Jump to content

Recommended Posts

Kwestia tego co znaczy 'jarać się' ;) Każdy lubi cos innego i ciężko dyskutować o gustach. Mi się GTA IV podoba. Grałem w Saint Row 3 przeszedlem i jakoś nie czuję potrzeby powrotu, Sleepings nie próbowałem, a Miafię 2... chyba też ukończyłem, ale nie wiele pamiętam. W GTA pograłbym multi, ale zainstalowanie tych wszystkich patchy, zalogowanie w social clubie itp. nie gwarantuje poprawnego działania multi niestety :/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi osobiście też nie podoba się GTA IV, jak w każdej grze z serii, gdzie akcja rozgrywa się w Liberty City mamy do czynienia z szarością, co odrzuca już na samym początku. Przede wszystkim nie przekonał mnie system jazdy oraz główny bohater (dla niektórych jest to najlepsza postać ze wszystkich GTA), jednak mnie jego "korzenie" za bardzo irytują, nie mówiąc już o kuzynie. Mimo, że grało mi się momentami przyjemnie (system osłon - po prostu się w nim zakochałem), to jednak wątpię, czy kiedykolwiek wrócę do tej części Grand Theft Auto (pierwszy raz grałem na PS3 u kumpla, potem u siebie na PC). W GTA: San Andreas mieliśmy tyle fajnych możliwości (ba, nawet Vice City miało więcej "dodatków" niż GTA IV) i nie wiem czemu Rockstar z tego zrezygnował. Czasami wydaje mi się, że GTA IV to po prostu GTA III z lepszą grafiką, innym bohaterem i zmienionym Liberty City, a szkoda...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szczerze powiem, że po rozpoczęciu misji w ostatniej części mapy się grą znudziłem, nie wiem czy ją dokończę. Do tamtego momentu gra mnie wciągnęła, podobało się, a późiej, jakoś te misje się zaczęły powtarzać, jakoś wszystko zaczęło denerwować...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam!

Mam dziwny problem w multiplayerze ale TBOGT. Otóż gdy jestem w buzzardzie to zdarza się dosyć często że... strzelam rakietami ZA SZYBKO. Nie mam żadnego moda, trainera czy innego badziewia... nie jest to lag bo czasami mam tak nawet gdy gram sam.

Podejrzewam że może to być przez to bo naraziłem się jednemu z hakerów-pajaców który często wywala innym grę do puplitu albo przejmuje kontrolę nad pojazdem i nic mu nie można zrobić. Czy jest możliwe żeby w jakiś sposób modyfikował tą prędkość tych rakiet? Bo jak on kierował tym Buzzardem to kiedyś widziałem że strzelał nienaturalnie szybko

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hey

Czy ktoś móglby mi polecić jakiś mod poprawiający grafikę do GTA 4? Coś takiego mało inwazyjnego, by można było poprostu zainstalowac z instalatora, bez kombinowania z podmiana plików itp itd. Widziałem przerózne wersje poprawiajace grafike i już sam nie wiem, który wybrać. Ważne by też znacznie sprzętu nie obciążało :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znam tylko ICEnhancer gdzie gra wygląda pięknie, ale może to trochę zasobów zżerać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. Niedawno zacząłem grać w GTA 4 i mam pytanie odnośnie sklepów. Czy kolejne coraz lepsze pojawiają się w miarę przechodzenia misji czy tak jak w San Andreas trzeba jeździć po mieście i samemu je odkrywać?

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, Arlekin napisał:

Witam. Niedawno zacząłem grać w GTA 4 i mam pytanie odnośnie sklepów. Czy kolejne coraz lepsze pojawiają się w miarę przechodzenia misji czy tak jak w San Andreas trzeba jeździć po mieście i samemu je odkrywać?

W GTA 4 jeśli dobrze pamiętam są tylko 3 marki sklepów i jakościowo są do siebie zbliżone, więc na różne wariactwa nie masz co liczyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja zauważyłem u siebie jakiś "syndrom Liberty City". To znaczy z trójwymiarowych części GTA najmniej miło wspominam GTA III i GTA IV właśnie. Nie były złe jako gry, bo seria trzyma jakiś tam poziom, ale względem innych były jakieś takie... mało ciekawe. Może to dlatego, że GTA 3 względem VC i SA było zrobione najbardziej ponuro i najpoważniej. To samo można powiedzieć, porównując IV do V. Ktoś ma podobne odczucia?

