Jump to content
Bethezer

Mass Effect: Andromeda

Recommended Posts

Ja się niezbyt ekscytuję, ale to głównie z powodu uszczęśliwiania nas na siłę przez Origin polską wersją językową (bo jakoś nie wierzę, że pozwolą angielską zainstalować).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przecież nie będzie dubbingu. A jak taki wymiatacz angielski jesteś, to przecież będzie dało się chyba napisy wyłączyć?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja jestem ciekawa czy planują więcej części, bo koncept wydaje się nadzwyczaj chłonny. Ryderowie to wczesni dwudziestolatkowie, mają więc czas by mieć jeszcze masę przygód i problemów.

Najpewniej sukces lub jego brak będzie najważniejszym czynnikiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, szyszek2121 napisał:

Ja natomiast jestem chyba jedną z niewielu ludzi których ta gra nie jara, czy jestem sam ?

Nie jesteś. Mnie też nie jara. W ogóle coraz mniej mnie jara w grach. Raz że mam  wrażenie że wszystko co dobre w grach już było i to co dostajemy obecnie to popłuczyny po starych pomysłach w nowej szacie i cenie też nowej, dwa że Stimy, Oryginy, Juplaje i inne ... do każdego osobne konto, osobne hasło, osobne zabezpieczenie, trzy że ceny nowych gier powodują u mnie uśmiech politowania. A miało być tak pięknie - cyfrowa dystrybucja miała równać się zmniejszeniu cen bo odchodzi marża dla pośredników, cena nośników , pudełek etc, ect i co? I np. Pilars of Eternity na cdp.pl 144 oln. Heh. to się dopiero nazywa nabijanie ludzi w bambuko. Dlatego nie jaram się, ogrywam stare gierki bez drm na pc ( mam kilkaset na półce) oraz poginam w wolnych chwilach football D3 i Forzę  na 360tce.pozdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Koncarz napisał:

mam  wrażenie że wszystko co dobre w grach już było i to co dostajemy obecnie to popłuczyny po starych pomysłach

Na przestrzeni tylu lat istnienia gier jest już ciężko wymyślić coś nowego, aczkolwiek  takie gry się zdarzają. Popłuczynami też bym tego nie nazwał, ponieważ twórcy starają się rozwijać owe pomysły (np. rozwój GTA).

2 godziny temu, Koncarz napisał:

ceny nowych gier powodują u mnie uśmiech politowania. A miało być tak pięknie - cyfrowa dystrybucja miała równać się zmniejszeniu cen bo odchodzi marża dla pośredników, cena nośników , pudełek etc, ect i co? I np. Pilars of Eternity na cdp.pl 144 oln. Heh. to się dopiero nazywa nabijanie ludzi w bambuko.

Był okres kiedy nowości kosztowały od 100 do 150 zł, ale z powodu 2 rzeczy ciężko oczekiwać, aby takie ceny wróciły:

a) ekonomia, kursy walut itd.
b) koszt tworzenia gier jest teraz znacznie wyższy. Proponuje przejrzeć ile osób pracowało już nad ME 3 (czyli gry poprzedniej generacji), a oprócz tego wzrósł ogólny koszt silnika graficznego, większej szczegółowości grafiki, ilość pieniędzy przeznaczanych na wynajem lub kupno studia nagrań i do sesji mo-cap.
Nie jest już tak łatwo jak kiedyś, a latach 90. ubiegłego wieku ceny gier u nas były podobne, choć wtedy chociaż dostawaliśmy ładne kartonowe pudełko i jakiś bonus.

Oczywiście zdarzają się przypadki bandytyzmu jak No Man's Sky, gdzie cena nie miała w ogóle jakiegokolwiek odzwierciedlenia wobec tego co otrzymaliśmy od małego studia Hello Games.

