Jump to content

Recommended Posts

Guest iHS

No, też tak do końca nie jest, bo o ile specjalizację możesz własnej postaci wybrać, to kompanom już nie, a brak talentów ze specjalizacji dość dosadnie ogranicza przydatność do określonej roli - przykładowo, dzięki swojej specjalizacji Blackwall jest u mnie nieśmiertelny dosłownie i w przenośni (czasami zdarza się, że na skutek nieuwagi, zaagrowania zbyt dużej ilośc wrogóe, padnie pozostała trójka drużyny. Samodzielnie Blackwallem mozna spokojnie i mozolnie wytłuc wtedy resztę wrogów, co trwa godzinę - ale można, no chyba że trafi na 6 łuczników). Cassandrę biorę jak szykuje się jakieś starcie z demonami, Iron Bulla na dużo słabszych niemilców (trupy, piechurzy) Cola na bossów pod warunkiem że jest Blackwall ze swoimi tauntami. Solasa jak najdzie mnie fantazja, Vivienne jak mam trudną walkę i potrzebuję jej barier, Varrica i Doriana jak potrzebuję większego DPS-a. Co dziwne - po 86 godzinach gry jeszcze nie mam Sery.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fakt, nie sprecyzowałem, ale jak mówiłem- ogranicza ale nie wyklucza. Iron Bull z tarczą i odpowiednimi ulepszeniami z Vanguarda daje radę tankować nawet i smoki na trudnym poziomie, tylko Blackwall i Cassandra robią to lepiej. Z drugiej strony- Iron Bull może zadawać sporo więcej obrażeń niż pozostała dwójka co sprawia że trudni przeciwnicy padają szybciej a więc mniejsze ryzyko że mniej wytrzymałym kompanom skończą się mikstury. Solas jest pomocny w inny sposób niż Vivienne czy Dorian, ale nikt nie jest bezużyteczny. Z kolei rogue- to Sera jest najbardziej OP ze względu na specjalizację Tempest i jej buga/przeoczenie. Flask of fire daje chwilę gdy wszystkie skille nie mają kosztu ani cooldowna. W teorii powinno to działać tylko z kosztami staminy, ale działa także z focusem, co daje możliwość spamowania najsilniejszym skillem, a Inkwizytor Tempest którym gram może użyć wiele razy Mark of The Rift jednocześnie. Nawet z tego buga nie korzystam bo równie dobrze mógłbym sobie ustawić "easy" a nie o to chodzi. Jeśli chodzi o resztę rogue, czyli Cole i Varric to Varric ma raczej najsłabszą specjalizację, bo jego najciekawsze umiejętności mają zbyt niski zasięg jak na postać atakującą na dystans, a jego stała broń ma swoje ograniczenia.

W praktyce- każdy daje radę. To single player, chodzi o to by było ciekawie a nie o perfekcje. Najważniejsze żeby w drużynie był balans, są miejsca wymagające maga żeby pójść dalej, czasem wojownik musi coś rozwalić a rogue otworzyć zamknięte drzwi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wie ktoś jak zakończyć quest z koniuszym na Zaziemiu ? Zrobiłem wszystkie questy dla niego i wyskoczyło mi żebym poszedł do stołu narad i tam zakończył tego questa, poszedłem i nic... Do tego jeszcze takie pytanie jak otworzyć drzwi, które są otwierane przez mechanizm na pustyni, ta lokacja to chyba wschodnie podejście.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest iHS

Quest z koniuszym - o ile się nie mylę trzeba wybudować wieże strażnicze na mapie strategicznej, potem pogadać z jego pracownikiem - nie pamiętam jak się zwał, ale ma chatkę nieopodal.

Co do tych drzwi gdzie jest tak dużo pająków - sam jestem ciekaw, klucza nie znalazłem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nie chodzi wam przypadkiem o drzwi w Zakazanej Oazie? Klucz do nich daje chodząca po mapie kobieta po wykonaniu dla niej questa. Chyba chodziło o znalezienie jakiegoś pierścienia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak,

kobieta chce byśmy zdobyli pierścień co jest w tej jaskini z pająkami z tymi okratowanymi drzwiami. Oddajemy jej, daje nam klucz i możemy tam wejść i pozbierać wszystko co jest.

