Gość Randori Zgłoś post Napisano Kwiecień 22, 2004 No ja tez bym sie bal komus przywalic w krtan czy cos tak ze juz nie wstanie, powiem wam (takie przemyslenie) ze im dluzej cwiczye tym bardziej stronie od walki bo nie tylko boje sie o siebie ale o przeciwnika ze po prostu cos mu zrobie groznego - powiedzmy cos złamię i bede mial sprawe w sadzie bo nikt nie uwierzy ze to ten z czyms zlamanym mnie napadł (jeszcze bez swiadkow to w ogóle nie ma o czym mowic).I drugie co do salt znalesc nauczyciela nie ma szans wiec sam sie z qmplem "umiemy" i idzie nam to niemrawo tzn. narazie cwiczymy chodzenie na rekach a jak juz bedzie git to wtedy salta - narazie robie gdzies AŻ 6 krokow Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Doro 0 Zgłoś post Napisano Kwiecień 23, 2004 Ja chodzę na Karate Kyokushin od 3 lat. Ale teraz nie mogę ćwiczyć i muszę siedzieć w domu, bo mam złamaną nogę Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Pan_Feanor 54 Zgłoś post Napisano Kwiecień 23, 2004 Niemartw się noga szybko się zerośnie .....A codo stracy przed przeciwnikiem tez tak mam, jak walcze z młodszymi lub mniejszymi od siebie poprostu chamuje udeżenia mieczem lub markuje tylko ciosy na głowe..... przecież niechce spowodować wstrząśnienia mózgu u młodych..... kożej z żelazem.... to troszkę cięższe i niezawsze można wychamować.... cóż... wtedy trzeba poprstu bawić w chłopka defensywka ^^ Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość Sun Tsu Zgłoś post Napisano Kwiecień 23, 2004 Niemartw się noga szybko się zerośnie .....A codo stracy przed przeciwnikiem tez tak mam, jak walcze z młodszymi lub mniejszymi od siebie poprostu chamuje udeżenia mieczem lub markuje tylko ciosy na głowe..... przecież niechce spowodować wstrząśnienia mózgu u młodych..... kożej z żelazem.... to troszkę cięższe i niezawsze można wychamować.... cóż... wtedy trzeba poprstu bawić w chłopka defensywka ^^A co się dzieje, Mały Rycerzu, jak walczysz z większym, silniejszym, szybszym i sexowniejszym od ciebie? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Pan_Feanor 54 Zgłoś post Napisano Kwiecień 23, 2004 Hmmm jeśłi jest tarczownikiem to mam nielada problem...... a jak ma półtorkę tak jak ja to już jest łatwiej... swoją drogą większy jest wolniejszy, trzeba tańczyć wokoło niego, jego ręce mają większy zasięg ale też dłuższy zanmach i długośc powrotu. ale prezważnie przegrywam, chyba że mało doświadczony.... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość Errol Zgłoś post Napisano Kwiecień 23, 2004 kacik znajdziesz w AMSport>Fight Corner Bylo male nieporozumienie co do nazwy A co do kravmagi to jestem przeciw. Zabijesz palanta siedzisz za czlowieka. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość -Krecik- Zgłoś post Napisano Kwiecień 24, 2004 Według mnie Taekwon-Do rulez!!! Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość shinobi Zgłoś post Napisano Kwiecień 25, 2004 Ja chodziłem przez jakiś czas na Kyokushin potem przestałem a potem pojechałem na obóz Dorobiłem się nawet 10.2 kyu (od tego roku mogę zdawać na pełne stopnie ) Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Pan_Feanor 54 Zgłoś post Napisano Kwiecień 25, 2004 To dlatego jesteś Szinobi ^^...... a pozatym witam, ja też z okolic KAtowic. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Doro 0 Zgłoś post Napisano Kwiecień 25, 2004 A ja w Kyokushin mam 5 KYU.BTW: To strona mojego klubu: http://www.kyokushin-szczecinek.com/ Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość shinobi Zgłoś post Napisano Kwiecień 25, 2004 Fajnie muszę poszukać Siemców (Siemiec?) na mapie U mnie w szkole był "oddział" Katowickiego klubu. A na obozie byłem z moim wujkiem z klubu do którego on chodzi - w Sosnowcu Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość |NightCrawler/| Zgłoś post Napisano Kwiecień 25, 2004 Ja chodziłem na aikido lecz pewnego razu przyszedlem na trening i odziwo zamknięte. sytuacja powtórzyła się chyba z 4 razy i przestałem na to chodzić. nie wiem czy to do dzisiaj jeszcze funkcjonuje : - |bym się na kickboxing zapisał ale jak to trener powiedział za mały jestem =|= Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość Randori Zgłoś post Napisano Kwiecień 25, 2004 Kto byl w Sandomierzu ?? ;] Ja bylem i wygralem I miejsce kumite kadetow 15-16 lat +60 kg (i tak nikt w mojej kategorii nie wazyl mniew niz 75 kg) - fajnie bylo tylko jak zwykle nawalila organizacja - wpisali mnie z moimi 75-78 kg do kategorii ponizej 60 i chcieli na mnie zwalic ale sie ulozylo wszystko. Impra byla w sumie bidna w wszystko a najbardziej w ludzi (czytaj kibicow) - zawodnicy tez nie dopisali ale co tam bylo fajnie i sie ludzi poznalo i zebralo kilka zaproszen na przyszly sezon na imprezy rózne.Jedno co skrytykuje poza organizacja to ochraniacze na wszystko - rozumiem golenie i suspensow ale dla ludzi w moim wieku ochraniacz na korpus to lekka przesada i głowna tez nie potrzebna, chociaz sadzac po niektorych walkach gdzie bili sie jakby o zycie walczyli i nie pokazywali techniki tylko kretynsko starali sie przeciwnika uszkodzic w jakikolwiek sposob to ochraniacze wydaja sie uzasadnione - sedzia nawet jedna walke przerwal aby przeciwnicy "ostygneli" i powiedzial ze jezeli im to sie nie uda karze im robic po 50 pompek Ogolnie zdobylismy łacznie z druzynowym za II miejsce 9 pucharow wiec impreze mozna uznac za bardzo udanaOSU !! Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Doro 0 Zgłoś post Napisano Kwiecień 26, 2004 No właśnie. Jak u was na turniejach walczą ?? Bo u mnie to brak techniki (zazwyczaj) tylko idą i tymi łapami. Nie lubię tego. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Pan_Feanor 54 Zgłoś post Napisano Kwiecień 26, 2004 Hmm pomyślmy jak by wylądała moja walka z karateką.... z pewnością bym szybko podbiegł w niskiej posycji.. zachaczył o szyje, obalił, splótł się z nim dzwignia na przedramiei duszenie..... tylko co na to sędziowie ^^, bo przeciw temu ochraniacze niepomoga, ba zbroja niepomaga ^^ Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość thirian1 Zgłoś post Napisano Kwiecień 26, 2004 Hmm pomyślmy jak by wylądała moja walka z karateką.... z pewnością bym szybko podbiegł w niskiej posycji.. zachaczył o szyje, obalił, splótł się z nim dzwignia na przedramiei duszenie..... tylko co na to sędziowie ^^, bo przeciw temu ochraniacze niepomoga, ba zbroja niepomaga ^^"Żondzisz" :lol: Jak to piszesz? że "podbiegł byś z niskiej pozycji" - znaczy się styl psa wyczuwam :lol: Żartuję, nie obraź się.To, że ktoś trenuje karate nie znaczy, że będzie Cię atakował technikami których się uczył. Możesz się zdziwić dostając w głowę z "Baśki".Peace for all Randori - kongratulejszyn!!!No właśnie. Jak u was na turniejach walczą ?? Bo u mnie to brak techniki (zazwyczaj) tylko idą i tymi łapami. Nie lubię tego.Właśnie dlatego przeszła mi chęć brania udziału w czymś takim - jak zobaczyłem techniki jakimi się posługują adepci kung-fu (ręka noga, mózg na ścianie :o ). Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Pan_Feanor 54 Zgłoś post Napisano Kwiecień 26, 2004 Hmmmmm z bańki dostałem w sobote i dziś albo jutro pojade se na rentgena..... bo coś czuje że mam kinol peknięty.... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość Sun Tsu Zgłoś post Napisano Kwiecień 26, 2004 Hmmmmm z bańki dostałem w sobote i dziś albo jutro pojade se na rentgena..... bo coś czuje że mam kinol peknięty....Kto i kiedy śmiał zbić małego rycerza?! Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Pan_Feanor 54 Zgłoś post Napisano Kwiecień 26, 2004 Wiesz była osiemnastka io troszkę popiliśmy i jak pogowaliśmy przy hip hopie dostałem okazyjnie z banki z nos ^.^ Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość Sun Tsu Zgłoś post Napisano Kwiecień 27, 2004 Przepis na guza:-18 lat-piwo-hip hopWskazane machanie mieczem na lewo i na prawo. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość Errol Zgłoś post Napisano Kwiecień 27, 2004 Pan_Feanor chyba jestesmy z tego samego miasta, a sadzac po tych zbozowych ludkach to chyba nawet z tego samego osiedla Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Pan_Feanor 54 Zgłoś post Napisano Kwiecień 28, 2004 Ło bozicku ! Krajan ! Niemów mi tylko że Mieszchach w Siemianowicach Śląskich w dzielnicy Michałkowice ^^ Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość Errol Zgłoś post Napisano Kwiecień 30, 2004 Miasto sie zgadza ale z bangowa jestem Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Pan_Feanor 54 Zgłoś post Napisano Kwiecień 30, 2004 Ło chłopak ze wsi ...... to wy tam jusz internet macie Spoko Witam na forum, w końcu ktoś z moich okolic ^_^ Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość Randori Zgłoś post Napisano Maj 2, 2004 Yyy czy mi sie zdaje czy TU sie robi offtop o imprezach i gdzie kto mieszka ?? ;] nie moja sprawa ale jednak to w sumie o SW dalej dział a ostatnio martwo cos tutaj - sam nie mam ostatnio czasu za duzo zeby pisac ani nie ma o czym pisac zbytnio tez.Moze tak : co sadzicie o tym "odłamie" kyokushinki czy cos tam takiego - ostatnio slyszalem co tam sensei mowil ze Zdunska Wola przeszłą spod skrzydeł Drewniaka gdzies indziej i juz zawodow w Zdunskiej nie bedzie :]. Ja osobiscie nie wiem co o tym myslec bo nie znam powodow dla ktorych to zrobili ale wydaje mi sie ze nieswiadomie szkodza sobie i innym, ale nie mnie to sadzic. Moze tez troche offtop ale wiaze sie z SW: mianowicie serwatka - co sadzicie bo mam mozliwosc miec dostawy serwatki z mleczarni (w plynie niesproszkowana) i nie wiem czy warto brac i jakie jest dawkowanie wiec czekam na odpowiedz. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach