• Ogłoszenia

    • wies.niak

      Regulamin działu Dyskusje o Grach   22.03.2016

      W dziale Dyskusje o Grach obowiązuje przede wszystkim specjalny regulamin działu - KLIK. Nadrzędny jest oczywiście regulamin forum oraz netykieta. Zapraszamy do dyskusji
    • mateusz(stefan)

      Szukam gry   22.03.2016

      Jeśli poszukujesz pewnej gry, której nazwy nie znasz bądź nie możesz sobie przypomnieć, ten temat jest dla Ciebie ratunkiem Zapomniałeś tytułu gry? Napisz w tym temacie.. Zakładanie tematów w stylu "Jak nazywała się gra" skończy się ich zamknięciem, gdyż tego typu pytania zadajemy tylko w tym temacie.
    • mateusz(stefan)

      Czy x gra mi pójdzie?   22.03.2016

      Jeśli masz wątpliwości i chciałbyś się dowiedzieć czy dana gra uruchomi się bądź będzie płynnie chodzić na Twoim komputerze, to ten temat >>>Czy pójdą[LINK]<<< rozwiąże Twój problem. Zakładanie tematu "Czy x gra mi ruszy" w każdym innym miejscu skończy się jego zamknięciem, gdyż tego typu pytania zadajemy wyłącznie w tym miejscu.
Gość kabura

Doom (seria)

1162 postów w tym temacie

Jak daleko od potworów? No chyba że ty na najniższym mogłeś ich ubijać w miejscu, gdzie się pojawili. Ja prawie nigdy tak nie mogłem, więc musiałem się wracać lub skakać gdzieś, by uciec.

Chciałeś mieć miejsce na błędy w runie, którą się przechodzi w minutę? No bez przesady.

Mam wrażenie, że nie grałeś w 1-2 część i dlatego pewne aspekty ciebie nie drażnią, a do nich tutaj się odwoływali. Chodzi mi o piłę czy muzykę. Zepsuli to trochę (piła jest super, widowiskowa, mocna... no właśnie, pewnie za mocna, dlatego jej mało, ale to jest słabe. Mogła być słabsza, ale więcej), a muzyka mnie drażni. Kultowe kawałki przeorali i zrobili kiepski mix. Lepiej by było je po prostu zrobić nowocześnie, bez mieszania.

 

Zapomniałem jeszcze, że na wyższych poziomach ewidentnie brakuje amunicji. Jeśli się nie trafia idealnie, nie korzysta z finischerów i dodatkowego zdobywania, biega się bez niczego. Nie na tym powinna wyglądać trudność w przechodzeniu.

 

Ale generalnie gra bardzo udana, polecam. Ostatnio mało gram, a to mnie wciągnęło od ręki. Dodatkowo prawie bez błędów było na premierę. Do zjechania tylko wersja pudełkowa, przez którą musiałem tracić od cholerę czasu na poobieranie. Nie wszyscy maja szybkiego neta...

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, NWWStation napisał:

 

Jak daleko od potworów? No chyba że ty na najniższym mogłeś ich ubijać w miejscu, gdzie się pojawili. Ja prawie nigdy tak nie mogłem, więc musiałem się wracać lub skakać gdzieś, by uciec.

 

Jak pisałem. Nie było wcale łatwo. Trzeba było omijać ataki demonów również na tym poziomie. A to czy były odporne zależy od broni jaką posiadałeś.

14 minut temu, NWWStation napisał:

Chciałeś mieć miejsce na błędy w runie, którą się przechodzi w minutę? No bez przesady.

Pisałem jedynie, że niektóre wyzwania runy były bardzo trudne. Natomiast inne dosyć proste.

15 minut temu, NWWStation napisał:

Mam wrażenie, że nie grałeś w 1-2 część i dlatego pewne aspekty ciebie nie drażnią, a do nich tutaj się odwoływali.

Grałem wiele lat temu tylko w Doom 3.

16 minut temu, NWWStation napisał:

Ale generalnie gra bardzo udana

Na pewno. Lepsza i dłuższa niż sądziłem.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, mishiu napisał:

Jak pisałem. Nie było wcale łatwo. Trzeba było omijać ataki demonów również na tym poziomie. A to czy były odporne zależy od broni jaką posiadałeś.

