia to nie termin prawniczy, tylko medyczny. Więc przestań tu bredzić i powtarzać za mediami.

Każdy potrafi wygrzebać z netu poszczególne paragrafy i udawać, że się zna...
Toś mnie zdołował. Idę zjeść swój dyplom, a jutro rano składam rezygnację w robocie. Bo akurat na internecie to się słabo znam. Polecę Cię na swoje miejsce.

Poza tym co mają jakieś cukierki, czerwone światło to tematu tej dyskusji? Nie rozumiem po co zmieniasz temat w tak dziwaczny sposób? Rozmawiamy tu o konkretnym przypadku, nie uogólniamy.

Poza tym nie wiem w jakim celu przytaczasz polski kodeks karny. Co ma polskie prawo do sprawy z Polańskim?

Wybacz, ale właśnie uogólniamy. Starałem się wytłumaczyć trochę ogólne zasady prawa. Widocznie nie jesteś w stanie ich pojąć. A szkoda. Skoro jesteś na poziomie ?Kali ukraść krowa to dobrze, Kalemu ukraść, to źle?, to raczej nie mamy o czym rozmawiać. Wiesz, już starożytni Rzymianie określili pewne zasady, które do dzisiaj obowiązują.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak sprawa ma wyglądać dla laika (którym jestem)? Czyn popełniono w Stanach, areszt i ekstradycja - Szwajcaria. Co

wspólnego z nimi ma polskie prawodawstwo?

[edit]

Jakie procedury prawne zostaną wobec niego wdrożone?

Edited by Mindstorm

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polskie prawodawstwo miało tylko posłużyć za przykład. Jak już pisałem w USA nie ma przedawnienia, a u nas tak. Jeśli więc USA zażądałoby wydania obywatela np. Bangladeszu za stosunek z nieletnią, który został odbyty 30 lat temu, to każdy polski sąd pokazałby USA środkowy palec. Mało tego, sprawa pewnie nie trafiłaby do sądu, gdyż po zatrzymaniu przez Policję (najwyżej na 48h) natychmiast musiałaby być sprawdzona podstawa prawna. A ta, z uwagi na przedawnienie ścigania tego rodzaju przestępstwa w naszym kraju, nie obowiązuje. Stąd też wziął się mój przykład z cukierkami. USA ma prawo sobie wprowadzić przepis, że złodziei cukierków ściga się do końca życia, ale nie oznacza to, że inne kraje muszą takich ludzi wyłapywać. Nawet jak mają podpisaną umowę ekstradycyjną ze Stanami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale caly czas mowisz o Polsce, ale on nie zostal zatrzymany w Polsce, a w Szwajcarii, a skoro zostal zatrzymany tzn. nie ma tam czegos takiego jak przedawnienie scigania, bo prawnicy Pana Polanskiego dawno juz zwrocili by na to uwage. Jaki ma sens rozmowa o prawie polskim kiedy sprawa toczy sie miedzy Szwajcaria, a USA?

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Pzkw VIb

Zgadzam się z Tobą - nie mamy o czym rozmawiać. Szkoda mojego czasu. Poza tym korona Tobie z głowy nie spadnie, jak wyzbędziesz się szczeniackiego zwyczaju obrażania ludzi, tylko dlatego, że śmieją mieć inne zdanie niż Ty - z kompleksami i przewrażliwieniem można sobie poradzić. Wierzę, że się Tobie uda.

Twój wywód na temat pedofilii zrobił, jak sądzę, nie tylko na mnie, piorunujące wrażenie.

