Jump to content
Gavriel6

Rozwiązany: Wymiana podzespołów i jej sens - max 3tys. złotych

Recommended Posts

Privyet

Przyszedł czas, aby rozdysponować ciężko zarobione pieniądze na sprzęt, coby w nowe gry na max detalach i w 60 klatkach pograć.

Specyfikacja:

Płyta Główna: ASUS P8Z77-V LX (chipset Ivy Bridge)

Procesor: Intel(R) Core(TM) i5-3570 CPU @ 3.40GHz (socket 1155 LGA - nie podkręcany) 

Karta Graficzna: Gigabyte GeForce GTX 770 2GB GDDR5 OC version

RAM: Kingston HyperX DDR3 2X 4GB 1600MHz XMP X2 CL9 Grey Edition (Sandy Bridge) (spięty w dual Channel)

Zasilacz: LC Power LC6600 Supersilent V.2 600W

Dyski:

System: Samsung 2.5" SSD 840 EVO 120 GB

Gry i reszta: WD6400AAKS 640 GB SATA II 16mb

Monitor: ASUS VE247H 24 cale (niby 23,6 ale jest ustawiony jak na 24), rozdzielczość natywna: 1920 x 1080 (taka jest też ustawiona w grach)

Sterowniki systemowe + karta graficzna i dzwiękowa zakualizowane.

Planowałbym upgrade sprzętu tak do max 3 tys., celuje w podzespoły, które umożliwią mi grę w 60 klatkach i max detalach w tytułach takich jak Wiedźmin 3, nowy DOOM, Warhammer: Total War, GTA V, Battlefield 4, Aliens: Isolation, Tomb Raider (najnowszy ofc), generalnie sprzętożerne tytuły z zeszłego roku i nowe pozycje z tego i przyszłego roku.

Według mnie dodatkowe 8 Giga ramu pomogłoby w bardziej wymagających tytułach na silniku Frostbite, wymiana procesora na któryś z serii i7 z górnej półki również poprawiłaby wydajność. Później to byłaby raczej kwestia karty i ile by mi zostało/ile musiałbym dozbierać.

Edited by Gavriel6
Niepotrzebne zdanie
Link to comment
Share on other sites

Mógłbyś zrobić zdjęcie tabliczki znamionowej swojego zasilacza?

Myślę, że jak chcesz rozszerzać pamięć, to w sumie można by było sprzedać obecne moduły i kupic coś z wyższym taktowaniem. Zmiana karty graficznej również by nie zaszkodziła. Wymianę procesora dałbym na koniec listy. Nie jestem za specjalnei przekonany jeśli chodzi o samą zmianę z i5 na i7, no chyba, że wziąłbyś i7-3770k i podkręcił, choć nie wiem, na jakie OC ta płyta pozwoli. Oczywiście procesor trzeba będzie kupić używany.

Link to comment
Share on other sites

@Bull3t

Hm, a GTX 1060 aby na pewno wystarczy do grania w 60 klatkach na max detalach w tej rozdziałce? I przy tym procku? Bo porównywałem spreadsheety z CDA-actiona i PC-Gamera i generalnie przy takim Wiedźminie 3 to to na wykazie było 45-55 klatek przy tej karcie na ustawieniach maxymalnych, anity aliasing na maxa and shiet.

@yojc Co do tej tabliczki to niestety akurat ta strona jest skierowana do płyty głównej, więc musiałbym rozkręcać cały komp, żeby zrobić zdjęcie. Poszperam w netcie, ewentualnie jutro po robocie to rozkręcę i zrobię zdjęcie. Co do samej pamięci, to co byś polecił? Jak 3 lata temu kupowałem obecną to była jedną z najlepszych, mój znajomy dalej jej używa w konfiguracji 4x4 przy GeForce GTX 980 Ti, cenę ma zresztą podobną, coś koło 270 zł.

 

Link to comment
Share on other sites

Zamieszczam zdjęcie zasilacza, jednak to ten sam model, co ten z linka, który wkleiłeś Bull3t, nie byłem do końca pewny przez brak 2 po kropce. Co do karty, GTX 1070 byłby do załatwienia, ściągnąłbym sobie z Niemiec, tylko dalej pozostaje pytanie, czy na tym procku i 8 Giga ramu będę w stanie wyciągnąć 60 klatek w FullHD. Co do chłodzenia to zaopatrzyłem się już jakiś czas temu, akurat była promocja - SilentiumPC Spartan PRO HE924, myślę, że wystarczy na mocniejszy procek, nawet po lekkim OC.