Lol, a to dziwne, że musiałeś je omijać? Są dwie opcje. Jesteś słaby w grach fps, mamy skrajnie różne mniemanie o łatwym/trudnym poziomie trudności. Jak często powtarzałeś jakiś fragment gry? Nie jakiś specyficzny, ale ogólnie. Często ginąłeś, czy od przypadku?

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

7 godzin temu, NWWStation napisał:

Są dwie opcje. Jesteś słaby w grach fps, mamy skrajnie różne mniemanie o łatwym/trudnym poziomie trudności.

Na pewno ty jesteś słabszy w grach i to nie tylko fps. Wybieram poziom łatwy (i to we wszystkich grach) żeby skupiać się na fabule, a wiadomo że zbyt trudne walki mogą irytować, jeśli ktoś nie gra głównie w tym celu (i nie lubię sobie celowo utrudniać gry). Dlatego w grach skupionych na fabule, to liczy się głównie sposób na pokonanie wroga, czyli tak zwany słaby punkt. Jeśli wiesz gdzie celować, to wygrasz bez większego problemu (oczywiście nie mówię teraz o Doom 3).

Jeśli ktoś jest takim osobnikiem jak ty, czyli interesują go głównie walki, to może mieć inne podejście.

 

Edytowane przez mishiu
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

30 minut temu, mishiu napisał:

Na pewno ty jesteś słabszy w grach i to nie tylko fps. Wybieram poziom łatwy (i to we wszystkich grach) żeby skupiać się na fabule, a wiadomo że zbyt trudne walki mogą irytować, jeśli ktoś nie gra głównie w tym celu (i nie lubię sobie celowo utrudniać gry). Dlatego w grach skupionych na fabule, to liczy się głównie sposób na pokonanie wroga, czyli tak zwany słaby punkt. Jeśli wiesz gdzie celować, to wygrasz bez większego problemu (oczywiście nie mówię teraz o Doom 3).

Jeśli ktoś jest takim osobnikiem jak ty, czyli interesują go głównie walki, to może mieć inne podejście.

 

Fabuły szukam w grach z fabułą: Deus Ex, Fallout itd, a nie w siekach, które jej nigdy nie miały.

Cienias jesteś i tyle. Najgorsze jest to, że nie potrafisz się tego przyznać. Szkoda, naprawdę szkoda. No nic, będę musiał w tematach naprostować twoje "recki" jeśli chodzi o poziom trudności. Co mi innego pozostało... Brałem ciebie za takiego, który rzetelnie pisze opinie. 

Edytowane przez NWWStation
dsd
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
45 minut temu, NWWStation napisał:

Fabuły szukam w grach z fabułą: Deus Ex, Fallout itd, a nie w siekach, które jej nigdy nie miały.

Nie zaprzeczysz, że fabuła była. Owszem prosta, ale pomyśl nad tym.

46 minut temu, NWWStation napisał:

Cienias jesteś i tyle. Najgorsze jest to, że nie potrafisz się tego przyznać.

Ty się lepiej przyznaj, że jesteś zwykłym bucem, który nie rozumie nawet tego, że wiele osób wybiera poziom łatwy nie dlatego, że na wyższym by sobie nie poradziło. Przeczytaj jeszcze raz co napisałem wcześniej.

Doom 2016 ukończyłem ostatnio, więc najlepiej pamiętam jakie były walki na poziomie łatwym.

Na wyższych poziomach były głównie mocniejsze ciosy potworów.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Fabuła 2/10 (bo znam gorsze).

A rób se co chcesz, graj se we wszystko na najniższym, mam to gdzieś. Ty se psujesz zabawę, nie ja. Odpaliłem ten tryb i mnie nudził, dlatego nie rozumiem i tyle. Nie rozumiem, jak można potrafić bez problemu grać na wyższym poziomie, a i tak wybierać niższy. Już sam opis tych poziomów wskazywał mi, że najniższy nie jest dla mnie.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, NWWStation napisał:

Fabuła 2/10 (bo znam gorsze).

Jeśli chodzi o serię Doom to fabuła była chyba najlepsza.