Swojego zdania na temat Polańskiego, całej tej sprawy nie zmienię, bez względu na to czy się to Tobie podoba czy nie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pezecie, nie jestem pewien, czy wznosząc kurz na bitewnym polu nie pomijamy jednego ważnego aspektu sprawy. Polański UCIEKŁ przed amerykańskim wymiarem sprawiedliwości. Być może kwestia jego winy w świetle prawa szwajcarskiego się przedawniła. Ale uciekając ze Stanów przed ogłoszeniem wyroku popełnił kolejne przestępstwo i... hm... jakby to ująć... uporczywie trwa w grzechu :wink: .A żaden wymiar sprawiedliwości, polski, amerykański czy szwajcarski tego nie lubi. To tak jak z dezercją...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprawę trzeba podzielić na dwa aspekty. Moralny i formalny. Pezet poruszył kwestie formalne. Wydaje mi się, że prawo polskie i szwajcarskie wywodzi się z tego samego korzenia, i hołduje tym samym zasadom, więc w Szwajcarii też takie sprawy pewnie się przedawniają. Tak więc postawiłbym takie pytanie - dlaczego Szwajcarzy akurat teraz zatrzymali reżysera, chociaż bywał w ich kraju wielokrotnie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poniewaz ktos musial oficjalnie doniesc o przybyciu polanskiego do Szwajcarii. Tak przynajmniej podaja media. Podales magiczne sformulowanie "pewnie się przedawniają", ale tego pewny nie Jestes ani Ty ani ja. General poruszyl bardzo wazny temat ucieczki przed wymiarem sprawiedliwosci i nazwal to dezercja, a tego nikt nie lubi. Mysle, ze nalezy poczekac jak sprawa potoczy sie. Cenie Polanskiego za jego filmy, ale jednoczesnie oczekuje sprawiedliwego wyroku. Zastanowmy sie tez nad taka sytuacja co bylo by gdyby do Polski przyjechal jakis slynny amerykanski rezyser, zgwalcil by dziecko, a potem by zwial. Bronilibysmy go tylko dlatego, ze jest rezyserem? Czy jesli bysmy go dorwali po 30 latach nie chcielibysmy sie zemscic za gwalt i ucieczke ? Sprawa Polanskiego jest dosc trudna. Chcialbym jednak wlaczyc dzis fakty i nieuslyszec o tym ani slowa, bo powiem wam, ze ostatnio wiecej obiektywizmu jest w telenowelach barzylijskich niz w mediach. Jest to bardzo przykre.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Poza tym korona Tobie z głowy nie spadnie, jak wyzbędziesz się szczeniackiego zwyczaju obrażania ludzi, tylko dlatego, że śmieją mieć inne zdanie niż Ty
Po pierwsze nikogo nie obrażam, po drugie dyskutować to można o poglądach, nie o faktach. Zarzuciłeś mi, iż nie istnieje coś takiego jak przedawnienie ścigania. Ja tylko starałem Ci się wykazać, że jednak istnieje. Opierając się na obowiązującym prawie. Jest mi niezmiernie przykro, że nie przyjmujesz tego do wiadomości i odbierasz to jako atak na swoją osobę. Ciesz się, że taka przykrość spotkała Cię na forum, nie w realu. Jak Ci policjant będzie chciał wlepić mandat za przejście na czerwonym świetle, to będziesz się upierał, że mandaty nie istnieją? Życzę powodzenia. A odnośnie szczeniackiego obrażania ludzi, to zastanów się co piszesz, bo na razie to Ty to robisz. Bo Twój tekst o tym, że każdy sobie może przepis wyciągnąć z internetu był nie dość, że prostacki, to jeszcze denny. Przynajmniej w Twoim przypadku, gdy sadzisz takie prawnicze głupoty, że przez to mój kot siwieje. Pojęcie o prawie masz takie jak ja o mandze. Tylko ja nie wpadam do działu M&A i nie pisze tam, że ?Bolek i Lolek? to zajefajne anime.

Pezecie, nie jestem pewien, czy wznosząc kurz na bitewnym polu nie pomijamy jednego ważnego aspektu sprawy. Polański UCIEKŁ przed amerykańskim wymiarem sprawiedliwości. Być może kwestia jego winy w świetle prawa szwajcarskiego się przedawniła. Ale uciekając ze Stanów przed ogłoszeniem wyroku popełnił kolejne przestępstwo i... hm... jakby to ująć... uporczywie trwa w grzechu :wink: .A żaden wymiar sprawiedliwości, polski, amerykański czy szwajcarski tego nie lubi. To tak jak z dezercją...
Generale, przecież już napisałem, że ma takie prawo. I nie popełnił tym samym kolejnego przestępstwa. Nawet w Stanach. Przestępstwo to by popełnił jakby zwiał z więzienia. Skoro sąd go w nim nie osadził, to jego sprawa jak to wykorzystał. U nas w kraju też szuka się wielu podejrzanych, ale to, iż się ukrywają nie oznacza, że popełniają tym samym kolejne przestępstwo. Pokaż mi choć jeden kraj, w którym unikanie wymiaru sprawiedliwości jest karalne. Owszem, stawianie się na rozprawy czy przyznanie się do winy mogą stanowić okoliczność łagodzącą i wpłynąć na obniżenie wyroku. Ale to już zależy od decyzji sądu. Natomiast uchylanie się nie może wpłynąć na przyznanie dodatkowej kary. Jak gość miał dostać 20 lat za gwałt, to więcej nie dostanie, ani dnia.