20160921_113401.jpg

Link to comment
Share on other sites

Zasilacz do zmiany na coś solidniejszego.
Żadna z obecnych  (i pewnie przyszłych również) kart nie uciągnie wszystkiego w 60 FPSach na max detalach. Tylko często między maksymalnymi detalami, a wysokimi nie ma różnicy w jakości, ale jest w wymaganiach co do sprzętu. Na chwilę obecną GTX 1060 wystarczy, by pociągnąć wszystkie gry w sensownych detalach w FullHD. Za rok może mieć już pewne braki, ale to dotyczy wszystkich obecnych kart, bo najpewniej za rok będą już dostępne Vega i Volta, więc twórcy gier zupełnie przestaną się ograniczać.

GTXy 1070 w ogóle są średnio opłacalne. W Twoim przypadku dochodzi ten problem, że masz za słaby procek do tej karty. Jak w DX11 pewnie jeszcze nie będzie tego widać, tak w DX12 problem będzie bardzo mocno widoczny.

GOW4 może być argumentem tylko dla ludzi, którzy lubią serię i chcą grać w tę grę. W innym przypadku już tak średnio, bo z tego co się orientuję klucz jest do Windows Store, więc może być nawet problem z tym, żeby to opchnąć.

Link to comment
Share on other sites

Ok, czyli przy obecnym setupie nie ma co dokupywać ramu, tylko co najwyżej wymienić kartę graficzną i zasilacz, ponioł.

A jakbym chciał wymienić procka i RAM właśnie pod jakąś High-Endową kartę graficzną, typu ten GTX 1070? Myślałem o i7-4790K, 4.4 GHz z 8 mb, akurat pasowało by pod płytę główną, co do ramu to nie wiem szczerze mówiąc, DDR4 mi nie wejdzie, a nie wiem, czy jest coś mocniejszego z DDR3 od tych moich (tzn. wyraźnie mocniejsze).

Link to comment
Share on other sites

i7-4790K to podstawka LGA1150, Twoja płyta to LGA1155 - max to i7-3770K, ale typowo do gier bardziej opłacalne będą i5-3570K, czy i5-2500K.

DDR3 2400/CL11 (czy nawet CL10, jakby się gdzieś znalazły w znośnych cenach) powinny nieco wydajności dodać.

Link to comment
Share on other sites

Hm, czyli wychodzi na to, że za te 2 tys. żeby grać (lub mieć w perspektywie granie) w 60 klatkach, fullHD, lepiej wyjdzie wymienić procka, płytę główną i RAM i ew. później dokupić kartę, niźli wymienić kartę i dokupić RAM do obecnego zestawu. W takim wypadku co moglibyście polecić z high-endu jeżeli chodzi o procka, RAM i płytę główną? Patrzyłem na komponenty z CD-Actiona 8/2016 i w sumie większość spełniała by oczekiwania i pozwoliła mi zamknąć się w  2100 zł:

Procesor - Intel Core i5-6600K (3,5 GHz, Turbo 3,9 GHz)

Płyta Główna: Gigabyte GA-z170-D3H (ATX, Z170, S-1151

RAM: G.Skill Ripjaws V DDR4 (2x4GB)

 

Link to comment
Share on other sites

Źle mnie zrozumiałeś. Wymiana procka jest potrzebna do obecnej generacji kart NVIDII, bo te karty korzystają z programowego schedulera, przez co praktycznie całe przygotowanie, wstępna obróbka i synchronizacja danych dzieje się poza kartą graficzną. Przez to w niskopoziomowych API narzut się nie zmniejsza (jak ma to miejsce w przypadku AMD), ale leci w kosmos. I tu nie ma znaczenia jaki masz procek - przykładowo GTX 1080 bywa ograniczany przez podkręcone I7-6700K i tak będzie dopóki NVIDIA nie zmieni podejścia do projektowania kart graficznych. Między innymi przez to uważam, że kupno GTXa 1070 lub wyżej to wyrzucanie kasy w błoto. Dlatego jeśli chcesz mieć te 60 FPSów we wszystkim, to jedynym wyjściem jest czekania na Vegę lub Voltę i jeśli te architektury zostaną zaimplementowane poprawnie, to istnieje szansa, że i obecny procek da sobie radę.

Link to comment
Share on other sites

Ok Sevard, chyba nie do końca zrozumiałem, co chcesz przekazać. Ja po prostu szukam rozwiązania, które pozwoli mi na grę w nowe i stare tytuły, (wymagające mocnej maszyny) w 60 klatkach, na max detalach, w rozdziałce 1920x1080, co JEST osiągalne już teraz, choćby u mojego znajomego, który gra w Wieśka na max detalach (aczkolwiek z pewnymi modyfikacjami, filtr ma chyba zmniejszony itp.), w 60 klatkach, na 28 calowym monitorze. Fakt, ma mocny sprzęt, procek i7 - 4790K 4.00 Ghz/4.40 Ghz, 16 GB RAM DDR3 Kingstone HyperX 1600Mhz Gray Edition i Gainward GeForce GTX 980 Ti Phoenix GS, dzięki czemu wszystko mu śmiga właściwie bez żadnych problemów. Właśnie zamierzam pójść z upgradem w takim kierunku, który pozwoli mi uzyskać taki efekt, tyle. Nie muszę kupować wszystkiego na raz, chciałem tylko usłyszeć opinię, co wymienić/zamienić na lepszy model, tak, aby uzyskać te 60 klatek + detale, i czy byłoby to możliwe z większością aktualnie posiadanych komponentów, jednakże z tego co widzę, to nie.