Największą wadą fabuły Doom 2016 jest końcówka i brak niektórych wyjaśnień. Zanosi się na kontynuację, ale nadal nie ma.

8 minut temu, NWWStation napisał:

Ty se psujesz zabawę, nie ja

Odwrotnie. Po to wybieram ten poziom, żeby mieć najwięcej przyjemności z gry (móc się skupiać na fabule). Powiem tak. Poziomy wyższe są stworzone na kolejne przejścia.

To znaczy przechodzisz pierwszy raz i poznajesz fabułę, a potem przy kolejnych można wziąć wyższy poziom. Z tym, że i tak nie miałbym chęci ponownie grać w to samo.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co mi przeszkadza w skupianiu się na fabule, której tu i tak nie ma, ale powiedzmy na czytaniu tych dzienników, słuchaniu rozmów itd. poziom trudności, bo zachodzę w głowę i wykminić nie mogę? Rozwalam szybciej lub wolniej przeciwników i czytam - co za różnica? Psuje zabawę, owszem. Kilka gier porzuciłem, bo zwyczajnie było za łatwo i mnie nudziły. Poziomy trudności nie są na kolejne przechodzenie, skąd ten wniosek? Są dla ludzi, którzy chcą jakiś wyzwań. Bardziej nawet jest to dawanie szansy dla ludzi, którzy mają różne umiejętności/rozeznanie w gatunku. Na kolejne przejścia to jest odnajdywanie brakujących sekretów, osiągnięcia steam itd.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

2 godziny temu, NWWStation napisał:

Co mi przeszkadza w skupianiu się na fabule, której tu i tak nie ma, ale powiedzmy na czytaniu tych dzienników, słuchaniu rozmów itd.

Właśnie fabuła to czytanie tych dzienników i słuchanie rozmów. Powiedz ile ty masz lat?

2 godziny temu, NWWStation napisał:

Kilka gier porzuciłem, bo zwyczajnie było za łatwo i mnie nudziły.

Co ty w ogóle za bzdury wypisujesz. 

2 godziny temu, NWWStation napisał:

Są dla ludzi, którzy chcą jakiś wyzwań. Bardziej nawet jest to dawanie szansy dla ludzi, którzy mają różne umiejętności/rozeznanie w gatunku.

Wyzwanie to zapewne wielokrotne przechodzenie danych walk i skupianie się głównie na tym. Ciągle piszesz jakbyś nie rozumiał, że właśnie dlatego przeszkadza to w skupianiu się na fabule.

Przykładowo w Final Fantasy są bardzo trudne walki z nieobowiązkowymi bosami, ale ten etap to przechodzę dopiero pod koniec gry, gdy prawie cała fabuła została wyjaśniona.

Gdybym brał się za to wcześniej to popsułbym sobie grę.

Więc jak pisałem. Grać na wysokim poziomie trudności, to ma sens, ale jedynie wtedy gdy nadal masz ochotę na daną grę i poznałeś fabułę.

Tak naprawdę gra, to ma być przyjemność, ale jeśli celowo utrudniasz sobie grę (wybierając wysoki poziom) i często giniesz, to gra zaczyna głównie irytować.

Edytowane przez mishiu
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

Godzinę temu, mishiu napisał:

Właśnie fabuła to czytanie tych dzienników i słuchanie rozmów. Powiedz ile ty masz lat?

Widzę, że argumenty się kończą, brawo. Chyba dawno nie grałeś w prawdziwą grę z fabuła, gdzie były dialogi, wybieranie rozwiązań i dzięki temu zmienianie zakończeń, skoro taki szajs już ci wystarcza za fabułę. Znaczy wystarcza, napisałeś, że jest słaba. Moim zdaniem jest tak słaba, że mogłoby jej nie być w ogóle. Nawet twórcy początkowo nie chcieli tego dawać, ale dobra.

Godzinę temu, mishiu napisał:

Co ty w ogóle za bzdury wypisujesz. 

Ktoś ma inne zdanie, więc bzdury pisze. Fajny masz tok rozumowania, nie ma co. Pogratulować. Tak, wiem, że jesteś w totalnym szoku, bo ktoś się odezwał do ciebie i miał inne zdanie, ale niektórzy czerpią rozrywkę z wyzwań, więc gdy ich brakuje, nudzą się i odstawiają to w kąt.