Zastanowmy sie tez nad taka sytuacja co bylo by gdyby do Polski przyjechal jakis slynny amerykanski rezyser, zgwalcil by dziecko, a potem by zwial. Bronilibysmy go tylko dlatego, ze jest rezyserem? Czy jesli bysmy go dorwali po 30 latach nie chcielibysmy sie zemscic za gwalt i ucieczke ?
No to jestem Ci w stanie odpowiedzieć ? gość mógłby sobie spokojnie przyjechać i nikt by mu nic nie zrobił. Obowiązywałoby przedawnienie i nawet nikt by go nie szukał. Znam przypadki zabójców, którzy uniknęli osądzenia z uwagi na przedawnienie. Boli Cię to? Zmień prawo, ale dopóki jest jakie jest, to należy się do niego stosować. A jak się chcesz mścić, to sobie gościa ubij prywatnie, tylko wtedy Ty będziesz się musiał ukrywać przez następne 30 lat. I ciekaw jestem jakbyś się czuł, gdyby po tych 30 latach jednak ktoś zadecydował, że należy Cię jednak odstrzelić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
To co Polański zrobił jest pedofilią.
E tam. Seks z nieletnim/ą jeszcze nie jest pedofilią. To może określić tylko psycholog. Z tego co mi wiadomo Polańskiego nie kręcą zbyt młode dziewczyny, zresztą sama 'ofiara gwałtu' potwierdziła że okłamała go co do swojego wieku.

Zastanowmy sie tez nad taka sytuacja co bylo by gdyby do Polski przyjechal jakis slynny amerykanski rezyser, zgwalcil by dziecko, a potem by zwial.
@_@

Ale porównanie. Skąd bierzesz takie teksty, z wp.pl? Polański nikogo nie zgwałcił, ze strony dziewczyny było 100% przyzwolenia. Większość o co teraz się rozchodzi wokół reżysera to fakt jego ucieczki przed wymiarem sprawiedliwości USA - to się nie przedawnia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cardi - ale Pezet właśnie o tym napisał - nie przedawnia się 'ucieczka przed wymiarem sprawiedliwości', jeśli podejrzany nie został skazany. Bo to nie jest przestępstwo... Oczywiście, podejrzanego można ścigać i się ściga, ale ukrywanie się nie jest łamaniem prawa per se.

Gwoli ścisłości - nie znam się na tym, i napisałem tylko, jak ja zrozumiałem post Pezeta, który zna się na (polskim) prawie zdecydowanie lepiej ode mnie. I na mój nieprawniczny rozum trzyma się to kupy.

A co do tego gwałtu czy nie gwałtu - mamy tutaj kwestię kwalifikacji prawnej czynu. Zdaje się,(tak zrozumiałem z któregoś wydania Faktów właśnie) że w stanie Kalifornia nawet stosunek za przyzwoleniem z osobą poniżej 15 r. życia jest gwałtem, a nie tylko 'czynem lubieżnym wobec nieletniej'. Acz zgadzam się, że obecnie Amerykanom chodzi głównie o pokazanie, że ich wymiar sprawiedliwości dosięgnie winnego. Prawo USA jest precedensowe, więc gdyby umorzyli sprawę, mieliby problem ze skazaniem przyszłych gwałcicieli.

Dla mnie również w całej sprawie najbardziej śmierdzi kwestia dlaczego dopiero teraz i dlaczego w Szwajcarii go schwytano. Ale bez pełnej wiedzy na temat prawa szwajcarskiego w tym zakresie, możemy sobie tylko gdybać...

