Jump to content
Guest kabura

Diablo (seria)

Recommended Posts

Czemu sam? Czemu nie przekonał Imperiusa do pomocy?

Bo do zniszczenia ludzkości nie wystarczył głos Imperiusa tylko większości rady. Raz takie głosowanie było raz przeprowadzone, z wiadomym skutkiem. Zarówno ponowne próby głosowania jak i próby przekonania poszczególnych członków rady ujawniłyby jego plan, więc zaczął działać od razu sam. Inna rzecz że sam Imperius stwierdził w bramach Pandemonium że Malthael jest szalony, wyobrażasz sobie szaleńca który szuka wsparcia u aspektów dobra?

Po cholerę robić jakiś skomplikowany plot, który wymaga czarnego kamienia dusz do działania skoro nawet nie było wiadomo, że taki istnieje i, że uda się go zdobyć i pokonać złych.

Po pierwsze, to nie wiadomo czy czarny kamień dusz był częścią planu zniszczenia ludzkości. Blizzard nie wyjaśnił dlaczego Malthael odebrał go Horadrimom, może po prostu chodziło o to żeby nie mogli go użyć kiedy rozpocznie swój plan. Sam plan też nie był jakoś specjalnie odkrywczy, ot wyślę zgraje reaperów, niech wytną ludzie dusze i przeniosą je do strumienia w Pandemonium.

Czemu nie walczył z Belialem i Azmodanem?

Bo aniołowie nie mogli mieszać się w sprawy śmiertelników, a inwazja Azmodana i Beliala było sprawą ziemską? Poza tym czemu mieszasz dwie całkiem inne sprawy? Walka ze Złymi to jedno, a zniszczenie ludzkości to drugie. Może dopiero zniszczenie wszystkich złych uświadomiło mu jak silni są ludzie/nefalemowie i do czego może doprowadzić uwolnienie ich siły, skoro są istotami o zmiennej naturze.

to już jednak wykonanie nie trzyma się kupy.

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, dla mnie wątek z Reaper of Souls jest jedyną sensownie przeprowadzoną historią w całym Diablo 3.

No dobra, ale przecież to wszystko zaczęło się od Sanktuarium, które zostało stworzone jako miejsce dostępne zarówno dla aniołów jak i demonów. I z tego powstali przodkowie ludzi - nefalemowie.

Co to ma do rzeczy? Celem Malthaela nie było zniszczenie Sanktuarium jako świata ludzkiego, tylko wyeliminowanie ludzi. Sanktuarium trochę się rozrosło, jest na nim dużo istot żywych, neutralnych itd. więc zniszczenie całego świata razem z wszystkim co na nim żyje nie byłoby czymś dobrym. A przypominam że Malthael ze swojej perspektywy tak naprawdę nie miał złych intencji, nie był zły w sensie tamtego pojmowania zła i dobra. A zniszczenie świata byłoby złe, nieanielskie.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
O oblężeniu Bastionu też już ktoś tam wcześniej wspominał. Wielki strateg Azmodan, który nie potrafi się wysilić na nic bardziej subtelnego niż zawalenie murów twierdzy armią demonów. A jakieś próby subtelniejszego sforsowania bram od wewnątrz? Nie, po co...

Dlatego mnie bardzo spodobało w jaki sposób uzasadniono zdradę towarzyszy w Chaos Rising. Nie we wszystkich przypadkach to dobrze wyszło, ale Tarkus i Jonah mieli świetny podkład fabularny. Do tego same dialogi były zrobione wybornie. Bastion ma fajny klimat, ale geniusz strategiczny Azmodana jest gdzieś na poziomie intryganckiego geniuszu Beliala. Można to było rozegrać znacznie lepiej, ale to samo da się powiedzieć o trójce jako całości.

Bo do zniszczenia ludzkości nie wystarczył głos Imperiusa tylko większości rady. Raz takie głosowanie było raz przeprowadzone, z wiadomym skutkiem. Zarówno ponowne próby głosowania jak i próby przekonania poszczególnych członków rady ujawniłyby jego plan, więc zaczął działać od razu sam. Inna rzecz że sam Imperius stwierdził w bramach Pandemonium że Malthael jest szalony, wyobrażasz sobie szaleńca który szuka wsparcia u aspektów dobra?

