Skocz do zawartości
Hut

Sens życia

Polecane posty

Czyli sugerujesz,że jeśli stwierdzi się,że załóżmy wszechświat,Ziemia i wszystko inne powstało w wyniku Wielkiego Wybuchu. To ludzie wierzący zaczną wierzyć,że Bóg spowodował ten wybuch?Może i tak będzie,ale co to ma wspólnego z Biblią?

@down

Spoko,w takim razie ewentualnej odpowiedzi na te pytania wypatruję już w tamtym dziale

Edytowano przez rip1988

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proponuję przenieść szię do tematu "Filozofia i religie" (propozycja z gatunku tych nie do odrzucenia).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sens życia? Na pewno nie przebalowanie, i jechaniu na farcie. Wydaje mi się, że osiągnięcie swoich marzeń, żyć tak, żeby ludzie dobrze cię wspominali, a nie z pogardą w głosie. Myślę, że należy wyznaczyć sobie jakiś swój własny cel w życiu, coś, do czego na pewno będzie chciało się dążyć. I nie mówię tu o 80 lvl w WoW. Tylko np. chcesz być raperem? Próbuj, nic stracisz. Chcesz być piłkarzem? Trzeba zawsze w życiu walczyć o to, co nam się należy. To mój sens życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ajajajjjj....

Poczytałem trochę postów w górę i wogóle tamtaramtam odnośnie Boga itp. itd.

Zapominacie chyba chłopaki, że po coś nam ten gościu na górze życie dał. A skoro już je mamy to należałoby je jakoś normalnie przeżyć prawda? Żeby sie nie wstydzić po śmierci.

Bierzcie co macie najlepszego i ruszajcie w świat! Pokacie wszystkim, że cieszycie się życiem a nie traccie czasu na pierdoły typu sens i tak dalej....

[ironia mode off]

A tak na poważnie... Życie jest po to, aby je przeżyć... Tylko należy pamiętać, że ktoś o nas pamiętał będzie. I żyć tak, by wspominał dobrze !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To właśnie życie jest sensem życia, dziwne, to może tak sensem życia jest to by to życie godnie przeżyć. Celem jest poszukiwanie celu, które wzbogaca nas w nowe doświadczenia, które kształtuje nasz charakter i osobowość. Jak napisał kiedyś Andrzej Sapkowski należy żyć tak by potem niczego nie żałować, i to właśnie jest moim zdaniem prawdziwy sens życia. Trochę to zagmatwane ale mam nadzieję, że ktoś zrozumie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sens?

Nie ma sensu życia.

To my musimy żyć tak by nasze życie nabrało sensu.

Dlaczego szukamy jakiegoś sensu, wymówki, jakichś porad dla nas? Rodzimy się, nasi rodzice nas wychowują a potem hulaj dusza... Możemy być wszystkim i niczym, można zniszczyć swe życie albo sprawić, że będziemy szczęśliwi. Możemy robić wszystko bo to nie ma sensu i mamy pełną dowolność :-P takie jest moje zdanie.

Nie rozmnażanie, nie religie ale sam człowiek nadaje sens swemu życiu. Skoro już się urodziłem i czuję to sprawię by to moje życie sprawiało mi przyjemność.

Sens? Jeśli Wielki Wybuch był jakimś tam przypadkiem, jeśli ziemia to zupełny przypadek, może jedyny na cały wszechświat to i my jesteśmy przypadkiem. Mamy nad tym ubolewać?

Wszelkie religie wymyślone są przez ludzi. Nie wnikam co jest prawdą, a co nie. Ale nie ma religii, filozofii, jakiegoś sposobu życia który nie zostałby wymyślony przez innego człowieka.

Nie uważam by czyjaś myśl miała nadać memu życiu sens. Sam go tworzę i to mi wystarcza. Jeśli moje życie nie ma sensu to co z tego? Mam je i je wykorzystam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej przeżyć życie będąc po prostu dobrym i życzliwym człowiekiem niezależnie od wiary, przekonań itp. Wydaje mi się, że głównym, może nie sensem, ale celem w życiu jest prokreacja ;) To przecież najważniejsze dla każdego gatunku, nie tylko dla człowieka.