2 godziny temu, Stasza napisał:

Ja jestem ciekawa czy planują więcej części, bo koncept wydaje się nadzwyczaj chłonny. Ryderowie to wczesni dwudziestolatkowie, mają więc czas by mieć jeszcze masę przygód i problemów.

Jeden z twórców napisał do graczy, aby po zakończeniu gry zachowali swoje save'y, więc kontynuacja jest niemal pewna. Zresztą akcja gry rozgrywa się w małej części galaktyki, więc do odkrycia i wykorzystania pozostaje jeszcze dużo "miejsca".

 

15 godzin temu, XanderMorhaime napisał:

Ja się niezbyt ekscytuję, ale to głównie z powodu uszczęśliwiania nas na siłę przez Origin polską wersją językową (bo jakoś nie wierzę, że pozwolą angielską zainstalować).

Spoko. W Origin mam zainstalowany ME 2 i nie mam żadnych problemów, aby uruchomić go w wersji angielskiej, więc nie będzie to problem.

 

15 godzin temu, SilentBob napisał:

Przecież nie będzie dubbingu.

Nikt tego nie wie. Przecież Battlefield 1 ma :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Scorpix napisał:

Nikt tego nie wie. Przecież Battlefield 1 ma :)

Co prawda nie śledziłem informacji dotyczących Battlefielda 1, bo mnie ta gra w ogóle nie obchodzi, ale wszędzie, gdzie w sklepach internetowych sprawdzam, jest napisane, że wersja polska kinowa. W sklepie Origina jest napisane tylko "Obsługiwany język: polski", więc za dużo to nie mówi.

Ale jeśli będzie pełna polska wersja z dubbingiem i w ogóle, to tym lepiej. Lubię grać w gry z dubbingiem.

Chociaż oryginalne głosy i tak są najlepsze. :D Ale dubbing w niczym mi nie przeszkadza.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Scorpix napisał:

a) ekonomia, kursy walut itd.
b) koszt tworzenia gier jest teraz znacznie wyższy. Proponuje przejrzeć ile osób pracowało już nad ME 3 (czyli gry poprzedniej generacji), a oprócz tego wzrósł ogólny koszt silnika graficznego, większej szczegółowości grafiki, ilość pieniędzy przeznaczanych na wynajem lub kupno studia nagrań i do sesji mo-cap.
Nie jest już tak łatwo jak kiedyś, a latach 90. ubiegłego wieku ceny gier u nas były podobne, choć wtedy chociaż dostawaliśmy ładne kartonowe pudełko i jakiś bonus.

 

Nie no jasna sprawa, problem w tym że przeszedłem drogę od kupowania gier pudełkowych które mogłem sprzedać po przejściu, poprzez fazę inicjacji platform cyfrowych gdzie gry po zakupie sprzedać już nie mogłem, a obiecywano że będzie za to dużo taniej. "Obiecanki cacanki a głupiemu radość". Owszem zdarzały i zdarzają się okazje, ale generalnie chodziło o to żeby zlikwidować rynek wtórny i jak najbardziej przywiązać i uzależnić do siebie userów, oraz wycisnąć z nich ile się da. A skoro się daje to gratuluje i tyle w temacie:). Mnie średnio to pasuje więc cytując klasyka "dziękuję nie tańczę".pozdr

Edited by Koncarz
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 hours ago, Scorpix said:

Spoko. W Origin mam zainstalowany ME 2 i nie mam żadnych problemów, aby uruchomić go w wersji angielskiej, więc nie będzie to problem.

Proponuję spojrzeć na ostatnio wydane przez EA gry jak Dragon Age Inkwizycja czy Titanfall 2. Oba tytuły nie oferują możliwości zmiany na język angielski, w poprzednich odsłonach była taka opcja. Żeby było ciekawiej Inkwizycja nie ma polskiego dubbingu w przeciwieństwie do drugiego Titanfall. Prawdopodobnie z Andromeda będzie tak samo jak ostatnim Dragon Age.