Jak najbardziej.

Po pierwsze, to nie wiadomo czy czarny kamień dusz był częścią planu zniszczenia ludzkości. Blizzard nie wyjaśnił dlaczego Malthael odebrał go Horadrimom, może po prostu chodziło o to żeby nie mogli go użyć kiedy rozpocznie swój plan. Sam plan też nie był jakoś specjalnie odkrywczy, ot wyślę zgraje reaperów, niech wytną ludzie dusze i przeniosą je do strumienia w Pandemonium.

To może się łączyć z wątkiem Kulla, który chciał wykorzystać Czarny Kamień Dusz do uzyskania boskości przez ludzkość.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Holy

A ja właśnie nie. Skoro rada raz zadecydowała żeby nie zabijać ludzi, to nie widzę logicznego sensu żeby Malthael miał szukać wśród nich sprzymierzeńców, zwłaszcza że miał pomysł i możliwości żeby ten cel osiągnąć samemu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@b3rt

Po pierwsze - aniołowie to nie dobro a porządek. O ile mogą być postrzegani jako Ci "dobrzy" to jest to pół produkt ich planu zaprowadzenia porządku, ładu i harmonii. Nie dobra.

Dwa, Maltael wstrzymał się w trakcie głosowania. Samo głosowanie jest idiotyczne jeżeli spojrzeć na strukturę anielską itp. Maltael był najmadrzejszym, najstarszym i najpotężniejszym Archaniołem, reszta rady gapiła się w niego jak w obrazek. Był również przywódcą rady Angiris, ale musimy mieć demokrację because reasons. Samo te głosowanie się nie trzyma kupy, wszyscy biegają jak klakiery maltaela ale nagle, nieee, robimy głosowanko. Plot armor.

Trzy, Maltael opuścił radę po zniszczeniu kamienia świata i już wtedy zaczął planować plus minus swój plan, stworzył sobie nawet zakon aby odwrócić uwagę od swoich poczynań. Ergo, planował zniszczenie ludzkości jak reszta demoniaków miała się całkiem dobrze. Niezbyt to pasuje do "kill all the demon spawns!" postawy, która prezentuje.

Cztery, czemu Maltael nie zrobił rajdu po piekle skoro większe i mniejsze zła były kaput? Nie chciał nimi rządzić a eksterminować wszystko co demoniczne bo demoniczne korumpuje. Więc czemu zostawił piekło a poleciał do Sanktuarium? Nie ma nigdzie wzmianki o ile kojarzę aby nagle Abyss szlag trafił bo 7 panów kipneło.

Pięc, czarny kamień dusz był osią planu Maltaela. Przecież on go używa nawet w trakcie fabuły, przerobił go tak aby wsysał wszystko co demoniczne, wyszarpując demoniczną esencję z ludzi i poprzez rozwalenie duszy następowała śmierć. Więc tak, Maltael zrobił niesamowice skomplikowany plan nie wiedząc nawet, że coś takiego istnieje. A skoro wiedział, to na cholerę zwlekał? Azmodan kaput, belial kaput więc robimy teleport bomb na Adrię zanim przemieni Leię i kosimy ludzkość.

Po szóste - Reaper of Souls, jego plot zaczyna się na długo zanim dodatek startuje. Westmarch jest już zniszczone, nie tylko miasto ale cała zachodnia marchia gdy my docieramy tam. Maltael planował to, gdy jeszcze Azmodan oblegał twierdzę bastionu. Za dużo zmienny, za mało danych. Plan jego niewykonalny, no ale plot armor i działa smile_prosty.gif

EDIT: Imperius stwierdza, że Maltael oszalał bo zaatakował niebo, co było głupie, bo niebo miało gdzieś Sanktuarium.

Edited by aliven

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie czuć w tym absolutnie niczego, ani epickości, ani tajemnicy, ani dramatyzmu.

Nie mogę się zgodzić, gdyż Diablo 3 było zdecydowanie najbardziej dramatyczną grę, jeśli porównać do Diablo i Diablo 2.

