Jump to content
47

To ja, sen - chwytam cię za rzęsę.

Recommended Posts

Śniło mi się dzisiaj m.in. że jestem Jasonem Stathamem i odstrzeliłam jakiemuś facetowi głowę. 11/10, polecam :D

Chociaż będąc Stathamem mogłabym ciekawsze rzeczy robić, no ale..

Edited by nevya
Link to comment
Share on other sites

Przedwczoraj śniło mi się, że mogłem latać. I latałem sobie wokół swojego bloku, który w moim śnie był nienaturalnie wysoki niczym drapacz chmur, a na jego dachu rosła gęsta dżungla drzew. W dodatku wokół dachu rozwieszone były sieci do łapania samobójców.

Wczoraj śniło mi się jak z babcią i mamą oglądaliśmy mieszkanie które kupiły w moim mieście. Okazało się, że mieszkanie było nawiedzone i walczyć musiałem z kościstymi duchami. Ponadto w tym śnie moje miasto było ruiną jak po wojnie, ale że to był sen to nie wzbudziło to moich podejrzeń w czasie jego trwania.

Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, Lord Nargogh napisał:

Ponadto w tym śnie moje miasto było ruiną jak po wojnie

Jeśli dobrze pamiętam ty byłeś chyba z Gorzowa. Ruina po wojnie to ogromny progres w porównaniu do Gorzowa aka lubuskiego Twin Peaks. 

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

Ostatnio zamiast śnić o jakichś konkretnych wydarzeniach, które składałyby się na jakąś zgrabną historyjkę, pamiętam je jak skrawki czegoś, co wydarzyło się bardzo dawno. Pojedyncze dźwięki, obrazy, uczucia. Detale które wyrwane z kontekstu nie miałyby najmniejszego znaczenia razem tworzą jakiś sens. Teoretycznie ciekawy koncept, ale w praktyce to nie polecałbym. ?Sny się łatwo zapomina, to niespecjalnie.

Z wczoraj pamiętam tylko wielokrotne skrzypienie lekko nawilgotnionych lin, na których wisiał ktoś, kogo nigdy nie widziałem. Młoda, drobna kobieta powieszona za dłonie, w dziwnie zadbanym stanie, mająca na sobie jedynie poszarpaną sukienkę. Związana była za szyję, biodra, piersi, uda... Kawałek sznura też miała zaciśniętego na ustach. Nic nie mówiła(chociaż i tak nie mogła), nie szarpała się, nie wyglądała na martwą. Spomiędzy włosów widziałem tylko przerażenie w jej oczach i nie mogłem nic z tym zrobić. 
Chyba powinienem czuć się bezsilny, zaszczuty czy coś w ten deseń, ale... o dziwo tak nie było. Wszystko wydawało się niesamowicie pierwotne, jakby nie istniał żadny inny język poza skrajnie zrytymi emocjami.

Nie pierwszy raz coś takiego mi się śni. Już nawet zaczynam się bać iść spać. To dopiero osiągnięcie.

Link to comment
Share on other sites

Sny po lekach są ciekawe

Raz Robbie Rotten próbuje podłożyć bombę pod mój dom, raz ogromny tęczowy chomik najeżdża miasto, raz grając w piłkę tak ją kopłem że jak trafiłem kogos w głowę to mu ją urwałem

A dzisiaj siedzieliśmy z Kath w pokoju i oglądaliśmy teletubisie

  • Upvote 3
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...