Share this post


Link to post
Share on other sites
daje się,(tak zrozumiałem z któregoś wydania Faktów właśnie) że w stanie Kalifornia nawet stosunek za przyzwoleniem z osobą poniżej 15 r. życia jest gwałtem, a nie tylko 'czynem lubieżnym wobec nieletniej'.
Tak i nie. http://bartoszweglarczyk.blox.pl/2009/09/M...olanskiego.html

Punkt drugi i poniekąd też trzeci.

A w szerszym aspekcie:

http://bartoszweglarczyk.blox.pl/2009/09/D...olanskiego.html

>>Dzięki za linki. [k0n]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Po pierwsze nikogo nie obrażam, po drugie dyskutować to można o poglądach, nie o faktach. Zarzuciłeś mi, iż nie istnieje coś takiego jak przedawnienie ścigania. Ja tylko starałem Ci się wykazać, że jednak istnieje. Opierając się na obowiązującym prawie. Jest mi niezmiernie przykro, że nie przyjmujesz tego do wiadomości i odbierasz to jako atak na swoją osobę. Ciesz się, że taka przykrość spotkała Cię na forum, nie w realu. Jak Ci policjant będzie chciał wlepić mandat za przejście na czerwonym świetle, to będziesz się upierał, że mandaty nie istnieją? Życzę powodzenia. A odnośnie szczeniackiego obrażania ludzi, to zastanów się co piszesz, bo na razie to Ty to robisz. Bo Twój tekst o tym, że każdy sobie może przepis wyciągnąć z internetu był nie dość, że prostacki, to jeszcze denny. Przynajmniej w Twoim przypadku, gdy sadzisz takie prawnicze głupoty, że przez to mój kot siwieje. Pojęcie o prawie masz takie jak ja o mandze. Tylko ja nie wpadam do działu M&A i nie pisze tam, że ?Bolek i Lolek? to zajefajne anime.

Ok, w prządku. Pezet, jeżeli to z wyciąganiem przepisów z netu w jakimś stopniu Ciebie dotknęło to przepraszam, nie miałem zamiaru nastawać na, ani tym bardziej kpić z Twojej wiedzy na temat prawa. Być może faktycznie pojechałem za daleko. Jeszcze raz Ciebie przepraszam. Jednak z drugiej strony trochę mnie ruszyło to co napisałeś pod moim adresem:

"Skoro jesteś na poziomie ?Kali ukraść krowa to dobrze, Kalemu ukraść, to źle?, to raczej nie mamy o czym rozmawiać"

Po prostu nie rozumiem w jakim celu to napisałeś, a co ważniejsze do czego ów "Kali", w kontekście moich słów, się tyczył?

Przecież mogłeś napisać: "Mylisz się bo prawo mówi tak i tak...". A Ty właśnie w taki dziwaczny, wręcz denny, sposób postanowiłeś wyprowadzić mnie z błędu. Ja próbowałem jedynie powoływać się na wypowiedzi prawników (mówili, że w przypadki Polańskiego nie ma mowy o przedawnieniu ścigania) o całej tej cholernej sprawie. Dodatkowo, skoro poruszyłeś już temat działów, to przecież dyskutowaliśmy w dziale "PIG" a nie "Prawo". Nie wymagaj od rozmówców idealnej znajomości przepisów KK, bo na tej samej zasadzie mógłbym powiedzieć, że Twoja wiedza z historii jest taka, jak Twoja i moja, z przytoczonej przez Ciebie, Mangi a nie pamiętam raczej, żeby ktoś Tobie napisał, że sadzisz takie historyczne głupoty, że aż czyjś kot siwieje (BTW: mój kot akurat nie osiwieje - ma bardzo jasne umaszczenie - siedzi w "zwierzakach").

Pezet, dajmy już spokój z tą wzajemną szarpaniną - nikomu to nie jest potrzebne. Poza tym skutecznie obniża poziom dyskusji na tym forum.

Mam do Ciebie takie pytanie (jeśli masz chęć, to czy mógłbyś wyjaśnić)?

Jak to jest z orzeczeniem wyroku w takich sprawach? Mam tu na myśli płciowe obcowanie z nieletnimi prze 15 rokiem życia. Też wcześniej wiedziałem, że pedofilia jest terminem psychologicznym określającym dewiacją seksualną. Jednak dlaczego prawnicy (słyszałem ich wypowiedzi) mówią, że gdyby sprawa Polańskiego, sprzed 30-stu lat, rozegrała się w Polsce, to ów reżyser zostałby "oskarżony o pedofilę"? A to czy ta trzynastolatka chciała się wtedy "zabawić" czy nie, nie byłoby tutaj istotne - tak twierdzi np. Ćwiąkalski.