Twórcy wyraźnie skupili się na dramatach zwykłych ludzi i nie tylko. O Lei już dużo pisałem, ale chociażby w V akcie gra miała również depresyjny klimat.

Pamiętam chociażby taką scenę w mieście na początku V aktu jak wchodziło się do domów ludzi. Była taka szlachcianka, która zamieniła się w demona po czym zostawiła za sobą list.

Pamiętacie to? Nie do końca wiadomo o co w tym chodziło.

Belial, władca kłamswt, który przejął tożsamość cesarza Kaldeum. Tak na prawdę brak jakiejkolwiek niepewności odnośnie tego gdzie się ukrywa i co planuje.

W ogóle nie było wiadomo kim jest Belial i gdzie jest. Końcówka II aktu była bardzo zaskakująca.

Edited by mishiu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, 7 letni cesarz wyskakujący z pupy przez pół aktu jest bardzo zaskakujący. Prawie tak jak główny motyw fabularny w KOTOR I (szczerze, nie znam nikogo kto by się nie domyślił przed opuszczeniem Taris). V akt jest klimatyczny, ale tylko klimatyczny. Fabułę Blizzard stworzył albo w pośpiechu albo byleby coś było.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z mishiu nie ma co na ten temat dyskutować, bo według niego Diablo 3 jest mistrzostwem, tylko permanentna śmierć Lei sprawia, że Diablo 3 jest beznadziejne. Tak w skrócie :D

W Diablo 3 dziur jest od skurczybyka, wiele rzeczy tam do siebie nie pasuje, nawet muzyka jest słyszalna tylko od czasu do czasu i klimatu dużego nie buduje. Wszystko się rozbija o to, że ta gra nie wywołuje efektu "wczuwki". Ktoś coś niszczy, kogoś zabija. W takim razie potłukę sobie kolejne fale stworów, bo tłuczenie jest fajne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, 7 letni cesarz wyskakujący przez pół aktu jest bardzo zaskakujący.

On wyjaśniał dlaczego pojawiał się w kilku różnych miejscach. Te wyjaśnienia były przekonujące.

według niego Diablo 3 jest mistrzostwem, tylko permanentna śmierć Lei sprawia, że Diablo 3 jest beznadziejne.

Bądź tak miły i nie pisz głupot. Zresztą zawsze pisz za siebie, a nigdy za kogoś innego.

Przeczytaj jeszcze raz minusy gry, które wymieniłem bo chyba o nich zapomniałeś.

nawet muzyka jest słyszalna tylko od czasu do czasu i klimatu dużego nie buduje.

W V akcie muzyka była rewelacyjna. Bardzo ładna i tworzyła świetny klimat.

Share this post


Link to post
Share on other sites
A ja właśnie nie. Skoro rada raz zadecydowała żeby nie zabijać ludzi, to nie widzę logicznego sensu żeby Malthael miał szukać wśród nich sprzymierzeńców, zwłaszcza że miał pomysł i możliwości żeby ten cel osiągnąć samemu.

Po pierwsze - mówimy o szaleńcu, czy nie (stąd moje podkreślenie)?

Po drugie - połowa Rady była za zniszczeniem ludzkości. Co prawda potem ludzkość uratowała Niebiosa, ale z drugiej strony gdyby nie ludzkość, to nie byłoby przed czym ratować Niebios, bo śmiertelne zagrożenie dla Aniołów wynikało z działań ludzkości. Zatem w tym szaleństwie byłaby logika.

W ogóle nie było wiadomo kim jest Belial i gdzie jest. Końcówka II aktu była bardzo zaskakująca.

Akurat to było dla mnie oczywiste. Ze względu na małą liczbę postaci, które przewijały się przez fabułę. Tak samo jak oczywista była zdrada Kulla. Choćby przez ton głosu. Może celem była budowa pewnych oczekiwań, ale niespecjalnie to wyszło, bo brakowało przez to zwrotów akcji. Dla mnie jedynym [pozytywnym] zaskoczeniem było rozwiązanie zagadki Spadającej Gwiazdy. Dobrze też wyszła śmierć Caina, ale nie w sposobie wykonania (Mahda teleportująca się z miejsca na miejsce zdążyła mi obrzydnąć), tylko na filmiku. Może dlatego, że Caina znam od jedynki, więc przywiązałem się do niego bardziej niż do innych postaci.

