Jump to content
Guest kabura

Splinter Cell (seria)

Recommended Posts

Ja gralem i gram nadal. Ostatnio usnelo mi save'y - nie wiem czemu i musze od poczatku przechodzic. Swoja droga cofnelo mi poziom z multiplayer do pierwszego, rowniez przez to, ze gdzies podzialy mi sie zapisy.

Conviction wg. mnie bylo bardzo dobre jesli chodzi o scenariusz i fabule. Swietne zwieczenie dawnego Sama, pokazania typowo osobistej historii - styl i nawiazanie do serii Bourne'a swietnie wpasowaly sie w klimat Splinter Cella. W Blacklist to typowa opowiesc w stylu Toma Clancy'ego (Ktorego fanem, de facto jestem).

Edited by DarthKoza
Link to comment
Share on other sites

Panie i panowie, najlepsza gra do tej pory w 2013 roku: Splinter Cell Blacklist. Powiem więcej - to najlepsza gra z całej nudnej serii. Nie lubię skradanek, bo nigdy nie dawały mi powodu do tego, abym grał po cichu. Uwielbiam za to masakrę i zawsze staram się przechodzić grę w stylu rzeźnika :P Jednakże po zagraniu w Blacklist nic nigdy już nie będzie takie samo, mam najwięcej punktów za przechodzenie gry w stylu Ducha. Później długo nic, Pantera i mój ulubiony 'rzeźnik' na końcu. Całą grę starałem się być niezauważalny, a gdy mnie przyłapano zawsze wczytywałem ostatni punkt kontrolny. Nowy Splinter Cell nauczył mnie pokory i obserwacji otoczenia, przeciwników, użycia strategii. Bo wynagradza starania pieniędzmi, które można użyć aby ulepszać wszystko co się da w wyposażeniu Fishera.

Ponadto gra nie znudziła mnie ani przez chwilę, misje są bardzo zróżnicowane, fabuła to nie mistrzostwo świata, ale jak na dzisiejsze standardy - daje radę. Graficznie też bez zarzutu mimo narzekań graczy (nie wiem na co narzekać, już się chyba naprawdę wszystkim poprzewracało w d...). Nie mogę tylko zrozumieć jednej rzeczy - czemu twarze Sama i Grim tak bardzo różnią się od tych z Conviction? Naszemu głównemu bohaterowi oprócz siwizny zmieniły się rysy twarzy, Grim to zupełnie inna kobieta (też ruda, ale oprócz tego nie ma żadnego podobieństwa).

Krótko i na temat: Blacklist to idealna skradanka, która punktuje chęć bycia cichym, ale nie zanudza gdy już obierzemy taki styl.

Link to comment
Share on other sites

Mimo wszystko, Blacklist nie sprzedaje sie tak dobrze, jak takie SRIV w UK. Ludzie wola glupkowate DLC w formie sandbox'a, zamiast trzy gry w jednym. A szkoda, bo boje sie, ze multiplayer moze niedlugo umrzec, co bylby ogromna strata - ze wzgledu, ze jest swietne i ciekawsze niz kolejne Battlefieldy czy Call of Duty.

Link to comment
Share on other sites

Gra szybko nie umrze, bo na szczęście jest wielu weteranów którzy w to grają i grać zamierzają. Jednak by poszerzyć społeczność zachęcam do rejstrowania się na forum, jakie wcześniej podałem - zawsze ułatwi nam to nawiązanie komunikacji i jakieś wspólne gry.

Multiplayer jednak wymaga sporo poprawek w balansie. Wczoraj wypuścili nareszcie patch dla PC 1.02, który poprawia dużą cześć błędów, ale wciąż gra cierpi na pewne braki i niedogodności, które muszą być poprawione, są drobne, ale mocno irytują.

