Skocz do zawartości
Gość Qn`ik

Sztuki walki

Polecane posty

Gość Randori

No ja tez bym sie bal komus przywalic w krtan czy cos tak ze juz nie wstanie, powiem wam (takie przemyslenie) ze im dluzej cwiczye tym bardziej stronie od walki bo nie tylko boje sie o siebie ale o przeciwnika ze po prostu cos mu zrobie groznego - powiedzmy cos złamię i bede mial sprawe w sadzie bo nikt nie uwierzy ze to ten z czyms zlamanym mnie napadł (jeszcze bez swiadkow to w ogóle nie ma o czym mowic).

I drugie co do salt :) znalesc nauczyciela nie ma szans wiec sam sie z qmplem "umiemy" i idzie nam to niemrawo tzn. narazie cwiczymy chodzenie na rekach a jak juz bedzie git to wtedy salta - narazie robie gdzies AŻ 6 krokow :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja chodzę na Karate Kyokushin od 3 lat. Ale teraz nie mogę ćwiczyć i muszę siedzieć w domu, bo mam złamaną nogę :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niemartw się noga szybko się zerośnie :D.....

A codo stracy przed przeciwnikiem tez tak mam, jak walcze z młodszymi lub mniejszymi od siebie poprostu chamuje udeżenia mieczem lub markuje tylko ciosy na głowe..... przecież niechce spowodować wstrząśnienia mózgu u młodych..... kożej z żelazem.... to troszkę cięższe i niezawsze można wychamować.... cóż... wtedy trzeba poprstu bawić w chłopka defensywka ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sun Tsu
Niemartw się noga szybko się zerośnie :D.....

A codo stracy przed przeciwnikiem tez tak mam, jak walcze z młodszymi lub mniejszymi od siebie poprostu chamuje udeżenia mieczem lub markuje tylko ciosy na głowe..... przecież niechce spowodować wstrząśnienia mózgu u młodych..... kożej z żelazem.... to troszkę cięższe i niezawsze można wychamować.... cóż... wtedy trzeba poprstu bawić w chłopka defensywka ^^

A co się dzieje, Mały Rycerzu, jak walczysz z większym, silniejszym, szybszym i sexowniejszym od ciebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hmmm jeśłi jest tarczownikiem to mam nielada problem...... a jak ma półtorkę tak jak ja to już jest łatwiej... swoją drogą większy jest wolniejszy, trzeba tańczyć wokoło niego, jego ręce mają większy zasięg ale też dłuższy zanmach i długośc powrotu. ale prezważnie przegrywam, chyba że mało doświadczony....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Errol

kacik znajdziesz w AMSport>Fight Corner Bylo male nieporozumienie co do nazwy :)

A co do kravmagi to jestem przeciw. Zabijesz palanta siedzisz za czlowieka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość shinobi

Ja chodziłem przez jakiś czas na Kyokushin potem przestałem a potem pojechałem na obóz :) Dorobiłem się nawet 10.2 kyu :P (od tego roku mogę zdawać na pełne stopnie :P)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To dlatego jesteś Szinobi ^^...... a pozatym witam, ja też z okolic KAtowic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość shinobi

Fajnie muszę poszukać Siemców (Siemiec?) na mapie :P U mnie w szkole był "oddział" Katowickiego klubu. A na obozie byłem z moim wujkiem z klubu do którego on chodzi - w Sosnowcu :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość |NightCrawler/|

Ja chodziłem na aikido lecz pewnego razu przyszedlem na trening i odziwo zamknięte. sytuacja powtórzyła się chyba z 4 razy i przestałem na to chodzić. nie wiem czy to do dzisiaj jeszcze funkcjonuje : - |

bym się na kickboxing zapisał ale jak to trener powiedział za mały jestem =|=

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Randori

Kto byl w Sandomierzu ?? ;] Ja bylem i wygralem :) I miejsce kumite kadetow 15-16 lat +60 kg (i tak nikt w mojej kategorii nie wazyl mniew niz 75 kg) - fajnie bylo tylko jak zwykle nawalila organizacja - wpisali mnie z moimi 75-78 kg do kategorii ponizej 60 i chcieli na mnie zwalic :) ale sie ulozylo wszystko. Impra byla w sumie bidna :) w wszystko a najbardziej w ludzi (czytaj kibicow) - zawodnicy tez nie dopisali ale co tam bylo fajnie :) i sie ludzi poznalo i zebralo kilka zaproszen na przyszly sezon na imprezy rózne.