Edited by Ferrou

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mam do Ciebie takie pytanie (jeśli masz chęć, to czy mógłbyś wyjaśnić)?

Jak to jest z orzeczeniem wyroku w takich sprawach? Mam tu na myśli płciowe obcowanie z nieletnimi prze 15 rokiem życia. Też wcześniej wiedziałem, że pedofilia jest terminem psychologicznym określającym dewiacją seksualną. Jednak dlaczego prawnicy (słyszałem ich wypowiedzi) mówią, że gdyby sprawa Polańskiego, sprzed 30-stu lat, rozegrała się w Polsce, to ów reżyser zostałby "oskarżony o pedofilę"? A to czy ta trzynastolatka chciała się wtedy "zabawić" czy nie, nie byłoby tutaj istotne - tak twierdzi np. Ćwiąkalski.

Nie do mnie było pytanie, ale pozwolę sobie do niego nawiązać. Wygląda na to, iż w wypadku stosunku z nieletnią zwyczajnie zachodzi podejrzenie pedofilii - stąd badania psychologiczne/psychiatryczne w kierunku tej parafilii. prawdopodobnie o to chodziło Ćwiąkalskiemu i innym.

Również Polański podczas tych 42 dni spędzonych w więzieniu był poddany obserwacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odnośnie gadania w mediach o pedofilii, to jest to właśnie taki medialny bełkot. Jak napisał k0n, do stwierdzenia tego potrzebne są badania a nie fakt odbycia stosunku z nieletnią. Wejdź do pierwszego lepszego gimnazjum, a znajdziesz tyle "lasek", które wyglądają na o 5 lat starsze niż są, że się zdziwisz. To samo na dyskotekach. Ludzie oceniają innych po wyglądzie, chociaż czasami wypadałoby poprosić o okazanie dowodu lub raczej legitymacji szkolnej, ale nie znaczy jeszcze, że są pedofilami. A Polański nigdy nie zostałby oskarżony o pedofilię. W polskim prawie karnym taki czyn nazywa się odbyciem czynności seksualnej z osobą poniżej lat 15-tu. Natomiast w USA to gwałt z przyzwoleniem na nieletniej. Dodam, że w USA bariera wieku wynosi 18 lat, więc młodociane Amerykanki mogą się ryćkać tylko poza granicami kraju. A gadanie "medialnych prawników" można sobie między buty włożyć. W zasadzie za pewne wypowiedzi spokojnie Polański mógłby wytoczyć parę procesów. Chociaż pewnie tego nie zrobi, bo jego zachowanie wskazuje jednak na skłonności pedofilskie. Przypomnę choćby sprawę Nastazji Kinski. Jednak oskarżanie kogoś o pedofilię na podstawie jednego czynu, którego motywów nie znamy jest wielkim nadużyciem. A wracając do zatrzymania Polańskiego, to pewnie komuś zachciało się sławy. Zobaczymy jak będzie. Jeśli były podstawy prawne do zatrzymania Polańskiego, to krzyż mu na drogę i kop w (_!_), natomiast obawiam się, że kolejny ambitny sędzia chce zrobić światową karierę. Popatrzmy na przykład gwiazdy hiszpańskiej palestry - Baltazara Garzona. Zdobył sławę ścigając po całym świecie przestępców, ale postawił bardziej na politykę niż na prawo. I teraz grozi mu dyscyplinarka i więzienie, gdyż okazało się, że ściganie przestępców z naruszeniem prawa też jest przestępstwem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żałosna jest cała ta "afera" hazardowa. A przede wszystkim opozycja. Czemu? Bo wszystko wiedzą lepiej. Najbardziej śmieszy mnie fakt, że nawet prezydent ogłasza stan kryzysowy, zwołuje narady, bo "jest afera", a tymczasem prokuratura nie widzi podstaw do wszczęcia śledztwa. Czy to nie śmieszne? Nowy pseudo-sojusz PiS i SLD atakuje (BTW, nie sądziłem, że dożyje takiego sojuszu, choć nieoficjalnego...). Niezły plan - obrzucić błotem przed wyborami, podstawić nogę, byle wygrać wybory. Typowe dla prawicy - wynajdywanie i stwarzanie afer.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Żałosna jest cała ta "afera" hazardowa.

