Jump to content
deckard1

CDA a piractwo (nie, to nie to co myślicie...) ;)

Recommended Posts

Tylko co w przypadku, gdy uploader jest z mojego kręgu towarzyskiego?

Wtedy jak najbardziej możesz, ale pamiętaj, że ustawa mówi o "pozostawaniu w związku osobistym". Oznacza to, że musisz znać tę osobę osobiście, nie np. tylko przez internet. Ty i ja możemy sobie być na tym forum kumplami, natomiast nie znamy się osobiście i nie mogę Ci przesłać pliku z muzyką. Natomiast ze swoimi znajomymi z realu mogę swobodnie wymieniać się plikami AV. Oczywiście pochodzącymi z legalnego źródła. Jak kupuję nową płytę, to konwertuję ją na mp3 i podsyłam kumplowi do odsłuchania. Kumpel ze swoimi robi to samo. I takie działanie jest legalne. W razie jakiś wątpliwości zawsze mogę wskazać miejsce przechowywania oryginału. Imię, nazwisko i adres właściciela, nie nick "buziaczek123".

Natomiast jeśli chodzi o oglądanie filmów zamieszczonych na taki portalach jak choćby niedawno zamknięty kinomaniak, to chyba jednak nie, co potwierdzają opinie biegłych, którzy zaznaczają, że użytkownicy takich portali mogą spać spokojnie, bowiem w ich przypadku nie dochodziło do złamania praw autorskich.

Owszem, takie postępowanie nie jest karalne. W takich przypadkach wychodzi się z założenia, że karanie tych osób jest niecelowe, gdyż trudno ścigać osoby, które sobie w coś kliknęły i trafiły na nielegalnie zamieszczoną treść. Natomiast świadome oglądanie filmów z takich serwisów jest moralnie naganne. I dlatego na tym forum linkowanie ich jest zakazane.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałbym wtrącić zupełne inne pytanie. Otóż jak wiemy w sieci istnieje masa serwisów, które pozwalają nabyć oryginalne mp3, lub całe płyty w postaci cyfrowej. Nigdy nie spotkałem się z czymś takim jeśli chodzi o filmy, istnieje w ogóle coś takiego? Nie mówię o wypożyczalniach, tylko o legalnym zakupie filmu, po którym mógłbym pobrać go sobie na dysk, przypisać do konta (coś jak steam).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dołączam się do pytania kolegi Zodiak, choć myślę, że raczej nie ma takich miejsc dystrybucji filmów fabularnych, gdzie po uprzednim zakupie można by było legalnie go sobie ściągnąć na dysk twardy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Są. Ja wiem o iTunes. Można tam albo film wypozyczyć (opcja tańsza), wtedy ściagamy go na dysk i mamy bodajże 30 dni na obejrzenie, po obejrzeniu film znika z biblioteki. Można tez film tam kupić (opcja droższa) wtedy film sciagamy i mamy go "na zawsze".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wszystie spolszczenia są pirackie. Niektóre mają status fanowskich modów Jak spolszczenie do KotOR2.Przyjmuje sie że to są pirackie spolszczenia bo piraci je wkładają do swoich plików z torrentami mimo że są legalne. Co do tezy "Komu by sie chciało zrobić tłumaczenia przeciez tyle to roboty ".Chce sie to samo można powiedzieć "komu chce sie robić mody" pamiętam zaskoczenie jak zobaczyłem że 30minut po premierze dark soulsa na pc pojawiła sie już fanowska łatka.Spolszczenie z KotOR2 też sie w miare szybko pojawiło.Niewiem po co tu narzekania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytania o piractwo.

1. Jeśli mam oryginalną płytę i szukam tylko cracka (no CD), żeby grać bez płyty, to jest "piractwo"?

2. Jak zrobię obraz płyty (oryginał oczywiście mam), żeby też grać bez płyty w napędzie, to jest piractwo?

Te dwa zabiegi są robione tylko po to żeby płytka się nie niszczyła, staram się tylko raz wkładać płytkę z grą do napędu, nawet jeśli potrzebna jest ona do grania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

1 - Niekoniecznie piractwo :]. W bardzo rzadkich przypadkach twórcy danej gry sami zalecają skorzystanie z cracka, ponieważ inaczej gry w ogóle nie odpalisz. Osobiście, to (dość mgliście) pamiętam tylko jeden taki przypadek. W każdym innym, to złamanie licencji gry, czyli niedozwolone ingerowanie w pliki. Egro - piractwo.