Edited by Holy.Death

Share this post


Link to post
Share on other sites
On wyjaśniał dlaczego pojawiał się w kilku różnych miejscach. Te wyjaśnienia były przekonujące.

Wyjaśnienia mogły sobie i być przekonujące, ale ani nie sprawiły, że choć przez chwilę nie uważałem go za Beliala, ani nie byłem wielce zaskoczony jego ujawnieniem. Zostało to poprowadzone tak, że w sumie Belial mógł być choćby babcią klozetową w karczmie. Emocje z ujawnienia jego tożsamości byłyby podobne. No może nawet trochę większe, bo przynajmniej bym śmiechnął

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak samo jak oczywista była zdrada Kulla. Choćby przez ton głosu.

To było tak oczywiste, że zacząłem sądzić iż tak nie będzie. smile_prosty.gif Potem się zawiodłem, że to takie wszystko proste.

Jednak to tylko Diablo, czyli fabuła mało ambitna.

Dla mnie jedynym [pozytywnym] zaskoczeniem było rozwiązanie zagadki Spadającej Gwiazdy.

A ja na początku byłem zszokowany tym co zobaczyłem. Gwiazdą

okazał się jakiś murzyn. smile_prosty.gif

Może dlatego, że Caina znam od jedynki, więc przywiązałem się do niego bardziej niż do innych postaci.

Lubiłem go, ale już samo jego istnienie w Diablo 3 mnie zaskoczyło.

Smutniejsze to niż gdyby umarł pomiędzy Diablo 2, a Diablo 3.

Ale i tak co innego ktoś taki stary, a co innego Lea.

Wyjaśnienia mogły sobie i być przekonujące, ale ani nie sprawiły, że choć przez chwilę nie uważałem go za Beliala, ani nie byłem wielce zaskoczony jego ujawnieniem.

Sądziłem, że dziecko cesarz

żyje. Nie spodziewałem się, że już od dawna jest martwy.

Edited by mishiu

Share this post


Link to post
Share on other sites

@mishiu

Jak dobrze rozumiem śmierć starszej osoby jest mniej bolesna od śmierci młodej osoby?

IMO drugi akt to kopiuj wklej drugi akt z d2. Głównym złym jest władca miasta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sądziłem, że dziecko cesarz

żyje. Nie spodziewałem się, że już od dawna jest martwy.

Według mnie tak do końca nie wiadomo, czy on jest

martwy

, ponieważ pod koniec aktu II,

w gospodzie w Kaldeum, czytając ostatnie notatki Abd-Al Hazira, dowiadujemy się że Asheara wraz z młodym

cesarzem zabiorą się za odbudowę miasta. Chyba, że chodzi o Hakkana III, który dopiero co ma zostać wybrany na następcę.

Ale się tu wszyscy rozpisali o fabule, a przecież to niby zwykły hack 'n' slash... Mnie się tam ona podoba.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo to chodzi o to, że Blizzard spuścił z tonu - w końcu ich gry słynęły z naprawdę niezłych opowiadanych historii - Warcraft III, Diablo 2, StarCraft 1 i 2 (HotS już trochę mniej) a ta w D3 jest chyba najgorsza ze wszystkich, co nie znaczy, że jest tragiczna. Mam nadzieję, że w Legacy of Void wymyślili coś dobrego, trzymam kciuki za nich.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dobrze rozumiem śmierć starszej osoby jest mniej bolesna od śmierci młodej osoby?

Zależy kto umiera, dlaczego i w jaki sposób. Chyba nie muszę ci wyjaśniać, że nie każdej postaci będzie tak samo żal, a decyduje o tym mnóstwo czynników.

Według mnie tak do końca nie wiadomo, czy on jest

martwy

, ponieważ pod koniec aktu II,

w gospodzie w Kaldeum, czytając ostatnie notatki Abd-Al Hazira, dowiadujemy się że Asheara wraz z młodym

cesarzem zabiorą się za odbudowę miasta. Chyba, że chodzi o Hakkana III, który dopiero co ma zostać wybrany na następcę.

