Jump to content

Recommended Posts

Niestety poddawanie się i odpuszczanie nie należy do moich 'cnót'. Zagrałem dziś jeden.

Hanamura, zaczynamy w obronie. W drużynie widzę Reina, Hanzo i Genjiego. Biorę Symmetrę, teleport przyda się do punktu. Co biorą pozostali sojusznicy? Mei i Solda.

Pierwszy punkt tracimy w trymiga, nawet teleport mi się nie naładował. Mei zmieniła na zenyattę, ja biorę więc Winstona.

Jakimś cudem drugi punkt obroniony. Sprawdzam medale. Złoto za zabójstwa (22), zabójstwa na celu (10) i czas na celu (1:50).

Atak. Sytuacja się prawie powtarza. W ataku mamy Hanzo i Bastiona. Nie wiem który z nich jest gorszy. Jeden z sojuszników próbuje bronic Hanzo "bo on ma 60h jako Hanzo". Moja reakcja (z ostrzeżeniem 18+), bo gościu mając 60h jako łucznik gra na gorszym poziomie niż ja, co to gram Hanzo tylko w obecnej rozróbie jak nic innego mi nie zostanie do wybrania, w rankedach mam nim równe 0 minut. Połowę ultów typ wywalał praktycznie w ziemię. Jest jeszcze ta Mei, która znowu po kilku śmierciach przełącza się na Zenyattę.

Przejmujemy pierwszy punkt. Właściwie to robię to ja, Rein i Zen, reszta robi nie wiem co, nie wiem gdzie.

Drugi punkt. Pomimo usilnych starań mnie, Reina i Zena, nie jesteśmy w stanie nic zrobić. Bastion stoi za bramą i chyba czeka aż ktoś będzie próbował nas rushować. Hanzo zdaje się obrać tą samą taktykę (naprzemiennie ze spadaniem z mapy), tylko w innym przejściach.

Koniec, ale przynajmniej remis, więc nic nie straciłem. Jako Winston, miałem: Likwidacje - 35 (złoto), Likwidacje na celu - 18 (złoto), Czas na celu 3:50 (złoto).

A jako małpiszon prawie nigdy nie gonię za zabójstwami (z wyjątkiem Mercy - jak tylko ją widziałem, to próbowałem doskoczyć i wyeliminować, co bardzo często się udawało). Generalnie przeciwny team nie przejawiał jakiegoś wysokiego poziomu gry, solo bez większej spiny byłem w stanie zabić prawie każdego ich gracza (tylko ich Mei sprawiała mi problemy). Niestety u nich było "5 średniaków i 1 dobry", u nas było "2 dobrych, 1 starający się, 3 praktycznie nieobecnych" (wiem, że wymieniałem 5 graczy w 'opisach', ale ostatni był tak nijaki i nieobecny, że nawet nie pamiętam czym grał, poza początkowym soldem - może grał nim do końca? Nie wiem).

killme.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Akszyli to zbieranie złota za likwidacje Winstonem, tak jak i D.Vą to nie jest jakiś wyczyn. Wystarczy lekko zahaczyć jakiegoś typka prądem i jak ktoś go dobije to i tak masz zaliczoną likwidację, więc ja grając tymi postaciami, do złota w zabójstwach podchodzę raczej krytycznie i wyznacznikiem tego czy dobrze grałem jest dla mnie raczej ilość zadanych obrażeń. Choć i tu wkradają się przekłamania bo wliczają się w to też obrażenia zadane tarczom Reina i Winstona, oraz ścianie Mei.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest iHS

Ha-HA! Jako ostatnia eventowa skrzynka którą otworzyłem wypadła złota skórka dla Roadhoga - dokładnie tą którą chciałem mieć. Niniejszym zrealizowałem eventwy plan i jestem bardzo zadowolony - oprócz Roadhoga wypadła mi wampirzasta symmetra i ghoul soldier, łądne intro dla Reapera z trumną. 