Popieram wypowiedź poprzednika, która została ujęta w ładne słowa. Wszyscy wierzą w Boga, bo takie życie jest łatwiejsze. Jeśli nie znasz odpowiedź na to, kto stworzył życie to od razu mówisz Bóg. A tak wcale nie jest. Chyba nie chcecie mi ludzie powiedzieć, że ja LUDŹ zostałem stworzony szóstego dnia (a siódmego Bóg poszedł na spoczynek)? Chyba nie wierzycie w Adama i Ewę? Coraz więcej słów w Biblii okazuje się być nieprawdą i z biegiem czasu ludzie może dojdą do tego, że Boga nie ma.

A naprawdę zainteresowanych zapraszam do rozmowy w dziale Filozofia II.

Skąd wiesz, że Boga nie ma? Podaj dowód.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Khubas
Skąd wiesz, że Boga nie ma? Podaj dowód.

Udowodnij, że nie ma Latającego Potwora Spaghetti.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skąd wiesz, że Boga nie ma? Podaj dowód.

Udowodnij, że nie ma Latającego Potwora Spaghetti.

Idąc ta droga mozna udowodnić wszystko.

Ja uważam ze ty nie istniejesz. Dlaczego? Bo cie nie widzialem, nie dotknąłem. Post na forum? Kazdy mogl napisac, moze nawet i ja, teraz sam sobie odpowiadam.

Sa rzeczy na ktore nie potrzeba dowodu. A Bóg dowodu wymaga? Nie wiem. Ja wierzę tylko, ale na swoj sposób. Ale co innego sens życia a co innego Bóg. Bo po co bysmy mieli sie rodzic i zyc. By trafic do raju? To nie ma sensu, nie mozna by od razu dusz do raju wpakowac? Po co zycie na ziemi? Moim zdaniem nie ma sensu życia, a na pewno nie od strony Boga. Ten nas rzuca na ziemię bysmy sami sobie radzili. W ten sposób Bóg przekonuje sie jak doskonałym a jednocześnie ciekawym tworem jest człowiek. Bóg dal nam świat i zycie ale sens temu my sami musimy nadać. Jesli dla kogos sensem jest wiara w zbawienie to moim zdaniem idzie na łatwizne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przypominam o istnieniu tematu "Religie", gdzie wszelkie dowody na istnienie/nieistnienie boga zostaną przywitane z otwartymi ramionami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skąd wiesz, że Boga nie ma? Podaj dowód.

Udowodnij, że nie ma Latającego Potwora Spaghetti.

Nie mogę udowodnić istnienia czegoś, czego nie widziałem. Mogę jedynie WIERZYĆ, że coś istnieje albo i nie. Nie twierdzę także, że Bóg istnieje i jestem tego pewny. Ciekawe gdzie bylibyśmy w tym momencie, gdyby w nauce od razu odrzucano wszystko co wydaje się nieprawdziwe. Prawdopodobnie nie mielibyśmy przyjemności dyskutować w internecie.

BTW: MOD'y, wielkie sory za ten leciutki offtopic, już się stąd zmywam :) Można jednak powiedzieć, że Bóg niezaprzeczalnie wiążę się z sensem życia dla wielu ludzi, więc mam nadzieję, że nie będzie warna :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Więc idź, wędrowcze, swoją drogą zła i nauki, pokusy i łatwości, a ja pójdę swoją ścieżką, wyboistą i trudną, z której jeszcze nieraz dobrowolnie zejdę, ale będę starał się kroczyć do celu każdego z nas- do BOGA...