Link to comment
Share on other sites

Poprawia sporo bledow, a przy okazji usuwa save'y. :P

Ubi leci sobie w kulki z tym swoim Uplay'em - mogliby to przeniesc na Steam i uniknelo by sie glupawych bledow, byc moze. Ja dopoki nie przejdzie single player, zadnego patcha nie instaluje - multiplayer odkladam na pozniej, wiec dla mnie to rybka.

Link to comment
Share on other sites

Jak masz grę na Uplay, to powinien ci się automatycznie aktualizować.

No a Ubi Support odniósł mi się do save'u który zniknął jeszcze przed aktualizacją. Nic z tym zrobić nie mogą i mogą jedynie zaproponować żeby save'y nie zapisywać na chmurze tylko bezpośrednio na komputerze. Jak ktoś miał z tym problem, niech próbuje w ten sposób go rozwiązać. Z komputera mniejsze prawdopodobieństwo że zniknie.

Ja drugi raz zaczynam grę...

Link to comment
Share on other sites

Spróbuj stąd: http://freelancersclan.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=43 manualnie. Występowały początkowe problemy z tych patchem 1.02 bo ubisoft schrzanił sprawę, wydał patcha, ale nie upatchował aplikacji, która odpowiada za pobieranie i instalowanie patcha, i ten cały czas wykrzaczał się, ale po 2 godzinach to naprawili i kilku krotne wznawianie autopatchera pomagało (pasek postępu pobierania i instalacji musi iść równomiernie, w innym przypadku się wykrzaczy z błędem)

PS: żeby nie było, że nie ten dział, to gra jest super, gram namiętnie, szczególnie w SvM i polecam bardzo !!!1111 one one ;)

Link to comment
Share on other sites

Gra wciąga niemiłosiernie, ale na litość boską: dlaczego tak rzadko jest autosave..?! Właśnie robiłem jedną z misji pobocznych, w których nie można zostać wykrytym i szło mi znakomicie: wszyscy wrogowie nieświadomi, cele wypełnione, laptop zhakowany, pendrive odnaleziony, mapa odkryta w 100%. 40 minut gry (!), zbliżam się do punktu ewakuacji, może był jakieś 20 metrów, a tu niespodzianka - jakiś typek mnie zauważył i kaszana - cała misja od nowa. Dla mnie beznadziejne rozwiązanie, nie na tym powinna polegać trudność rozgrywki. Takie coś to ja mam, ale w Dark Souls, a nie w skradance z klamkami. Blacklist bardzo mi się spodobał, ale nie wiem, co będzie dalej, jeśli tak to ma wyglądać...

Link to comment
Share on other sites

Warto znać poprzednie części gdyż jest trochę odwołań (zwłaszcza do Conviction) ale sama historia jest jak najbardziej do ogarnięcia :) Przy okazji, niedawno przeszedłem Blacklist i gra na prawdę mi się podoba mimo że stoję murem za Chaos Theory. Było by wszystko dobrze gdyby nie brak Michaela Ironside'a.

Link to comment
Share on other sites

Black List dopiero ściągam poprzez Uplay (19 gb damn it). Mam nadzieję, że ta część jest równie dobra, co świetna Teoria Chaosu. Na razie zbyt wiele się nie wypowiem na temat najnowszej części ;). W Conviction jedynie grałem w demo, a ostatnim Splinter'em jakim grałem był słaby Double Agent.

Link to comment
Share on other sites

A ja jestem oburzony tym, co twórcy zrobili w Blacklist. Moją ostatnią częścia było świetne CT i czytając te wszystkie zapewnienia o powrocie do korzeni byłem nastawiony pozytywnie - i co? Jestem teraz w pierwszej misji a już mam dość. Gdzie te ciemne korytarze, wskaźniki poziomu hałasu i światła? CT jest prawie dekadę straszy, a jest bardziej złożony od nowych części. I ten świetny system przyspieszania scrollem. A teraz? Po co mi cienie i te światełka na kombinezonie, skoro i tak wrogowie mnie widzą? Według mechaniki gry, gdy jestem w cieniu powinienem być niewidoczny. A tutaj to nic nie daje. Bez sensu.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...