Wczoraj miałem szarżę życia Rheinhardem - podczas szarży wyleciałem w powietrze na bombie junkrata ...i 10 metrów nad ziemią trafiłem w Mercy która leczyła tam Pharę. Żałuję że nie widziałem jej miny. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja podobnie bo mam takze wampirza skorke dla Symmetry i ta zlota dla Roadhoga - ktora cieszy mnie mniej, bo juz inny zloty skin sobie dla niego kupilem, ale nie narzekam. A intro wypadlo mi z Genjim jak tnie dynie - szkoda tylko, ze kiepsko nim gram i raczej nigdy tego nie zobacze :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i przeszło 7k golda poszło się kochać po Halloweenowych zakupach. Z jakiegoś powodu kupiłem se skina i prezentację zagrania dla Reapera mimo, że grałem nim dosłownie kilka minut, ale w sumie wszystko to wyglądało razem tak fajnie, że zwyczajnie chciałem mieć i kropka. :P Do tego brakujące mi fioletowe skiny i inne duperele, których mi brakło żeby mieć kompletny zestaw eventowych duperelek dla kilku postaci. Mam jeszcze przeszło 2k, ale to już zostaje na święta, bo jak wtedy rzucą coś fajnego to nie chcę się obudzić z ręką w nocniku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odpakowałem kilka dni temu sobie złotą skórkę na Roadhoga i kończąc z wszystkimi eventowymi legendarkami i większością fioletowych pierdółek postanowiłem zrobić sobie nieco przerwy, najpewniej do momentu wydania Sombry. Zostawiłem też sobie sporo waluty na kupowanie jej szpargałów w dniu premiery. Tymczasem pobawię się trochę w BF1 i Warframe, potem się zobaczy. ;)

Edited by Ogoorek1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Blizzard chyba postanowił zlitować się nade mną na koniec eventu. Nie chce mi się wdawać w szczegóły, ale wygrałem dwa rankedy, za każdy dostałem ~30MMR. Grałem je, bo chciałem ostatnie skrzynki. W jednej Złomiarz eventowy, w drugiej Zenyatta. Bez tragedii, chociaż nadal ubolewam, że to nie Mercy i Reaper :<

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mi właśnie na zakończenie eventu wypadł Soldier ożywieniec. Podsumowując wypadły mi 3 skórki, Reaper (do którego nie miałem skórki) Mercy (to samo) i do Soldiera (miałem fioletową na nim, ale wymieniłem na eventową) oraz trochę pierdół Halloweenowych. Nagrobków mi może ze...trzy brakuje może? Także dla mnie dropy były udane :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja rzadko korzystam ze skórek, chyba tylko przy żołnierzu 76 (skórka dowódca szturmowy, kiedy był jeszcze młody, chociaż uwielbiam postać to nie podoba mi się jego maska i zdecydowanie wolę młodszą wersję) oraz Smuga z flagą Wielkiej Brytanii (z olimpiady). Przy reszcie bohaterów wystarczy klasyczna :) np przy Żniwiarzu z dynia na głowie przeszkadzały mi świeczki na broni :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wygląda na to, że okres eventu był dla mnie przeklęty po prostu. Klątwa Halloween czy coś. Dzisiaj zagrałem kilka meczy. Wygrałem wszystkie. Za przedostatnie dwa dostawałem po 60 MMR, za ostatni dostałem 86. Tym oto sposobem, z rangi 2200, mam 2702. Praktycznie w ciągu jednego dnia (wczoraj raz wygrałem i raz przegrałem, sumarycznie będąc +2 w punktacji).

Generalnie jakiś cud się stał. Ranga 2200, więc dobiera mi osoby z tą samą rangą, co moja. Same platyny i u mnie i w drużynie przeciwnej. Czyli ludzie tacy jak ja - spadli pechowo. Każdy mecz był wymagający i o żadnym nie powiedziałbym 'porobiliśmy ich izi'. Ostatni to już w ogóle był tak intensywny, że ja pierniczę. Ale teamy w miarę ogarniające, prawie zawsze 2/2/2, jakaśtam szczątkowa komunikacja (głównie czat), żadnych hejtów. Normalnie całkowicie inna gra. Aż już wyłączyłem, bo bałem się, że zaraz trafię na jakiś mega tragiczny team i stracę 100MMR.