Fakt, jest żałosna, bo ewidentnie doszło do nadużycia pozycji, jaką piastuje Chlebowski.

Nowy pseudo-sojusz PiS i SLD atakuje

Jak sam zauważyłeś, zbliżają się wybory. Nasi politycy zawsze czepiają się czegokolwiek, na czym mogliby utargować choć kilka punktów na słupkach sondażowych. Jest to praktyka co najmniej nieetyczna i ogólnie powodująca niesmak, ale niestety niczym nie zaskakująca...

Typowe dla prawicy - wynajdywanie i stwarzanie afer.

To akurat typowy "manewr" dla każdej opcji politycznej w tym kraju. Nieważne, czy chodzi o lewice, czy prawice.

I żeby mi tu nikt przypadkiem nie wyjechał z tekstem, że staram się kogokolwiek bronić. Sama afera, jak i żerowanie na niej różnych polityków jest po prostu żałosne. Równie żałosne, jak nadinterpretacja faktów, związanych z tą aferą. I równie debilne próby obrony.

Coś mnie się wydaje, że za niedługo zostanie powołana kolejna komisja, mająca na celu jedynie wspomożenie przedwyborczego lansu pijawek z ul. Wiejskiej.

Edited by Stillborn

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też tu nie chcę bronić żadnej ze stron. Po prostu nie mogę patrzeć na taką pseudo kampanię wyborczą. Spotkanie u prezydenta dla samego spotkania, wołanie o komisję śledczą, choć prokuratura nie wywęszyła złamania prawa. A taka komisja niczego nie wyjaśni, tylko jeszcze bardziej zagmatwa sprawę i zaszkodzi PO, które pewnie nie odbuduje zaufania tej części społeczeństwa, która wierzy we wszystko. No cóż, oto Polska właśnie.

A co do Chlebowskiego, to jak najbardziej zgadzam się, że postąpił źle nadużywając stanowiska. To typowy przykład lobbingu i załatwiania spraw po znajomości. Ale lobbing obecny w polityce zawsze był, jest i będzie. Do przekupstwa nie doszło. A cała reszta - jakieś układy i tajemne spiski to już wymysł opozycji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiesz,. Pezecie, wydaje mi się, że cala ta medialna wrzawa wokół sprawy Polańskiego bardziej mu zaszkodzi, niż pomoże. Amerykańscy sędziowie usztywnią stanowisko i tyle. Może lepiej by zrobił, gdyby zdał się na prawników i gdyby sam wyciszył tych wszystkich obrońców, którzy przy okazji mogli się przypomnieć publiczności? Liczni celebryci (w swoim mniemaniu), o których pies z kulawą nogą już zdążył zapomnieć, nagle spostrzegli okazję do ponownego zaistnienia w mediach...

Share this post


Link to post
Share on other sites
bo "jest afera", a tymczasem prokuratura nie widzi podstaw do wszczęcia śledztwa.

A jakie ma podstawy skoro ustawy jeszcze nie ma, ewentualne przestępstwo nie miało miejsca, no nie wiadomo nawet czy by do niego doszło... jedynie czym dysponuje to jak się zdaje rozmowy pomiędzy politykami a biznesmenami. Ci pierwsi, tak jak to zwykli robić obywatelom, obiecują coś politykom. Afera dęta jak większość spraw medialnych spektakli CBA. Mnie od tych zapisów rozmów bardziej gorszy to jak zajmują się tym politycy i media.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co tu dużo mówić...CBA po raz kolejny uaktywnia się jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności przed wyborami. Jeżeli jeszcze kogoś to dziwi to cóż... :)

A prezydent już by kogoś zaaresztował :) Swoją drogą uwielbiam to podejście Kaczynskich do procedur demokratycznych, bo jeżeli prezydent ma pretensje do premiera, że nikogo jeszcze nie aresztowano to jest to delikatnie mówiąc mylenie kompetencji :). No, ale przecież według Kaczyńskich to rząd rządzi prokuraturą i policją i cóż, wszystkim, więc co się dziwic :D

Edited by gekon1986

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...