Godzinę temu, mishiu napisał:

Wyzwanie to zapewne wielokrotne przechodzenie danych walk i skupianie się głównie na tym. Ciągle piszesz jakbyś nie rozumiał, że właśnie dlatego przeszkadza to w skupianiu się na fabule.

Przykładowo w Final Fantasy są bardzo trudne walki z nieobowiązkowymi bosami, ale ten etap to przechodzę dopiero pod koniec gry, gdy prawie cała fabuła została wyjaśniona.

Gdybym brał się za to wcześniej to popsułbym sobie grę.

Więc jak pisałem. Grać na wysokim poziomie trudności, to ma sens, ale jedynie wtedy gdy nadal masz ochotę daną grę i poznałeś fabułę.

Tak naprawdę gra to ma być przyjemność, ale jeśli celowo utrudniasz sobie grę (wybierając wysoki poziom) i często giniesz, to gra zaczyna głównie irytować.

Czemu uważasz, że często ginę na wyższym poziomie trudności? Jest odwrotnie. W ogóle nie ginę na najniższym, wiec się nudzę. Włączam wyższy, by czuć jakieś emocje. Pisałem, że granie na najwyższym to już hardcore, tam jest trudno.

Jestem fanem serii Dark Souls, która jest uważana za najtrudniejszą grę w ogóle (moim zdaniem przesada, ale na początku jest trudno, to fakt, bo gra nie pozwala na błędy). Dlatego w innych grach też szukam wyzwań. Denerwują mnie te nowe produkcje, gdzie się wszystko ułatwia i można przejść grę prawie nie ginąc, to jest nuda na maxa. Gdzie tu zabawa? Przynajmniej dla mnie jej brakuje. Więc mam to gdzieś, nie szukasz tych emocji, spoko, ale nie wpieraj mi, że ja mam w dupie fabułę, bo włączam inny poziom trudności, bo to jest śmieszne - zakładasz, że mam tam jakoś trudno, a tak nie jest.

Edytowane przez NWWStation
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

19 minut temu, NWWStation napisał:

Chyba dawno nie grałeś w prawdziwą grę z fabuła

Fabuły są różne. Wiesz co to znaczy prosta fabuła? Praktycznie każda gra ma prostą fabułę. Nawet Settlers.

A ostatnio grałem w rewelacyjną fabularnie grę, to znaczy  Resident Evil: Revelations.

http://forum.cdaction.pl/topic/13266-resident-evil-seria/?page=36

Natomiast zauważyłeś czym się różni fabuła Doom 2016 od fabuły Doom 3? Kim jest główny bohater i jak to się stało, że demony zostały uwolnione?

Tak w ogóle to ciekawi mnie kim był ten głos demona, z którym rozmawiała Olivia. Sądziłem, że to wyjaśnią, a niestety. Może będzie kontynuacja.

19 minut temu, NWWStation napisał:

ale niektórzy czerpią rozrywkę z wyzwań, więc gdy ich brakuje, nudzą się i odstawiają to w kąt.

Nie mam nic przeciwko, ale zazwyczaj fabuła nabiera pierwszeństwa przed walką (chociaż sam znam osoby, które mają to gdzieś, a po prostu wolą sobie powalczyć z wrogami).

Ja po to gram (walczę) żeby odkryć fabułę i poznać postacie, a nie odwrotnie.

19 minut temu, NWWStation napisał:

Czemu uważasz, że często ginę na wyższym poziomie trudności? Jest odwrotnie. W ogóle nie ginę na najniższym, wiec się nudzę. Włączam wyższy, by czuć jakieś emocje. Pisałem, że granie na najwyższym to już hardcore, tam jest trudno.

Nie wiem czy giniesz, ale nudzenie się to nie proste walki, ale nudne walki, słabe postacie i fabuła, a wysoki poziom trudności w żadnym razie nie powoduje że będą ciekawsze.

Tak w ogóle grałeś w Diablo 3? To taka gra gdzie poziom najłatwiejszy to jakaś żenada. Nawet nie ma co porównywać do Doom 2016, gdzie poziom łatwy wcale nie był łatwy.