Co do skinów - poza junkratem, nadal nic ciekawego. Obecnie mam dylemat czy kupić Mercy za 3000 czy Farę za 750. Generalnie Farą gram o wiele więcej a i ten skin moim zdaniem jest fajny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Event się skończył, nie dropnął mi co prawda Road Hog którego tak bardzo chciałem, ale myślę że dla mnie drop udany:

-Mercy

-Junkrat x2 

-Soldier 76

-Symetra

-Zenyata

-Pharah

-Bastion

+Od groma sprayów, Highlight intro dla Genjego, masa victory pose'ów :P

Bardzo chciałem Hoga no ale się nie udało, a 3K na skina nie wydam :D (wolę trzymać 1k na Sombrę a za reszte sobie kupić inne legendy :D ). Chciałem też Highlight intro Reaper'a/Mei no ale też się nie udało :P Na igrzyska otworzyłem tylko dwie skrzynki, na Halloween trochę pofarmiłem i jestem zadowolony :)


Pozostaje czekać na Sombrę :D 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja skonczylem z Roadhogiem, Junk, Mercy, zen, hanzo, ana i tylko braku Reapera szkoda. 

Poza tym wciaz zywie nadzieje, ze do konca sezonu bede mial 2500, ale znow polecialem z 22xx na 1950. Grunt, ze wciaz sie dobrze bawie, ale czuje ze gdybym lepiej losowal zespoly, platyna jest w zasiegu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ZygfrydQ

Na czas eventu wszyscy się rzucili do grania masowo i temu pewnie trafiałeś na nieogary, tak samo jak przy graniu w weekendy o określonych godzinach.
Przynajmniej tak sądzę.

Ja odpuściłam sobie koniec eventa, nawet bez parcia na te achievementy z coopa jak i chwilowo całego Overwatcha. Event przypomniał mi jak lubię grać coopy więc zrobiłam przesiadkę na coop w bf3 i potem pewnie pogram trochę na multi

Wrócę do Overwatcha pewnie też w okolicach kolejnego eventu lub wypuszczenia nowej postaci.
Podsumowania skórek/pierdółek nie robię, bo i tak nie pamiętam co tam mi powpadało :P
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ja niestety chyba powinienem odwolac ze blizzard sie na mnie nie gniewa, wczoraj mialem taki team, ze nawet nie mam sily pisac na ten temat. Dosc powiedziec, ze wbil premade-3, wzieli genji, mccree i mei w ataku, po czym stwierdzili ze nikt nic od nich zmieniac nie bede. Ja i drugi premade probowalismy ratowac sytuacje (lucio, ana, rein), ale niestety goscie poza brakiem wspolpracy, to jeszcze grali beznadziejnie i siali bardzo negatywne nastawienie... :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest iHS

@ZygfrydQ Właściwie, przy takim nastawieniu do kooperacji twoich teammate'ów, trzeba było od razu wziąć dwie symmetry - może trochę żal punktów rankingowych, ale jak widać, mecz i tak był przegrany w szatni, a mam przypuszczenie, że odniosłoby przynajmniej jakąś wartość pedagogiczną. Wczoraj jakiś patafian rzucał się na prawo i na lewo ile kto zepsuł i jak wszyscy są beznadziejni, aż ostatecznie nasza Mercy powiedziała, żeby lepiej wziął Lucio bo ona nie zamierza go dalej leczyć. Zginął trzy razy z Mercy stojącą tuż obok niego w ślicznych emotkach.  Wyszedł. Mam nadzieję, że coś z tego do niego dotarło. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja powiem tylko, że rakedy już cokolwiek omijam, ale zagram jednego od czasu do czasu, jak akurat mam ochotę nabić więcej ekspa. Na ogół jest spoko i bez flejmienia. Byłem nawet samotnym rodzynkiem w teamie 5 Rosjan i byli bardzo mili, o nic się nie spinali nawet jak dostawaliśmy w tyłek, pisali do mnie po angielsku, i jeszcze potrafili podziękować za grę. :P Ale owszem, trafiają się przypadki beznadziejne, jak wczoraj czy przedwczoraj, gdy zagrałem sobie jednego i ktoś z teamu po pierwszej rundzie bardzo mocno wsiadł na naszą Mercy i tak już to trwało do samego końca gry.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przed chwilą na Blizzconie została oficjalnie zapowiedziana Sombra. Podejrzany film o wydarzeniach z dnia premiery Overwatcha został "zhakowany" w celu wyświetlenia krótkometrażowej animacji (tutaj jest dostępny na Youtube). Ponadto tutaj dostępny jest opis jej umiejętności. Jak dla mnie będzie straszliwie ciężko ją zbalansować, ale liczę na Blizzarda. :)

Poza tym zapowiedziano nową opcję gry - "Arcade". Będzie ona umożliwiała zabawę w specjalnych trybach na mapach do nich przeznaczonych. Zapowiedziano już 2 lokacje i 2 tryby (1v1 i 3v3).