Link to comment
Share on other sites

Sevard sugeruje, że warto poczekać rok lub dłużej, bo wtedy będą lepsze karty graficzne. ;) Swoją drogą, Twój procesor to i5 3570 czy 3570k? Pytam, bo raz po dopytaniu okazało się, że ktoś miał jednak procesor z literą "K".

Edited by Bull3t
Link to comment
Share on other sites

No właśnie ja mam wersję i5 3570 zwykłą, jak upgradowałem kompa 3 lata temu to ta wersja była niedostępna w 3 sklepach (w sensie - nie mieli jej na stanie) więc zdecydowałem się na wersje z zablokowanym mnożnikiem, zresztą, ja się do tej pory nie bawiłem w OC, bo chciałem maxymalnie wydłużyć żywotność sprzętu, to i wersja pod OC nie była dla mnie jakoś super atrakcyjna.

Link to comment
Share on other sites

Obecnie drobne podkręcenie procesora raczej Ci już wiele nie zaszkodzi. Samym mnożnikiem powinieneś dojechać do 3.9 GHz niezależnie od liczby obciążonych rdzeni (domyślnie jest to 3.8/3.8/3.7/3.6 GHz - czyli zysk nie będzie może spektakularny, no ale będziesz kilka % do przodu), ewentualnie kilka dodatkowych procent można by było jeszcze uzyskać przez podbicie taktowania szyny. I w przypadku Twojej płyty chyba na nic więcej nie ma się co porywać - odblokowany i5 działałby pewnie z taktami wyższymi o 200-300 MHz, bo na więcej raczej nie pozwoli niechłodzona sekcja zasilania. Zresztą cooler do poważnego OC zbytnio się nie nadaje.

Jeżeli chodzi o RAM: IMHO jeżeli już coś tykać (w sensie rozszerzać do 16GB, pozostając przy obecnej platformie), to najlepiej by było pozbyć się obecnych kości i w ich miejsce kupić szybsze, bo w końcu wiele Cię to kosztować nie będzie (jakbyś chciał dokupić kolejne 8GB, to na 1600/CL9 wydasz ~150-160 zł, natomiast 16GB wyżej taktowanego RAMu to 337 zł minus ~100 zł z odsprzedaży obecnych kości), szczególnie w porównaniu z kasą, którą wydasz na kartę graficzną, a przynajmniej będziesz wiedzieć, że pod tym względem jest tak dobrze, jak tylko może być.

Co do karty: w tym teście występują GTX 1070, GTX 1060 i RX 470 (4GB, bo 8GB raczej nie ma zbytniego uzasadnienia ekonomicznego) - sam oceń, czy opłaca się dokładać do 1070tki, czy lepiej pozostać przy którymś ze słabszych modeli.

Link to comment
Share on other sites

14 godzin temu, Gavriel6 napisał:

Ok Sevard, (...)

Ok, to jeszcze inaczej - szansa, że obecne karty typu GTX 1070 i 1080 utrzymają swoją wydajność przez dłuższy czas jest mała. Gdy NVIDIA w końcu zaimplementuje to, co przespała, to nie będzie miała skrupułów, tak jak nie miała ich za żadnym poprzednim razem, gdy wprowadzano "nikomu niepotrzebne technologie" (patrz teselacja). Przez to ostatnimi opłacalnymi kartami są tak naprawdę GTX 1060 i GTX 980Ti od NVIDII i RX 480 oraz seria R9 Fury/Fury X/Nano od AMD (te ostatnie pod warunkiem, że uda się je wyrwać w dobrej cenie, bo rozstrzał cenowy jest spory). Tyle tylko, że tych kart nie musisz zmieniać procka - nie ma to uzasadnienia, bo obecny da sobie radę.

Czyli podsumowując - zmienianie karty na GTXa 1070 nie ma sensu, bo karta raczej nie utrzyma swojej wydajności przez dłużej niż rok. Zmienianie procka bez zmiany karty na coś potężniejszego również nie ma sensu. W Twoim przypadku trzeba wymienić zasilacz. Poza tym można kartę graficzną (ale tak jak pisałem - nie szalałbym za bardzo) oraz można dorzucić jeszcze 8GB pamięci i tyle. Teoretycznie można już teraz zmienić platformę na coś współczesnego, ale bez zmiany karty nie da to oczekiwanego przyrostu wydajności.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...