Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Glockens

Dialog konsolowca z pecetowcem

Polecane posty

... czyli wylewamy fale hejtu na którąś z platform. Wiadomo, że w internetach są bardzo ważne dyskusje na ten temat, więc tutaj też musi być. Odpowiadamy jedynie dialogiem

PC jest lepszy! Ma 60FPS, więc widać, że gra się nie tnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mody? Konsolowcy nie mogą sobie nawet wyłączyć kompasu w Skyrimie. XD

Ale serio, niektóre gry (jak właśnie Skyrim) na konsolach nie mają sensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak czytałem recenzję Skyrima w CDA o tym jak recenzent opowiadał jak grał na padzie to się za głowę złapałem. W RPG?! Z pada!? O matko i córko! Konsole to zło! Choćby ze względu na to, że gry są drogie i nie ma aż takich przecen, platynowych kolekcji, i coverów DVD w pismach. I bez takich, że komputer trzeba ciągle ugpradować. Wcale nie. Kupisz teraz PC lub lapka za 2-2.5 tysia i 5 lat ci będzie służył.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale serio, niektóre gry (jak właśnie Skyrim) na konsolach nie mają sensu.

Na konsolach lwia część gier nie ma sensu, bo dziś większość blockbusterów, to gry FPS lub TPP "skupione" na strzelaniu (np. Uncharted, Tomb Rider, Infamous), a na padzie to mordęga.

I tak, wiem, że zaraz ktoś napisze, że można się przyzwyczaić. Można się też przyzwyczaić do jedzenia zupy widelcem albo prowadzenia auta tylko stopami - po co?

Naprawdę polityka MS i Sony do obsługi jednego mianowanego kontrolera jest debilna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oho, czyli znowu zaczyna się ten dziwny moment w którym ludzie zaczną mnie przekonywać że w strzelanki NIE gra mi się wygodnie na padzie, bo granie na padzie NIE MOŻE być wygodne :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oho, czyli znowu zaczyna się ten dziwny moment w którym ludzie zaczną mnie przekonywać że w strzelanki NIE gra mi się wygodnie na padzie, bo sterowanie w FPSach na padzie nie jest precyzyjnie biggrin_prosty.gif

FTFY, bo widzę, że nie zrozumiałeś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie każdy FPS wymaga chirurgicznej precyzji. Oczywiście że w grach typowo sieciowych w których ważna jest każda milisekunda i każdy milimetr (Quake, UT czy nawet CS) granie na padzie byłoby niemożliwe, jednak zwykłe popierdółki pokroju Bulletstorm czy Killzone są jak najbardziej grywalne na padzie, kwestia wprawy i wyczucia. A że na konsolach nie ma takich wymagających FPS'ów (zresztą, nawet jakby były to i tak wszyscy graliby na padach = równe szanse), to nie ma problemu. A gry pokroju Uncharted czy GoW, z systemem osłon itp. to już w ogóle bajka, jak mogę sobie spokojnie przycelować nim w ogóle wychylę swój łeb zza ściany. Gram na padzie w praktycznie wszystko w co się da i nigdy nie odczuwałem z tego powodu jakiegoś dyskomfortu (nawet na PC).

Edytowano przez b3rt
  • Upvote 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gram na padzie w praktycznie wszystko w co się da i nigdy nie odczuwałem z tego powodu jakiegoś dyskomfortu.

+milijony, na myszce mogę grać tylko w QL, reszta idzie na pada, jeśli się da

nawet skyrim, dwie ręce na dwóch triggerach są super spoko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zależy kto, co nazywa precyzją. Jeśli precyzją nazywasz pomaganie utrzymania celownika w środku celu, to nie bardzo mogę się z tobą zgodzić. Zresztą co gra to inaczej. W RDR np. wspomaganie miało tendencję do ułatwiającego sprawę trzymania się w okolicach głowy. Granie bez wspomagania w tą grę ocierało się o masochizm (chodzi mi o multi).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W większości FPS'ów w które grałem na konsoli wspomagania albo nie było, albo ograniczało się do utrzymania celownika w jednym miejscu podczas chodzenia na boki. Nikt za mnie roboty nie robił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Konuga

Ja zawsze wylączam wspomaganie celowania, bo mnie denerwuje gdy mi samo najeżdża na wroga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W większości FPS'ów w które grałem na konsoli wspomagania albo nie było, albo ograniczało się do utrzymania celownika w jednym miejscu podczas chodzenia na boki.