2 - Nie, to dozwolona praktyka tworzenia kopii zapasowej. Oczywiście, TYLKO w przypadku, gdy masz oryginalny nośnik i to z niego jest zrobiona kopia. Oraz, że nie udostępniasz kopii nikomu innemu (ale chyba bliskim znajomym można).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do pytań Pana Mr.D - z prawnego punktu widzenia wygląda to tak:

Ad. 1 Zasadniczo cracki są nielegalne, ale bywają sytuacje, że czasem są wypuszczane, bo nie można odpalić oryginalnej gry. Takie przypadki miały miejsce choćby z grami Hitman: Kontrakty (gdy się pojawił się w serii $uperseller, zresztą sam recenzent magazynu CDA wypominał piracki plik uruchamiający) oraz Codename Panzers: Faza Pierwsza (ten tytuł to u nas miał pecha na maksa, bo nie dość, że był oskarżany jako produkt antypolski to do jego uruchomienia konieczne było podstawienie innego pliku).

Ad. 2 Prawo do zrobienia kopii zapasowej gwarantuję art. 70 pkt 2 ustawy o prawach autorskich i pokrewnych, który mówi wyraźnie, że można zrobić dodatkową kopią na własny użytek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam takie jedno pytanie:

Czy jeśli mam laptopa, do którego był dołączony orginalny Windows 7, to mogę sobie pobrać z internetu jego kopię w formacie .iso? Interesuję się tym dlatego, że Asus napchał do bólu swojego syfu (ASUS Fun Club, ASUS Tools, + rejestracje, antywirusy trialowe, programy pdf itp.) przez co zamula mi się komputer. Chcę więc zainstalować sobie czystego Windowsa i aktywować go swoim kluczem. To nie będzie piractwo?

@niżej - dzięki za odpowiedź

Edited by deBug

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wydaje mi sie. Ale na lapku powinienes miec Winde (instalke) na specjalnej partycji (niedostepnej dla usera poza momentem, gdy robi reinstal systemu. Tak przynajmniej jest na moim netboku, wiec mozesz w ten sposob zrobic.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do cracków: Kupuję grę, instaluję, chcę odpalić- nie działa. Wysypuje mnie z błędem. Szukam rozwiązania przez 2 tygodnie, wymieniam egzemplarz- nic nie pomaga. Nie obchodzi mnie to, ze na innym kompie działa. Skoro mój sprzęt spełnia wymagania gry, to ta chyba działać powinna, tak? Więc czemu nie działa?

No dobra. Wrzucę cracka. Wrzucam, odpalam i działa!

Skoro nawet pomoc techniczna nie potrafi mi pomóc, a aplikacja cracka pomaga, to też jest to piractwo?

No i ingerowanie w pliki. Pamiętam Piratów z Karaibów z ExtraKlasyki. Co mamy z tyłu? pięknie podane jak uruchomić kody. Ale trzeba wcześniej edytować plik .ini.

I co w związku z tym? Też jest to piractwo?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do cracków: Kupuję grę, instaluję, chcę odpalić- nie działa. (...)

No dobra. Wrzucę cracka. Wrzucam, odpalam i działa!

Skoro nawet pomoc techniczna nie potrafi mi pomóc, a aplikacja cracka pomaga, to też jest to piractwo?

Formalnie - jest to naruszenie licencji produktu, ale potępią cię za to chyba tylko najwięksi ortodoksi przestrzegania prawa.

No i ingerowanie w pliki. Pamiętam Piratów z Karaibów z ExtraKlasyki. Co mamy z tyłu? pięknie podane jak uruchomić kody. Ale trzeba wcześniej edytować plik .ini.

