Skocz do zawartości

Polecane posty

Dnia 21.09.2018 o 13:09, Rooster napisał:

Pierwszy DA nie był dla mnie wybitny ale był grą solidną, powstał u schyłku formy BioWare więc jeszcze dawał radę. Dwójkę odpuściłem totalnie i jakoś nigdy mi się nie chciało za nią zabierać szczerze mówiąc, zwłaszcza po lekturze recenzji. O Inkwizycji było dużo szumu, dla niektórych to była gra lepsza niż Dziki Gon, dla mnie to był absolutny sygnał ku temu że BioWare jest w niemocy twórczej. To nie była całkiem zła gra, ale totalnie nieprzemyślana, gdzie jeszcze pierwsza połowa gry dawała radę, to po szturmie na siedzibę Inkwizycji szczerze mówiąc odpadłem. Strasznie mnie odrzuciła ta mechanika zadań rodem z MMO, ogólnie wydaje mi się że ta gra była wydmuszką. Zabierałem się 3 razy i do dzisiaj nie potrafiłem się przemóc by skończyć, zawsze dopadała mnie frustracja i nuda. Na następnego DA nie czekam, ogólnie dla mnie BioWare jest spalone i po Andromedzie mój kredyt cierpliwości dla tej firmy się wyczerpał. Nadal mam też za złe że odpuścili Knights of the Old Republic III, podczas gdy były już zaawansowane prace na konceptami gry i wstępny scenariusz powstawał. Chociaż wiem że wina raczej jest głównie po stronie upadającego Lucas Artsu i próby chwycenia się liny ratunkowej w postaci tego miałkiego MMO jakim jest TOR. No ale moim zdaniem to jest właśnie temat który mógłby uratować BioWare, na co niestety się nie zanosi bo najzwyczajniej w świecie Disney woli wydawać miałkie gierki na VR i kisić licencję tylko dla EA i Battlefrontów. A jakieś Anthemy itd, ja na to nie czekam bo już doskonale wiem czego się obecnie spodziewać po BioWare, niestety. 

No nie wiem. Dodatek Intruz do Dragon Age: Inkwizycja pokazał, że jest jeszcze nadzieja dla tej serii (dobrze kombinują z Solasem). Tylko żeby postawili na doznanie jednego gracza, a nie szli w stronę MMO - EA widocznie nie jest w stanie zrozumieć, że dobra gra obroni się sama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dnia 21.09.2018 o 13:09, Rooster napisał:

Na następnego DA nie czekam, ogólnie dla mnie BioWare jest spalone i po Andromedzie mój kredyt cierpliwości dla tej firmy się wyczerpał. 

Cóż, Andromeda miała wiele problemów ale ostatecznie nie uważam, żeby była złą grą. Inkwizycja z kolei, naprawdę się broni, tylko nie można zbyt dużo na Zaziemiu przebywać xd

 

A co do DA 4..to przede wszystkim będziemy czekać na wyniki finansowe Anthem. I od sukcesu tej gry, pewnie trochę będzie zależało jak będzie wyglądał DA 4. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 7.10.2018 o 01:22, Sttark napisał:

Cóż, Andromeda miała wiele problemów ale ostatecznie nie uważam, żeby była złą grą. Inkwizycja z kolei, naprawdę się broni, tylko nie można zbyt dużo na Zaziemiu przebywać xd

 

Ja też przy Inkwizycji bawiłam się dobrze, ale kompletnie nie podoba mi się kierunek w jakim idzie fabuła i historia świata całej serii. Wątek elfich bogów kompletnie mi nie leży i dla mnie nie pasuje do klimatu tej serii. A to, że z Szarych Strażników zrobili taki kretynów to już nie wybacze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hm..mnie szczerze ciekawi to w jaki sposób sytuacja się rozwinie, Póki co Solas ma armię elfów po swojej stronie i chęć i umiejętności, by zmienić całe Thedas. 

Z drugiej strony, będzie Inkwizytor/ nowy bohater serii, który będzie chciał powstrzymać Solasa w tym działaniu. Jak dla mnie to całkiem dobre rozwiązanie fabuły, która znowu, ma dość otwarty konflikt i znowu będzie trzeba ratować świat przed zagładą.  Tak, to znowu to samo, ale poprowadzone w mający sens, sposób. 

Jedyne na co naprawdę liczę to możliwość zobaczenia w końcu imperium Tevinter. Jest tam największe miasto na kontynencie i aż prosi się by bioware zrobiło z niego jakiś wielki hub dla bohaterów. I by pokazać inne regiony tego kraju, może nawet wyspy tropikalne na północy zamieszkane przez Qunari. 
Opcji mają mnóstwo, mam tylko nadzieje, że gra naprawdę będzie nadal stawiała na historie, bohaterów itd. Nie chcę sandobxa jak Skyrim, z nowego Dragon age'a. I to w sumie jedynie mnie martwi. Coś czuje, że sukces/porażka Anthem będzie miała znaczenie odnośnie ostatecznego losu gry. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mnie też ciekawi, bo lubie to uniwersum:).

Bunt elfów czy atak Qunari ma potencjał i ma sporo sensu biorąc pod uwagę historie Thedas, ale to, kim się okazali Solas i Flemeth było dla mnie dość średnim pomysłem. Cały ten wątek elfickich bogów i "starodawnych elfów" nie pasuje dla mnie zbyt do klimatu serii.

Kwestią jest też to, jak poprowadzą fabularnie ten konflikt. Zakończenie "dwójki" rozbudziło apetyt na ciekawą wojnę między templariuszami i magami, a ostatecznie okazał się on wybitnie nieinteresującym tłem dla Koryfeusza(Ten też był tak interesujący, że musiałam sobie w Google przypomnieć jak się nazywał:)). BioWare już raczej nie odzyska swojej magii prowadzenia świetnej narracji przy nawet średniej fabule.

Jeśli chodzi o to, gdzie będzie się działa historia "czwórki", to nie zdziwiłabym się, gdyby zrobili to podobnie do Andromedy. Czyli będziemy zwiedzać kilka państw w takich półotwartych lokacjach gdzie będziemy eksplorować i załatwiać misje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×