Czyt. brak precyzji.

Ja zawsze wylączam wspomaganie celowania, bo mnie denerwuje gdy mi samo najeżdża na wroga.

This. Albo mamy do wyboru marne sterowanie albo robienie przez grę tego za nas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zależy czego oczekujesz od gry i co ci radość sprawia. Stawanie się coraz lepszym i poprawianie umiejętności czy po prostu szczelanie razem z dobrą historią. Ja np znalazłem sobie parę gier, które są skill only i nie oczekuje od wszystkiego żeby mi stawiało wyzwania. Takie gry przechodzę na Easy, bo po co się w niej męczyć, mam od tego inne tytuły ;d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W większości FPS'ów w które grałem na konsoli wspomagania albo nie było, albo ograniczało się do utrzymania celownika w jednym miejscu podczas chodzenia na boki. Nikt za mnie roboty nie robił.

Wybacz, ale wolę FPSy rozgrywające się w więcej niż dwóch wymiarach i opatrzone porządnym tempem.

  • Upvote 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

JKonsole to zło! [..] gry są drogie

No tak, w końcu w ogóle nie ma na konsole gier używanych. A nie, czekaj, to na pc nie można od kogoś odkupić czy nawet pożyczyć, bo wszystko jest przypisane do konta.

A że przy premierze są drogie? No są, ale zawsze mogę kupić grę za te 240zł i za dwa miesiące odsprzedać za, powiedzmy, 190zł. Kupię grę na pieca za 150zł i nic już z nią nie zrobię.

Nie żebym hejtowała PC, ale akurat argument o cenie gier jest z pupy wzięty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gram praktycznie wyłącznie na PC i jestem tak przyzwyczajony do ustawienia myszka + klawiatura, że na pad ciężko mi się przestawić. Niemniej należy pamiętać, że PC to maszyna wielofunkcyjna, która obsługuje gry. Wymagania sprzętowe rosną i trzeba wchrzaniać wielkie pieniądze w upgrade, natomiast konsola specjalizuje się w widjogejmach i zapewnia wiele lat spokojnego grania. Z tego co wiem nie ma tam również tylu problemów technicznych, ale tutaj mogę się mylić.

No i kocham Darksiders, ale jak gram w to na klawiaturze to płaczę. ;____________;

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie żebym hejtowała PC, ale akurat argument o cenie gier jest z pupy wzięty.

except nie jest, 100% nowy release genialnej gry na PC - 80 zł

edycja kolekcjonerska mojej osobistej goty 2014 PC? 120 zł

a potem możemy porozmawiać o wyprzedażach

a w ogóle to powiem tyle:

Jeden, JEDYNY powód do posiadania konsoli? Exclusive. Absolutnie ŻADNEGO innego powodu nie ma, biorąc pod uwagę, jak bardzo idiotoodporne są teraz steamy i inne gogi i jak bardzo upecetowione stały się konsole (na pc to sobie choć pograsz jak microsoft wypuszcza łatkę)

Edytowano przez Rankin
  • Upvote 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeden, JEDYNY powód do posiadania konsoli? Exclusive. Absolutnie ŻADNEGO innego powodu nie ma, biorąc pod uwagę, jak bardzo idiotoodporne są teraz steamy i inne gogi i jak bardzo upecetowione stały się konsole (na pc to sobie choć pograsz jak microsoft wypuszcza łatkę)

To. Chciałbym mieć Wii U dla exów, bo ta konsola to w 90% exy. Bez gier typu God of War czy Killzone mogę się spokojnie obejść, bo podobne tytuły są na PC. Mario Kartów i Zeldów za to nie ma.

Tak, wiem, na pewno na PS3/4 i Xboxach są jeszcze inne exy, a na pecetach nie ma podobnych do nich gier, ale jakoś mi nie zależy.

Edytowano przez Elano

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Utwórz nowe...