Sombra i Arcade z jedną mapą będą dostępne na serwerze testowym "w następnym tygodniu", czyli pewnie od wtorku.

 

EDIT: Wszystko do obejrzenia jest tutaj. Uwaga na słuchawki w 1:10. :)

Edited by Ogoorek1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Blizzard zaprezentował też nową skórkę Genjiego - Oni. Aby ją zdobyć trzeba od 15 listopada to 4 stycznia rozegrać ze znajomym 15 gier w Heroes of the Storm. Co zapewne ucieszy wszystkich którzy ściągną grę tylko po to żeby odblokować skórkę, nie trzeba wcale męczyć się z trybem rankingowym. Zagranie 15 gier w co-opie przeciwko komputerowi też się liczy (źródło).

Edited by Azgrel

Share this post


Link to post
Share on other sites

@up 

Dzięki za info, często gram  Genjim a nowa skórka jest bardzo fajna.

Przy okazji pozdrowienia dla wszystkich Bastionów, którzy z uporem maniaka walą cały magazynek w  Genjiego jak tylko się pokarze :brawa:

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ravandil

Ja chyba tak zrobię. Mecz przeciwko najłatwiejszej AI można wygrać w 5 minut jeżeli się wie co robić, więc nie powinno to zająć zbyt dużo czasu. Jakby co mój Battletag to Azgrel#21555. A jakby ktoś chciał dwóch darmowych bohaterów (Raynor na "dzień dobry", Sylwana po wbiciu poziomu 10), to może skorzystać z mojego odnośnika rekrutacyjnego (jeżeli reflinki są zabronione to przepraszam, w razie czego go usunę).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wow!

 

BF oderwał mnie od OW, no ale wyszła Sombra i tryby Arcade no to wypadało to sprawdzić. Sombra mega fajna, mój styl gry :) 

Ale to nie ona mnie urzekła. TRYBY ARCADE TO STRZAŁ W DZIESIĄTKĘ! 1v1 EMOCJONUJE MAXYMALNIE. Wiem że to będzie dobry odpoczynek dla rankedów. Iść na 1v1, przegrać lub wygrać tylko dzięki swojemu skillowi. Do tego te nagrody za 3 wygrane mecze. Super sprawa, łatwiej będzie wygrać 3 mecze arkejdowe, niż wbić level. Ja na przykład odkąd zaczęły się studia to nie mam czasu na OW i trochę szkoda mi było że mogę zagrać 1-2 mecze w tygodniu i nie ma jakiegoś sposobu żeby skrzynkę zdobyć. A tutaj proszę :) Brawo blizzard! 

 

3v3 też bardzo fajne, ale to raczej taka odskocznia, żeby pograć z przyjaciółmi. Szkoda że tam się wybiera postać, a nie że przydziela 3 postaci losowo i między nimi można ewentualnie wybrać ;) Ale i tak bardzo ciekawe i fajne tryby Blizzard dodał i chwała im za to, bo czasem po prostu już nie chciało grać się tych Rankedów/Quick Playów :P

Edited by Matt3rs

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie czekałam aż ktoś się wypowie na temat Sombry i nowych Arcade :brawa::D
Ja na razie sprawdziłam 3v3 oraz Sombrę grając 1 na 1 ze znajomym na stworzonym Skirmishu. Chcieliśmy zagrać Arcade 1 na 1 ale mając drużynę 2 os. nie da się wejść razem do gry 1v1, czekam aż to jakoś rozwiążą by 1v1 można grać przeciwko znajomemu. No ale nic, mam czas :)
W każdym razie Sombra 1 na 1 to ciekawa zabawa na odmóżdżenie i zaprzyjaźnienie się z postacią.

3v3 też spoko, chociaż moje ulubione to obecnie randomowe brawle.
Wczoraj grałam w Super Shimada Bros. gdzie oczywiście dostępny tylko Genji lub Hanzo. Innym razem z samym McCree, śmiesznie jak parę osób odpaliło ulta w podobnym momencie.. it's high..it's high ..it's high nooon!

Teraz to już zupełnie inna gra względem tego co zostało wypuszczone na rynek na samym początku i cieszy mnie, że w końcu jest coś dla fanów deathmatcha a niekoniecznie team deathmatcha. No i ogólnie więcej trybów

Z innych rzeczy, które się zmieniły, w końcu Pharah lata tak jakbym sobie tego życzyła :D łiiii!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...