Za to powiem wam, że strasznie dużo trzeba tych metalowych odłamków do Oazy, na szczęście ja już jestem po tym wszystkim, wszystkie znalazłem i całą Świątynię w Oazie otworzyłem.

Edited by Hrabia93

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nawet wykonywanie questa dotyczącego specjalizacji klasowej to pierdółkowate latanie za zasobami rodem z MMO... Dżizas, BioWare :P Te tomy Venatori to istna udręka.

22 godziny za mną i zaczynam mieć lekko dosyć. Od teraz robię wyłącznie questy głównego wątku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam nabite 37 godzin i 19 lvl. Jest sens robienia tych wszystkich 'zadań' ze stołu narad? Już mam powoli dosyć 5 i 7 godzinnych 'questów' aż się prosi o aplikację na telefon z której można by wydawać rozkazy. Mam wrażenie że gra oferuje zbyt wiele. Odkrywam teraz lokacje gdzie biegają potwory o 10lvl niżej niż moja drużyna, bo wcześniej nie były dostępne na stole, albo nie wykonałem jakiegoś głupiego questa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czy wszystkie duże lokacja nie odblokowują się czasem z postępem w głównym wątku? Nie przypominam sobie żebym coś odblokował przez szereg misji przy stole, z wyjątkiem uzyskania dostępu do samej lokacji, ale na to się nie czeka. Ale fakt, mogli dać możliwość wydawania rozkazów z dowolnego miejsca (przez jakiś magiczny przedmiot czy coś jeśli chcieliby to uzasadnić) albo chociaż z obozów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie najbardziej irytowały te ponad dwudziestogodzinne. Pod koniec gry doszło do sytuacji, gdzie wykonałem wszystkie możliwe zadania, odkryłem wszystkie lokacje i zebrałem wszystko, co można zebrać, ale nie mogłem skończyć głównego wątku, bo czekałem na wykonanie przez Lelianę 24-godzinnego zadania. Przeszedłem Originem w tryb offline i przestawiłem zegar systemowy. Zadziałało :D

PS Wiem, że można grać po ukończeniu głównego wątku, ale dla mnie ukończenie go jest równoznaczne z ukończeniem gry.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odkrywam teraz lokacje gdzie biegają potwory o 10lvl niżej niż moja drużyna, bo wcześniej nie były dostępne na stole, albo nie wykonałem jakiegoś głupiego questa.

Też tak miałem, 0 wyzwania przez takie coś, zwłaszcza, że wcześniej takie męki miałem ... za to poźniej, w pewnej lokacji

Emprise du Lionie

nagle wyzwanie mi się podniosło, dzięki czemu grę skończyłem na 25 lvlu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak ostatnio przeglądałem jakie Inkwizycja ma ciężkie zbroje, bardzo mało takich fajnych napakowanych jest, jak pierwszej części, szkoda. Ale znalazłem taki screen http://img2.wikia.no...Heavy_Plate.jpg Prosze powiedzicie że można w tej części przywdziać taki armor.

Edited by Smok

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem, ja gram na łatwym poziomie i latam z postaciami które mają fajne teksty(gram na łatwym bo, tłuczenie gościa z tarczą przez 10min mnie nie rajcuje, wkurza mnie taki system walki, gdzie bossowie to "nadludzie", pięknie to było rozwiązane w KOTORku, gdzie też była taktyka, ale nie tłukło się z kamieniami po 30min). Gram facetem i staram się mieć romans z kasandrą (walnięta elfka i łysa murzynka z przerośniętym ego jakoś mi nie pasuję - mały wybór, Lelianna a Morrigan, to był dopiero dylemat). Mój skład to Kassandra, Varik i Solas. I pytanko, czy można grać bez maga? Np z Blackwallem zamiast Solasa? Bo zamula :/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli grasz na łatwym, to może bariery i buffy maga nie są aż tak potrzebne - spróbuj zagrać bez maga, to się przekonasz. Party można zmienić w każdym obozie, więc to nie duży problem. Później będziesz miał jeszcze Doriana (mag), on tak nie przynudza jak Solas i fajnie się kłóci z Cassandrą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gra bez maga, może być problematyczna jeśli chcesz przejść grę na 100%. Bez maga nie zapalisz zaświatła, nie uzyskasz także dostępu do miejsc, które wymagają użycia magii. No i jest kilka questów, które również wymagają użycia magii.

