Jump to content
Lordgraver

Dziwny problem z kompem

Recommended Posts

Mam dziwny problem z PC. Otóż od dłuższego czasu czuje swąd palonego plastiku nie zawsze jest ten zapach i co najciekawsze pojawia się zazwyczaj przy włączeniu PC i się utrzymuje. Nie jest on mocny ale wyczuwalny kiedy zbliży się nos do wywietrznika czasem czuć go trochę w pokoju ale przed uruchomieniem PC. Po otworzeniu obudowy nie potrafię zlokalizować tego zapachu. Temperatura na karcie i procku w normie nie przekracza 50 stopni przy grze w full HD w wiedźmina 2 czy AC IV. Nie mam też żadnych zwiech ani nagłego wyłączania pc. jedyne co jeszcze obserwuje to że komputer nie zawsze uruchamia się po naciśnięciu przycisku power czasem trza go naciskać 3-4 razy by pc się odpalił. Komputer mam od 2 miesiency. Czy to może być poprostu "zapach" obudowy? Co z tym zrobić?

Specyfika sprzętu:

-Pamięć Crucial Ballistix 8GB (2x4GB) DDR3 1600MHz CL(9-9-9-24) Unbuffered NON-ECC 1.5V

-Obudowa SilentiumPC Gladius M40 Pure Black ATX/USB3.0/SSD ready/3x120mm bez zasilacza

-Płyta główna ASRock B85 PRO4 LGA1150 ATX : HDMI+DVI+VGA+SND+GLN+U3+SATA3 IN ( B85 PRO4 )

-Zasilacz Cooler Master G550M RS550-AMAAB1-EU

-Karta graficzna Gigabyte GeForce GTX 760 OC, 2GB DDR5 (256 Bit), HDMI, DP, DVI, BOX rev 2.0. (GV-N760OC-2GD)

-Procesor Intel Core I5-4570 3.2GHz LGA1150 BOX HASWELL BX80646I54570

- dysk WD 1 TB

Link to comment
Share on other sites

Piszesz, że komputer czasem nie reaguje natychmiast na przycisk power, tylko po paru próbach. Być może problem tkwi przy pinach od przedniego panelu (styki od power/reset). Sprawdź, czy piny nie są zbyt powyginane, czy styki są dość do nich dociśnięte itd. Możesz je wyciągnąć i ponownie włożyć do odpowiedniego gniazda płyty głównej (oczywiście te odpowiedzialne za przedni panel). A jeśli nie masz plomb gwarancyjnych i sam komputer jest na gwarancji, to ślij go tam, gdzie został składany. Chyba, że komputer samodzielnie składałeś, wtedy pozostaje Ci samodzielna diagnoza, lub oddanie go do zaufanego serwisu w celu diagnozy i naprawy usterki.

Edited by Gutek90
Link to comment
Share on other sites

Przewąchałem komputer. Ten zapach czuć tylko przy włączniku nigdzie indziej go nie czułem. Zapach "wydobywa się" zaraz za miejscem gdzie można włożyć dysk po zdjęciu górnej siatki jest stelaż na 2 wiatraki a przed nimi przerwa i tam idą kable do usb i włącznika. I faktycznie zawsze tylko tam wąchałem. Nie wiem jak dobrać się do tego miejsca. Mam dość duży problem zdjęciem przodu obudowy. Posprawdzałem kable. Co teraz zrobić komputer nadal losowo się odpala a nie uśmiecha mi się wysłanie pc do serwisu bo raz nie mam pudełek w miejscu którym jestem, dwa to pewnie miesiąc trza czekać na jakąkolwiek pomoc. W dodatku wcześniej uszkodziłem gniazdo na słuchawki tongue_prosty.gif komputer jest składakiem ale skorzystałem z montowania podzespołów.

Edited by Lordgraver
Link to comment
Share on other sites

Tak, zazwyczaj średnio naprawa trwa ok. miesiąc czasu (niekiedy dłużej). Zależy to już od sprzedawcy. No jeśli nie rozbierzesz i nie sprawdzisz, to trudno będzie wywnioskować, gdzie tkwi problem. Do ściągnięcia przodu obudowy trzeba użyć lekkiej siły, ale nie przesadź z nią ;). Zazwyczaj rozmontowanie zaczyna się od pociągnięcia dolnej części przodu. Potem jak to puści, to już pójdzie z górki. Widocznie ten zapach może być przyczyną od lekkiego zwarcia i przepalenia obwodów pochodzących od przycisku Power. No ale trzeba najpierw to sprawdzić, bo teraz można zgadywać...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...