Hmm... od kiedy ścieżka wiary jest tą łatwiejszą? Pomyślałeś o tym, że w najtrudniejszych chwilach ateiści nie mają jakiegoś kogoś tam na górze, w kim mogliby szukać oparcia? Że nie uznają jakiegoś wyższego celu swojego istnienia, tylko muszą sami go szukać? I czemu niemal utożsamiasz zło i naukę (przynajmniej tak to wygląda)? (sorry, że tak późno odpisuję, ale z głowy totalnie wypadł mi ten temat... :) )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
od kiedy ścieżka wiary jest tą łatwiejszą?

Nie jest, nigdy nie była i zapewne nigdy taką nie będzie.

Pomyślałeś o tym, że w najtrudniejszych chwilach ateiści nie mają jakiegoś kogoś tam na górze, w kim mogliby szukać oparcia? Że nie uznają jakiegoś wyższego celu swojego istnienia, tylko muszą sami go szukać?

Mam kolegę, który jest ateistą i wiesz co powiedział? Tutaj cytuję:

"Ktoś, kto szuka oparcia w Bogu, który tak naprawdę nie istnieje, musi być na tyle słabym, aby nie umieć w życiu poradzić sobie samemu".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podzielę się pewną refleksją:

Gdy widzę uśmiech na twarzy mej ukochanej, gdy jest blisko mnie, gdy wtulam się w jej cudowne ramiona, gdy obdarza mnie słowami miłości- życie nabiera sensu.

Sensem życia jest miłość. Sensem życia jest dawanie radości drugiej osobie. Sensem istnienia jest doświadczanie wspólnie świata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Podzielę się pewną refleksją:

Gdy widzę uśmiech na twarzy mej ukochanej, gdy jest blisko mnie, gdy wtulam się w jej cudowne ramiona, gdy obdarza mnie słowami miłości- życie nabiera sensu.

Sensem życia jest miłość. Sensem życia jest dawanie radości drugiej osobie. Sensem istnienia jest doświadczanie wspólnie świata.

Krótko: sensem jest życie, szczęście, miłość (muzyka i CDA też :-P). To wystarczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sensem życia ludzkiego jest to co odróżnia nas od zwierząt, czyli możliwość tworzenia. To zwierzęta żyją tylko po to żeby się rozmnażać, my żyjemy po to żeby tworzyć i żeby te twory naszej wyobraźni przetrwały dla potomnych. Bez znaczenia jest to czy zajmujemy się szeroko pojętą sztuką czy nauką (tu chyba najbardziej pasuje architektura), robimy różne rzeczy aby pozostał po nas ślad.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A co jeśli dziewczyna Cię rzuci Siekla? Wtedy będziesz przez jakiś czas twierdził, że życie nie ma sensu? ;] Nie no ogólnie, dawanie radości drugiej osobie może być sensem życia, tu się zgodzę. ;)

http://www.youtube.com/watch?v=5vzjahwmiBI&feature=fvst a to zadedykujcie swoim dziewczynom. :D

Edytowano przez Poważny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wtedy sensem życia jest zdobywanie pieniędzy (bogacenie się) rozwijanie się w zawodzie (kariera).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja do wypowiedzi Poważnego dodam singli. Co jeżeli ludzie z wyboru są samotni???

Z tymi pieniędzmi to bez przesady... :tongue: Dla niektórych cenniejsza może być np. rodzina, albo chociażby własne zdrowie... :wink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli nadal mówimy o singlach to:

- pieniądze mogą być sensem, ale bardzo słabym i na krótką metę.

- bardziej bym się skłaniał ku temu "szeroko rozumianemu rozwojowi wewnętrznemu..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ehh...jaki jest sens życia?Nikt tak naprawdę nie wie.Niektórzy ludzie próbują powiedzieć jaki jest jego sens.Tak naprawdę dla każdego człowieka sens życia jest inny.Dla jednego inny, dla drugiego inny..sensu życia nie da się określić ogólnie.Ekhem...to wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Fools! Przecież od dawna wiadomo, jaki jest sens życia! Trzeba trochę książek czytać. Oczywiście sens życia, istnienia wszechświata i takie tam to 42. So easy! Można zamknąć :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×