I co w związku z tym? Też jest to piractwo?

Skoro producent sam zezwala na takie działania, to nie widzę problemu.

No i nie przesadzałbym z szafowaniem słowem 'piractwo' tak bardzo. Termin ten odnosi się raczej do nieuprawnionego kopiowania własności indywidualnej - nielegalna ingerencja w pliki gry (cracki) nie jest więc tożsama z tym pojęciem.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

I co w związku z tym? Też jest to piractwo?

Nie potepiam. Ale czy jest sie czym chwalic? Chyba tez nie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i ingerowanie w pliki. Pamiętam Piratów z Karaibów z ExtraKlasyki. Co mamy z tyłu? pięknie podane jak uruchomić kody. Ale trzeba wcześniej edytować plik .ini.

I co w związku z tym? Też jest to piractwo?

Pliki .ini są często plikami konfiguracyjnymi, nie modyfikują jako tako kodu źródłowego (a przynajmniej robią to w takim samym stopniu jak np. zmiana rozdzielczości w opcjach). Za majstrowanie przy nich nikt się nie będzie czepiał.

@UP.

Zależy od sytuacji. Cenega sama dawała instrukcje jak crackować pierwsze Codname: Panzers po tym, jak tłocznia nawaliła i oryginalne płyty nie były w stanie przejść autoryzacji Securoma. Wtedy po prostu nie dało się inaczej, chociaż można było zwrócić grę do sklepu (sam byłem świadkiem, jak ktoś w Empiku tak zrobił)

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Up

Tylko wiesz. Twoje zdanie akurat nie ma znaczenia :]. Chyba, że jest podparte w odpowiedni sposób (czy to prawem, czy zawartością licencji danej gry).

PS.

No i gościu, do którego moja odpowiedź się odnosi skasował swój post, przez co moja wypowiedź wygląda dość... dziwnie. Cóż.

Edited by Stillborn

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak wodę na młyn - wrzucę to dość fajny cytat z jakiegoś forum który świetnie oddaje moje odczucia po przeczytaniu niektórych postów w tym temacie.

"Całkiem szlachetna idea ochrony praw autorskich jest takim samym źródłem patologii co piractwo"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam pytanko odnośnie piractwa: Jeśli pobiorę z internetu, grę na platformę która nie jest wspierana, bądź produkowana (NP. NA Psx) to czy jest to piractwo?

Edited by stasiek19

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak. Jeśli twórca nie "przekształcił" gry w freeware, to pobierając kopię, do której nie masz praw, piracisz tak samo, jak gdybyś pobrał np. BF3

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nie istnieje jakieś prawo, które mówi o przedawnieniu praw autorskich? Wiem, że dotyczy to książek - ileś lat po śmierci autora utwór można legalnie rozpowszechniać. W przypadku gier to nie działa (analogicznie)?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie oznacza to, automatycznie, że można?

Zgadnij... Jak kupisz na allegro używane Diablo II, to Blizzard nie dostanie twoich pieniędzy. Więc teraz zastanów się, czy ściągnięcie DII z torrentów jest legalne, czy nie. :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wiem, że dotyczy to książek - ileś lat po śmierci autora utwór można legalnie rozpowszechniać

Dokładniej jest to 70 lat i dotyczy nie tylko książek (art. 36 PA*).

Co do gier:

Programy komputerowe( w tym gry) podlegają takiej samej ochronie jak utwory literackie, chyba, że w rozdziale 7 PA napisano inaczej. W tej kwestii nie zrobiono wyjątku i 70 lat też tu obowiązuje. Jakkolwiek dziwnie by to zabrzmiało.

*PA = Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nielegalnie ściągniętą grę ponoć można trzymać na dysku przez 24h bez konsekwencji? Grę można pobrać i zainstalować na próbę? Nie wierzcie w takie rzeczy, to nieprawda. Jeśli ktoś chce o tym szerzej poczytać to tutaj można znaleźć fajny artykuł, który wyjaśnia, czy gry faktycznie można ściągać.

Edited by lori

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...