Mimo to gra bardzo wciągała, ale była tylko na raz, bo fabuła i to co zrobili z głównymi bohaterami to idiotyzm. Nie mam zamiaru do tego czegoś więcej wracać.

19 minut temu, NWWStation napisał:

Jestem fanem serii Dark Souls

Przejdę i ocenię za jakiś czas. Na razie mam kilka części Resident Evil do przejścia.

 

Edytowane przez mishiu
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wyższy poziom trudności w Doom nie pozwala na błędy - albo zmniejsza liczbę możliwych do popełnienia. Musze się starać, odczuwam grozę przed potworami. Bawi mnie to po prostu. Chociaż bardziej sobie nie wyobrażam granie na najniższym w Alien; Isolation. Cały bajer tej gry to "robienie w gacie" przed obcym, który czai się w ciemnościach. Zabawa i strach tym większy, gdy jest wyższy poziom trudności.

 

Diablo 3 to kiepski przykład, bo to gra u podstaw ma przechodzenie po kilka razy, a już najbardziej to się uwidoczniło przy części 3. Twórcy nawet tego nie kryli. Można to lubić lub nie, ale tak jest. Zresztą Diablo 3 nie było takie łatwe od początku. Po iluś tam patchach, a przede wszystkim po dodatku, zrobiła się strasznie łatwa. Trochę to słabe, ale mają chyba gdzieś ludzi, którzy teraz zaczynają. Na premierę było, imo, ciekawiej, jeśli chodzi o poziom trudności na początku. W dalszych etapach jest trudno, to fakt, ale trzeba grę przejść z 2 razy, by dojść do takiego poziomu trudności. Resident Evil nie grałem i pewnie nie zagram - brak czasu. W tamtym roku przeszedłem 3-4 gry (podobnej długości do Doom), a w tym pewnie będzie podobnie lub gorzej. Człowiek pracuje i nie ma czasu na gry. Znaczy dobra, miałbym, ale jednak wolę książki, film czy jakieś spotkania ze znajomymi (a jeszcze se dorabiam wieczorami w trybie "zaocznym"). Trzeba coś wybrać, wiec gram tylko w tytuły, które mnie cholernie interesują. Doom taki był, bo gram w tę serie od 1 części. 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

4 godziny temu, NWWStation napisał:

Wyższy poziom trudności w Doom nie pozwala na błędy - albo zmniejsza liczbę możliwych do popełnienia. Musze się starać, odczuwam grozę przed potworami

Jeśli mnóstwo potworów wokół, to nie widzę sensu w takim utrudnianiu gry. Lubię silnych wrogów, ale to powinni być pojedynczy bossowie, a nie cała chmara demonów.

Zresztą ten Cyberdemon to nawet na najłatwiejszym poziomie był bardzo trudny do pokonania. Na ostatniego bossa, to mogłeś mieć wszystko co najlepsze, więc z racji tego było łatwiej.

4 godziny temu, NWWStation napisał:

Chociaż bardziej sobie nie wyobrażam granie na najniższym w Alien; Isolation.

Akurat w tej grze to nie ma żadnego sensu grać na innym poziomie niż najłatwiejszym, gdyż ginie się tak samo. Bzdury to były te plotki jakoby na trudnym poziomie ten Obcy łatwiej ciebie wykrywał (mi na łatwym nawet szafki otwierał). Jak dogonił to ginąłeś od razu bez względu na poziom. Może tam gdzie mogłeś walczyć, to było łatwiej, ale i tak główną trudność gry stanowiło unikanie Obcego.

4 godziny temu, NWWStation napisał:

Diablo 3 to kiepski przykład, bo to gra u podstaw ma przechodzenie po kilka razy, a już najbardziej to się uwidoczniło przy części 3.

No właśnie dwójkę przechodziłem mnóstwo razy różnymi postaciami, ale to co zrobili z trójką skutecznie odebrało mi chęć na ponowne przejście. Mówię oczywiście o fabule, ale same walki dla walk, to naprawdę nie to co lubię.