Gram facetem i staram się mieć romans z kasandrą (walnięta elfka i łysa murzynka z przerośniętym ego jakoś mi nie pasuję

Sera jest homoseksualna, więc grając facetem i tak nie mógłbyś z nią romansować. Vivienne nie ma romansu. Grając heteroseksualnym mężczyznom masz wybór tylko pomiędzy Kasandrą i Josephine.

Edited by matusiak97

Share this post


Link to post
Share on other sites

Albo daj szansę Solasowi, z wieloma postaciami wywiązuje naprawdę ciekawe dialogi, po prostu nie warto cały czas latać z początkową drużyną bo z czasem gadają coraz mniej. To taki drużynowy Gandalf bez brody, czasem zażartuje, czasem ładnie kogoś zripostuje lub zgasi swoja wiedzą, a gdy trzeba to potrafi się wkurzyć. Solas jest najgorszy gdy to my gadamy z nim sam na sam, ale to nie ma nic wspólnego z braniem go do drużyny.

A i szczerze mówiąc- gra na normalnym była czasami wyzwaniem jedynie w pierwszej dużej lokacji - Hinterlands. Po połowie gry normalny staje się tak łatwy że aż za nudny. Na łatwym pewnie nie musiałbym nic robić bo sami towarzysze by wszystko rozwalali. I na trudnym nie przypominam sobie czegoś innego niż smok co wymagałoby tłuczenia ponad 10 minut. Przeciwnicy z tarczą po chwili zostają przez kogoś zamrożeni lub powaleni i tarcza przestaje być problemem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ehh ukończyłem grę po 84h gry na poziomie Normalnym. Boli mnie, że gra wymusza na graczu eksplorownaie terenu, nie żebym był z tych , którzy tego nie lubią ale tutaj jest tego aż nadmiar :/ Czasem mapy są tak ułozone , że łatwo coś przeoczyć i się drepta 30 razy w około jednego miejsca , szczególnie na "Emprise du lion" (czy jakos tak). Zeby nie było , że tylko krytykuje ale mam sporo zastrzeżen , sam fakt , że grałem w hitowe produkcje BW typu KOTOR czy Mass Effect to Inkwizycja wypada przy nich dość cienko. Nie miałem przyjemności pograć w poprzednie odsłony DA a po Inkwizycji mam troche wątpliwości :l Nie wiem czy dam się namówić na poprzednie gry. Czuje się troche oszukany przez zakończenie , trochę tak jak z ME3 gdzie wydano patcha z wyjaśnieniem zakończenia czy cos pomiędzy :) , tutaj jest podobnie. Zakończenie to jedna wielka nie wiadoma , wyświetla nam się kilka slajdów , ktore podsumowywują całą naszą historię i nasze wybory czyli tak na prawdę nic , oczywiście gra się broni ostatnią cutscenką jednakże po przerywniku dostajemy jeszcze więcej pytań niż odpowiedzi. Nie jestem w stanie ocenić tej gry ale jeśli byłbym zmuszony to jakieś 5/10 a zakończenie 2/10.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym na Twoim miejscu dal się namówić chociaż na jedynkę. Dla mnie to był taki powrót do starych gier BioWare w bardziej nowoczesnym wydaniu. Przyjemna taktyczna walka, w której non stop wykorzystujemy wszystkich towarzyszy zamiast latać jednym bez zwracania uwagi na drużynę jak w tym nowym slasherze Bio. I w nowym DA tez ogromnie irytuje mnie masa bezsensownych zadań potrzebnych do zdobycia jakiejś "władzy". Sztuczne przedłużanie gry i maskowanie niklej długości głównego wątku smieciowym contentem. Słabo to wyszło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skończyłem grę po niemalże (normal ofc, łotrzyk dwa sztylety z przedmiotami generującymi gardę OP, zapamiętajcie me słowa) 76h. Jednakże w beczce miodu jest łyżka dziegciu. A nawet sporo tych łyżek.

Na plus na pewno mnogość i wielkość lokacji (minusem budowa, na was patrzę, Emprise Du Lion, Zakazana Oazo), jest co robić - nawet interesujące questy poboczne, ale questy towarzyszy to taka trochę kpina jak dla mnie.