Chociaż jedna rzecz w GTA IV mnie rozłożyła na łopatki - dodatek "The Lost and Damned". Chętnie bym pograł w całą odrębną część GTA w takim klimacie. Niestety tryb gangów motocyklowych w GTA:Online to nie to samo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@wh1sky wiem o czym mówisz. Jakieś 2 lata temu grałem w GTA SA a niedawno zacząłem w GTA IV i wydaje mi się niesamowicie ponure (mimo że trafiają się humorystyczne momenty albo postacie jak choćby Brucie). Może przez to że cały czas jest tu dużo mówienia o konsekwencjach swoich czynów i tym podobnych moralnych aspektach. Nieco też czuję się rozczarowany samą zawartością bo poza misjami tak za bardzo nie ma co robić albo raczej niema po co robić innych aktywności. W San Andreas za kasę kupowało się masę ciuchów i co ważniejsze domy w których potem można było zapisywać grę. Tutaj mocno została zubożona dodatkowa zawartość, aż niebezpiecznie. Podobnie wyglądała Mafia 2 - wspaniały , dopracowany świat ale niestety poza misjami niewiele do roboty. Jak dla mnie idealnie wszystkie elementy równoważyło Vice City- ogólnie pogodne i wesołe ale pokazywało też brutalny świat mafii ze zdradami itp. no i zawartości dodatkowej było w sam raz bo San Andreas potrafiło zdenerwować swoim czasem nieco zbyt Simsowym stylem ( misja do której trzeba było ćwiczyć nurkowanie ). Nie grałem w GTA V więc nie oceniam jak to tam wygląda ale gdybym miał robić kolejne GTA to postawił bym na Vice City w odświeżonym wydaniu z kilkoma usprawnieniami

Share this post


Link to post
Share on other sites

W GTA IV klimat akurat imho jest bardzo fajny, najbliżej mu, powiedziałbym, do GTA III - wg mnie najlepszej części serii. Zdecydowanie bardziej lubię szaro-burość III i IV niż np. cukierkowatość VC :tongue: Aczkolwiek tym, co mnie od IV odrzuciło było chyba najbardziej toporne sterowanie postacią jakie widziałem w grach akcji (grałem na PC). Sama historia jest w porządku, Niko polubiłem od razu, ale no szlag mnie trafiał jak po iluś godzinach gry niechcący wybiegłem zza osłony pod lufy przeciwników, bo nie potrafiłem ogarnąć sterowania postacią.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Fenris441 zgadzam się co do sterowania. Mnie jeszcze denerwowały walki na pięści. Co do klimatu to właśnie on odrzucił mnie od GTA IV, dla mnie było aż za ponure i po ogromie możliwości z San Andreas trochę się czułem jakbym trafił do wersji demo gry. Ok SA trochę za bardzo momentami szło w stronę Simsów (choć GTA IV też się nie popisało z nudnym obwożeniem kumpli po barach żeby się nie obrazili) ale fajnie było odbijać teren od konkurencji czy odkładać kasę na nowy dom. W czwórce moim zdaniem zostało zdecydowanie za mało z tych pobocznych aktywności

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o San Andreas, to nie umiem jasno powiedzieć, co mi w tej grze nie leży. Grając w SA wręcz męczył mnie jej klimat, o, tak to ujmę. Graficznie - zdecydowanie krok naprzód względem III i VC; aczkolwiek dźwiękowo - gdy pierwszy raz strzeliłem z pistoletu maszynowego i usłyszałem dźwięk niczym stukanie patykiem po polbruku, stwierdziłem, że odgłosy broni w tej grze to chyba kiepski żart twórców :tongue: Historia była dość zawiła - od prostego "wracam na starą dzielnię, bo ktoś mi odstrzelił starą" po "jestem bogaty, wpływowy i nikogo się nie boję", tutaj plusik, aczkolwiek pewnej części ciała też nie urywało wg mnie :tongue: Co do simsowatości - to akurat był ciekawy smaczek, te wszystkie siłownie, szkoły sztuk walki, sklepy z ciuchami - wg mnie spoko, brakowało mi tego już przy GTA III. Podsumowując - GTA: SA to imho gra poprawna, ale nie wybitna i o wiele przyjemniej wspominam stareńkie III :happy: 

EDIT: sorry za offtop, to w sumie temat o GTA IV, ale skoro @Arlekin wspomniał SA, to stwierdziłem, ze wyrażę i swoją opinię na jego temat :D