Edited by MartiusGW

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ano właśnie, rozchodzi się o to, co Martius opisał. Starsze tytuły (do ME3 włącznie) pozwalały zainstalować grę w pełni po angielsku. Jednak taka Inkwizycja na przykład, czy Battlefront, już dają tylko wybór: polski albo rosyjski.

A, SilentBob: napisów polskich w pełni wyłączyć się nie da. Po pierwsze: będą na kółku dialogowym. Po drugie: będzie też cała encyklopedia, wszelkie dzienniki, ekwipunek, opcje... to wsio będzie po polsku, czy napisy włączę, czy nie. A do ichnich tłumaczy straciłem zaufanie przy okazji Inkwizycji i już po prostu nie mogę się wyzbyć tego podejścia, że "tu pisze to, ale diabli wiedzą, czy faktycznie o to chodzi, czy tłumacz się znowu rąbnął..." No po prostu wysysa to radość z grania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W mojej opinii robicie problemy tam gdzie ich nie ma. Są napisy i są dobre - niech będą. Są napisy i są złe - nie czytajcie ich. Jeżeli natomiast razi was to za bardzo, pogrzebcie trochę w necie i zmieńcie. 

A co do wyzysku graczy:

1. Na tym polega ich praca.

2. Można zawsze poczekać na tańszą wersję. 

W sumie nic odkrywczego nie napisałem. Dodam tylko, że dla mnie to starsze gry są gorsze od nowych. Pod każdym względem. 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marcin: jasne, mamy na ślepo wybierać opcje dialogowe, nie czytając nawet ich streszczenia? Świetny pomysł. I tą całą dodatkową zawartość w postaci wpisów w dzienniku, encyklopedii, itp. też mamy olać, bo po co to komu?

Owszem, pliki z napisami można podmienić. Z Inkwizycją nawet w końcu to zrobiłem. Trudno to jednak nazwać rozwiązaniem oficjalnym. To tak jakby mówić, że port Dark Souls 1 był zupełnie OK i nie ma co się czepiać, bo przecież jeden modder wziął i wydał moda, który skopany port poprawił. To, że osoby trzecie opracowały sposób na obejście problemu nie znaczy, że problemu nie ma.

Jeżeli muszę grzebać w plikach gry, by móc się nią w pełni cieszyć... to ja już wolę sobie zupełnie taką grę odpuścić. Podpatrzę kiedy, jak ktoś streamuje, jak mnie będzie ciekawość zżerać i tyle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie będzie tu streszczenia dialogu. Tylko opcje typu: zastrasz, uspokój sytuację, kiwnij głową. A to bez problemu można przeboleć. A dodatkowa zawartość będzie dostępna i rozszerzona na forach angielskich. Wiem, że to nie w grze, ale w zamian za więcej informacji można również i to przeboleć. Dalej nie widzę problemu.

Jeżeli z góry zakładasz, że nie będzie ci się chciało poświęcić kilku, kilkunastu minut na konfigurację gry, to przykro mi, ale widocznie masz ją rzeczywiście gdzieś. Ja szukałbym optymalnego dla mnie rozwiązania, jeżeli zależałoby mi na tym, żeby pograć. Ale każdy podchodzi do problemu inaczej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Grzebać w plikach mogę, gdy grę już kupiłem i dopiero po fakcie się zorientowałem, że oficjalnymi drogami po angielsku nie zagram. Jeżeli wiem z góry, że będę musiał z plikami kombinować, by móc W PEŁNI SIĘ GRĄ CIESZYĆ - to ja dziękuję, wolę przeznaczyć pieniądze na zakup innej gry, która nie będzie mnie próbować uszczęśliwiać polonizacją na siłę. Na Steamie mam takowych pod dostatkiem. Przynajmniej Steam, nawet jak wrzuca do jednego worka regionalnego z Rosjanami itp., to nadal pozwala po angielsku grę zainstalować.

