Jump to content
Sedinus

Krinczfred

Recommended Posts

1 hour ago, Tesu said:

Alez nie bylo to moim celem. Stwierdzilem tylko fakt.

taka zabawa w kotka i myszke to nie dla mnie. probowales mnie urazic tania sztuczka a teraz twierdzisz, ze "alez nie bylo to moim celem". ani to dorosle ani dojrzale. to jest pospolita strategia wojenek internetowych ale typowa dla dzieci. mam nadzieje, ze mod, ktory zatwierdza moje posty dostrzega, ze to ty zaczales ta sprzeczke dziecinnymi docinkami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, Arturzyn napisał:

Pamiętam, że klika razy w Ekszynie redaktorzy przekręcali nazwy firm.

 

Tu to nie przechodzi.

Tu nie przechodzi bo gówniarzeria nadużywała cierpliwości moderacji rzygając szitezdami i podobnymi "kreatywnymi" pocinkami

Share this post


Link to post
Share on other sites
27 minut temu, Vigor napisał:

probowales mnie urazic tania sztuczka a teraz twierdzisz, ze "alez nie bylo to moim celem".

No i mow takiemu, ze biale jest biale, a czarne jest czarne, to i tak wzorem Prezesa bedzie twierdzic na odwrot. Wyhoduj sobie jakas banke interpersonalna czy cos...

Cytuj

mam nadzieje, ze mod, ktory zatwierdza moje posty dostrzega, ze to ty zaczales ta sprzeczke dziecinnymi docinkami.

Prze pani, a on sie przezywa!!!! :D

Jesli zwykle stwierdzenie faktu, ze nikt z powodu Twojej nieobecnosci tutaj lez wylewac nie bedzie, uznajesz za dziecinny docinek, a nie za oczywista oczywistosc, to juz nie wiem jak to nazwac. Zreszta pamietaj o kontekscie, w jakim to zostalo napisane - to Ty wciaz narzekasz na panujace tu Twoim zdaniem archaiczne zasady. I przypominam, ze zakladajac tu konto zaakceptowales opisujacy je regulamin, ergo zgodziles sie ich przestrzegac. Widzialy galy, co braly mowiac kolokwialnie. Regulaminu nie zmienisz, jego kwestionowanie nic nie da, ale jesli tak Cie te zasady mecza, to nikt Cie tu na sile przeciez nie trzyma.

Edited by Tesu

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Irenez napisał:

Ogólnie jakość nieformalnej polszczyzny na forach powoduje moje zgrzytanie zębami i zażenowanie, więc tak jakby podpada pod temat ;)

To może wyłącz internet i wyjedz no nie wiem, hmm na syberie? 

1 godzinę temu, Sermaciej napisał:

bo widzą go tylko VIP-y

Bo jesteś narcyz xD

Share this post


Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, stach122 napisał:

To może wyłącz internet i wyjedz no nie wiem, hmm na syberie?

Dziękuję za propozycję, ale cóż, moja niechęć do komarów sprawia, że nie mam ochoty nawet się zbliżyć do Chanty-Mansyjskiego Okręgu Autonomicznego, czy też inszego Kraju Krasnojarskiego.

Ponadto - pisownia Syberii w języku polskim jest dość jednoznaczna. Poza tym, "wyłączyć internetu" nie mogę - nie jestem uprawnionym pracownikiem jednej z firm/instytucji obsługujących system DNS, światłowody, czy węzły komunikacyjne (w zależności od tego, co miałeś na myśli przez internet).

 

  • Upvote 7

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytuj

Aż chciałoby się zapytać: Kto najbardziej doradzał mi monitor DELL??

Jednak nie będę się wyzłośliwiał. Na szczęście starej IYAMY nie wyniosłem i jeszcze działa.

A co sie stało. Na ubu monitorach uzbierało się kilka ładnych zacieków, odcisków palców i innych zabrudzeń. (dziecko i żona) Wziąłem jak zwykle papierowy ręcznik i płyn do mycia szyb w psikaczu.

Oba monitory wyłączyłem przyciskiem, bo na czarnym lepiej widać zacieki i oba zpsikałem płynem. Następnie powycierałem ładnie papierowym ręcznikiem  i naniosłem poprawki, tam gdzie jeszcze nie było perfekcyjnie. Po zakończonej operacji oba włączyłem. Włączył się tylko monitor IIYAMA. Dell już nie odpalił. Zerwałem tą listewkę przednią, pod którą naciekło i suszyłem suszarką do włosów. Nie pomogło.  Pieprznąłem to wszystko i pojechałem sobie na zakupy. Po powrocie z zakupów ponownie włączyłem komputer, ale nic się nie poprawiło.  Poodłączałem przewody i wyniosłem monitor do śmietnika. 

Od dzisiaj za propozycję zakupu DELLa będę bił. Odradzam i nikomu nie polecam.

Przynajmniej dopóki mi nerwy nie przejdą. Siedzę i się zastanawiam, co miał w głowie projektant takiego sprzętu, przecież tam pomiedzy ekranem, a tym plastikiem jest szczelina taka, że można paznokieć wsadzić.  Nikt nie wpadł na pomysł, że można to uszczelnić, czy jakoś zabezpieczyć? Brak słów.

Trzeba napisać petycję do producentów monitorów żeby nie zapominali o uszczelkach :P

Edited by 2real4game

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...