Edited by Fenris441

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie GTA IV bylo o wiele lepsze od SA. Wyraznie ciezszy klimat, choc gorszy od tego kolorowego i czesto kiczowatego z VC, byl i tak lepszy od czarnego, ziomalskiego z SA, przynajmniej moim zdaniem. Najgorszym elementem IV nie byl jednak ponury klimat, a koszmarna optymalizacja, ktora sprawiala, ze nawet na mojej high-endowej w czasie premiery gry konfiguracji GTA IV potrafilo mocno zachrupac. Do dzis pamietam jedna z misji, w ktorej na motorze musialem scigac przez miasto innego motocykliste, a ktora raz za razem zawalalem, bo w randomowych momentach gra przycinala na pol sekundy i najczesciej konczylo sie to wtedy wpadnieciem na jakies auto czy sciane. Poziom frustracji wyzszy niz przy slynnej misji ze zdalnie kierowanym helikopterkiem w VC. Za to oprawa audiowizualna i ogolny skok technologiczny w IV byly zdecydowanie na plus. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok technologicznie GTA IV wyprzedza San Adnreas i to o kilometry tu nie ma dwóch zdań. Fajnie też że wreszcie można powtórzyć nieudaną misję bez konieczności wczytywania gry i jazdy do zleceniodawcy. Szkoda tylko że za bardzo nie ma co robić z zarobionymi pieniędzmi. Pamiętam jak byłem gdzieś około 30 misji i kupiłem już wszystkie jako tako wyglądające ubrania oraz pełno amunicji do całego arsenału na jaki mogłem sobie pozwolić. Dla mnie zawsze motywacją do wykonywania pobocznych aktywności było zdobywanie kasy na kupno nowych parceli na których również czasem odblokowywało się różne misje (świetne moim zdaniem w SA szukanie samochodów z listy). Tutaj nie chce mi się jechać na wyścigi czy ścigać kryminalistów z kartoteki policyjnej bo brakuje motywacji do tego. Dostanę kilka tysięcy dolarów? Co z tego skoro nie mam co z nimi zrobić. Wiem że dla niektórych samą motywacją jest ukończenie gry na 100% ale dla mnie to za mało

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jest wreszcie jakiś sposób, żeby ta gra trzymała te 60FPSów? Bo po zakupie nowego kompa, który łyka nowsze gierki na ultra bez zająknięcia tutaj co chwilę mam huśtawkę frameratu i co chwilę stuttering. Kupiłem na Steamie i mocno się zawiodłem, nie da się grać na ustawieniach normal bez kołysania się klatek 25-60...

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Bzdursky to zależy jaki masz komputer. GTA IV jest po prostu kiepsko zoptymalizowane i nawet na całkiem mocnym sprzęcie lubi chrupnąć. Jak dla mnie to lepiej je sobie odpuścić i nawet na niskich detalach grać w GTA V.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zakupiłem ostatnio czwórkę wraz z dodatkami Lost and Damned i Ballad of Gay Tony na PS3 i jestem bardzo zadowolony. Co prawda spodziewałem się kontynuacji mini misji typu taxi/policja/straż pożarna/nie wiem jak to ująć "lodziarz" (ten wynalazek co jeździ się nim po ulicy i sprzedaje lody dzieciom), ale nic z tego.  Zastąpiono je jakimiś pierdołami które kiedyś się kończą, w przeciwieństwie do wcześniej wspomnianych, a podstawkę już skończyłem. Chociaż już to zbyt dużo napisane, bo kampania zabiera sporo z życiorysu. Naprawdę jest co robić ale w porównaniu do choćby Vice City to pikuś. I tu do akcji wkraczają dodatki z których Lost and Damned lśni najjaśniej. Niko z podstawki i tak jest debeściakiem, ale Johnny też ma charakter i  wiele nowych zagrywek. Możemy między innymi używać bejsbola do strącania innych uczestników wyścigów na motocyklach czy nowych pukawek i minigierek ze znajomymi. Misji też sporo, a ponad 90% zeszło (Ballad of Gay Tony nawet nie ruszyłem) i 8h. Takie dodatki to rozumiem.

I mam pytanie - warto piątkę brać, bo pograłbym? Coś nowego jet tam czy tylko więcej misji i bezsensownych minigierek?

@Tesu grałeś w piątkę? Jak tak, to skrobnij mi coś na jej temat. Będę wdzięczny.

Edited by Deathroll2097

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Deathroll2097

Piatke polecam chocby z uwagi na Trevora. ;)

Wiekszy, bardziej zroznicowany i bardziej szczegolowy swiat, trzech bohaterow, lzejszy klimat niz w IV, misje daja rade (choc tbh glowna linia fabularna pozostawila mi niedosyt - te 3-4 napady wiecej by nie zaszkodzily). Nie bede sie rozpisywac, ale w V bawilem sie lepiej niz w IV i polecam. 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Tesu

Dzięki za odpisanie. No to wezmę się za piątkę, jak tylko ukończę "Ballad of Gay Tony".  Czwórka będzie z głowy, a pewnie z piątką też trzeba będzie czasu. Niemniej biere i dzięki za info.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Deathroll2097 Szczerze polecam ukończyć dodatek o geju Tonym, jeden z lepszych dodatków do gier wogóle. A co do piątej odsłony GTA, ta także jest warta, nie tylko z uwagi na Trevora. Dodam także, że w piątce o wiele gorzej rozwiązano kwestie interakcji ze znajomymi, gdzie czwórka brylowała pod tym względem i trochę bez sensu jest kupowanie ruchomości, bo potrzebnej kasy dostajemy dopiero pod koniec gry.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.