A że twierdzisz, że wpisy z encyklopedii można na forach i wiki czytać, gdy sama gra nie pozwala ich w oryginale zobaczyć... to ja idę za ciosem - skoro gra nie pozwala mi się ograć w oryginale po angielsku, to popatrzę na streamie, jak inni ogrywają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro wolisz taką formę rozgrywki, nie będę dyskutował. Dalej jednak podtrzymuje swoje zdanie, że dla dobrej gry warto się jest poświęcić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla dobrej gry może i warto, ale to przecież tylko kolejny Mass Effect. Dwie, trzy opcje dialogowe (zgódź się, zgódź się sarkastycznie, zgódź się opryskliwie), zapewne przyzwoite strzelanie i podrywanie wszystkiego, co się rusza i na drzewo nie ucieka... może i będzie to dopracowane, doszlifowane i ogólnie nie będzie się do czego przyczepić, ale jakoś nie potrafię tego zakwalifikować jako tytułu rokującego wybitność.

Nie no, świat stworzony przez trylogię lubię, ale Andromeda to wszystko zostawia za sobą na rzecz wyprawy do zupełnie innej wsi. Ot, bierzemy podstawowe rasy, wrzucamy dla przyzwoitości odosobnione okazy innych ras (żeby nas fani znowu mufinkami nie zasypali), mieszamy to wszystko, żeby wszyscy mieli równo przechlapane i żeby aż tak się nie rzucało w oczy, że znowu ludzie wszystkich ratują...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm... Chyba najlepiej nie spodziewać się cudów na kiju i potem pozytywnie się zaskoczyć (przy czym trzeba być odpornym na zagrania EA).

Ogrywam od stycznia trylogię i nadal sprawia mi ona wielką przyjemność. Nie ma drugiej takiej serii. Andromeda powinna zaczerpnąć co najlepsze z poprzednich części: klimat ME1, towarzyszy ME2 i grywalność ME3. MEA wygląda bardzo ładnie i potencjał jest, ale chyba tak wielkiego sukcesu jak pierwsze trzy części nie zrobią. Mogę się oczywiście mylić.

Nowy towarzysz, Jaal - Angarian, fajnie wygląda. Pewnie będzie naszym swoistym przewodnikiem po Andromedzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia Tuesday, February 07, 2017 o 17:40, kin1313 napisał:

Nowy towarzysz - Angarian, fajnie wygląda. Pewnie będzie naszym swoistym przewodnikiem po Andromedzie.

Myślę podobnie. Będzie kimś w rodzaju Liary albo Doriana czyli źródłem informacji o swoich ludziach. Ciekawe dlaczego dołącza do Inicjatywy. Czyżby wygnaniec?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jutro combat trailer. Akurat to już widzieliśmy, ale jak dla mnie im więcej tym lepiej. 

Biorąc to pod uwagę, myślę, że jeżeli wypuszczą równocześnie szkolenie na Inicjatywie, to tam dowiem się więcej o samej grze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie też tak gdzieś czytałem, że tajemniczy Reyes to Quarianin. Poza tym, jeśli nie będzie ich w głównej grze, jest jeszcze multi (Zbieracze powrócili w DLC do multi).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Racja kin. Dodatkowo na głównej Arce rasy miały być różnorodne, więc nie zdziwiłbym się, gdyby przemycili quarianina czy innego vorcha. 

Jak wam się podobał dzisiejszy trailer? Jak zobaczyłem, ile dróg rozwoju można wykombinować, to postanowiłem zrobić sobie przerwę od Planetsidea na rok :P I tak sobię jeszcze pomyślałem - ciekawe, czy będzie się dało przejść ME:A korzystając tylko i wyłącznie z młotka :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak myślicie, gdzie najlepiej zamówić preorder? 

Tak się czaje i szukam może lepszej ceny, ale w końcu trzeba będzie się zdecydować na coś. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...