4 godziny temu, NWWStation napisał:

Zresztą Diablo 3 nie było takie łatwe od początku. Po iluś tam patchach, a przede wszystkim po dodatku, zrobiła się strasznie łatwa

Czyli idioci zamiast polepszyć to zepsuli grę. Ja w Diablo 3 zacząłem grać już wiele czasu po wyjściu tego dodatku (kupiłem obie płyty razem), a gra aktualizuje się sama, więc zapewne nie mogłem nic zrobić, żeby mieć oryginalne ustawienia.

Wiesz, że wszystkich bossów w Diablo 3 może pokonać ci sam Pomocnik? Ja miałem Zaklinaczkę i nawet nie musiałem walczyć. :D

W Diablo 2 było to nie do pomyślenia.

4 godziny temu, NWWStation napisał:

Trochę to słabe, ale mają chyba gdzieś ludzi, którzy teraz zaczynają

To zdecydowanie. Tak samo mają gdzieś osoby, które oprócz walk lubią również fabułę w tej grze.

Ile to już lat minęło, a kontynuacji czy dodatku fabularnego nie ma?

4 godziny temu, NWWStation napisał:

Człowiek pracuje i nie ma czasu na gry

No tak. Gdyby jednak gry były jedyną rozrywką, to na pewno więcej bym przeszedł, ale tak nie jest. Są jeszcze filmy, które lubię oglądać i oczywiście internet.

4 godziny temu, NWWStation napisał:

Doom taki był, bo gram w tę serie od 1 części. 

A mi tylko wystarczyło wiele lat temu ukończyć Doom 3 (niestety bez dodatku). Skoro gra mi się spodobała, to jak się słusznie spodziewałem nowa część nie powinna być gorsza. Okazało się, że była jeszcze lepsza.

Edytowane przez mishiu
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

14 godzin temu, mishiu napisał:

Akurat w tej grze to nie ma żadnego sensu grać na innym poziomie niż najłatwiejszym, gdyż ginie się tak samo. Bzdury to były te plotki jakoby na trudnym poziomie ten Obcy łatwiej ciebie wykrywał (mi na łatwym nawet szafki otwierał). Jak dogonił to ginąłeś od razu bez względu na poziom. Może tam gdzie mogłeś walczyć, to było łatwiej, ale i tak główną trudność gry stanowiło unikanie Obcego.

Grałeś w to w ogóle na wyższym poziomie trudności? Tam się nie walczy tylko z obcym to raz. Na wyższym poziomie jest szybszy dla przykładu. Na najniższym można przed nim uciec. Na najniższym jest więcej amunicji, bateria światła dłużej świeci itd. Sam obcy ma mniej kłopotliwe ruchy ustawione. Podobno jest bardziej agresywny, ale tego nie uświadczyłem. Te powyższe zauważyłem, bo na początku grałem na najniższym, bo myślałem, że nie jestem za dobry w takie skradanki, dobrze mi szło, wiec rozpocząłem od nowa i się zdziwiłem, że obcy był bardziej kłopotliwy do ominięcia. Tak samo z rozpraszaniem uwagi wrogów, na wyższym nie są tacy głupi. Ogólnie wyższy poziom bardziej odwzorowuje zachowanie ludzi, którego bym się spodziewał: są czujni, nieufni itd. Pomijam ten najwyższy, który dodali. Tam się ma wrażenie, że wszyscy mają jakiś radar i strzelają ze snajperki, he he. Jeśli nie grałeś na wyższym ,a mimo wszystko piszesz tezy, bo ci się tak wydaje, kończę te rozmowę. Nie lubię ludzi, którzy piszą o czymś, o czym nie wiedzą. Takie rozmowy oparte na gdybaniu mnie nie interesują.

 

Co do Doom i ostatniego bossa, to na najwyższym był trudniejszy od Cyberdemona. Amunicja szybko malała w oczach, a przed walką z samym bosem była taka zadyma, ze też specjalnie dużo jej nie miałem. W samej walce od BFG faktycznie tracił HP, a od innych to ledwo zauważałem, że coś jednak traci. Cyberdemon miał łatwe ruchy i można go było spokojnie omijać. Najśmieszniejszy był ten boss po cyberdemonie - przelazłem go za pierwszym podejściem. Nie wiem, co to miało być. 