Jedno co skrytykuje poza organizacja to ochraniacze na wszystko :) - rozumiem golenie i suspensow ale dla ludzi w moim wieku ochraniacz na korpus to lekka przesada i głowna tez nie potrzebna, chociaz sadzac po niektorych walkach gdzie bili sie jakby o zycie walczyli i nie pokazywali techniki tylko kretynsko starali sie przeciwnika uszkodzic w jakikolwiek sposob to ochraniacze wydaja sie uzasadnione - sedzia nawet jedna walke przerwal aby przeciwnicy "ostygneli" i powiedzial ze jezeli im to sie nie uda karze im robic po 50 pompek :)

Ogolnie zdobylismy łacznie z druzynowym za II miejsce 9 pucharow wiec impreze mozna uznac za bardzo udana

OSU !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No właśnie. Jak u was na turniejach walczą ?? Bo u mnie to brak techniki (zazwyczaj) tylko idą i tymi łapami. Nie lubię tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hmm pomyślmy jak by wylądała moja walka z karateką.... z pewnością bym szybko podbiegł w niskiej posycji.. zachaczył o szyje, obalił, splótł się z nim dzwignia na przedramiei duszenie..... tylko co na to sędziowie ^^, bo przeciw temu ochraniacze niepomoga, ba zbroja niepomaga ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość thirian1
Hmm pomyślmy jak by wylądała moja walka z karateką.... z pewnością bym szybko podbiegł w niskiej posycji.. zachaczył o szyje, obalił, splótł się z nim dzwignia na przedramiei duszenie..... tylko co na to sędziowie ^^, bo przeciw temu ochraniacze niepomoga, ba zbroja niepomaga ^^

"Żondzisz" :lol: Jak to piszesz? że "podbiegł byś z niskiej pozycji" - znaczy się styl psa wyczuwam :lol: Żartuję, nie obraź się.

To, że ktoś trenuje karate nie znaczy, że będzie Cię atakował technikami których się uczył. Możesz się zdziwić dostając w głowę z "Baśki".

Peace for all :D

Randori - kongratulejszyn!!!

No właśnie. Jak u was na turniejach walczą ?? Bo u mnie to brak techniki (zazwyczaj) tylko idą i tymi łapami. Nie lubię tego.

Właśnie dlatego przeszła mi chęć brania udziału w czymś takim - jak zobaczyłem techniki jakimi się posługują adepci kung-fu (ręka noga, mózg na ścianie :o ).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hmmmmm z bańki dostałem w sobote i dziś albo jutro pojade se na rentgena..... bo coś czuje że mam kinol peknięty....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sun Tsu
Hmmmmm z bańki dostałem w sobote i dziś albo jutro pojade se na rentgena..... bo coś czuje że mam kinol peknięty....

Kto i kiedy śmiał zbić małego rycerza?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiesz była osiemnastka :D io troszkę popiliśmy i jak pogowaliśmy przy hip hopie dostałem okazyjnie z banki z nos ^.^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Errol

Pan_Feanor chyba jestesmy z tego samego miasta, a sadzac po tych zbozowych ludkach to chyba nawet z tego samego osiedla :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ło bozicku ! Krajan ! Niemów mi tylko że Mieszchach w Siemianowicach Śląskich w dzielnicy Michałkowice ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ło chłopak ze wsi :D...... to wy tam jusz internet macie :wink:

Spoko Witam na forum, w końcu ktoś z moich okolic ^_^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Randori

Yyy czy mi sie zdaje czy TU sie robi offtop o imprezach i gdzie kto mieszka ?? ;] nie moja sprawa ale jednak to w sumie o SW dalej dział a ostatnio martwo cos tutaj - sam nie mam ostatnio czasu za duzo zeby pisac ani nie ma o czym pisac zbytnio tez.

Moze tak : co sadzicie o tym "odłamie" kyokushinki czy cos tam takiego - ostatnio slyszalem co tam sensei mowil ze Zdunska Wola przeszłą spod skrzydeł Drewniaka gdzies indziej i juz zawodow w Zdunskiej nie bedzie :]. Ja osobiscie nie wiem co o tym myslec bo nie znam powodow dla ktorych to zrobili ale wydaje mi sie ze nieswiadomie szkodza sobie i innym, ale nie mnie to sadzic.

Moze tez troche offtop ale wiaze sie z SW: mianowicie serwatka - co sadzicie bo mam mozliwosc miec dostawy serwatki z mleczarni (w plynie niesproszkowana) i nie wiem czy warto brac i jakie jest dawkowanie wiec czekam na odpowiedz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Utwórz nowe...