System walki mnie usatysfakcjonował, poza bezużytecznym trybem taktycznym, który można było rozwiązać jak w DAO i brakiem "kliknij by podejść" poza tymże widokiem.

Na minus mamy niewykorzystany potencjał walki ze smokami

smok atakujący elektrycznością na bagnach, woda + prąd? Dlaczego tego nie wykorzystano? Smok na Syczących Pustkowiach mógłby przy ruchu skrzydeł (to przyciąganie) mógłby tworzyć miniaturową burzę piaskową! Do walki na jeziorze z Dawnguarda to się nie umywa, przykro mi. O śmieciowym loocie aż żal wspominać, tylko z ostatniego w Emprise Du Lion wypada coś NAPRAWDĘ wartego uwagi, poza nim możemy sobie wycraftować dużo lepsze rzeczy. NO I GDZIE SĄ FINISHERY NA SMOKACH DO JASNEJ CIASNEJ!

, który mnie naprawdę boli, bo przecież obiecywali 10 różnych smoków i różne okoliczności walk a wyszło jak zwykle.

Największy minus to niestety długość wątku fabularnego

serio, zanim się dobrze zadomowimy w Podniebnej Twierdzy to już musimy lecieć do Puszczy? O rly, Bioware? Akty byłyby o wiele lepsze!

i jego hmm... płytkość.

Boli mnie to, że nie wpleciono żadnych konkretnych odnóg (wybory, wybory!) bo wszystko prowadzi do jednego celu, nie spotkałem się ze sceną podobną do tej z DA2, gdzie spotykamy Arishoka w Twierdzy Wicehrabiego - wyborów takich konkretnych jest MAŁO.

Czarę goryczy przelało zakończenie, które stawia więcej pytań niż odpowiedzi

elfy jako jedyne miały PRAWDZIWYCH bogów? Czy to wciąż demony? Co się dokładnie stało z Flemeth? Ładna furtka na kolejną część, BioWare...

Tak na uboczu to...

Po co nam Keep? Jest on uwzględniany minimalnie IMO

Architekt? Bohater Fereldenu? Furtka na DLC? W końcu coś na Głębokich Ścieżkach mogłoby zadziałać, Bohater Fereldenu jako towarzysz, w końcu zabrakło nam w grze genloków, ogrów, krzyków czy emisariuszy - skoro Architekt cofnął WSZYSTKIE pomioty to czemu pojawiły się hurloki, alfy i ghule? Koryfeusz przyzwał by raczej wszystkich, więc czemu tylko one? Nieładnie BioWare, nieładnie.

Krótko podsumowując, z moich odczuć 8/10, mogłoby być nawet 9+, ale zakończenie skutecznie je odebrało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

...Przyjemna taktyczna walka, w której non stop wykorzystujemy wszystkich towarzyszy zamiast latać jednym bez zwracania uwagi na drużynę jak w tym nowym slasherze Bio....

Fakt faktem Mass Effect pod względem super taktyczny też nie był , osobiście preferuje takie zagrywki gdzie mamy całą ekipę i wgl ale nigdy nimi nie steruję , wtedy po pierwsze czuję, że to postacie są jakby oddzielne nie mam nad nimi kontroli i reagują tak jak na nich przystało (pobożne życzenia wiem , ale już wolę sobie tak wmówić :D) z automatu robię auto-lvl na każdym towarzyszu wtedy są bardziej oryginalni niż jak sam miałbym im wybierać cechy itp . Wiem , wiem to wszystko kwestia gustu no ale jakoś tak mi łatwiej , wtedy ta historia , która jest prezentowana jakoś lepiej działa , przyjamniej według mnie :). Dorzuciłbym jeszcze fakt lichej rozbudowy twierdzy , ulepszeń które nic nie dają a przynajmniej ja żadnych profitów z tego nie widziałem. Bo co mi do diabła niby daje lazaret lub arena? Żeby dzięki tym rozbudowom jakieś misje był np zbierz rannych z pola bitwy lub wygraj tyle i tyle pojedynków głowna postacią bez pomocy przysłowiowej ekipy. Nie wiem może jestem zbyt wymagajacy co do RPG i możliwości ale uważam , że chłopaków z BioWare stać na dużo więcej pokazali to nawet w KOTOR'ze 2 gdzie mieli tylko 12 miesięcy na stworzenie go od podstaw. Nie wiem czy może mieli słabego gościa od fabuły czy może inne osoby z piętra (jak jest budunek BioWare to każdy poziom tzn piętro jest podzielony na gry) nie miały pomysłu na misje poboczne. Pomijam fakt, że grę ukończyłem majać w zapasnie chyba coś okolo 300 punktów władzy , po co to komu się pytam? Żeby to można było jakoś dobrze zagospodarować np budowa nowej twierdzy czy odbudowa starej albo szkolenia wojsk , no kurdde coś co sprawiloby , że ludzie nie odczuli by tych godzin , które siedzą przed PC (ja ostatnie godziny na Empirse to odliczałem jak odlicza się do egzekucji..) Taki potencjał.......Zmarnowany. To aż smutne :/

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panie, panowie, mam 20h mniej więcej gry i chcecie mi powiedziec ze ta misja w jakiejś głuszy za 40p władzy to już jest koniec? :O No zimnym potem się teraz oblewam.

Co do gry? Fabuła po za początkiem trzyma się kupy (nie wiem jak zakończenie). Za mało znaczących decyzji i niemal nic nie znaczące decyzje z 1 i 2. Za mało nawiązań do 1 i 2. NIESAMOWITY niedosyt po kontakcie z Morrigan i Lelianną, no ludzie naprawdę... Najpierw ostrzega mnie jedna przed drugą a, później jedna o drugiej nie wspomni, ocb? To są baby, toć to jest nie-realizm na poziomie rudego z Hermioną. Morrigan, wydaje się dość "miła"(miło, naprawdę ale, nie za miła?). Lelianna z niewinnej dziewczynki, która była w 1 jest po prostu ULTIMATE BAD-ASS. Hawk był dziwnym hawkiem, jego kwestie były naprawdę dziwne, tym bardziej że jeszcze zaznaczałem na keepie dowcipny. I dlaczego żadna postać nie sprawia że chcę z nią rozmawiać? Jedynie do Varrika, Lelki i Morrigan chodziłem gadać, nie z "obowiązku" że tak powiem(No ale oni już byli).

Czytałem newsa że mają być dojrzałe związki w DA3. WUUUT(ale i tak, Morrigan z jej humorami rozwaliła wszystko w 1)?

Wielkim plusem jest otwart świat, który był fajnie zorganizowany. No i nie powiem, fabuła wciąga.

I jak można grać w 3, nie grając w 1 i 2? No to jest naprawdę niezrozumiałe. To jak uczyć się co 3 przykazania.

ME 1 nadal rządzi na wszystkich frontach z tego co widzę.

A co do drużyny, gram z Blackwallem, Kassandrą i Dorianem. I to chyba najlepszy skład.

Spróbuję zagrać 2 raz, inną postacią z innymi stanami świata.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale wogóle są jakieś fajne zbroje w tej grze? Od zawsze jestem fanem dużych naramienników i fajnie "grubego" kirysu bez jakiś z materiału, czysta surowa stal, pod spodem to sobie może nosić wełniane okrycie. Najbardziej mi się podobały zbroje w jedynce, tam to faktycznie robiły wrażenie. Ale w trzeciej części tak się patrze na screeny i nic fajnego nie widzę :/

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Smok

Zbroja Wolnych Marchii jest niczego sobie, ale tak to chyba wszystko ustępuje masywnym pancerzom z DAO.

BTW:

Zbroja Łowcy wygląda na najlepiej opancerzoną (czyt. najlepszy pancerz dla łotrzyka, lekki i pancerny, bo kolczugi itd.), a lepsza od niej jest bodajże "kolczuga" zwiadowcy 3 tieru, która jest z kolei zbiorem tkanin :')

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taką żeby można było zdobyć jak na tym arcie który pochodzi z inkwizycji https://dragonageink..._1203722155.jpg

Fajnie wygląda ta legionu umarłych ale niestety tylko dla krasnali :/ A armor templariusza jest fajny tylko ma za małe naramienniki i przeszkadza mi ta skóra która jest pod nimi i tak po części zasłania kirys.

Edited by Smok

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...