 

Doom przechodziłem i skończyłem z 25h na liczniku, a grałem to ponad miesiąc, ehh. Ale co się dziwić, jeśli jak gram 1h dziennie to jest dobrze. A jeszcze w tym roku Prey chciałem przejść, bo się fajnie zapowiada i może ME:A, ale coś czuję że ME:A odpadnie, bo gra będzie długa, a na takie już czasu nie mam.

 

Edit.

Aha, dodatku do Diablo 3 fabularnego już nie będzie. Jest tylko zapowiedziany ten z nowym bohaterem - DLC z Nekromata. Chyba stwierdzili, że już nie ma co lądować się w tę grę, bo dalej dużo ludzi narzeka na end game. Trochę mnie to dziwi, tak naprawdę może i społeczność popsuła tę grę. Gdyby tak nie narzekali na end game, twórcy by się na lokacjach w dodatku skupili, a tak głównie na end game i poprawkach w mechanice. Fajnie dal ludzi, którzy to grają non stop, lipa dla innych. Ja jestem pośrodku :)

Edytowane przez NWWStation
Diablo 3
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, NWWStation napisał:

Na najniższym można przed nim uciec.

Serio? To prawie niemożliwe, ale jeśli jest w większej odległości, to może się jakoś udać.

5 godzin temu, NWWStation napisał:

Ogólnie wyższy poziom bardziej odwzorowuje zachowanie ludzi, którego bym się spodziewał: są czujni, nieufni itd.

No nie wiem, ale na łatwym również było bardzo trudno. Ginęło się szybko w porównaniu z innymi takimi grami i to nie tylko od obcego.

5 godzin temu, NWWStation napisał:

Cyberdemon miał łatwe ruchy i można go było spokojnie omijać.

Były 2 etapy. Ten pierwszy dosyć łatwy, ale drugi już bardzo trudny, bo chociażby boss ciebie blokował w tunelu i wtedy strzelał rakietami i nie tylko.

Niestety nie miałem najlepszych broni maksymalnie wzmocnionych, bo to jeszcze wczesny etap gry i przez to miałem o wiele trudniej.

5 godzin temu, NWWStation napisał:

Najśmieszniejszy był ten boss po cyberdemonie - przelazłem go za pierwszym podejściem

Tamte co strzegły Tygla? Też je pokonałem za pierwszym razem. Nie tyle, że łatwo można było omijać ich ataki to jeszcze było mnóstwo dodatkowego życia.

5 godzin temu, NWWStation napisał:

Doom przechodziłem i skończyłem z 25h na liczniku, a grałem to ponad miesiąc,

A jest licznik czasu tej gry? Wydaje mi się, że grałem około 30 godzin, ale nie mogę  znaleźć takiej informacji w samej grze.

5 godzin temu, NWWStation napisał:

Chyba stwierdzili, że już nie ma co lądować się w tę grę, bo dalej dużo ludzi narzeka na end game.

Co masz na myśli? Jak dla mnie największą wadą fabularną Diablo 3 było

uśmiercenie Caina i Lea.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, mishiu napisał:

A jest licznik czasu tej gry? Wydaje mi się, że grałem około 30 godzin, ale nie mogę  znaleźć takiej informacji w samej grze.

No masz na Steam podane, ile poświęciłeś czasu na grę (na tej liście gier). To jest raczej dokładny licznik (chyba że grasz offline, ale nie jestem pewien). Najpierw przelazłem singla, to pamiętam, ile miałem. Teraz mam trochę więcej, bo grałem w multi i mapę robiłem :P

Co do Diablo, ludzie narzekają, że po przejściu jest nieustanny grind, że powinno się coś dziać, a tu wieje nudą. Niby racja. Wprawdzie dodali szczeliny zadania, katapulty itd, ale i tak potem się nudno robi, ale kurcze, to nie jest MMO, za które się płaci cały czas, żeby było wymagane dorabianie ciągle nowych rzeczy. Moim zdaniem Blizzard i tak sporo dodawał, więc nie rozumiem tych żali. Trudno mi znaleźć podobną grę, która by tak udoskonalali pod względem zawartości za darmo.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, NWWStation napisał:

To jest raczej dokładny licznik (chyba że grasz offline, ale nie jestem pewien)

Czyli w grze nie ma żadnych statystyk, żeby to sprawdzić?