Chyba oczywiste, że był naczyniem dla Beliala, więc w takim wypadku nie mógł przeżyć.

Bo to chodzi o to, że Blizzard spuścił z tonu - w końcu ich gry słynęły z naprawdę niezłych opowiadanych historii - Warcraft III, Diablo 2, StarCraft 1 i 2 (HotS już trochę mniej) a ta w D3 jest chyba najgorsza ze wszystkich, co nie znaczy, że jest tragiczna. Mam nadzieję, że w Legacy of Void wymyślili coś dobrego, trzymam kciuki za nich.

Jeśli chodzi o Diablo to Diablo 3 ma akurat najlepszą fabułę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeśli chodzi o Diablo to Diablo 3 ma akurat najlepszą fabułę.

Problem tkwi nie w samej fabule, a w sposobie jej przedstawienie, a w tym wypadku Diablo jest to jedna wielka klisza. Przy każdej walce z bossem mamy te same motywy. Demon zauważa, że doszliśmy tak daleko, tylko po to, żeby zginąć. Za 5-6 razem ma się już po prostu dość tych dialogów.

Świetnym przykładem jest Niebo, gdzie Diablo raz po raz mówi, że nam się nie uda. Wcześniej w kółko ględzi tak Azmodan w III akcie.

W Diablo I było znacznie więcej mroku, niedopowiedzenia. Nie wiedzieliśmy co może nas spotkać w katakumbach, a elementy lore były zaprezentowane w sposób klimatyczny za pomocą ksiąg. Diablo III to takie Diablo Light, jakby skierowane dla młodszych odbiorców.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra, zmieńmy trochę temat (choć nadal będziemy mówić o Diablo III trollface.gif ).

Co jakiś czas Blizzard Entertainment przedstawia na swoim kanale You Tube, tak zwane Tavern Talks. Developerzy

w ciekawy sposób przedstawiają kulisy pracy nad Diablo III, swoje osobiste przeżycia z grą oraz plany na

przyszłość. W ostatnim odcinku padło pytanie od jednego z fanów, czy planują wprowadzić coś jeszcze mocniejszego

od legendarnych przedmiotów starożytnych. Padła zdecydowana odpowiedź, że nie. Co możemy wywnioskować z tego krótkiego wytłumaczenia? Moim zdaniem to, że nadchodzący dodatek podniesie poziom przedmiotów do 80, a one same z kolei także będą miały podział na zwykłe legendarki, jaki i ich starożytne wersje.

Co poza tym? Patche mają się pojawiać w przerwach pomiędzy sezonami, a nie w czasie ich trwania. Co prawda, mnie jako osobie grającej na PlayStation 4 to ani ziębi, ani grzeje, lecz rzuca to jakieś światło na proces wspierania gry. W dłuższej perspektywie wygląda mi to na kilka sezonów poprzeplatanych większymi łatami (oczywiście z dodatkową zawartością), podczas gdy inna ekipa spokojnie będzie pracowała nad dodatkiem. I teraz powiem coś, co może niektórych zaskoczyć. NIE BĘDZIE NOWEJ KLASY. Tak przypuszczam. To by zachwiało równowagę "siła / zręczność / inteligencja". Jakoś nie widzę tutaj "siódmego koła u wozu". Może jakis motyw z Wyspami Skovos? Ale chciałbym się mylić...

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Diablo I było znacznie więcej mroku, niedopowiedzenia. Nie wiedzieliśmy co może nas spotkać w katakumbach, a elementy lore były zaprezentowane w sposób klimatyczny za pomocą ksiąg. Diablo III to takie Diablo Light, jakby skierowane dla młodszych odbiorców.

A w Diablo I ten mrok nie wynikał z "jakości" grafiki? Dobra i bardziej kolorowa grafika nie zawsze korzystnie wpływa na klimat.