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, mishiu napisał:

Czyli w grze nie ma żadnych statystyk, żeby to sprawdzić?

Nope (chyba że na napisach coś było, ale nie pamiętam i wątpię), ale po co w sumie, skoro można tam zobaczyć? :)

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio znalazłem zarąbisty modzik, Doom 4: Death Foretold, który ściąga co się da z Doom 4 do Doom 1/2. Bronie, modyfikacje, ulepszane statystyki, przeciwników, zdrówko wypadające z utłuczonych przeciwników a nawet runy przemiany w demona. A przy tym jest ciągle tak dynamiczny jak stary Doom, może nawet bardziej, ponieważ nowe pociski są szybsze, a przeciwnicy nie używają hitscanu. Oprócz "klasycznych" poziomów trudności, mod ma jeszcze dodatkowe zwiększające wytrzymałość i obrażenia przeciwników, jeśli dla kogoś same hordy wrogów to wciąż za mało.

link do moda

Mod wymaga source porta gzdoom, albo zandronum, i jest kompatybilny z D-touch. Polecam gzdoom, chyba, że planujecie grać w multi. Jeśli pierwszy raz instalujecie source'a, pamiętajcie o wyłączeniu filtrowania tekstur (odpowiedzialnego za ich rozmycie) i zmianie klawiszy i myszy, bo domyślne ustawienia Doom są z leksza niedzisiejsze.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

DT jest gorszą i okrojoną wersją innego moda tego samego twórcy, D4D, który polecam.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Trochę późno, ale od stycznia mam nowy PC. Moja recenzja Doom 4

 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

Lepiej byś napisała swoje zdanie na tym forum, żeby można podyskutować.

Po co wklejać link do recenzji na youtube.

14:58 - Poza tym widzę, że nie umiesz grać w Doom 4. Chociażby mówisz w recenzji o przegrzewaniu się broni po modyfikacji, jakbyś nie wiedziała, że te wady można wyeliminować (gdy zrobisz daną bronią, to co ci każą). Tak samo można się poruszać używając nawet najpotężniejszych broni. Twórcy nie dają tego od razu, żeby nie było za łatwo.

 

 

Edytowane przez mishiu
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To moje wrażenia po debiutanckim przejściu, naturalne jest więc, że nie umie się czegoś robić, jak ma się styczność z czymś pierwszy raz. Nawet podkreśliłam, że nie rozwinęłam wszystkich broni, a nierozwinięta się akurat przegrzewa. Lubię, jak nie jest łatwo, ale akurat ten zmodyfikowany chaingun w niepełnej formie jest prawie bezużyteczny, chyba że się sprawdza na niższych poziomach. W DNF mieliśmy podobne działko przy niszczeniu statku matki, przegrzewało się dopiero po dłuższym czasie. 

Mogę naturalnie zacząć dyskusję, ale już dziś nie zdążę napisać niczego dłuższego. 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Mutaba napisał:

ale akurat ten zmodyfikowany chaingun

Tak broń tak się chyba nie nazywała w polskiej wersji.

3 minuty temu, Mutaba napisał:

w niepełnej formie jest prawie bezużyteczny, chyba że się sprawdza na niższych poziomach

Na początku wystarcza, a przy silniejszych wrogach, żeby mieć łatwiej to należy go modyfikować.

Jednak pamiętam, że na etapie kiedy ta broń pojawiła się po raz pierwszy, to była już bardzo silna. Chociaż działko Gaussa chyba najlepsze.

Regularnie używałem tą maszynówkę, ale potężna była dopiero po pełnym zmodyfikowaniu i usprawnieniu.

 

 

8 minut temu, Mutaba napisał:

naturalne jest więc, że nie umie się czegoś robić, jak ma się styczność z czymś pierwszy raz.

Gra to kilkadziesiąt godzin, podczas których można się wszystkiego nauczyć (są informacje jak modyfikować i ulepszać bronie), a recenzję piszesz po kompletnym ukończeniu gry.

 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.