Diablo 3 to jak widzę gra przeznaczona dla osób od 16 lat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ludzie. Zobaczcie sobie na change loga patcha 2.2, który już jest na Publicznym Serwerze Testowym. Jak przebudowano Zestaw Nieśmiertelnego Króla - co za miazga:

Zew Nieśmiertelnego Króla

Zestaw został przeprojektowany.

Premia za zebranie 2 elementów zestawu

Działanie Zewu Starożytnych nie kończy się.

Premia za zebranie 4 elementów zestawu

Ataki wręcz wykonywane podczas trwania Zewu Starożytnych zadają 600% obrażeń od broni w promieniu 15 metrów.

Premia za zebranie 6 elementów zestawu

Nowa premia za zestaw.

Czas trwania Gniewu Berserkera zostaje wydłużony o 0,25 sek. za każdym razem, kiedy jeden ze Starożytnych zadaje obrażenia przeciwnikowi.

Do tego nowe Bryczesy Mortika, gdzie Gniew Berserkera zyskuje efekty wszystkich run i już Barbarzyńca robi się przyjemną klasą smile_prosty.gif .

Wreszcie zrezygnowano z flaszek leczących. Koniec z podnoszeniem tego śmiecia. Legendarne Mikstury Leczące pozostają bez zmian. Dary Ramaladniego w jednym stosiku - mniam.

Jeżeli chodzi o Demon Huntera, to jak ładnie zestaw Natalki przeprojektowali. Teraz wszyscy bedą spamować Deszczem Zemsty trollface.gif .

Zmian i nowości jest cała masa. Link: http://eu.battle.net...-pst-26-02-2015 .

Całość zapowiada się świetnie.

Edited by Wuwu1978
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nareszcie ktoś się zainteresował wersją 2.2.0. Jak o tym pisałem jakiś czas temu, to nikt się tym nie zainteresował.

Z setów, to moim zdaniem warto zwrócić uwagę na zestaw Rolanda. Znacznie zwiększone obrażenia i na PTRze osiągane są niewiarygodnie duże wartości obrażeń. Miło by było, gdyby go nie znerfili. Aktualnie gram nim w zwykłej grze i przy 600k papierowego dmga, z tarczy wyciągam powyżej 30kk bez Akarata. Gogoka ulepszyć do 25 poziomu i wtedy także Akarata będę mógł używać dość często, co jeszcze zwiększy obrażenia. Do tego karwasze pchnięcia tarczę i będzie cud, miód, malina.

Choć wydaje mi się, że to będzie mogło przebić set Akkhana tylko przy grze drużynowej.

NIE BĘDZIE NOWEJ KLASY. Tak przypuszczam. To by zachwiało równowagę "siła / zręczność / inteligencja".

Aktualnie to wygląd następująco:

4x siła

2x inteligencja

Także stwierdzenie, że nowa klasa zachwieje równowagą siła/zręczność/inteligencja trochę nie ma sensu :D

Edited by 2real4game

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Wuwu1978

Nie chce być czarnowidzem ale mi się wydaje, że nie będzie w ogóle nowego dodatku.

@2real4game

Zręczność - Mnich/Łowca Demonów, Siła - Barbarzyńca/Krzyżowiec, Inteligencja - Czarodziej/Szaman.

Aczkolwiek mam wrażenie, że to był jakiś żart, którego nie załapałem.

@Patch 2.2

Fajne zmiany, mam nadzieję, że będzie tego więcej, bo nie kazda klasa ma nowy zestaw

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam witam. Rozmyslam nad zakupem diablo 3. Mozecie mi opowiedziec o tej grze wszystko co zielony powinien wiedziec?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zręczność daje teraz takie same statystyki po zmianach w unikach jak siła, więc jest zdecydowanie 4:2 siła/int. Jedyna różnica polega na tym, że te 2 statystyki różnią się nazwą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Zealnos

Jak lubisz hack and slashe to kupuj w ciemno. Poza doprecyzuj pytanie bo nie wiadomo czy cokolwiek wiesz czy nie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam witam. Rozmyslam nad zakupem diablo 3. Mozecie mi opowiedziec o tej grze wszystko co zielony powinien wiedziec?

Jak interesują ciebie walki dla walk to kupuj. Inaczej nie warto.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...